Archiwum

Archiwum

2020201920182017201620152014

202020192018201720162015
  • poniedziałek, 16 marca Odśwież ubrania na wiosnę (Moda, Wiadomości branżowe) (MPM) (by netPR.pl)
    Świeże powietrze, cieplejszy podmuch wiatru, pączki na drzewach. Wraz z pojawieniem się pierwszych zwiastunów wiosny, część osób już myśli o sezonowych porządkach. Na śmietnik trafia wtedy wiele niepotrzebnych rzeczy, w tym zmechacone i pozaciągane ubrania. Zamiast wyrzucać odzież do kosza, można jej podarować drugie życie, dzięki nowej maszynce do strzyżenia ubrań MMU-03 firmy MPM. Wiosenna pora sprzyja przywróceniu w domu ładu. Wtedy nawet najtrudniej dostępne miejsca odzyskują świeżość i blask. Z pewnością domowy detoks nie ominie również szafy. Jednak każdy, kto ceni sobie schludny wygląd, pewnie nieraz doświadczył poczucia irytacji, gdy był zmuszony wyrzucić ukochaną część garderoby z powodu zniszczenia powierzchni materiału. Porządki w ubraniach wcale nie muszą tak wyglądać. Z pomocą nowej maszynki do strzyżenia tkanin MMU-03 nawet te dawno zapomniane swetry i sukienki znów będą się prezentować jak nowe. Golarka MPM, o bardzo poręcznym uchwycie, służy do strzyżenia włosia, supełków oraz usuwania nieestetycznego zmechacenia, które zdradza, że ubiór ma już swoje lata. Naturalnie nikt nie lubi dodawać sobie pracy, dlatego maszynka jest wyposażona w pojemnik na pozostałości strzyżenia, dzięki czemu unikniemy porozrzucanych po domu paprochów. Z myślą o tych, którzy cenią sobie dokładność, do zestawu dołączona została szczoteczka do czyszczenia, która precyzyjnie usunie obcięte resztki z powierzchni stroju. Ponadto urządzenie można z powodzeniem stosować zarówno do delikatnych, jak i ciężkich, grubych materiałów, bowiem nadaje się ona do wszystkich rodzajów tkanin. Ten mały, poręczny przyrząd może pomóc zaoszczędzić i zamiast od nowa kompletować na wiosnę całą garderobę, można odszukać w szafie zapomniane „perełki”, które dzięki maszynce do strzyżenia ubrań MMU-03 firmy MPM odzyskają swój dawny blask. Maszynka do strzyżenia ubrań MMU-03 Cena: 59 zł Opis: Służy do strzyżenia włosia i supełków Wygładza materiał i usuwa zmechacenia Nadaje się do wszystkich rodzajów tkanin Możliwość strzyżenia od razu po podłączeniu do sieci Pojemnik na pozostałości strzyżenia Zasilanie akumulatorowe, wbudowana ładowarka W wyposażeniu: przewód zasilający i szczoteczka do czyszczenia Zapasowy nożyk gratis Parametry techniczne: Zasilanie: 220-240 V 50/60 Hz Moc: 4 W dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 marca Siecioholizm ? gdy częściej jesteśmy online niż ?w realu? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Internet, niewyczerpane źródło pożytecznych informacji i rozrywki, niesie ze sobą także niebezpieczeństwo – może uzależniać. A nieleczony siecioholizm potrafi zniszczyć życie. Powody korzystania z internetu wymieniane najczęściej to zainteresowanie i ciekawość (56%), łatwiejsza komunikacja z innymi ludźmi (15%), chęć nauki lub doszkalania się (12%), dostęp do rozrywki, zabaw i gier (8%) oraz możliwość ściągania plików, między innymi erotycznych (6%). Jeśli jednak w internecie spędzamy zbyt wiele czasu, często kosztem życia towarzyskiego i zawodowego, jest to objaw siecioholizmu – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Niewińska, psychoterapeutka z kliniki Psychomedic.pl. Uzależnienie od sieci prowadzi do błędnego koła. Jak wyjaśnia ekspertka: „Początkowo wirtualne spotkania i gry sprawiają nałogowcowi przyjemność, więc przeznacza na nie coraz więcej czasu i zaniedbuje pracę oraz bliskich. Aby zagłuszyć poczucie winy, nadal korzysta z sieci i traci kontrolę nad swoim życiem”. Z taką osobą warto spokojnie porozmawiać, zwrócić uwagę na problem, podkreślić jego skutki oraz negatywny wpływ nałogu na bliskich. Ważne, aby chory sam dostrzegł problem i dobrowolnie zdecydował się na kurację odwykową. Z nałogiem najlepiej zwrócić się do psychologa lub ośrodka leczenia uzależnień. Tam specjalista doradzi odpowiednią formę terapii – grupową lub indywidualną. Pomimo że siecioholizm jest uzależnieniem behawioralnym, w trakcie leczenia trzeba być przygotowanym na biologiczne objawy odstawienne, takie jak drżenie rąk czy uczucie niepokoju. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 marca Trzeci zwiastun nowej produkcji z Borysem Szycem jest już dostępny w sieci (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Opublikowano trzeci zwiastun najnowszej produkcji z Borysem Szycem. Premiera zapowiedziana została na 19 marca 2015 r. Trailer można zobaczyć na dedykowanym produkcji kanale w serwisie YouTube: www.nowyserial.pl. Jest to kolejny zwiastun nowego, ekscytującego serialu kryminalnego. Pierwszy, ujawniony we wtorek film promocyjny, obejrzało już ponad 230 tys. internautów a drugi zwiastun, który premierę miał wczoraj ponad 100 tys.  W trzeciej odsłonie Borys Szyc występuje w policyjnym mundurze – to przedostatni trailer jaki zaplanowano przy tej produkcji.  Więcej szczegółów zostanie podanych wkrótce. Zapraszamy na www.nowyserial.pl. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 marca ?Zintegrowane Podejście AFC? ? milowy krok w studiach MBA (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Długoterminowe działania firmy mogą być opłacalne? Bez wątpienia tak, ale żeby tego dokonać konieczne jest kompleksowe podejście do księgowości, finansów i controllingu (AFC). Choć może się wydawać, że obszary te w naturalny sposób łączą się ze sobą, to w praktyce współpraca między nimi nie zawsze jest prosta. Jak ułatwić komunikację między nimi? Jedną z metod jest „Zintegrowane Podejście AFC” opracowane przez WU Executive Academy. Metoda ta skupia rachunkowość, dzięki której możemy analizować działania z przeszłości, finanse mówiące o możliwościach przedsiębiorstwa oraz controlling pełniący funkcję kontrolną w zarządzaniu. - „Zintegrowane podejście AFC” opracowane przez prof. Manfred’a Frühwirth’a jest ogromnym krokiem naprzód w studiach MBA. Metoda ta znacząco podnosi wartość studiów menedżerskich zarówno w zakresie jakości kształcenia, jak i praktycznego zastosowania wiedzy. Dzięki lepszemu zrozumieniu poszczególnych tematów i ich wzajemnych relacji, nasi studenci mogą nie tylko poznać elementy składowe złożonego procesu zarządzania, ale także połączyć je w całość. „Zintegrowane Podejście AFC” łączy największe trendy i osiągnięcia zaczerpnięte z praktyki zawodowej oraz najnowsze teorie naukowców i badaczy z dziedziny ekonomii - podkreśla prof. Bodo B. Schlegelmilch, dziekan WU Executive Academy. W jaki sposób działa „Zintegrowane Podejście AFC”? Pierwsze dwa moduły „Zintegrowanego Podejścia AFC” to finanse i rachunkowość, które pogłębiane są nie tylko z zakresie poszczególnych dziedzin. W ramach przedmiotu finansowego, wykładowcy uczą również zrozumienia relacji łączących finanse z rachunkowością poprzez wyodrębnienie podobieństw i różnic między nimi. Ponadto rachunkowość, finanse i ich wzajemne powiązania są na nowo poruszane w kolejnym module dotyczącym controlligu. Na początek studenci poznają „Controlling Księgowości” ("Ratio-based Controlling"), dzięki czemu mają szansę poznać kluczowe wskaźniki ze sprawozdań finansowych. Następnie mają do czynienia z "Controllingiem Finansowycm" ("Value-based Controlling"), gdzie koncentrują się na wzroście wartości dla akcjonariuszy takich jak wartość generowaną przez firmę lub ekonomiczną wartości dodaną. Dzięki zastosowaniu wiedzy z zakresu matematyki finansowej zdobytej w module finansowym, studenci mogą obliczyć wartość dla akcjonariuszy oraz zidentyfikować kluczowe czynniki, które mają wpływ na ekonomiczną wartość dodaną. Korzyści dla studentów MBA i ich firm - Celem controllingu finansów nie jest zastąpienie controllingu księgowości, ale porównanie rentowności i skorygowanego ryzyka kosztu kapitału. Innymi słowy, chodzi o osadzanie istniejącego systemu wskaźników w strukturze wartości - wyjaśnia prof. Manfred Frühwirth, Dyrektor Akademicki Professional MBA finansów i członek Wydziału Finansów, Statystyki i Rachunkowości. "Zintegrowane Podejście AFC” łączy wszystkie trzy moduły. Starannie dobrany zespół ekspertów rachunkowości i finansów zapewnia, że ​​treść poszczególnych warsztatów jest ze sobą idealnie powiązana. Zrozumieniu dziedzin zarządzania pomaga odpowiednia wizualizacja podczas zajęć. Na ekranach znajdujących się w salach wykładowych wyświetlane są slajdy, które streszczają poprzednie zajęcia. Ich tematyka nawiązuje i wyjaśnia aspekty poruszane podczas bieżących wykładów. W ten sposób podkreślane są relacje pomiędzy wszystkimi modułami. Dzięki takiej metodzie wykładowcy kształtują odpowiedni wizerunek zarządzania oraz pomagają zrozumieć uczestnikom, w jaki sposób można wykorzystać wiedzę teoretyczną zdobytą na studiach w dalszej karierze zawodowej. Kosztowne błędy w praktyce i efekt "aha" - Moim zdaniem najbardziej istotnym elementem naszych studiów jest jednoczesne przekazywanie wiedzy i kształtowanie właściwych umiejętności, dzięki którym studenci będą mogli uniknąć kosztownych błędów zarządzając firmą. Problemy te wynikają z krótkoterminowego planowania działań zorientowanych wyłącznie na rentowność firmy. W obecnych czasach menedżerowie muszą zmierzyć się z przekonaniem swoich przełożonych, zarządu i akcjonariuszy, że w obliczu trudności rozsądnym wyjściem będzie przyjęcie krótkoterminowego spadku rentowności. Celem takiego zarządzania jest osiągnięcia długoterminowej rentowności i stworzenia większej wartości dla akcjonariuszy - mówi prof. Frühwirth. - Kolejnym problemem jest fakt, że w wielu przypadkach ryzykowne strategie są dobierane w taki sposób, by osiągnąć wzrost oczekiwanej rentowności, dzięki generowaniu premii za ryzyko. Zapominamy jednak, że wyższe ryzyko oznacza wyższe koszty kapitału. Patrząc od strony rentowności, koszt wpływu kapitału i wzrost ekonomicznej wartości dodanej będzie niższy niż możemy się spodziewać. Natomiast jeśli koszty wpływu kapitału są zbyt duże, może to doprowadzić do obniżenia wartości dla akcjonariuszy - kontynuuje prof. Frühwirth. Na studiach takie przykłady pozwalają zrozumieć uczestnikom, że systemy motywacyjne oparte na czystej rentowności mogą tworzyć złe bodźce dla kadry kierowniczej. Natomiast systemy zbudowane na controllingu wartości zachęcają, by zarządzanie było zgodne z interesami właścicieli. Zatem, istnieje również społeczno-polityczny wymiar przejścia pomiędzy krótkookresowym controllingiem bazującym na rentowności a podejściem długookresowym opartym na finansach. Ważny jest nie tylko bilans kwartalny, ale także stworzenie podstaw prawdziwych i silnych wartości. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 marca Kto wspiera szczęście Polaków? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Możemy zatonąć w lekturze kolejnych amerykańskich poradników o tym jak być szczęśliwym lub… przyłączyć się do wyjątkowego polskiego projektu Happy Evolution i mieć swój wkład w szerzenie sposobów na szczęście. Na platformie WspólnyProjekt.pl ruszyła właśnie zbiórka funduszy na rzecz ruchu Happy Evolution, który nie tylko edukuje w zakresie zdrowia, ale także podpowiada, co warto zrobić, aby czuć się szczęśliwym. Chcemy być zdrowi i szczęśliwi Idea projektu opiera się na 10 krokach, które każdy z nas może zastosować we własnym życiu, aby poczuć nowy stan świadomości. Autorka projektu, Żaneta Geltz, od ponad 20 lat interesuje się tematyką zdrowia. Zainspirowana pracą nad pierwszym w Polsce magazynem dla alergików - Hipoalergiczni, postanowiła podzielić się zebraną wiedzą lekarzy, trenerów i ekspertów, by zachęcać do pozytywnych decyzji. A do współtworzenia szczęśliwej społeczności zaprasza młodzież, rodziców, osoby starsze, specjalistów, trenerów, alergików, przewlekle chorych i wszystkich, którzy natkną się na Happy Evolution lub poszukują rozwiązania na swoje codzienne smutki czy wątpliwości. Celem projektu jest dopuszczenie do głosu osób promujących zdrowie, ekologię, sport, rozwój wewnętrzny oraz wszystkich, którzy pozwalają nam odkryć swój własny sposób na szczęście. Ruch Happy Evolution wspierają dziennikarze i artyści, m.in. Beata Sadowska, Bartłomiej Topa, Agnieszka Cegielska, Kamila Szczawińska. Ale również środowisko lekarskie, które potwierdza zależność między zdrowiem i harmonią w życiu, a poczuciem szczęścia, a wśród nich m.in. dr n. med. Mirosław Mastej – lekarz rodzinny, trener z zakresu medycyny, dr n. med. Danuta Myłek – alergolog i dermatolog, dr n. med. Maria Bortel-Badura – specjalista z zakresu farmakologii klinicznej, mgr Emilia Żurek –pedagog i psychosomatoanalityk. Zdrowe ciało daje siłę do odkrywania samego siebie i odnajdywania szczęścia w prostych czynnościach i codziennych zdarzeniach. Happy Evolution oferuje alternatywną metodę edukacji dostępnej dla każdego. To ekosystem, którego celem jest czerpanie „od ludzi dla ludzi” bez opierania się na przekazach reklamowych, które na co dzień przeciążają naszą uwagę. Celem jest niezależna, rzetelna informacja. Efektem akcji na platformie Wspólny Projekt ma być kontynuacja ruchu w postaci wydania eBooka oraz drukowanej książki z poradami i wywiadami, uruchomienia serwisu edukacyjnego online, a także prowadzenia edukacji w szkołach i poradniach lekarskich. Założeniem jest pokazanie nie tylko „co” należy zrobić, ale „jak” to robić, czyli jak pokonać trafną drogę do upragnionego miejsca zwanego szczęściem. Bycie bohaterem swojego życia to najlepsza nagroda. Stara zasada głosi, że „jeśli chcesz coś zrobić dobrze, zrób to sam”. Pierwszy etap projektu trwa do 30 kwietnia, a do zebrania w nim jest 5000 zł. Podaj dalej. Każdy z nas jest autoremPlatformy crowdfundingowe zyskują coraz większą popularność i są alternatywnym źródłem finansowania niezależnych inicjatyw i nietypowych, czasem ekscentrycznych projektów. To także sposób, aby zaistnieć ze swoim pomysłem przed szerszą publiką i zrealizować marzenia. Działanie jest proste – autor prezentuje swój projekt i cel, jaki chce osiągnąć oraz szacuje koszt przedsięwzięcia. Każdy Internauta może dołożyć się do realizacji projektu, wpłacając online dowolną kwotę. Wpłaty zaczynają się już od symbolicznej złotówki. Crowdfunding to dość młody sposób na aktywizację społeczeństwa, który doskonale wpasowuje się w trend przenoszenia relacji, życia i komunikacji do Internetu. Dociera do każdego, dlatego autorka ruchu Happy Evolution, Żaneta Geltz zdecydowała się spróbować swoich sił i zwróciła się do użytkowników platformy wspolnyprojekt.pl. Już od połowy lutego każdy może wesprzeć edukację zdrowotną oraz tworzenie swoistego ekosystemu pod szyldem Happy Evolution. Wartość projektu to 5000 zł. Co otrzymamy w zamian? „Zależy mi na tym, aby każdy poczuł się uczestnikiem Happy Evolution. Dlatego ten, kto nas wesprze, zostanie wyróżniony specjalnym tytułem bohatera Happy Evolution. Pomysł na tytuł powstał jeszcze przed uruchomieniem projektu, gdy niektóre osoby z dumą same siebie w ten sposób określały, chwaląc się przed swoimi znajomymi małymi sukcesami. A zaczynały choćby od prostej gimnastyki czy ograniczenia cukru na co dzień. Poczuły się wyraźnie lepiej po zrobieniu dobrego uczynku dla siebie, zaczęły o tym rozmawiać z przyjaciółmi czy koleżanką w pracy i ..tak wciągają kolejne osoby!” zdradza Żaneta Geltz. „Przy wpłacie od 30 zł każdy otrzyma nasz wyjątkowy e-book z 10 krokami do zdrowia, szczęścia i równowagi.” – dodaje. "Ja już jestem Happy Evolution Hero, a Ty?"Wyróżnień za wsparcie projektu Happy Evolution jest wiele, a jego forma zależy od wielkości wpłaconej kwoty, począwszy od 1zł. A za 90 zł można zdobyć pakiet zawierający jedną z koszulek promujących ruch – z motywującymi nadrukami do wyboru: Back to the roots, Less is more, Do it yourself lub Your move  Więcej informacji:https://www.wspolnyprojekt.pl/pl/projekty/happy-evolutionhttp://hipoalergiczni.pl/10-krokow-zdrowia-szczescia-rownowagi dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 marca Sądy zbyt łagodne wobec pijanych kierowców (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pozbawienie wolności w zawieszeniu oraz grzywna to kary wymierzane wobec nietrzeźwych kierowców najczęściej. Sądy zbyt rzadko reagują adekwatnie do sytuacji, powinny utożsamiać się z ofiarami – zaznaczają eksperci. Według statystyk połowa Polaków, którzy wsiedli po alkoholu za kierownicę, nie wiedziała, jak wpływa on na ich organizm. 30% nietrzeźwych uważało, że skoro mieszka niedaleko i pojedzie bocznymi ścieżkami, to nie zostanie zatrzymanych przez policję. „Zmiana myślenia i zachowania polega na uświadomieniu sobie, że jeżeli oczekuję szacunku ze strony innych uczestników ruchu drogowego, to muszę przestrzegać określonych zasad, które będą sprzyjały wspólnemu bezpieczeństwu” – mówi serwisowi infoWire.pl psycholog dr Andrzej Markowski. Za jazdę pod wpływem alkoholu – bez wyrządzenia szkody – przewiduje się karę pozbawienia wolności do lat dwóch, ograniczenia wolności do 12 miesięcy lub grzywnę. W razie spowodowania wypadku można trafić do więzienia nawet na 10 lat. „Większość z orzekanych wyroków przeciwko nietrzeźwym kierowcom to kary pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywny. Niewykorzystywanie w pełni narzędzi służących karaniu pijanych kierowców nie skłania społeczeństwa do przestrzegania przepisów ruchu drogowego” – mówi serwisowi infoWire.pl Mariusz Wasiak z Biura Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Eksperci zgodnie zaznaczają, że zbyt łagodne wyroki demotywują społeczeństwo. Ludzie zauważają, że pełnej odpowiedzialności można uniknąć. Rozwiązaniem jest nie zaostrzanie przepisów, ale ich prawidłowe stosowanie. „Sądy powinny bardzo wnikliwie przyglądać się problemowi. Co więcej, istotna jest edukacja, ale nie tylko uczestników ruchu drogowego, lecz przede wszystkim także organów orzekających” – podkreśla Mariusz Wasiak. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 marca Kastracja zwierząt zapobiega ich bezdomności (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już po raz 16. w marcu zorganizowano ogólnopolską akcję sterylizacji zwierząt. W tym czasie wiele lecznic oferuje kastrację w tańszej cenie. I choć przybywa świadomych właścicieli, to są tacy, którzy boją się wykastrować swojego pupila. „Kastracja polega na pozbawieniu płodności. Jest to zabieg polecany zarówno ze względów zdrowotnych, jak i społecznych” – mówi serwisowi infoWire.pl lek. wet. Małgorzata Rutkowska z lecznicy weterynaryjnej Doktor Aga. Kastrowanie nie tylko przyczynia się do zmniejszania liczby niechcianych psów i kotów, lecz także łagodzi agresję u zwierząt i pozwala wyeliminować ich włóczęgostwo. Jak każdy zabieg i ten niesie ze sobą pewne ryzyko – jest ono niewielkie, zwłaszcza jeśli zwierzę jest młode i nie choruje. Właściciel czworonoga może zawsze odwiedzić gabinet, aby się skonsultować. Taka wizyta jest nieodpłatna. „U samic ze względu na budowę narządu rodnego operacja jest bardziej skomplikowana i wymaga otworzenia jamy brzusznej. Kastracja samców polega na pozbawieniu jąder. Zabieg łatwiejszy jest u kotów. Wprawiony lekarz poradzi sobie z nim w kilka minut” – wyjaśnia ekspertka. Po operacji większość zwierząt dochodzi do siebie jeszcze tego samego lub następnego dnia. W dużej mierze zależy to od kondycji i wieku czworonoga. Co ważne, w marcu w wielu przychodniach weterynaryjnych można wykastrować zwierzę w promocyjnej cenie. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 marca Jak filmy działają na podróżnych? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    KAYAK.pl sprawdził, jaki wpływ na plany podróżnicze mają filmy Największy wpływ na wybory celów podróży Polaków miał film Grand Budapest Hotel, zwiększając zainteresowanie lotami do Budapesztu o 94% Doskonałą inspiracją do podróży okazał się również najnowszy Hobbit, zwiększając liczbę wyszukiwań lotów do Nowej Zelandii o 38% Warszawa, 12 marca 2015 - Kino jak żadne inne medium, potrafi rozbudzić wyobraźnię widzów, odkrywając przed nimi nieznane miejsca i przybliżając odległe zakątki świata. Nie dziwi zatem fakt, że filmy stanowią bogate źródło inspiracji dla podróżników. Bazując na wyszukiwaniach dokonanych przez swoich użytkowników, KAYAK.pl postanowił sprawdzić, w jaki sposób hity kinowe wpłynęły na to, gdzie Polacy spędzili urlop w minionym roku. Wśród analizowanych filmów, największą inspiracją podróżniczą dla Polaków okazał się Grand Budapest Hotel Wesa Andersona. Jego akcja rozgrywa się w mitycznej krainie Zubrowka. Malowniczy świat przedstawiony przez amerykańskiego reżysera w znacznym stopniu zaintrygował polskich widzów. W ciągu dwóch tygodni od wejścia filmu na ekrany kin, zainteresowanie lotami do Budapesztu na KAYAK-u wzrosło aż o 94%, a za noclegami rozglądało się o 97% więcej podróżnych. Niewątpiliwe dekadencja dwudziestolecia międzywojennego i barwność postaci rozbudziły wyobraźnię Polaków. Jednak nie dali oni zwieść się umiejscowieniu akcji filmu w baśniowej krainie i wyruszyli na poszukiwania hotelu Budapeszt w sercu Węgier. Kolejnym filmem, który zainspirował Polaków do dalekich podróży, był Wielki Gatsby w reżyserii Buza Luhrmanna. Na najnowszą ekranizację kultowej powieści Fitzgeralda z niecierpliwością czekali zarówno miłośnicy książkowej postaci tajemniczego milionera, jak i fani Leonarda DiCaprio, który wcielił się w rolę ekscentrycznego bohatera. Z analizy wyszukiwań lotów, przeprowadzonej przez KAYAK-a wynika, że po polskiej premierze filmu, przelotów do Nowego Jorku szukało 34% więcej podróżnych. Tylko nieznacznie, bo o 4%, wzrosło natomiast zainteresowanie hotelami. Biorąc jednak pod uwagę rozmach przyjęć Gatsbiego oraz jego gościnność, nie trudo domyśleć się, że większość fanów filmu miała nadzieję na nocleg w majestatycznej rezydencji. Interesujący może okazać się fakt, że na polskiej publiczoności wciąż duże wrażenie robi historia zmagań hobbitów i krasnoludów. Po ukazaniu się trzeciej i ostatniej już części trylogii Hobbita, ilość wyszukiwań lotów do Nowej Zelandii na KAYAK-u wzrosła o 38%. Podobny wpływ na polską publiczność miały Pingwiny z Madagaskaru. Z analiz KAYAK-a wynika, że wyprawę na afrykańską wyspę rozważało o 37% więcej podróżnych, niż dwa tygodnie przed zobaczeniem filmu. Nieco mniejszy, ale wciąż warty odnotowania, wpływ na decyzje Polaków o wyborze celu podróży, miał film Sekretne życie Waltera Mitty. Epickie przygody z pogranicza jawy i snu rozgrywające się w fascynującej scenerii natury, zainspirowały o 27% więcej podróżnych do szukania lotów na Islandię. Natomiast Dzika droga z Reese Witherspoon to film, który na polskich widzów zadziałał nieco inaczej. KAYAK zaobserwował 20% spadek zainteresowania lotami do Kaliforni po obejrzeniu zmagań bohaterki, która nocując pod gołym niebem, pieszo przemierzyła szlak turystyczny o długości ponad 1600 km. Co ciekawe, liczba wyszukiwań hoteli w słonecznym stanie Kalifornia wzrosła jednocześnie o 32%. Można po tym wnioskować, że większości polskich widzów bliższa jest jednak perspektywa spędzania urlopu w zaciszu pokoju hotelowego, niż na męczącej wędrówce z namiotem. „W KAYAK-u zawsze staramy się być na bieżąco z trendami w turystyce i ciekawi nas, co inspiruje naszych klientów do podróżowania", wyjaśnia Jan Valentin, Dyrektor generalny KAYAK-a w Europie. „Rozumiemy, jak ważne są dla użytkowników narzędzia służące do planowania podróży i ciągle rozszerzamy naszą ofertę, np. o funkcję Explore, która ułatwia znalezienie interesujących celów podróży w najlepszej cenie.", dodaje Valentin. UWAGI Analiza została przeprowadzona na podstawie wyszukiwań lotów i hoteli z Polski do miejsc przedstawionych w wybranych filmach dokonanych na KAYAK-u na 2 tygodnie przed premierą filmu oraz 2 tygodnie po jego ukazaniu się w kinach. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 10 marca Gaba Kulka i jej najnowsza płyta na wyjątkowym koncercie w Och-Teatrze (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Świeżo po wydaniu ostatniej płyty – „The Escapist” – Gaba Kulka wraca do Och-Teatru i w piątek 20 marca zagra koncert, na który wybrać się powinni wszyscy fani dobrze napisanej i jeszcze lepiej wykonanej muzyki. Niegdyś wystąpiła w Ochu wspólnie z Jankiem Młynarskim i jego Warszawskim Combo Tanecznym. Wtedy sprawili, że cała widownia śpiewała z nimi warszawskie szlagiery i piosenki sprzed lat. Tym razem wraz ze znakomitymi muzykami, należącymi do ścisłej czołówki europejskiej sceny jazzowej i nie tylko - z Wojciechem Traczykiem, Robert Raszem, Wacławem Zimplem i Michałem Fetlerem - zaprezentuje zarówno ukochane przez fanów piosenki, jak i materiał z najnowszej płyty. Na wyjątkowej, umieszczonej centralnie wobec widowni scenie Och-Teatru Gaba Kulka odnajduje się znakomicie. Można powiedzieć - niezwykła postać w nieszablonowym miejscu. Tak pisze o ostatniej płycie artystki Jarek Szubrycht: "The Escapist" to dobry tytuł, bo Gaba Kulka znów uciekła konkurencji. Tak dojrzałej, w pełni autorskiej płyty (...) nie nagrała żadna polska wokalistka od czasów... "Hat, Rabbit'". Gaba Kulka to postać, o której znawcy mówią, że ma "wielki talent i przebogatą muzyczną wyobraźnię" - i próbkę tej właśnie wyobraźni usłyszeć będzie można w piątek 20 marca o 19:30 w warszawskim Och-Teatrze. Ostatnie bilety można jeszcze kupić w kasie teatru.   dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 10 marca HolidayCheck i airberlin topbonus nagradzają za każdą recenzję (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    1 marca wystartowała wspólna akcja HolidayCheck i airberlin topbonus, która ma na celu zachęcenie turystów do dzielenia się opiniami, które mogłyby pomóc innym w planowaniu wakacji. Za każdą recenzję hotelu oddaną na HolidayCheck.pl w ramach promocji "Pomocna dłoń" otrzymuje się voucher o wartości 20 euro do wykorzystania na przelot liniami airberlin. Dodatkowo, turyści, którzy napiszą najbardziej pomocne opinie, zostaną wyróżnieni atrakcyjnymi podarunkami. HolidayCheck, największy europejski portal z opiniami o hotelach, i airberlin, jeden z czołowych przewoźników lotniczych w Europie, ogłosili 1 marca początek wspólnej promocji „Pomocna dłoń”. Zadanie konkursowe polega na napisaniu recenzji obiektu noclegowego – hotelu, pensjonatu, ośrodku wczasowego, apartamentu itp. Za wpisy opublikowane między 01.03. a 22.03.2015 r. użytkownicy otrzymają bony uprawniające do zniżki 20 euro na przeloty liniami airberlin. Autora najbardziej pomocnej opinii HolidayCheck wyróżni kamerą cyfrową JVC GZ-E15, do wygrania są także zestawy plażowe. Poprzez akcję „Pomocna dłoń” HolidayCheck i airberlin podkreślają znaczenie recenzji w planowaniu urlopu. Opinie oddawane przez turystów na HolidayCheck pomagają innym w znalezieniu odpowiedniego miejsca na pobyt, dopasowanego do ich preferencji. "Dzięki recenzjom oddawanym na HolidayCheck dużo łatwiej jest zaplanować udany urlop. Cieszymy się, że będziemy mogli nagrodzić wszystkie osoby, które podadzą pomocną dłoń innym turystom i podzielą się cennymi wskazówkami na HolidayCheck." - mówi Peter Schwarzkopf, dyrektor zarządzający HolidayCheck Polska. Więcej informacji o wspólnej akcji HolidayCheck i airberlin można znaleźć na: http://goo.gl/pexY35 dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 10 marca Czy pistacje mogą uchronić przed wysokim poziomem ?złego? cholesterolu? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Cholesterol to substancja chemiczna niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Najczęściej wyróżnia się dwie frakcje tego związku: LDL i HDL. Zbyt wysoki poziom tej pierwszej (tzw. „zły” cholesterol) należy zwalczać. Jak robić to skutecznie i bez wysiłku? Cholesterol HDL – przeciwieństwo cholesterolu LDL? Występujący w organizmie cholesterol ma dwie frakcje. Pierwsza to cholesterol HDL. Jej zadanie polega na transportowaniu cholesterolu z tkanek do wątroby. Bywa ona porównywana do worka, w którym najpierw gromadzony jest groźny dla naszego organizmu nadmiar cholesterolu, a następnie z niego usuwany. Frakcję LDL, w odróżnieniu od cholesterolu HDL, potocznie określa się „złym” cholesterolem, ale nie zawsze ma ona szkodliwy wpływ na organizm. Rola lipoprotein LDL polega na zaopatrywaniu w cholesterol wszystkich komórek. Jeśli jednak jest go za dużo, osadza się na ściankach naczyń tętniczych i wówczas może być przyczyną np. zawału serca. Badania naukowe Naukowcy z Uniwersytetu Loma Linda w Kalifornii na łamach „Archives of Internal Medicine” dowodzą, że pistacje mogą być bronią w walce ze „złym” cholesterolem. Przeprowadzone badania wykazały, że stanowią bogate źródło steroli roślinnych. To związki znane od dawna, jednak zainteresowanie nimi wzrosło dopiero wtedy, gdy stwierdzono, że mogą obniżać stężenie cholesterolu. Jak działają sterole? Naukowcy twierdzą, że mechanizm wpływu steroli na poziom cholesterolu związany jest ze zjawiskiem konkurencji w obrębie micel (struktury składające się z cząstek wodnych i tłuszczowych). Sterole roślinne, wypierając cząstki cholesterolu, blokują możliwość jego transportowania. W organizmie działa wówczas sprawnie cholesterol HDL. Ile jeść, by poprawić wyniki badań? Sterole występują nie tylko w pistacjach, lecz także w produktach, takich jak rośliny strączkowe, oleje roślinne czy nasiona. Niestety naturalnie zawarte w tych produktach ilości steroli są zbyt małe, aby pełnić rolę terapeutyczną. Aby skutecznie obniżać cholesterol potrzebna jest większa dawka steroli. Żywność funkcjonalna W odpowiedzi na zapotrzebowanie na dostarczanie organizmowi dużych dawek steroli, opracowano margaryny wzbogacane w sterole roślinne. Udowodniono, że dwu- do trzytygodniowe spożycie dzienne 1,5–3 g steroli pomaga obniżać cholesterol.Stąd też osoby ze złymi wynikami lipidogramu, czyli badania cholesterolu, powinny postawić na aktywność fizyczną i zmianę diety, w tym włączenie do niej żywności funkcjonalnej pomagającej obniżać cholesterol. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 marca Almodovar na crowdfunding (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Fundacja Teatr Powidok zbiera fundusze na polskiej platformie crowdfundingowej wspolnyprojekt.pl na prapremierę komedii będącej hołdem dla filmów Pedro Almodovara. Artyści nie oglądając się na instytucje publiczne i zewnętrzne finansowanie starają się realizować swoje pomysły dla i przy udziale widzów. W zamian oferują bilety na przedstawienie. 28 maja w Centrum Sztuki Współczesnej SOLVEY w Krakowie będzie miała miejsce premiera komedii Pawła Zapendowskiego „Jak z Almo…”. Sztukę nagrodzoną na Festiwalu Komedii X Talia zaprezentują aktorzy z Teatru Kontrabanda, prowadzonego przez Annę Dzierża. Ich pasja, talent, poświęcenie, doświadczenie sceniczne i miłość do teatru nie wystarczą jednak do zrealizowania przedstawienia teatralnego z prawdziwego zdarzenia, które wymaga zaangażowania znacznych środków finansowych. By zrealizować swój cel aktorzy podjęli się nietypowego zadania. Poprzez Fundację Teatr Powidok, na polskiej platformie crowdfundingowej www.wspolnyprojekt.pl zbierają pieniądze na wystawienie nagrodzonej sztuki. Wychodzimy z naszym przedstawieniem do ludzi, przełamując konwenanse i udowadniając, iż teatr jest także otwarty i przyjazny technologiom XXI wieku. Tak naprawdę siła tkwi w nas. Pragniemy udowodnić, że jak się chce, to naprawdę można w tym kraju wiele osiągnąć, dziś każdy z nas może stać się mecenasem sztuki a nie tylko biernym widzem, kupującym bilet. - mówi prezes fundacji Anna Dzierża, jednocześnie odtwórczyni głównej roli w przedstawieniu i założycielka Teatru Kontrabanda. Paweł Zapendowski w komedii „Jak z Almo…” wraca do swojego ulubionego europejskiego reżysera Pedro Almodóvara. Naśladuje jego styl i bawi się nim, odpowiadając na oczekiwanie widowni: stworzenia na scenie unikalnej atmosfery wyjętej z kultowych filmów i śledzenia zwyczajnie-niezwyczajnych historii ludzi „z sąsiedztwa”. Jest to „Almodovar nad Wisłą” - odnaleziony w prowincjonalnej, obciachowej Polsce klasy „B” oraz w stolicy - atakowanej na co dzień przez „słoiki”, drogiej, szykownej, zakochanej w sobie i uważającej się za pępek świata. O czym opowiada ta komedia? O tym, że marząc o spełnieniu pragnień można wyjechać do stolicy, na zachód, rozwieść się, porzucić i odciąć od tego co było, lecz stać się to może bez jakiejkolwiek gwarancji, że problem nie powędruje za nami. Bożenka, główna postać spektaklu, z kobiety uwięzionej przez egoistycznego męża, zapędzonej do kuchni i dziecka, kreuje się na bohaterkę współczesności. Wyjazd do stolicy całkowicie odmienia jej życie i relacje z ludźmi. Przez jej Salon – dedykowany kobiecej dominacji - przewijają się ulegli i dominujący, rządzeni i rządzący, zawodowcy i amatorzy - w poszukiwaniu własnego stylu i spełnienia. Porzucony Golo wędruje za Bożenką do stolicy, by po wielu przejściach mogła otworzyć się przed obojgiem druga szansa. Oglądamy świat dobrze znany, wykreowany z przerysowaniem, przesadą i nie pozbawiony czułości dla przedstawianych postaci, jak w obrazach hiszpańskiego mistrza. Obsada: Anna Dzierża, Karol Zapała, Aneta Stachyra, Ewa Trzewicarz, Aleksandra Kowalczyk, Filip Jurkowski, Wojciech Gałziński, Edward Gorzkowicz, Marzena Figiel, Marek Wolny, Justyna Kowalska, Katarzyna NiemiecStylizacja: Agnieszka Rokosa von Zehfelden i Szkoła Wizażu i Stylizacji „Artystyczna Alternatywa”Choreografia: Andrzej GąsiorowskiReżyseria: Paweł Zapendowski Miejsce wystawiania spektaklu: Centrum Sztuki Współczesnej SOLVAY w Krakowie2015-05-28 godz. 19.00 Oficjalna premiera komedii „Jak z Almo…”2015-05-29 godz. 19.00 Spektakl popremierowy komedii „Jak z Almo…”2015-05-30 godz. 19.00 Spektakl popremierowy komedii „Jak z Almo…” Wesprzyj nas:https://www.wspolnyprojekt.pl/pl/projekty/jak-z-almodovara Dołącz do nas na Facebooku: https://www.facebook.com/JakzAlmodovara?fref=ts dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca O czym dzisiaj marzy Polka? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W tym roku Polki chciałyby przede wszystkim schudnąć i uprawiać więcej sportu. A jak już mają oszczędzać, to na konkretny cel. Ich najlepsze wakacje to zorganizowany pobyt all inclusive w 5-gwiazdkowym hotelu, a gdyby miały do dyspozycji 15 000 zł na zabieg kosmetyczny, najchętniej udałyby się na odsysanie tłuszczu. Aviva Investors TFI zbadało potrzeby i cele współczesnych Polek. Chcę być piękna i oszczędna! Pierwsze miesiące roku to czas, kiedy robi się różne postanowienia i weryfikuje swoje marzenia. Dom Badawczy Maison przeprowadził badania dla Aviva Investors TFI, w których zapytał Polki, jakie są ich pragnienia. Większość z tego, co panie w najbliższym czasie chciałyby osiągnąć wiąże się z poprawą własnego wyglądu. Niemal połowa ankietowanych (44%) odpowiedziała, że najważniejsze jest dla nich zrzucenie wagi. Duża część badanych twierdzi, że będzie więcej ćwiczyć i uprawiać więcej sportu (36%) oraz zdrowiej się odżywiać (33%). Prawie 23% badanych kobiet chciałoby się skupić na swojej aparycji, pójść do fryzjera bądź kosmetyczki.  Okazuje się również, że bardzo wiele postanowień polskich kobiet wiąże się z finansami. Co czwarta Polka chciałaby zaoszczędzić pieniądze na wymarzony cel. W sprawie finansów Polki są bardzo rozsądne i twardo stąpają po ziemi. Dobrze zarządzają budżetem domowym, wierzą, że trzeba mieć zawsze odłożone pieniądze niezależnie od dochodów i większość ma jakieś odłożone pieniądze na czarną godzinę. Także ich marzenia wokół finansów są bardzo realistyczne, najczęściej oszczędzają na cele związane z bliskimi: remont mieszkania, wspólne podróże, wyposażenie domu – komentuje prof. Dominika Maison, założycielka Domu Badawczego Maison, który zrealizował badanie na zlecenie Aviva Investors TFI. Butów i torebek nigdy dość! Panie chciałyby kupić coś, o czym od dawna marzyły (11%). Niektóre marzenia związane są z rozwojem osobistym. Wiele pań twierdzi, że ich celem jest stawianie na siebie i własne potrzeby (17%). Inne chciałyby być lepszym człowiekiem. Są też pragnienia dotyczące zmiany pracy (13%). Marzenia Polek wiążą się także z najbliższymi. Panie postanawiają, że będą spędzać więcej czasu z rodziną (14%) i dziećmi (11%). Kolejna grupa pragnień jest związana ze sprawianiem sobie przyjemności – podróżowaniem (17%) lub czytaniem większej liczby książek (co piąta ankietowana). *Badanie przeprowadzone dla Aviva Investors TFI przez Dom Badawczy Maison w dniach 15-24.01.2015 na ogólnopolskiej grupie 1032 kobiet Jak oszczędzać, to na konkretny cel! Głównym celem odkładania pieniędzy jest remont mieszkania czy domu oraz podróże. Wiele Polek oszczędza również na dobra trwałe, takie jak meble lub sprzęt RTV i AGD. 14%  badanych chce zbierać na edukację dzieci. Jak widać, panie na pierwszym miejscu stawiają dobro dzieci i rodzinnego gniazda, oszczędzają, by mieć fundusze na urządzenie i wyposażenie domu oraz zapewnienie wakacyjnych wyjazdów całej rodzinie. Na dalszych pozycjach na liście priorytetów znajduje się kupno dóbr luksusowych, czyli torebek, butów bądź ubrań od znanych projektantów. Także operacje plastyczne i inne zabiegi poprawiające urodę nie stoją wysoko w hierarchii celów oszczędzania współczesnych Polek. Może to oznaczać, że Polki boją się otwarcie mówić o swoich kompleksach lub że prawie w ogóle ich nie mają. Polki są oszczędne. Większość stara się mieć jakieś zaoszczędzone pieniądze (63%). Nie każda jednak potrafi równie skutecznie oszczędzać. Oszczędności częściej mają kobiety młodsze (25-34 lata), niż starsze. Może to wynikać z tego, że jest im łatwiej zaoszczędzić, gdyż często jeszcze nie mają rodziny i dzieci, na które musiały by lub chciały wydawać pieniądze. Potwierdza to obserwacja, że wśród kobiet posiadających dzieci 60% ma oszczędności, a wśród bezdzietnych 72%. Może to również wynikać z różnic w poziomie edukacji finansowej – wśród kobiet z wykształceniem wyższym 73% ma oszczędności, a z zawodowym zaledwie 45%. Warto jednak podkreślić, że mimo iż cechy demograficzne mają pewien wpływ na posiadanie oszczędności, to zdecydowanie większe znaczenie  mają cechy charakteru, zapobiegliwość, gospodarność czy umiejętność planowania swoich wydatków – mówi Dominika Maison. *Badanie przeprowadzone dla Aviva Investors TFI przez Dom Badawczy Maison w dniach 15-24.01.2015 na ogólnopolskiej grupie 1032 kobiet Gdybym była bogata... W badaniu dla Aviva Investors TFI zapytano Polki o marzenia, które chciałyby zrealizować, myśląc wyłącznie o sobie. Aż 41% ankietowanych kobiet odpowiedziało, że gdyby miało do dyspozycji 10 000 zł tylko na własne przyjemności, to najchętniej wydałoby je na wyjazd. Najwięcej pań marzy o wyjazdach typu „all inclusive” – zorganizowanych pobytach w egzotycznym miejscu w 5-gwiazdkowym hotelu. Popularne są też wycieczki objazdowe ze zwiedzaniem jakiegoś kraju, np. Francji lub Hiszpanii. Poza tym taką nagrodę badane przeznaczyłyby na remont pomieszczenia w domu (11%) albo kupno i przegląd samochodu (8%). Jak inaczej kobiety wydałyby taką kwotę? Na poprawę urody, czyli na pobyt w spa lub odnowę biologiczną (8%), zabieg estetyczny (7%), operację plastyczną (2%), kurację dchudzającą lub pakiet na siłownię (2%). *Badanie przeprowadzone dla Aviva Investors TFI przez Dom Badawczy Maison w dniach 15-24.01.2015 na ogólnopolskiej grupie 1032 kobiet Ponad połowa Polek zdecydowałaby się na zabieg kosmetologiczny lub operację plastyczną, gdyby miała do dyspozycji ekstra 15 000 zł. Najwięcej pań chciałoby poddać się zabiegowi odsysania tłuszczu (24%). Oprócz tego przeszłyby się do gabinetu na likwidację zmarszczek przy użyciu lasera lub botoksu (9%), lifting twarzy (5%) bądź inny zabieg upiększający (8%). Zgodziłyby się też na ingerencję chirurga plastycznego. Nieliczne Polki byłyby chętne poddać się zabiegom powiększenia biustu (5%), korekcji nosa i powiek (po 3%). Poprawienie ust oraz korekcja uszu są najmniej popularne (po 1%). *Badanie Domu Badawczego Maison dla Aviva Investors TFI zrealizowano w dniach 15-24.01.2015 metodą wywiadów on-line na Ogólnopolskim Panelu Badawczym Ariadna (CAWI) na ogólnopolskiej grupie 1032 kobiet w wieku 25 lat i więcej, reprezentatywnej ze względu na wiek i miejsce zamieszkania, o dochodzie miesięcznym na osobę w gospodarstwie domowym wynoszącym min. 1500 zł. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca ?Świat bez równości jest obraźliwy dla obu płci? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Coraz więcej kobiet domaga się większych praw – widać to po licznych manifestacjach, kongresach i akcjach społecznych. Co istotne, działania prowadzące do równouprawnienia wspierają też mężczyźni. Badania opinii publicznej wyraźnie pokazują, że według kobiet mężczyznom jest w Polsce lepiej. Zdaniem panów obu płciom żyje się podobnie. Kobiety zauważają jednak, że muszą dołożyć wszelkich starań, aby konkretnymi problemami zainteresować mężczyzn i aby ci w konsekwencji poddali je publicznej debacie. Doskonałym przykładem jest walka z przemocą, która dotyka obie płcie. Obecność kobiet na różnych szczeblach życia politycznego jest niezbędna, aby ich perspektywy i doświadczenia mogły zostać uwzględnione w rozwiązaniach prawnych i na innych płaszczyznach, które wyznaczają zarówno standard życia, jak i możliwości rozwoju obywatelek i obywateli. Należy pamiętać, że głos kobiet to rzecznictwo połowy społeczeństwa. „Kobiety szczególnie dbają o sferę socjalną, tzn. żłobki, przedszkola, doposażenie świetlic wiejskich, utrzymanie szpitali i punktów opieki medycznej. Zabiegają również o rozwój transportu publicznego, ponieważ niestety pomimo posiadania prawa jazdy nadal rzadziej dysponują autem w rodzinie. To są obszary, które niekoniecznie zajmują mężczyzn, a które są szczególnie ważne z punktu widzenia kobiet” – mówi serwisowi infoWire.pl Małgorzata Fuszara, Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania. Kobiety spotykają się z różnymi problemami, jak np. bezrobocie czy przemoc. Należy pamiętać, że możliwe rozwiązania często mogą być bardzo zróżnicowane, w zależności od miejsca zamieszkania – inne w dużych miastach, inne w miasteczkach, a jeszcze inne we wsiach. Aby równouprawnienie kobiet i mężczyzn stało się faktem, potrzeba złożonych działań prowadzących do wyedukowania społeczeństwa. Szczególną rolę odgrywają tutaj media, mające wpływ na kształtowanie światopoglądu odbiorców. Ważne jest też to, w jaki sposób w przypadku naruszania praw kobiet będą reagowały organy ścigania. „Bardzo dobrze, że rozpoczęliśmy proces wyrównywania szans kobiet i mężczyzn. Mamy jeszcze dużo do zrobienia, ponieważ rozwiązywanie podstawowych problemów jest zaspokajaniem tylko największych potrzeb. Brakuje nam sprawdzonych schematów działania” – podkreśla minister. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca Rośnie rola kobiet wśród imigrantów w Polsce i na świecie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Około połowa migrantów w Polsce i na świecie to kobiety Konieczność wprowadzania rozwiązań systemowych wspierających migrantki, które zdecydowały się rozpocząć życie w innym kraju Wzrost liczby kobiet wykształconych wśród imigrantów Kobiety coraz częściej migrują, by budować lepszą przyszłość dla siebie i swojej rodziny. W polskim społeczeństwie, gdzie w 2013 roku na 100 mężczyzn przypadało 107 kobiet, przybywa również imigrantek. Do naszego kraju często przyjeżdżają kobiety wykształcone, które potrzebują wsparcia, by móc wykonywać pracę w swoim zawodzie. Ich obecność jest szansą na lepszy rozwój i poprawę struktury demograficznej Polski. - Kobiety to mniej więcej połowa migrantów zarówno na świecie, jak i w Polsce - podkreśla Anna Rostocka, Dyrektor Biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji w Polsce (IOM). I dodaje: – Bardzo często migracja otwiera dla kobiet nowe możliwości nie tylko finansowe, lecz także rozwoju zawodowego czy osobistego. Z drugiej jednak strony, kobiety migrantki w większym stopniu niż mężczyźni narażone są na niebezpieczeństwa, takie jak nadużycia oraz przemoc. W tym roku obchodzimy dwudziestą rocznicę uchwalenia Deklaracji Pekińskiej oraz Platformy Działania, które są rezultatem IV Światowej Konferencji ONZ w Sprawie Kobiet. Ostatnie dwie dekady przyniosły znaczny postęp w zakresie praw kobiet. Pomimo to, wciąż pozostaje wiele obszarów, w których podniesienie statusu kobiet jest niezbędne. Dotyczy to w szczególności kobiet migrantek, które bardzo często dotyka bieda, wykluczenie czy przemoc. Imigrantki przyjeżdżające do Polski w celach zarobkowych, oprócz pracy i miejsca zamieszkania, potrzebują przyjaznego środowiska, w którym mogłyby się łatwiej przystosować do życia w nowym kraju. W tym zakresie w Polsce ogromną rolę odgrywają organizacje trzeciego sektora, bardzo często zakładane przez migrantki. Wśród nominowanych w II edycji konkursu Złote Wachlarze, organizowanego przez IOM i promującego działania na rzecz integracji migrantów w Polsce, są fundacje wspierające imigrantki. Przy Fundacji Nasz Wybór działa Klub Ukraińskich Kobiet. Z kolei, prowadzona przez laureata konkursu, Fundacja dla Somalii wspiera przedsiębiorczość i rozwój zawodowy migrantów, ze szczególnym uwzględnieniem kobiet migrantek. Na świecie coraz częściej na migrację decydują się osoby dobrze wykształcone. Zmiana struktury wykształcenia jest bardziej dynamiczna wśród kobiet niż mężczyzn. Jak wskazuje raport OECD, w ciągu dekady od 2000/2001 do 2010/2011 roku liczba kobiet z wykształceniem wyższym wzrosła o 79% i jest to aż o 17 punktów procentowych więcej niż wzrost migrujących mężczyzn z wyższym wykształceniem. - Do Polski przyjeżdżają kobiety wykształcone, z wysokimi kwalifikacjami zawodowymi. Jeśli nawet imigrantka zaczyna pracować wykonując proste prace domowe po przyjeździe, chce też wrócić do swojego zawodu, zwłaszcza jeśli zdecydowała się mieszkać w Polsce dłuższy czas – wyjaśnia Myroslava Keryk, migrantka i prezeska Fundacji Nasz Wybór. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji podkreśla, że poza samą dostępnością miejsc pracy, aby poprawić zawodową sytuację wykształconych imigrantek, należy wesprzeć procedury nostryfikacji dyplomów, potwierdzania uprawnień i doświadczenia zawodowego. William Lacy Swing, Dyrektor Generalny IOM, zaznacza: - Społeczność międzynarodowa musi kontynuować wprowadzanie procedur chroniących migrantki przed przemocą i wykorzystaniem, a także ułatwiać ich zatrudnienie we wszystkich sektorach rynku. Jednocześnie ważne jest upraszczanie procedur potwierdzania edukacji, umiejętności i referencji. I dodaje: - Kobiety są liderkami i filarami społeczności, w których żyją. Trzeba docenić ich potencjał i różnorodne umiejętności. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca Dzień Kobiet ma aromat herbaty (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już w najbliższą niedzielę, 8 marca świętować będziemy Dzień Kobiet. Z tej okazji przez cały weekend w naszym kraju odbędzie się wiele wydarzeń organizowanych specjalnie dla pań. Kilka z nich aktywnie wspiera producent herbat TEEKANNE. Wieliczka Miastem Kobiet W sobotnie popołudnie Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne Solne Miasto w Wieliczce stanie się Miastem Kobiet. Podczas wydarzenia organizowanego przez Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce wszystkie panie będą mogły wziąć udział w ciekawych warsztatach i inspirujących prelekcjach. Wieczór pełen atrakcji zwieńczy pokaz mody plus size, a także koncerty znakomitych artystów: Janusza Radka oraz Katarzyny Oleś-Blacha. W tanecznym nastroju Wrocławianki mogą wziąć udział w Tanecznym Dniu Kobiet. Spotkanie w rytmie burleski i tańców orientalnych rozpocznie się w sobotę o 15:30 w Szkole Tańca Renn. Tajniki burleski odkryje przed uczestniczkami Agnieszka Dudkowska, a podstawy tańca orientalnego zaprezentuje Marta Machaj Renner oraz Kasia Jankowska, która stworzy z uczestniczkami swojego warsztatu wyjątkową, orientalną choreografię. Wieczór na Obcasach Nieodłącznym atrybutem eleganckiej kobiety są buty na obcasach. Właśnie dlatego już po raz trzeci w Nowogardzkim Domu Kultury kobiece święto będzie przebiegało pod hasłem "Wieczór na Obcasach". Na uczestniczki czeka wiele atrakcji, między innymi pokaz bielizny, prelekcje stylistek i wizażystek oraz dyskoteka. Gwiazdą wieczoru będzie kabaret "Formacja Chatelet". Spotkania będą okazją do degustacji aromatycznych herbatek TEEKANNE. A nic nie poprawia lepiej nastroju niż filiżanka pysznej herbaty w towarzystwie najlepszych przyjaciółek! Dzień Kobiet jest więc idealnym pretekstem do świętowania w prawdziwie damskim gronie – z herbatą w tle. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca Życie codzienne w Arktyce według kobiet (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Badaczki lodowych krańców ziemi z Politechniki Gdańskiej opowiedzą o swoim życiu codziennym na Spitsbergenie. Tematem wykładu będzie zarówno praca naukowa w stacji polarnej, jak i bliskie spotkania z przyrodą. Prezentacji towarzyszyć będzie wystawa fotografii z Arktyki. Od lat 90. naukowcy z Politechniki Gdańskiej prowadzą badania naukowe w Antarktyce i Arktyce. Ich prekursorką była prof. Krystyna Olańczuk-Neyman. Tak się składa, że od samego początku wyłącznie żeńska część kadry naukowej uczelni angażowała się w ekspedycje naukowe w lodowych krainach. Dr Katarzyna Jankowska z Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska PG, niegdyś doktorantka prof. Olańczuk- Neyman, ubiegły rok spędziła w Polskiej Stacji Polarnej Hornsund Instytutu Geofizyki PAN na Spitsbergenie. Wcześniej wyjeżdżały tam m. in. prof. Żaneta Polkowska oraz mgr inż. Sara Lehmann – obie z Wydziału Chemicznego, a także kilka innych badaczek z WILiŚ i WCh PG. Dzięki intensywnym pracom badawczym naszych naukowców prowadzonym w rejonach polarnych pod koniec zeszłego roku Politechnika Gdańska została zaproszona do elitarnego klubu 18 polskich instytucji naukowych zrzeszonych w Polskim Konsorcjum Polarnym, które koordynuje polskie badania polarne i wytycza ich kierunki. 10 marca 2015 r. o godz. 18 Katarzyna Jankowska i Sara Lehmann opowiedzą o swoich badaniach i życiu codziennym w Arktyce. Wykład ma tytuł "Gdzie diabeł nie może, tam..." czyli Politechniczki w Arktyce. O godz. 17.30 odbędzie się wernisaż wystawy zdjęć autorstwa Katarzyny i Tomasza Jankowskich, Darii Bieńkuńskiej oraz Sary Lehmann pt. "Arktyczne impresje". Autorzy próbowali uchwycić  "to, co nieuchwytne" w niezwykłym krajobrazie Arktyki. Ekspozycja będzie czynna do 20 marca. Wykład odbędzie się w sali 300 w Gmachu Głównym Politechniki Gdańskiej (ul. Narutowicza 11/12); wernisaż wystawy w holu przed Biblioteką Główną w Gmachu Głównym. Wydarzenia zorganizowano w ramach cyklu Politechnika Otwarta. Wstęp wolny. Zapraszamy! dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 marca Jak Polacy uczczą Dzień Kobiet? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    63% Polek i Polaków lubi święto przypadające 8 marca i zamierza je uczcić. Czy niespodzianki szykowane przez mężczyzn będą zgodne z oczekiwaniami ich ukochanych kobiet? Aż 60% panów zamierza w Dniu Kobiet obdarować partnerkę kwiatami, z kolei 10% zaplanowało romantyczną kolację przy świecach – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Kasza z Provident Polska. „Pomysły te bardzo przypadną do gustu paniom, gdyż ponad połowa z nich spodziewa się właśnie życzeń i bukietów, natomiast 10% liczy na spędzenie czasu przy uroczystym posiłku, tylko we dwoje” – dodaje. Badania wykazały dużą zgodność żeńskich i męskich pomysłów na uczczenie 8 marca. Jedyną różnicą były oczekiwania dotyczące uśmiechów – liczy na nie ok. 30% pań, a obdarowanych zostanie tylko 17%. Nowością jest świętowanie w damskim gronie. Aż 10% kobiet zdecyduje się na tzw. babski wieczór i uda się na spotkanie z przyjaciółkami. Takie deklaracje padały jednak tylko ze strony młodych uczestniczek ankiety (do 39 roku życia). 17% kobiet potraktuje 8 marca jak zwykły dzień i nie będzie obchodzić go wyjątkowo. Główną przyczyną jest brak mężczyzny, z którym można by spędzić wolny czas. Dlatego warto docenić w tym dniu wszystkie Polki, a nie tylko te najbliższe. Bo obchodzenie ich święta jest bardzo pozytywnym zjawiskiem. Choć warto pamiętać, że o panie należy dbać zawsze, a nie tylko w Dniu Kobiet. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 4 marca Miód ? czy wiemy, który jest najlepszy? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ma właściwości przeciwwirusowe i antybakteryjne, do tego wspaniale smakuje. Jak jednak odróżnić prawdziwy miód pszczeli od sztucznego? Czym kierować się przy zakupie? Produkcja kilograma miodu wymaga od pszczół ok. 60 tys. wylotów po nektar, podczas których siadają na 12 mln kwiatów. By uzyskać pół kilograma substancji, owady pokonują drogę odpowiadającą dwóm okrążeniom wokół Ziemi. Jedna pszczoła wytwarza w ciągu swojego życia łyżeczkę miodu, a kilogram słodkiego przysmaku to wynik pracy całego życia ok. 350–400 jej towarzyszek. „W ocenie jakości miodu pomoże nam etykieta. Produkt ten jest zdatny do spożycia przez trzy lata od daty produkcji. Jeśli pozostał rok, a on nadal nie skrystalizował, na pewno jest to miód sztuczny. Prawdziwy po kilku tygodniach się krystalizuje” – mówi serwisowi infoWire.pl Ewelina Gleń, dietetyk z kliniki Psychomedic.pl. Poza terminem ważności istotny jest skład. Jeśli na słoiku zawarto informację, że produkt to mieszanka miodów wyprodukowana w krajach Unii Europejskiej, lepiej go nie kupować. Korzystniej będzie skontaktować się z rodzimym, zaufanym wytwórcą i zainwestować w polski, sprawdzony wyrób. To, który gatunek miodu jest najsmaczniejszy, jest kwestią gustu. Najzdrowsze są te ciemniejsze, ponieważ mają więcej składników mineralnych. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 4 marca Strefa Mistrzów Samsung na Intel Extreme Masters 2015 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już 13 marca w katowickim Spodku rozpocznie się wielkie święto wszystkich graczy – światowy finał Intel Extreme Masters. Podczas takiego wydarzenia nie mogło zabraknąć firmy Samsung, która specjalnie z tej okazji przygotowała Strefę Mistrzów, gdzie każdy będzie mógł sprawdzić swoje umiejętności korzystając z najnowszych zakrzywionych monitorów i dysków SSD Samsung, a także wziąć udział w atrakcyjnych konkursach. O popularności Intel Extreme Masters świadczą liczby: poprzednią edycję w Katowicach odwiedziło ponad 70 tysięcy osób, a ok. 10 milionów śledziło transmisje w internecie. W tym roku można spodziewać się jeszcze większej liczby gości, jako że organizatorzy przewidzieli jeszcze większą przestrzeń dla tego wydarzenia. W dniach 13-15 marca w katowickim Spodku pojawi się także firma Samsung z licznymi atrakcjami. „Szkoda życia na słabe granie” – pod tym hasłem kryje się motyw przewodni obecności firmy Samsung podczas największej tegorocznej imprezy gamingowej w Polsce. Na specjalnie przygotowanym stanowisku każdy będzie mógł przetestować najnowsze urządzenia Samsung stworzone z myślą o graczach. Najnowsze 27-calowe zakrzywione monitory SD590C oraz wyjątkowo szybkie dyski SSD 850 udowodnią, że Samsung gwarantuje granie na najwyższym poziomie, godnym prawdziwych mistrzów. Odwiedzający katowicki Spodek będą mieli okazję wykazać się swoimi umiejętnościami w przygotowanych przez Samsung konkursach, rywalizując ze sobą o atrakcyjne nagrody. Każdy będzie mógł zmierzyć się z innymi uczestnikami na specjalnie przygotowanych stanowiskach wyposażonych w zestawy trzech zakrzywionych monitorów Samsung i dyski SSD. Warto będzie się postarać i dać z siebie wszystko – do wygrania zakrzywione monitory Samsung SE790C i SD590C oraz dyski SSD 850. Oprócz konkursów oraz możliwości doświadczenia zalet zakrzywionych monitorów i szybkości dysków SSD Samsung, przewidziano także dodatkowe atrakcje. Odwiedzający stoisko Samsung podczas tegorocznych finałów Intel Extreme Masters będą mieli możliwość uczestniczenia w pokazach overclockingu oraz cyfrowego rysunku pod okiem zawodowców. Finały Intel Extreme Master rozpoczynają się już 13 marca w Katowicach. Każdy odwiedzający katowicki Spodek będzie miał okazję przekonać się, że szkoda życia na słabe granie odwiedzając stoisko Samsung. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 marca Dzień Kobiet ? zwiastun wiosny (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zaledwie kilka dni pozostało do Dnia Kobiet, popularnego święta kwiatów i czekoladek. Kobiety traktują go jako pierwszy sygnał zbliżającej się wiosny oraz znak do zmian. Idealną propozycją na poprawienie kondycji fizycznej i zarazem psychicznej przed nadchodzącą wiosną jest dieta oczyszczająca. O jej zaletach opowiada Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia programu edukacyjnego „Żyj smacznie i zdrowo”. Randka z wiosnąPrzygotowanie organizmu do nowej, cieplejszej pory roku powinno obejmować przede wszystkim dwa obszary – ruch i dietę. Wprowadzenie wysiłku fizycznego, jako stałego punktu w rozkładzie naszego dnia pomoże nie tylko zrzucić nadwagę, ale także zaktywizować całe ciało. W przypadku odżywiania sprawa wydaję się nieco trudniejsza. Zdarza się, że standardowe diety nie przynoszą spodziewanych efektów, a nasze zniecierpliwienie narasta. Warto wówczas sięgnąć po – na pozór dość radykalną, jednak ogromnie skuteczną – dietę oczyszczającą. Najkrótszą jej charakterystykę można zamknąć w sformułowaniu „odkurzenie organizmu z toksyn”. Wątroba to główny jego filtr odpowiedzialny za proces oczyszczania. Jednak większość ludzi żyje w taki sposób, który dostarcza wątrobie zbyt dużą ilość toksyn i system filtrujący nie pracuje tak wydajnie, by móc skutecznie oczyścić cały organizm. Detoks pomaga odciążyć wątrobę, tym samym całe ciało. Zamiast botoksu, trochę detoksuPoprawianie urody za pomocą diety jest z pewnością najskuteczniejszym sposobem w walce o piękny wygląd. Od polepszenia samopoczucia, przez utratę wagi, aż po pozbycie się bezsenności, alergii, migreny czy niestrawności – to tylko niektóre korzyści, na jakie możemy liczyć, wybierając detoks – tłumaczy Agnieszka Piskała, dietetyk i specjalista ds. żywienia w programie edukacyjnym „Żyj smacznie i zdrowo”. Ta kilkudniowa dieta oparta tylko na wybranych produktach powinna obfitować przede wszystkim w algi (zawarty w nich jod pomaga wyregulować metabolizm), siemię lniane (pełne kwasów omega-3 i błonnika wspomagającego proces trawienny) oraz jabłka (ich skórka ma właściwości pochłaniające toksyny). Świetnie oczyszczać organizm będą także: kwaśna cytryna, aromatyczny czosnek, soczysty granat, zielona pietruszka czy egzotyczny imbir. Jak to zrobić?Do oczyszczania najlepiej nie podchodzić „z marszu”, lecz przez kilka dni dobrze jest przygotować organizm, ograniczając mu powoli dopływ toksyn w postaci cukru, kawy, tytoniu czy konwencjonalnych kosmetyków. Wtedy cały proces jest skuteczniejsze (łatwiej ustrój sobie z nim poradzi). Najbardziej optymalna długość diety detoksacyjnej powinna oscylować w granicach 14 dni, a jej zakończenie powinno być stopniowe i przeprowadzone w sposób racjonalny. Powrót do starych nawyków żywieniowych i zwyczajne "folgowanie sobie" po radykalnej diecie mija się bowiem z celem. Dodatkowo naraża organizm na przykre konsekwencje. To co udało się nam usunąć, szybko wraca, a cały wysiłek idzie na marne. Dietę oczyszczającą należy prowadzić mądrze i najlepiej pod okiem specjalisty. Nie możemy zdecydować się zbyt pochopnie, gdyż może ona doprowadzić do zaburzeń metabolizmu i poważnych niedoborów. Naturalne sposoby oczyszczaniaWażne jest przede wszystkim odpowiednie nawodnienie naszego ciała. Duża ilość wody wypłucze toksyny. Powinniśmy w tym czasie zrezygnować z wędlin, soli, cukru, nikotyny i kofeiny. Wśród naturalnych sposobów oczyszczania organizmu zdecydowanie prym wiodą soki owocowo-warzywne, bogate w witaminy i minerały. Enzymy zawarte w świeżo wyciśniętych sokach z owoców i warzyw to białka działające jak biokatalizatory, dzięki którym nasz organizm jest w stanie się oczyszczać i regenerować. Szczególnie silne właściwości oczyszczające ma sok z buraków, dlatego zaleca się spożycie dwóch lub trzech szklanek dziennie, aby wspomóc proces detoksu. Taki warzywny drink może być alternatywą dla osób zniechęconych długoterminowymi dietami oczyszczającymi, jego konsumpcja pomoże pozbyć się choćby części zalegających w naszym organizmie toksyn i złogów. Jak poprawić metabolizm?Do walki ze spowolnionym metabolizmem najlepiej zaangażować ruch fizyczny. Godzinna dawka wysiłku powtarzana minimum 2-3 razy w tygodniu z pewnością przyniesie dającą się odnotować poprawę. Oczywiście ważna jest także odpowiednia dieta. Produkty zawierające duże ilości błonnika (płatki owsiane czy siemię lniane) znacznie przyśpieszają ogólny metabolizm. Pamiętajmy także o fundamentalnych zasadach żywienia – dziennie powinniśmy spożywać od 3 do 5 posiłków, zachowując między nimi około trzygodzinne odstępy. Aby przyśpieszyć procesy trawienne musimy także spożywać około 2-3 litrów płynów dziennie. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 marca Seniorzy nie powinni być wykluczeni (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Osoby starsze chcą być aktywne społecznie i towarzysko. I choć w Polsce świadomość tego wzrasta, to – niestety – wykluczanie seniorów jest dość częstym zjawiskiem. Największym problem jest bagatelizowanie potrzeb, opinii i poglądów osób starszych oraz podważanie ich zdania. „W polskim społeczeństwie funkcjonuje model kultury, który wymusza na seniorach rezygnację z życia publicznego, społecznego i aktywności różnego rodzaju. Przez to skazujemy ich na samotność w czterech ścianach” – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Wiśniewski z Fundacji Zaczyn. Seniorzy są wykluczani z ciał przedstawicielskich, odsuwa się ich od aktywności społecznej, a po przejściu na emeryturę poświęcają się wyłącznie życiu prywatnemu. „Przyczyną często nie jest bierność seniorów, ale śmierć znajomych, przyjaciół i członków rodziny. Destrukcji ulegają sieci społeczne, w których osoby starsze funkcjonowały, a to prosta droga do wyłączenia” – dodaje rozmówca. Polscy seniorzy są też wykluczeni cyfrowo. Ponad połowa z nich nie korzysta z internetu i komputerów. Skutkiem jest wyłączenie z obiegu informacji oraz utrata kontaktu z otoczeniem. „Wystarczyłoby uświadomić osobom starszym, jak bardzo ważna jest dzisiaj cyfryzacja, jak wiele codziennych spraw może im ułatwić i jak szybko można nauczyć się korzystać z komputera i internetu” – zaznacza ekspert. Podeszły wiek absolutnie nie powinien oznaczać społecznego wykluczenia. Jest to szczególnie istotne w krajach starzejących się, takich jak Polska. Im większe zaangażowanie osób starszych w działalność społeczną i polityczną, tym większe korzyści dla całego społeczeństwa na przyszłość. Dlatego tak ważne jest powstawanie lokalnych organizacji nastawionych na aktywizację seniorów, które dysponują odpowiednimi narzędziami i są właściwie wspierane przez samorządy. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 2 marca Dlaczego Polacy nie decydują się na rodzicielstwo? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Chęć posiadania jednego potomka deklaruje zaledwie 5% społeczeństwa, natomiast model rodziny z dwójką lub trójką dzieci aż 91% Polaków uważa za najlepszy. Dlaczego więc pary tak rzadko decydują się na ten drugi – wymarzony – wariant? Przeszkodą najczęściej jest sytuacja ekonomiczna. „Polacy chcą mieć dzieci, ale ich nie mają” – stwierdza w rozmowie z serwisem infoWire.pl Marcin Bagiński z Warsaw Enterprise Institute. Jedynie 4% młodych ludzi opowiada się za rezygnacją z rodzicielstwa. Nie jest to zatem problem kulturowy. Co wobec tego stoi Polakom na przeszkodzie w posiadaniu dzieci? Wiele kobiet nadal uważa, że po urlopie macierzyńskim trudno będzie im wrócić do pracy. Niektóre boją się także reakcji swojego życiowego partnera. Obawy te jednak najczęściej okazują się nieuzasadnione. Prawie 90% osób bardzo źle ocenia politykę prorodzinną w kraju. Ankietowani chętnie powiększyliby swoje rodziny, ale zwyczajnie boją się, że ich na to nie stać. Widzą konieczność przeprowadzenia w Polsce poważnych zmian systemowych, gdyż potrzebują wsparcia ekonomicznego. I nie chodzi tu o jednorazową pomoc finansową, jak „becikowe”, lecz trwałe i długoterminowe rozwiązania – jako takie Polacy wskazywali zwiększenie zarobków (61%), zagwarantowanie systematycznych dodatków do pensji w przypadku urodzenia każdego kolejnego dziecka (45%), ustabilizowanie sytuacji na rynku pracy (44%) oraz zapewnienie systemowych ułatwień, np. elastycznego czasu pracy, dla pracujących matek (34%). Dobrym pomysłem wydaje się również wprowadzenie bonu wychowawczego oraz rozbudowanie sieci żłobków i przedszkoli. Państwami przodującymi w korzystnych rozwiązaniach prorodzinnych są według badanych Anglia, Niemcy i Norwegia. Jako przykład programu wspierającego polską rodzinę ekspert wskazuje „Mieszkanie dla Młodych”. Pozytywne jest to, że rząd planuje wprowadzić większe dofinansowania dla rodzin z dziećmi. Własne M-4 oraz dodatki pieniężne z pewnością są dobrą zmianą i sprzyjają rozwojowi polityki prorodzinnej, jednak wobec oczekiwań zgłaszanych przez ankietowanych wydają się zaledwie kroplą w morzu potrzeb. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 2 marca Co nowego na maturze? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Obowiązkowy egzamin z jednego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, nowa formuła części ustnej z języka polskiego oraz wyniki podane na skali centylowej – to główne zmiany na maturze, które w maju 2015 r. czekają licealistów, a w 2016 r. uczniów szkół technicznych. Maturzyści muszą obowiązkowo przystąpić do trzech pisemnych egzaminów: z języka polskiego, języka obcego nowożytnego i matematyki – wszystkich na poziomie podstawowym. „Zmiana, która pojawia się na tegorocznej maturze, dotyczy obowiązku przystąpienia ucznia do co najmniej jednego egzaminu pisemnego z wybranego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym” – mówi serwisowi infoWire.pl dr Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej (CKE). O ile dla pierwszych trzech wymienionych egzaminów próg zaliczenia wynosi 30%, o tyle dla grupy przedmiotów do wyboru nie jest on wyznaczony. To rozwiązanie wprowadzono, aby maturzysta nie zamykał sobie dostępu do kształcenia w przyszłości w szkołach wyższych. Zmiany dotyczą również części ustnej egzaminu z języka polskiego. Rezygnuje się z prezentacji. Teraz maturzysta po wejściu na salę będzie losował zagadnienie i otrzymywał 15 min na przygotowanie się, 10 minut na wypowiedź i 5 min na rozmowę z członkami komisji. „Stawiamy na umiejętność wyrażania swoich opinii, a nie odtwarzania z pamięci” – wyjaśnia dyrektor CKE. Rozmówca nie ukrywa, że zmiana była podyktowana również tym, że część zdających nie przygotowywała prezentacji samodzielnie. Od tego roku nowa będzie też forma przedstawienia wyników na świadectwie. Zostaną one wyrażone w punktach procentowych (jak dotychczas), ale także na skali centylowej, z której maturzysta dowie się, ile procent uczniów uzyskało taki sam lub gorszy wynik. CKE zaznacza, że stopień trudności egzaminów maturalnych – przynajmniej na poziomie rozszerzonym – będzie rósł. Pozwala na to nowa podstawa programowa realizowana przez szkoły ponadgimnazjalne: każdy przyszły maturzysta jest nauczany przynajmniej dwóch przedmiotów w zakresie rozszerzonym. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 2 marca Ruszył program tworzenia żłobków na uczelniach (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Macierzyństwo nie musi oznaczać końca nauki! W ramach programu „Maluch na uczelni” w 2015 r. prawie 11 mln zł zostanie przeznaczonych na powstanie na uczelniach miejsc opieki dla dzieci tych rodziców, którzy studiują bądź są pracownikami naukowymi. Obecnie w Polsce działa jedynie 15 miejsc, gdzie studenci mogą zostawiać swoje dzieci na czas wykładów, egzaminów czy nauki w bibliotece. To już niebawem się zmieni. „»Maluch na uczelni«, który jest programem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego [MNiSW], zakłada możliwość tworzenia żłobków lub klubików dziecięcych przy szkołach wyższych oraz zatrudniania na uczelniach opiekunów dziennych” – mówi serwisowi infoWire.pl Łukasz Szelecki, rzecznik prasowy MNiSW. Uczelnie mogą ubiegać się o 80-procentowe dofinansowanie na utworzenie nowych miejsc opieki (pomoc nie może być jednak większa niż 5 tys. zł na jedno miejsce) lub prowadzenie istniejących oraz na zatrudnianie opiekunów. Wnioski należy składać w odpowiednich urzędach wojewódzkich. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 2 marca Empik otwiera się na miłośników gier online (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sympatycy gier online mogą teraz nabyć dystrybuowane przez epay Polska, Karty Prezentowe Microsoft, Google, Xbox, Sony, League of Legends oraz The Settlers w ponad 200 punktach popularnej sieci Empik na terenie całego kraju. Karty umożliwiają użytkownikom zakup gier i dodatkowych funkcjonalności. Każda z marek zaproponowała Karty przynajmniej w dwóch wariantach cenowych.  – Świat produktów i usług dostępnych online rośnie w tempie proporcjonalnym do przyrostu urządzeń mobilnych z dostępem do internetu. Co kluczowe dla rozwoju tego rynku, cyfrowy obrót danych potrzebuje odpowiedniego narzędzia płatniczego. Dlatego od ponad dwóch lat epay Polska rozwija w kraju ideę Kart Prezentowych – mówi Piotr Adamek, Dyrektor Zarządzający, epay Polska, oraz dodaje – Obserwując rynek Kart Prepid w Polsce zauważamy wzmożone zainteresowanie nimi szczególne wśród sympatyków gier, tak komputerowych, jak i tych dostępnych na smartfony. Dlatego cieszy nas fakt, że teraz możemy oferować Karty Prezentowe dedykowane klientom znanych i chętnie odwiedzanych salonów Empik. Empik jest kolejną siecią, która prowadzi sprzedaż Karty Prezentowych epay Polska. Do tej pory były one oferowane w salonach prasowych Relay, 1-minute, Inmedio oraz sieci sklepów Komputronik. Więcej informacji na temat Kart Prezentowych wraz z pełną listą lokalizacji można uzyskać pod adresem www.epaypolska.pl.   dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 2 marca 20 euro na lot za każdą opinię ? wspólna akcja HolidayCheck i airberlin topbonus (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Poprzez akcję „Pomocna dłoń” HolidayCheck i airberlin zachęcają do dzielenia się informacjami, które mogą pomóc innym w planowaniu urlopu. Za każdą opinię o obiekcie noclegowym oddaną na HolidayCheck.pl nagradzają bonem o wartości 20 euro do wykorzystania na przeloty liniami airberlin, a autorów najbardziej pomocnych opinii wyróżnią takimi upominkami jak kamera cyfrowa czy zestawy plażowe. HolidayCheck, największy europejski portal z opiniami o hotelach, i airberlin, jeden z czołowych przewoźników lotniczych w Europie, ogłosili dzisiaj rozpoczęcie konkursu „Pomocna dłoń”. Aby wziąć w nim udział, turyści muszą ocenić obiekt noclegowy – hotel, pensjonat, ośrodek wczasowy, schronisko, itp. – w którym spali w ciągu ostatnich dwóch lat. Za opinie aktywowane między 01.03. a 22.03.2015 r. użytkownicy otrzymają bony uprawniające do zniżki 20 euro na przeloty liniami airberlin. Autorów najbardziej pomocnych opinii HolidayCheck nagrodzi kamerą cyfrową JVC GZ-E15 oraz zestawami plażowymi. Akcja „Pomocna dłoń” ma podkreślić znaczenie opinii w planowaniu urlopu. Opinie oddawane przez turystów na HolidayCheck pomagają innym w znalezieniu odpowiedniego miejsca na pobyt, dopasowanego do ich najważniejszych preferencji. "Dzięki opiniom oddawanym na HolidayCheck planowanie urlopu staje się dużo prostsze. Cieszymy się, że będziemy mogli nagrodzić wszystkie osoby, które podadzą pomocną dłoń innym turystom i podzielą się cennymi wskazówkami na HolidayCheck." - mówi Peter Schwarzkopf, dyrektor zarządzający HolidayCheck Polska. Więcej informacji o wspólnej akcji HolidayCheck i airberlin można znaleźć na: http://goo.gl/pexY35 dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 27 lutego Sprawdź, o ile wzrosną emerytury i renty (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wysokość pobieranej przez ciebie emerytury lub renty wynosi nie więcej niż 3 333,33 zł? Od 1 marca zostanie ona podniesiona o 36 zł. Wyższe świadczenia wzrosną o 1,08%. „Emerytury i renty są co roku waloryzowane według ściśle określonego wskaźnika. W tym roku, po raz pierwszy, będzie to wskaźnik mieszany, ustalany na podstawie składnika procentowego i kwotowego” – mówi serwisowi infoWire.pl Radosław Milczarski z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Przelicznik procentowy (1,08%) posłuży do przemnożenia podstawy wymiaru wszystkich świadczeń i obliczenia wysokości podwyżki. Ustalono jednak, że minimalnie będzie ona mogła wynosić 36 zł. Taką podwyżkę dostaną osoby pobierające świadczenia w wysokości maksymalnie 3 333,33 zł (1,08% od tej kwoty to właśnie 36 zł). Gdyby zastosowano tylko przelicznik procentowy, osoby z najniższą emeryturą mogłyby liczyć na niecałe 9 zł podwyżki. Wskaźnik waloryzacji jest równy średniorocznemu wzrostowi cen towarów i usług konsumpcyjnych (ogólnemu lub – jeśli jest to korzystniejsze – dla gospodarstw domowych emerytów i rencistów) zwiększonemu o co najmniej 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w ubiegłym roku. Zwaloryzowane zostaną wszystkie emerytury i renty pobierane od 28 lutego 2015 r. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 27 lutego Szczepienie uchroni przed zachorowaniem na odrę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Do 2015 r. odra miała zostać całkowicie wyeliminowana z Europy – taki cel postawiła sobie Światowa Organizacja Zdrowia cztery lata temu. Nie udało się. O przypadkach zachorowań znów mówi się głośno, szczególnie w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Rumunii i Francji. Doniesienia o ogniskach zachorowań w Polsce na odrę nie są tak liczne jak w innych krajach, bo przeciw tej chorobie zaszczepione jest ponad 95% naszej populacji dzieci i młodzieży. Nie oznacza to, że odry nie ma. „Niedostateczne przestrzeganie zasad higieny oraz rezygnacja ze szczepień sprawiły, że wzrasta liczba zachorowań na tę groźną chorobę” – mówi serwisowi infoWire.pl lek. med. Anna Jędrusik z Centrum Medycznego Medicers – Przychodni Zacisze. Odra przenosi się drogą kropelkową i jest wysoce zakaźna. Jej objawy to ból gardła, suchy kaszel, nieżyt nosa, zapalenie spojówek i wysoka gorączka. Konsekwencje zachorowania w dorosłym życiu mogą być niebezpieczne. Powikłania takie jak zapalenie mięśnia sercowego, płuc lub mózgu są poważne i czasami prowadzą nawet do śmierci. Dlatego warto chronić swoje dzieci i w jak najmłodszym wieku podać szczepionkę. Pomoże ona uniknąć choroby lub znacznie złagodzi jej przebieg. Preparat uodparniający można przyjąć w każdym wieku, jedynym przeciwwskazaniem jest ciąża. Jeśli kobieta spodziewa się dziecka, lepiej poczekać ze szczepieniem – wyjaśnia lekarka. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 27 lutego Kontrowersje wokół tabletki ?po? wynikają z niewiedzy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tabletka „po” będzie dostępna w Polsce bez recepty, ale tylko dla osób powyżej 15. roku życia. Związane jest to z wymogami polskiego prawa. Jak działa pigułka, jaki ma wpływ na organizm kobiety i czy na pewno jest bezpieczna? Kontrowersje wokół tabletki „po” są wynikiem wątpliwości, czy środek jest bezpieczny, i ideologicznego sporu dotyczącego ochrony życia poczętego. Polscy lekarze są podzieleni: za sprzedażą pigułki bez recepty opowiedziało się 46%, natomiast 49% wyraziło swój sprzeciw. Komisja Europejska, na podstawie badań niestwierdzających zagrożenia zdrowia w przypadku zażycia tabletki, dopuściła ją do wolnego obrotu. „Nie ma szkodliwych skutków (ani długofalowych, ani krótkofalowych) wynikających z połknięcia takiej pigułki” – mówi serwisowi infoWire.pl specjalista ginekologii i położnictwa dr n. med. Grzegorz Południewski. Ryzyko nie istnieje także w przypadku stosowania środka przez bardzo młode kobiety. Zawarte w pigułce substancje nie są niebezpieczne i nie mają dużego wpływu na rozwój organizmu. Przez wiele lat nie stwierdzono istotnych działań ubocznych antykoncepcji postkoitalnej. Nie oznacza to jednak, że tabletka „po” nadaje się do stosowania ciągłego. Powinno się zażywać ją wyłącznie doraźnie. Tabletki „po” nie należy mylić z pigułką poronną. Ta pierwsza zapobiega zagnieżdżeniu się zapłodnionej komórki jajowej w macicy i nie dopuszcza w ten sposób do rozwoju nowego organizmu. Tabletkę taką można zastosować do pięciu dni po stosunku. Kiedy mowa o antykoncepcji, trzeba wspomnieć, że w szkole zbyt mało miejsca poświęcane jest edukacji seksualnej, a informacje docierają do młodych ludzi za późno i często w niewystarczającej ilości. Warto więc postawić na nauczanie. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 26 lutego Nowe zasady przewożenia dzieci w samochodach (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już nie wiek, ale wzrost będzie decydował, czy dziecko trzeba przewozić w foteliku samochodowym – to jedna z wielu zmian, które wprowadza nowelizacja ustawy o ruchu drogowym. Zgodnie z założeniem Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) zniesiony został limit wieku dziecka (12 lat), które podczas podróży w samochodzie musiało być przewożone w foteliku. „Niemniej aby pociecha mogła jechać na przednim siedzeniu, zapięta oczywiście w pasy bezpieczeństwa, musi mieć min. 150 cm wzrostu. Jeśli dziecko siedzi bez fotelika z tyłu auta, powinno mieć min. 135 cm” – mówi serwisowi infoWire.pl Piotr Popa, rzecznik prasowy MIiR. Gdy na tylnym siedzeniu zamontowane są dwa foteliki i nie ma miejsca na trzeci, dziecko można przypiąć pasami, ale musi mieć ono co najmniej trzy lata. Wprowadzony został także zakaz przewożenia dzieci do lat trzech pojazdami niewyposażonymi w pasy bezpieczeństwa. Ponadto, jeśli samochód ma poduszkę powietrzną dla pasażera, na przednim siedzeniu nie wolno umieszczać fotelika z dzieckiem skierowanym tyłem do kierunku jazdy. Oprócz tego nowelizacja doprecyzowuje, kto jest zwolniony z obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Są to między innymi kobiety w widocznej ciąży, taksówkarze, funkcjonariusze, pracownicy służb medycznych oraz osoby mające stosowne zaświadczenia lekarskie. Z kolei na kierowców autobusów nałożono bezwzględny wymóg informowania pasażerów o obowiązku zapinania pasów. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 25 lutego Ważne zmiany dla obywateli (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Od 1 marca w dowolnej gminie będzie można wyrobić dowód osobisty oraz odebrać akta stanu cywilnego. Wszystko dzięki uruchomieniu Systemu Rejestrów Państwowych (SRP) – centralnej bazy, która zintegruje rejestry lokalne. A to niejedyne zmiany czekające Polaków. Z punktu widzenia obywateli najważniejsze jest wprowadzenie nowego wzoru dowodu osobistego. „Na dokumencie nie zobaczymy danych o naszym wzroście ani kolorze oczu. Znikną też skan podpisu i adres zameldowania. Dzięki temu nie trzeba będzie wymieniać dowodu przy każdej zmianie meldunku” – mówi serwisowi infoWire.pl Karolina Grenda, dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (MSW). Rozmówczyni zaznacza ponadto, że brak informacji o adresie nie powinien być problemem przy odbieraniu przesyłki na poczcie, zaciąganiu kredytu czy otwieraniu konta osobistego. Na dokumencie pojawią się z kolei informacja o obywatelstwie i szereg zabezpieczeń, między innymi powtórzone zdjęcie, tłoczenia i mikrodruki. Dowodu osobistego nie trzeba wymieniać przed utratą ważności. Jeśli jednak musimy, możemy to zrobić w dowolnym urzędzie na terenie całego kraju. W sposób odmiejscowiony będzie można także uzyskać pewne zaświadczenia i odpisy aktów stanu cywilnego, odtworzyć zagraniczny dokument oraz wpisać go do rejestru stanu cywilnego. Ułatwione zostaną również procedury, np. sprostowanie aktu stanu cywilnego. Do tej pory odbywało się ono w postępowaniu sądowym. Teraz sprostowania będzie można dokonać bezpośrednio przez kierownika urzędu stanu cywilnego. Mercedes i John? Dzięki zmianom w prawie możliwe stanie się nadawanie dzieciom imion obcego pochodzenia. Rodzice nadal będą mogli wybrać maksymalnie dwa imiona – niezdrobniałe, nieuwłaczające ani nieośmieszające. Z trzymiesięcznym opóźnieniem zostanie uruchomiony System Rejestrów Państwowych. Przez ten czas udoskonalano go i szkolono urzędników, bo to oni odegrają kluczową rolę w jego wdrażaniu. „To od urzędników, mających bezpośredni kontakt z obywatelem, zależy jakość wdrożenia Systemu w życie. Mam nadzieję, że już w kwietniu wszyscy zapomną o niedogodnościach” – zaznacza Tomasz Szubiela, podsekretarz stanu w MSW. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 25 lutego Porządek w lodówce ? aby jedzenie się nie psuło (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Półka górna, środkowa oraz dolna, do tego dodatkowe, boczne w drzwiach – budowę lodówki każdy zna. Czy wiemy jednak, jak odpowiednio rozmieścić w niej produkty, aby na dłużej zachowały świeżość? Bałagan w lodówce może być przyczyną rodzinnej awantury. Według badań przeprowadzonych przez Kantar Media niewłaściwe poukładanie żywności (a co za tym idzie – niemożność znalezienia poszukiwanego produktu w szafce lub lodówce) większość z nas (66%) irytuje. Wiele osób (61%) uważa, że wstawianie pustych opakowań lub kartonów z powrotem do lodówki lub szafki oraz niewyrzucanie przeterminowanych produktów do śmieci mogą wywołać konflikt. Najbardziej drażliwi pod tym względem okazali się Włosi. Polacy zajęli zaszczytne drugie miejsce. Dlatego aby unikać kłótni, warto przestrzegać kilku zasad. „Każda półka różni się temperaturą. Na górnej panuje najniższa, dlatego dobrze kłaść tam kefiry, maślanki czy otwarte dżemy. Niżej można stawiać produkty, które już przygotowaliśmy i zamierzamy zjeść później, np. zupę oraz wędliny i sery. Na dolnej półce powinno znaleźć się jedzenie surowe, jak mięsa i ryby”– mówi serwisowi infoWire.pl Ewelina Gleń, dietetyk z kliniki Psychomedic.pl. W szufladach należy z kolei trzymać owoce lub sery długo dojrzewające, a w półkach bocznych – produkty z dłuższym terminem ważności oraz jajka. Ugotowane potrawy najlepiej zamykać w specjalnych pojemnikach lub owijać folią spożywczą – zapobiegnie to mieszaniu się zapachów. Lodówkę trzeba czyścić przynajmniej raz na dwa tygodnie. W ten sposób przeciwdziałamy rozwijaniu się bakterii i pleśni. Dzięki segregacji i właściwemu przechowywaniu produktów zwiększamy natomiast ich trwałość oraz wydłużamy termin przydatności do spożycia. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 25 lutego Ranking najczęściej sprowadzanych samochodów. Które auta wypadły najlepiej? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Lepiej kupić używanego Opla Astrę czy Volkswagena Golfa? Bardziej opłaca się sprowadzenie Passata czy może Forda Mondeo? W najnowszym raporcie mfind przyjrzał się rynkowi sprowadzanych samochodów. Sprawdziliśmy, co przed kupnem każdy kierowca wiedzieć powinien. Z najnowszego raportu zespołu porównywarki ubezpieczeń mfind wynika, że w 2014 roku do Polski najczęściej sprowadzano Volkswageny Golfy (ponad 32 tys.) i Passaty (31 tys.) oraz Audi A4 (31 tys.). Jednak w subiektywnym rankingu wcale nie wypadły one najlepiej. Dane: Samar Polacy cenią niemieckie marki – z piętnastu najpopularniejszych modeli wśród samochodów sprowadzanych, aż 12 to marki kojarzone z Niemcami. Z czysto technicznego punktu widzenia polscy kierowcy mają dobry gust – wybierają podobnie jak ich bogatsi odpowiednicy na Zachodzie, tyle że skromniejsze portfele zmuszają ich do zakupu aut (mocno) używanych. Aż 71 proc. z samochodów sprowadzonych w 2014 roku miała więcej niż 10 lat, a więc została wyprodukowana przed 2004 rokiem. Oczywiście, im auto jest wyższej klasy, tym generalnie jest starsze w momencie sprowadzenia do Polski, ponieważ więcej czasu zajmuje mu utrata wartości do poziomu akceptowanego przez polskiego klienta. I odwrotnie – autka miejskie zwykle należą do najmłodszych sprowadzanych. W rankingu mfind pod względem użyteczności oraz kosztów utrzymania, w klasie aut kompaktowych najlepiej prezentują się Opel Zafira, Renault Scenic i Opel Astra. Z kolei w klasie średnio-wyższej bardzo dobry wynik uzyskał Ford Mondeo. Na drugim końcu rankingu użyteczności i kosztów utrzymania znalazły się z kolei BMW Serii 5 oraz 3. Jednak w przypadku BMW dla kupującego może liczyć się przede wszystkim radość z jazdy, którą samochody tej firmy gwarantują. W subiektywnym rankingu pod uwagę wzięto użyteczność, stosunek ceny do wartości, koszty utrzymania oraz radość z jazdy. Pełny raport o najczęściej sprowadzanych samochodach z infografikami oraz dokładnymi opisami aut można znaleźć w serwisie Akademia mfind. Ranking to pierwsza część raportu mfind o sprowadzanych samochodach. Z kolejnych publikacji kierowcy dowiedzą się, jak nie dać się oszukać nieuczciwemu sprzedawcy używanych aut, poznają tajniki pracy handlarza samochodowego oraz otrzymają 10 wskazówek, jak kupić sprowadzony samochód i się nie naciąć. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 24 lutego Firma Arrow ECS dystrybutorem rozwiązań SAS w Polsce (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma SAS Institute - lider rynku analityki biznesowej i rozwiązań Business Intelligence oraz firma Arrow ECS – wyspecjalizowany dystrybutor produktów informatycznych - podpisały umowę o współpracy partnerskiej. Firma Arrow ECS będzie dystrybutorem rozwiązań SAS w Polsce poprzez sieć autoryzowanych resellerów. Kontrakt został zawarty w ramach obowiązującej globalnej umowy partnerskiej, dzięki której firma SAS dostarcza swoje produkty i rozwiązania klientom na całym świecie poprzez zarządzaną przez Arrow sieć autoryzowanych sprzedawców w Ameryce Północnej, Europie, Afryce i na Bliskim Wschodzie. SAS jest wiodącą technologią w obszarze analityki i Business Intelligence. Firma oferuje kompleksowy pakiet innowacyjnych rozwiązań, które zapewniają błyskawiczny dostęp do danych o zróżnicowanym charakterze, wysoką wydajność i skalowalność. Niezależnie od ilości danych, zaawansowania w zakresie technologii analitycznych, czy wielkości przedsiębiorstwa, użytkownicy uzyskują szybki wgląd w podstawowe wskaźniki biznesu. “Nasze partnerstwo z firmą Arrow ECS – jednym z czołowych dystrybutorów IT - jest ważnym krokiem w kierunku umocnienia wiodącej pozycji SAS na rynku. Zapotrzebowanie na analitykę biznesową rośnie w ogromnym tempie, gdyż szybki dostęp do wiarygodnej informacji zarządczej decyduje dziś o przewadze konkurencyjnej przedsiębiorstw. Uruchomienie sprawnego kanału sprzedaży partnerskiej zapewnia klientom szerszy dostęp do najlepszych w swojej klasie rozwiązań SAS i zwiększa zakres innowacyjnych zastosowań analityki biznesowej w różnych branżach.” – powiedziała Alicja Wiecka, Dyrektor Zarządzający SAS Institute  W ramach umowy firma Arrow ECS będzie autoryzowanym dystrybutorem najważniejszych rozwiązań SAS w obszarze analityki, Business Intelligence i Data Management. "Włączenie do naszej oferty produktów SAS to szansa na zwiększenie penetracji rynku przez SAS oraz  wzrost sprzedaży i zysków Arrow i naszych partnerów biznesowych, dzięki dotarciu do nowych klientów. Dotarcie do nowych klientów jest możliwe, dzięki nowym rozwiązaniom do analityki biznesowej firmy SAS, które będą jeszcze łatwiej dostępne na polskim rynku, przy wsparciu Arrow w zakresie  promocji, szkoleń i sprzedaży. " - powiedział Marek Janas, Prezes Zarządu Arrow ECS. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 23 lutego Urządzenia mobilne wzmacniają konkurencję pomiędzy sklepami tradycyjnymi a internetowymi (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Duże zmiany w zachowaniach konsumentów istotne dla sprzedawców w kanałach tradycyjnych:  • 40 proc. konsumentów na świecie dokonuje zakupów w sklepach stacjonarnych, równocześnie korzystając z komórek, aby porównać ceny online • 40 proc. kupujących kontaktuje się ze znajomymi lub rodziną w celu uzyskania porady• Ponad jedna trzecia klientów robi zdjęcia produktom, których kupno rozważa Konsumenci dokonujący większości zakupów przez internet mają w zwyczaju porównywać cen towarów w sklepach internetowych. Obecnie, dzięki stałemu dostępowi do internetu w komórkach, coraz częściej ten sam zwyczaj przejmują konsumenci w trakcie zakupów w tradycyjnych sklepach stacjonarnych. Instytut GfK zapytał użytkowników telefonów komórkowych w 23 krajach, w jaki sposób, zazwyczaj, korzystają ze swoich telefonów komórkowych w tradycyjnym sklepie. Najczęściej wymienianymi czynnościami były porównywanie cen i kontaktowanie się ze znajomymi lub rodziną w celu uzyskania porady (odpowiednio po 40 proc. wskazań) oraz robienie zdjęć produktom, których kupno rozważają (36 proc.).Na świecie połowa konsumentów w wieku 20-29 lat robiąc zakupy w sklepie tradycyjnym, porównuje oferowane w nim ceny z cenami w sklepach internetowych. Wyniki badania wskazują, iż mężczyźni przebywający w sklepie tradycyjnym częściej korzystają z telefonów komórkowych w celu porównania cen niż kobiety (odpowiednio 42 i 37 proc.). Najbardziej aktywną grupą wiekową wśród takich klientów są osoby między 20. a 29. rokiem życia. Niemal połowa z nich (49 proc.) deklaruje regularne używanie telefonu komórkowego w celu porównywania cen. Kolejne aktywne w tym zakresie grupy wiekowe to 15-19 lat oraz 30-39 lat (odsetki deklaracji po 45 proc.). – Zważywszy na znaczną liczbę klientów sklepów tradycyjnych, którzy posiadają dostęp do internetu, sklepy takie zmuszone są do uwzględnienia tego faktu w swoich działaniach – komentuje Adrian Hobbs, Managing Director, Online Pricing Intelligence, GfK. – Bieżące i precyzyjne monitorowanie cen konkurencji w internecie oraz szybkie podejmowanie odpowiednich decyzji w zakresie polityki cenowej, to główne czynniki decydujące o sukcesie, zarówno sklepów tradycyjnych, jak i internetowych.  Dotyczy to w szczególności sprzedawców z Azji i Ameryki Południowej, bo to właśnie w tych regionach klienci najchętniej korzystają z telefonów komórkowych podczas wizyty w sklepie stacjonarnym. Najwyższe odsetki konsumentów korzystających z telefonów komórkowych w celu porównywania cen w internecie występują w Korei Południowej, w Chinach i w Turcji. Regularne korzystanie z takiej funkcjonalności zadeklarowało tam odpowiednio 59, 54 i 53 proc. ankietowanych.  Najrzadziej z możliwości porównania cen korzystają mieszkańcy Ukrainy, RPA i Indii (odpowiednio 11, 15 i 17 proc.).Rys. 1Obraz w wysokiej rozdzielczości obejrzeć można pod adresem: http://www.gfk.com/PublishingImages/Press/GfK-Infographic-Mobile-Compare-Prices-Countries.jpgMożliwość zasięgnięcia porady u znajomych lub rodziny jest równie ważna dla mężczyzn i dla kobietWyniki badania wskazują, iż dokonując zakupów w sklepie tradycyjnym, zarówno mężczyźni (39 proc.), jak i kobiety (40 proc.), równie chętnie korzystają z telefonów komórkowych, aby radzić się znajomych lub rodziny przy podejmowaniu decyzji zakupowych. Najczęściej postępują tak osoby z grupy wiekowej 20-29 lat (48 proc.), nieco rzadziej osoby z grup 15-19 lat (47 proc) i 30-39 lat (40 proc.). Powyższe wyniki pokazują, że ze względu na nowe zachowania konsumentów handel tradycyjny będzie zmuszony zweryfikować i zrewidować swoje oparte na wieloletnim doświadczeniu praktyki zarządzania procesem sprzedaży. Rys. 2Niniejsze opracowanie nie uwzględnia dokonywania w sklepie płatności mobilnych. Grafikę w wysokiej rozdzielczości obejrzeć można pod adresem: http://www.gfk.com/PublishingImages/Press/GfK-Infographic-Mobile-in-Retail-Total.jpgNajwyższe odsetki konsumentów korzystających w sklepach z rad znajomych udzielanych przez telefon komórkowy występują w Meksyku, Polsce i Turcji (odpowiednio 55, 53 i 52 proc.). Najrzadziej tego typu pomocy oczekują Japończycy, Indonezyjczycy i Niemcy (odpowiednio 16, 21 i 24 proc.).Wszyscy równie chętnie robimy zdjęcia produktom, które planujemy kupić    Trzecim najbardziej popularnym sposobem wykorzystania telefonu komórkowego przez klientów w sklepach tradycyjnych jest robienie zdjęć produktom, które planują zakupić. Wyniki badania wskazują, że w takim celu z telefonu komórkowego korzystają równie chętnie mężczyźni, co kobiety (po 36 proc.). Zdjęcia w sklepie robią najczęściej nastolatki oraz młode osoby, do 29 roku życia (odpowiednio 44 i 43 proc.). W grupie osób w wieku 30-39 lat do fotografowania artykułów w sklepie przyznaje się 39 proc. respondentów.  Krajami, w których takie zachowania sklepowe występują najczęściej, są ponownie Meksyk (49 proc.), Chiny (49 proc.) oraz Turcja (47 proc.). Fotografowanie produktów jest najmniej popularne w Indiach (12 proc.), na Ukrainie (13 proc.) i w Indonezji (16 proc.), przy czym należy zwrócić uwagę, że w wymienionych krajach rynek smartfonów dopiero się nasyca.Szczegółowe wyniki badania w postaci prezentacji w formacie .pdf do pobrania na stronie komunikatu:http://www.gfk.com/pl/news-and-events/press-room/press-releases/strony/urz%C4%85dzenia-mobilne-wzmacniaj%C4%85-konkurencj%C4%99-pomi%C4%99dzy-sklepami-tradycyjnymi-a-internetowymi.aspx Informacje o badaniuW badaniu GfK udział wzięło 25 000 użytkowników telefonów komórkowych w wieku powyżej 15 lat zamieszkałych w 23 krajach. Badanie przeprowadzono przez internet lub za pomocą wywiadu bezpośredniego latem 2014 r. Badanie przeprowadzono w Argentynie, Australii, Belgii, Brazylii, Kanadzie, Chinach, Francji, Niemczech, Indiach, Indonezji, Włoszech, Japonii, Meksyku, Polsce, Rosji, RPA, Korei Południowej, Hiszpanii, Szwecji, Turcji, Zjednoczonym Królestwie, na Ukrainie oraz w USA. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 23 lutego Wyróżnienie dla Funiversity (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Funiversity otrzymało wyróżnienie na XX Targach Edukacyjnych w Kielcach. Firma została doceniona za swoje najnowsze produkty, zestawy klasowe Zrobię! i Wiem! FUN blow, FUN blob, FUN snow, FUN goo i FUN zaur. Jubileuszowa edycja targów trwała od 11 do 12 lutego 2015. Zaprezentowali się na niej wydawcy, producenci i dystrybutorzy wyposażenia placówek edukacyjnych oraz szkoły i inne instytucje edukacyjne z całej Polski. Ekspozycji towarzyszył bogaty program merytoryczny, poruszający kwestie efektywnych metod nauczania, poprawy szkolnictwa oraz wdrażania programów edukacyjnych.  Funiversity, firma zajmująca się wszechstronnie rozwijającymi zabawami, m.in. z dziedziny fizyki, astronomii, chemii, biologii i archeologii, otrzymała wyróżnienie za naukowe zestawy klasowe. To autorski produkt opracowany z myślą o pedagogach chcących w sposób jeszcze ciekawszy i bardziej urozmaicony prowadzić lekcje i uczyć dzieci. Zestawom klasowym Funiversity przyświeca filozofia: Zrobię! i Wiem! Uczniowie sami przeprowadzają doświadczenia naukowe rozwijając umiejętności manualne i poznawcze. Poszukują odpowiedzi na zadane problemy i poszerzają swoją wiedzę na temat otaczającego ich świata. Każdy zestaw zawiera materiały niezbędne do wykonania eksperymentu: substancje chemiczne, naczynia, fartuchy ochronne, kolorowe karty pracy, które w postaci graficznej utrwalają temat i stanowią zapis obserwacji eksperymentu oraz zestaw nauczycielski z instrukcją i scenariuszem zajęć. Scenariusze zostały opracowane tak, by łatwo można je było modyfikować i rozszerzać.   FUN blob Wykorzystując właściwości substancji spotykanych w produktach spożywczych: alginianu sodu i mleczanu wapnia, dzieci stworzą polimerowego robaka. Te zabawne zajęcia przybliżają pojęcie polimeru, właściwości stanów skupienia i są punktem wyjścia do obserwacji. Wykonany eksperyment dziecko może zabrać do domu. FUN bow Przy pomocy superabsorbentów dzieci stworzą tęczę w probówce. Kilkudniowa obserwacja efektów eksperymentu sprawi, że teoria barw nie będzie miała przed nimi żadnych tajemnic. FUN goo Uwielbiany przez dzieci eksperyment obrazujący proces przeprowadzania reakcji chemicznej, w wyniku której powstaje glutowata substancja. Podczas zajęć dzieci poznają takie pojęcia, jak molekuły, polimery i ciecz nienewtonowska oraz obserwują jej właściwości w różnych warunkach. FUN snow W wyniku zmieszania wody z niewielką ilością nietoksycznego proszku powstaje mnóstwo sztucznego śniegu. Znakomite połączenie zabawy z wyjaśnieniem takich pojęć, jak absorpcja, superabsorbenty i polimery. Wykonany eksperyment dziecko może zabrać do domu. FUN zaur Samodzielne wykonanie formy i gipsowego odlewu figurki dinozaura wprowadza dzieci w tajniki pracy i badań paleontologów. Lekcja daje sporą dawkę wiedzy na temat prehistorii naszej planety. Wykonany eksperyment dziecko może zabrać do domu. Dostępnych jest dziesięć zestawów klasowych Funiversity: FUN blob, FUN bow, FUN goo, FUN snow, FUN zaur, FUN cell, FUN bot, FUN air, FUN beads i FUN dive. www.funiversity.pl www.targikielce.pl dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 23 lutego Optymalna medycyna estetyczna (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Klinika Głowy i Szyi Optimum rozszerza ofertę o zabiegi chirurgii plastycznej i medycyny estetycznej. To prywatna placówka medyczna wprowadzające nowe rozwiązanie na polskim rynku – kompleksowe leczenie schorzeń głowy i szyi. Klinika Optimum oferuje pacjentom kompleksowe podejście do schorzeń rejonu głowy i szyi. Takie unikalne podejście możliwe jest dzięki zaangażowaniu dwóch lekarzy od lat specjalizujących się w tym obszarze. Dr Paweł Szwedowicz i dr Norbert Górski mają wieloletnie doświadczenie zdobyte w renomowanych placówkach. „Zgodnie ze światowymi tendencjami w opiece zdrowotnej oferujemy pacjentom klinikę specjalizującą się w konkretnym obszarze jakim w naszym przypadku jest głowa i szyja ze szczególnym uwzględnieniem laryngologii. Wiemy, że pacjenci poszukują i cenią miejsca, gdzie dany problem medyczny może być rozwiązany od specjalistycznej diagnostyki po wykonanie zabiegu chirurgicznego o ile jest on potrzebny” – mówi dr Norbert Górski, specjalista chirurgii głowy i szyi, współzałożyciel Kliniki Optimum. Dr Górski specjalizuje się także w zabiegach chirurgii plastycznej nosa, uznając ją „ część laryngologii, pamiętając, że jest to specjalizacja chirurgiczna, a my zapewniamy zarówno jego prawidłową funkcję, jak i estetykę. Klinika oferuje także pełne spectrum zabiegów medycyny estetycznej – takie jak: mezoterapia twarzy, mezoterapia skóry głowy, peelingi chemiczne, wypełnienia kwasem hialuronowym i toksyną botulinową, lifting bez skalpela, chirurgia plastyczna twarzy. Dostępne są także zabiegi z wykorzystaniem lasera frakcyjnego CO2, który regeneruje skórę poprzez stymulację produkcji kolagenu, spłyca i wygładza zmarszczki. Laser może być stosowany na cale ciało, w tym także do usuwania blizn i przebarwień. „Jesteśmy skupieni na indywidualnym podejściu do pacjentów – każdej osobie rekomendujemy takie zabiegi, które w jej przypadku są najbardziej efektywne i skuteczne. Pracujemy wyłącznie na renomowanych preparatach, jako jedni z pierwszych wprowadzając nowości na rynek” - mówi Agata Siemaszko, Dyrektor Kliniki Optimum.   WIĘCEJ o KLINICE OPTIMUM: Zespół lekarski tworzą również lekarze takich specjalności, jak: audiologia i foniatria, alergologia, endokrynologia, pediatria, ultrasonografia, dermatologia, medycyna estetyczna, chirurgia plastyczna twarzy. Wiedza i doświadczenie, pasja i dokładność zespołu to najwyższa wartość zespołu i kliniki. Poza wiedzą i doświadczeniem zespołu Klinika zapewnia dostęp do najnowszych zdobyczy techniki medycznej oraz innowacyjnych metod diagnostyczno-terapeutycznych. „Jesteśmy jedną z niewielu klinik w Polsce, w której podczas jednej wizyty przeprowadza się pełną ocenę endoskopową górnych dróg oddechowych” – dodaje dr Paweł Szwedowicz, specjalista otorynolaryngolog, chirurg głowy i szyi, współzałożyciel Kliniki Optimum. Poza kompleksową diagnostyką laryngologiczną i leczeniem zachowawczym, Klinika zapewnia również leczenie chirurgiczne. Specjalizuje się w minimalnie inwazyjnych zabiegach endoskopowych, w tym jako jedyny niepubliczny ośrodek na Mazowszu wykonuje endoskopowe zabiegi w obrębie ślinianek podżuchwowych i przyusznych. Dysponuje również najnowszą technologią endoskopowego udrażniania zatok przynosowych – tzw. balonoplastyką. Właścicielem Kliniki jest spółka Optimum Medica, jest to jej pierwsza inwestycja. Klinika oferuje świadczenia na zasadach komercyjnych, współpracuje także z wieloma prywatnymi ubezpieczycielami, w przyszłości rozważa udział w postępowaniu konkursowym NFZ.   O założycielach Kliniki Optimum: Dr Paweł Szwedowicz – specjalista otorynolaryngolog, chirurg głowy i szyi, doktor nauk medycznych, wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny Kliniki Otolaryngologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Wszechstronne wykształcenie zdobył w wiodących ośrodkach klinicznych w Polsce i za granicą. Specjalizuje się w endoskopowych operacjach laryngologicznych (zatoki przynosowe, krtań, ślinianki) oraz chirurgii rekonstrukcyjnej rejonu głowy i szyi. Dr Norbert Górski – specjalista chirurgii głowy i szyi - otolaryngologii oraz plastycznej chirurgii twarzy. Studiował i zdobywał wiedzę z dziedziny medycyny na II wydziale lekarskim Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, także na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Harvarda w Bostonie. Ukończył specjalizację w zakresie chirurgii głowy i szyi - otorynolaryngologii w Klinice Otolaryngologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, zdał Egzamin Specjalizacyjny z Chirurgii Plastycznej Twarzy Europejskiej Akademii Chirurgii Plastycznej Twarzy (EAFPS), który oferuje corocznie American Board of Facial Plastic and Reconstructive Surgery w Waszyngtonie. Egzamin ten był zwieńczeniem trwającej prawie 2 lata specjalizacji odbywanej dzięki i na podstawie stypendium specjalizacyjnego EAFPS.   dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 20 lutego Pakiet onkologiczny do trybunału (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Środowisko medyczne od samego początku krytycznie ocenia pakiet onkologiczny. Uważa, że jego wprowadzenie doprowadzi do dużej dezorganizacji służby zdrowia i dzielenia pacjentów na lepszych i gorszych. Stąd decyzja Naczelnej Rady Lekarskiej o złożeniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o sprawdzenie zgodności zapisów pakietu z konstytucją. Pakiet onkologiczny ma przyspieszyć diagnostykę oraz zapewnić chorym na raka łatwiejszy dostęp do specjalistów i skuteczniejsze leczenie. Wprowadzono tzw. zieloną kartę, którą otrzyma każda osoba z podejrzeniem nowotworu. Dzięki niej pacjent dostanie się na wszystkie wymagane badania bez konieczności czekania w kolejkach i – jeśli choroba się potwierdzi – będzie leczony szybciej. W teorii wszystko brzmi pięknie. Wprowadzenie ułatwień dla chorych na raka spotkało się jednak ze sporą krytyką ze strony lekarzy: „stworzy to na pewno wielki chaos we wszystkich tych miejscach, w których pacjenci onkologiczni będą konkurowali z nieonkologicznymi, już wcześniej zapisanymi w kolejce i oczekującymi na badania” – mówi serwisowi infoWire.pl sekretarz Naczelnej Izby Lekarskiej dr n. med. Konstanty Radziwiłł. „Jeśli w tę kolejkę zaczną wchodzić osoby z podejrzeniem choroby onkologicznej, to właściwie trudno sobie wyobrazić administrowanie taką kolejką i sytuację pozostałych chorych, którzy przecież – nie dla własnej przyjemności, tylko z potrzeby zdrowotnej – czekają na badania czy konsultacje” – kontynuuje lekarz. Jak zaznacza rozmówca, środowisko medyczne nie protestuje przeciwko temu, żeby jakość i bezpieczeństwo leczenia chorych na raka uległy poprawie. Zauważa jednak, że osoby te są przyjmowane i leczone stosunkowo szybko, a problem kolejek dotyczy przede wszystkim pacjentów nieonkologicznych. „Z perspektywy lekarskiej to wszystko nie wygląda zbyt dobrze również od strony etycznej. Lekarz ma obowiązek zajmowania się każdym pacjentem […] w sposób dla niego najlepszy. Trudno sobie wyobrazić, żebyśmy – jak w jakichś wojennych warunkach – selekcjonowali pacjentów na lepszych i gorszych” – dodaje ekspert. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 20 lutego 10 sposobów na szczupłą sylwetkę i idealne samopoczucie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nadchodzi czas najbardziej intensywnych przygotowań do okresu wiosenno – letniego. Już za kilka miesięcy sięgniemy do naszych szaf po spódnice, krótkie spodnie oraz koszulki. Niektórzy rozpoczęli intensywne treningi tuż po Sylwestrze, chcąc w tym roku odmienić swoje życie, inni dopiero teraz biorą się za poprawę swojej kondycji fizycznej.  Ekspert TEEKANNE ds. odżywiania, austriacki doktor medycyny Christian Matthai, stworzył listę porad dla osób, które starają się zrzucić zbędne kilogramy i pobudzić swój zapał i energię do życia! Przedstawiamy wszystkie po kolei.  Usuń z domu całą tłusta żywność. Znajdująca się na półce czekolada lub opakowanie chipsów skusi nawet najbardziej zmotywowanych. Zawsze nastąpi idealny moment na zjedzenie naszych ulubionych produktów (dla wielu już oglądanie filmów bez przekąsek jest nie do pomyślenia). Lepiej będzie, gdy w lodówce znajdą się świeże owoce lub warzywa, bogate w witaminy i mikroelementy, które pomogą w redukowaniu tkanki tłuszczowej. Nigdy nie idź na zakupy z pustym żołądkiem. W przeciwnej sytuacji istnieje wysokie ryzyko, że kupimy wiele produktów, które nie mogą znaleźć się w zdrowym jadłospisie. Umieść butelkę z wodą w każdym kącie swojego mieszkania lub miejsca pracy. Dorosłej osobie zaleca się wypijać około 3 litrów wody dziennie. Pomoże to także w hamowaniu głodu, przynajmniej na jakiś czas. Nie zawyżaj swojego podstawowego zapotrzebowania energetycznego. Średnio kobieta w wieku 19-50 lat powinna spożywać około 2200 kalorii. Ważnym jest jednak uwzględnienie indywidualnych potrzeb i wyliczenie swojej optymalnej ilości niezbędnej „energii”. Unikaj przekąsek między posiłkami. Najczęściej nie zaliczamy ich do głownych dań, a więc ilość spożywanych kalorii się zwiększa. Wykreśl ze swojej listy wszystkie napoje, które zawierają cukier. Ulubione gazowane napoje warto zastąpić naturalnymi sokami lub herbatami. Dobrym rozwiązaniem będą herbatki firmy TEEKANNE z serii „Harmony for Body&Soul”, wśród składników których znajduje się pokrzywa, mięta oraz owoce dzikiej róży. Jedz śniadanie. Pomoże to rzadziej sięgać po przekąski oraz doda niezbędnej energii na dobry początek dnia. Jedz świadomie i powoli przeżuwaj. Wtedy będzie łatwiej zauważyć, kiedy jesteś już syta. Nie spożywaj węglowodanów po godzinie 17:00. Zaprzyjaźnij się z warzywami. Brokuły, awokado, papryka muszą stać nieodłączną częścią Twoich dań. Nie możemy również zapominać o regularnych treningach, które nie tylko wzmocnią efekty diety, ale też dadzą poczucie zadowolenia i harmonii po ciężkim dniu.  Zbilansowana dieta, regularne ćwiczenia i równowaga między pracą a życiem prywatnym są podstawą długiego i zdrowego życia!         dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 20 lutego Dzieci też borykają się z depresją (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kiedy dziecko dojrzewa, pogorszenia nastroju wydają się normalne. Może być smutne z powodu słabszej oceny w szkole lub przeżywać pierwszy zawód miłosny. Jednak gdy stan zniechęcenia utrzymuje się dłużej lub się nasila, warto udać się do specjalisty, bo to może być depresja. Choroba dotyka 2% dzieci oraz 8% nastolatków. Same objawy depresyjne obserwuje się natomiast już u co trzeciego młodego człowieka. Podobnie jak dorośli, dzieci narażone są na stres i traumy związane np. z rozwodem rodziców, przemocą, zaniedbywaniem czy też odrzuceniem przez rówieśników. Należy pamiętać, że objawy depresyjne towarzyszą również chorobom somatycznym oraz różnym stanom fizjologicznym. U dzieci depresję najczęściej powodują jednak czynniki biologiczne i genetyczne. Warto zwrócić uwagę, czy dziecko nie jest przygnębione, płaczliwe, zobojętniałe, znudzone ani pesymistycznie nastawione do świata (myśli typu „wszystko jest bez sensu”, „i tak nic mi się nie uda”), a także czy nie ogranicza kontaktu z rówieśnikami. To mogą być objawy zaburzeń depresyjnych. Depresję u dziecka leczy się inaczej niż u człowieka dorosłego – wyłącza się środki farmakologiczne. „Leki przeciwdepresyjne są lekami psychotropowymi i mają istotny wpływ na funkcjonowanie mózgu. Dla rozwijającego się organu są one niebezpieczne. Dlatego w przypadku dzieci zalecana jest psychoterapia. Wyjątkowo ważne jest wsparcie rodziny i bliskich” – mówi serwisowi infoWire.pl dr Agnieszka Szaniawska-Bartnicka z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 20 lutego Kolory ziemi we wnętrzach (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Połączenie naturalnych odcieni i organicznych faktur jest jednym z najsilniejszych trendów wnętrzarskich, pojawia się on w kolekcjach niezmiennie od kilku sezonów. Trudno się dziwić, za sprawą swojej uniwersalności kolory ziemi stanowią nieocenioną pomoc w urządzaniu wnętrz z pogranicza różnorodnych stylów. Kremowe Boucle, Brązowy Rattan, Organiczny Róż i Naturalna Szarość to odcienie stworzone, by łączyć je z surowym, matowym drewnem, nagą cegłą i postarzanymi dekorami. Aranżacja skomponowana w myśl estetycznych zasad stworzonych przez naturę jest właściwym wyborem, gdy zależy nam na zbudowaniu wnętrza emanującego niewymuszoną elegancją a zarazem kojącego zmysły. Styl rustykalny inspirowany włoską prowincją stanowi tutaj naturalny kierunek poszukiwania inspiracji. Spalone słońcem Pochodzące z kompozycji Dekoral „New Spirit” neutralne, miękkie odcienie, wprowadzą naturalną świeżość do każdego wnętrza - sypialni, kuchni czy jadalni. Uniwersalne barwy, takie jak szarość Oszlifowanego Kamienia, beż Naturalnej Glinki i żółć Kremowego Boucle korzystnie rozświetlają pomieszczenia, dlatego sprawdzą się zarówno w przestronnych jak i mniejszych pokojach. Odcienie „New Spirit” zyskują na wyrazistości w połączeniu z surowymi materiałami i fakturami. Obowiązkowym dodatkiem jest drewno w każdej postaci – mówi Anna Łatoszyńska, manager marki Dekoral. Retro natura Kolory ziemi zestawione z dodatkami nawiązującymi do surowych materiałów i naturalnej kolorystyki podkreślą więź z przyrodą i jej zachwycającym obliczem. Już wykorzystując w wystroju wnętrza postarzane drewno o różnorodnej fakturze i kolorystyce, można osiągnąć ciekawy, naturalny efekt. Także natura może być retro! Beżowa Naturalna Glinka, grafitowa Neutralna Szarość, przybrudzony Organiczny Róż i słoneczne Kremowe Boucle – z palety kolorów „New Spirit” można swobodnie korzystać, urządzając salon i sypialnię. Jak wiadomo jasne, czyste odcienie powiększają optycznie pomieszczenia a także efektownie odbijają światło słoneczne. Dzięki temu, otoczeni słoneczną żółcią Kremowego Boucle, będziemy mogli pozwolić sobie na relaks i zapomnienie. Kolory z linii „New Spirit” wręcz zachęcają do stworzenia w salonie i sypialni prywatnej oazy. Pamiętajmy o tym, że tak neutralne odcienie wyciszają zmysły i pozytywnie oddziałują na nasze samopoczucie. Apetyt na cynamon Klasyczne i spokojne formuły odcieni mogą w aranżacji zyskać zaskakujący wydźwięk. Warto przekonać się, jak odmienią wnętrza industrialne, gdzie to biel i kolor nagiej cegły zwykle wiodą prym. Wnoszący ciepło Miedziany Brąz zastosowany na jednej ze ścian sprawi, że połączenie Lekkiego Kremu, widocznego na meblach i bokach kuchennej wyspy, z nagą cegłą stanie się płynne i kompletne. Stalowe i miedziane rondle, żeliwne półki w kolorze Brązowego Rattanu o ażurowych zdobieniach, drewniane akcesoria w postaci świeczników a także akcenty kuchennego wyposażenia – wszystko współgra tutaj z naturalną kolorystyką i tworzy nowoczesne wnętrze inspirowane toskańskim stylem. Kombinację Miedzianego Brązu i Lekkiego Kremu z powodzeniem można przenieść do jadalni. W kwestii dodatków warto zachować konsekwencję i postawić na drewno. Złocista sosna i karmelowy kasztan – przyjemne, miękkie kolory drewna przemycone w postaci klasycznego stołu i krzeseł stworzą spójną całość z kolorami ziemi. Szerokie oparcia stołków i przestronny blat sprawią, że oszczędna w dodatki jadalnia będzie sprawiać wrażenie komfortowej, przytulnej. Tak naturalnemu i ciepłemu wnętrzu jedynie wiosenne kwiaty mogą dodać więcej uroku. Wszystkie kolory z kolekcji „New Spirit” dostępne są w Dekoral Color System. www.dekoral.pl dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 19 lutego ?Po alkoholu nie jadę? ? świadomość Polaków się zmienia (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Polacy są coraz bardziej negatywnie nastawieni do jazdy pod wpływem alkoholu – to jeden z wielu wniosków płynących z raportu Instytutu Transportu Samochodowego. Niestety, problemem wciąż są zbyt niskie kary dla nietrzeźwych kierowców oraz brak skutecznych rozwiązań wobec recydywistów. Nie da się całkowicie wyeliminować problemu pijanych kierowców, mimo to ich liczba na drogach systematycznie spada. „Nietrzeźwi stanowią obecnie ok. 1% kierujących. Spowodowali ok. 8% wypadków samochodowych. Zginęło w nich 12,7% wszystkich ofiar wypadków drogowych” – mówi serwisowi infoWire.pl podinsp. Artur Zawadzki z Komendy Głównej Policji. Do zmniejszenia liczby nietrzeźwych kierowców przyczyniły się częstsze kontrole policyjne, ale także liczne akcje kształtujące wśród Polaków negatywny obraz związku alkohol – ruch drogowy. Szkoda, że działalność pojedynczych instytucji przynosi większe efekty w walce z pijanymi na drogach niż wdrażana skoordynowana polityka zapobiegawcza. W Polsce funkcjonują trzy programy prewencyjne, ale nie ma mechanizmów monitorowania i oceny zastosowanych działań. Administracyjny i karny system rozliczania nietrzeźwych kierowców ma niewielki wpływ na kształtowanie postaw oraz zachowań społecznych. „Wciąż nie ma skutecznych rozwiązań przewidzianych dla osób uzależnionych od alkoholu oraz recydywistów. Z kolei sądy nadal nie wykorzystują wszystkich możliwych narzędzi karania kierowców adekwatnie do popełnionych przez nich przestępstw” – podkreśla Ilona Buttler z Instytutu Transportu Samochodowego. Najważniejsze to zmieniać świadomość społeczną i wpajać dobre praktyki już od najmłodszych lat – zaznaczają eksperci. Dzięki temu brak przyzwolenia na jazdę po alkoholu staje się coraz bardziej powszechny. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 18 lutego Problem z zasypianiem? Zacznij sobie z nim radzić (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Środek nocy, a ty nerwowo przewracasz się z boku na bok i co chwila zerkasz na zegarek przy łóżku? Kłopoty z zasypianiem są uciążliwe, ale są sposoby, które pomogą sobie z nimi poradzić. Według badań TNS OBOP problemy ze snem zgłasza 28% kobiet i 19% mężczyzn. 15% osób sięga po leki nasenne. Znaczny wzrost trudności z zasypianiem odnotowano u Polaków powyżej 65 roku życia, ale też wśród młodzieży w wieku 15–19 lat. „Powodów bezsenności jest mnóstwo. Może być ona wynikiem chorób, np. depresji czy nerwicy. Czasem winny jest stres, przeżywany w ciągu dnia”– mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Niewińska, psychoterapeutka z kliniki Psychomedic.pl. W trudnych przypadkach – gdy nie śpimy dwie, trzy noce – powinno się zasięgnąć porady psychoterapeuty lub psychiatry. W lżejszych – warto spróbować domowych sposobów walki z zaburzeniami snu. „Należy unikać nie tylko zbyt obfitych kolacji (wysoki poziom cukru sprzyja problemom z bezsennością), lecz także przed snem nie oglądać telewizji i nie korzystać z komputera – emitowane światło sygnalizuje mózgowi, że nadal trwa dzień. Ponadto łóżko powinno kojarzyć się nam ze snem i wypoczynkiem, a nie z pracą” – wyjaśnia ekspertka. Odpoczynkowi sprzyjają także ćwiczenia oddechowe, regulujące poziom tlenu i dwutlenku węgla we krwi. W internecie można znaleźć informacje na temat treningów relaksacyjnych, które pomagają wyciszyć ciało i umysł po aktywnym dniu. Istotne są też ustabilizowanie godzin snu, regularne spożywanie posiłków oraz sport. Zaśnięcie będzie łatwiejsze również wtedy, kiedy materac będzie dobrej jakości, a materiał pościeli – miły w dotyku. Pamiętajmy wreszcie, że pomieszczenie, w którym śpimy, powinno być dobrze przewietrzone i niezbyt nagrzane. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 18 lutego Wzrok i facet do poprawki (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Obecnie atrakcyjność fizyczna jest niezwykle ważna również dla mężczyzn. Wpływa ona na sukcesy na polu zawodowym, łatwość w nawiązywaniu relacji i podnosi samoocenę. Jednak wygląd to nie wszystko. Dobrą kondycją musi cieszyć się również zdrowie, a w tym wypadku niezbędna jest profilaktyka. Na atrakcyjność fizyczną mężczyzn wpływa ich zadbany wygląd i wysportowana sylwetka. Współczesnym mężczyznom w codziennym dbaniu o urodę nie wystarcza już jedynie mydło i dezodorant. Panie zwracają uwagę na włosy, paznokcie czy dobrą wodę toaletową. Zadbane kobiety, chcą mieć u swego boku równie efektownego partnera. Atrakcyjność tkwi jednak nie tylko w mocnych mięśniach i aparycji, ale też w dobrym stanie zdrowia. Kulturowy trend na poprawę jakości życia nie przekłada się jednak na profilaktykę zdrowia. Badania pokazują, że mężczyźni nie mają nawyku kontrolowania stanu fizycznego organizmu i robią to ponad 2 razy rzadziej niż kobiety. Wciąż dominuje model mężczyzny niechorującego. Jak ognia unikają wizyt u specjalistów i przykładają uwagę do zdrowia dopiero wtedy, gdy się ono pogarsza. Rola pań w tym wypadku jest nie do przecenienia. Kobieta powinna wytrwale zachęcać swojego partnera do regularnych badań. Mężczyźni w swoim mniemaniu są okazem zdrowia, dlatego ważne są rozmowy i właściwa argumentacja. Można również wspólnie wykonać badania, aby nakłonić partnera do sprawdzenia swojego stanu zdrowia. Podstawowe badania profilaktyczne należy wykonywać raz w roku. Rodzaj badań uzależniony jest od wieku i stanu zdrowia mężczyzny. Osoby po 30. roku życia powinny poddawać się badaniu wzroku co 3 – 5 lat, po 50. roku życia częściej - co 1 – 2 lata. Jak pokazuje badanie CBOS, na zlecenie Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok, ponad jedna trzecia respondentów badała wzrok ponad dwa lata temu, a 7 % ankietowanych zadeklarowało, że nigdy nie badało swoich oczu. Aż 85 % Polaków nie wie co to jest presbiopia, czyli naturalny proces starzenia się oczu. Nie dziwi więc fakt, iż aktualnie blisko połowa Polaków ma problemy ze wzrokiem. Najczęstsze wady to krótkowzroczność, nadwzroczność, astygmatyzm oraz starczowzroczność. W przypadku mężczyzn, którzy długo pracują przed komputerem, oglądają telewizję do późnych godzin wieczornych, spędzają niezliczone godziny przed konsolami do gier, mają zły nawyk czytania gazet przy sztucznym świetle czy też pracują w zadymionych pomieszczeniach profilaktyka oczu jest szczególnie ważna. Gdy pojawi się już wada wzroku, współcześnie niezwykły rozwój medycyny pozwala na szybkie jej rozpoznanie i wdrożenie odpowiedniego leczenia. Połączenie wiedzy medycznej z rozwojem nowych technologii stwarza szansę na podjęcie efektywnej i komfortowej walki z wadami wzroku. Innowacyjne metody korekcji wad wzroku Innowacyjnym rozwiązaniem jest stosowanie metody jaką jest ortokorekcja. Prosta czynność, jaką jest założenie soczewek przed położeniem się do snu, zapewnia korekcję wady wzroku na 16 – 40 godzin w ciągu dnia, w zależności  od tego jak duża jest wada wzroku oraz jak długo są one stosowane. Takie rozwiązanie dla wielu mężczyzn może być idealną alternatywą gdy tradycyjne okulary bądź soczewki przeszkadzają w codziennym uprawianiu sportów, pracy w warunkach dużej suchości powietrza (nawiew, klimatyzacja, ogrzewanie) czy spędzaniu wiele godzin za kierownicą samochodu oraz przy monitorze komputera. Ortokorekcja to niechirurgiczna metoda korekcji krótkowzroczności i niewielkiego astygmatyzmu, która polega na modelowaniu kształtu rogówki oka za pomocą najnowszej generacji soczewek ortokeratologicznych zw. OrtoK. Cały proces korekcji odbywa się podczas snu dzięki czemu w ciągu dnia pacjent widzi dobrze bez użycia tradycyjnych soczewek kontaktowych czy okularów. Dodatkowo cały proces jest odwracalny co oznacza, że po zaprzestaniu stosowania ortosoczewek rogówka wraca do swojego pierwotnego kształtu i można ponownie zacząć nosić szkła kontaktowe lub okulary - wyjaśnia optometrysta, Piotr Toczołowski z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok. W Polsce od kilkunastu lat dostępne są również metody laserowej korekcji wad wzroku, które polegają na modelowaniu kształtu rogówki za pomocą wiązki lasera. Są to nowoczesne i bardzo precyzyjne zabiegi mikrochirurgiczne korygujące krótkowzroczność, nadwzroczność i astygmatyzm. Celem zabiegów jest trwała korekcja wady wzroku. W większości przypadków wady koryguje się całkowicie, a pacjent może na zawsze uwolnić się od okularów. Dodatkowo, jedna z najnowocześniejszych metod laserowej korekcji wad wzroku – intraCOR, umożliwia korekcję presbiopii, czyli tak zwanej starczowzroczności – naturalnego procesu starzenia się oka, dzięki czemu pacjent może zrezygnować z okularów do czytania. „Dla pacjenta jest to metoda bardzo komfortowa, ponieważ zabieg jest całkowicie bezbolesny, trwa bardzo krótko – samo działanie lasera na oko zajmuje raptem 15 sekund – i daje natychmiastowe rezultaty, zauważalne już po kilku godzinach” – podkreśla lek. med. Robert Matusik z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok. Racjonalna dbałość o zdrowie i o jeden z najważniejszych organów poznawczych jakim są oczy, jest niezwykle ważna w czasach, kiedy na nasz wzrok wpływa coraz więcej szkodliwych czynników zewnętrznych. Oczy, to bardzo skomplikowane i precyzyjne narządy, na których prawidłowe działanie składa się wiele czynników, takich jak dieta, poziom witamin, ćwiczenia. Należy pamiętać, że dzięki nim aż 82% bodźców jest przekazywanych do mózgu. Dlatego tak niezwykle ważna jest profilaktyka i wczesne wykrycie wady wzroku. Wraz z rozwojem współczesnej medycyny noszenie okularów i soczewek, które w wielu sytuacjach nie są jednak w pełni komfortowe, nie jest już koniecznością. Okulary mogą być jedynie uzupełnieniem modowych trendów. W przypadku mężczyzn korzystających obecnie ze szkieł kontaktowych lub okularów, ankieta CBOS potwierdziła, że przeszło co drugi mężczyzna poddałby się laserowemu zabiegowi korekcji wzroku, aby wyeliminować konieczność noszenia okularów lub szkieł kontaktowych. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 17 lutego Wystartował konkurs dla polskich fanów Arsenalu i linii Emirates (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 17 lutego 2015 roku – Współpraca sponsorska między Arsenalem FC a liniami Emirates trwa już ponad 10 lat. Z tej okazji, specjalnie dla fanów z Polski, partnerzy zorganizowali konkurs, w którym wygrać można bluzę bramkarską Wojciecha Szczęsnego oraz koszulkę domową podpisaną przez zawodników Arsenalu. Do udziału w konkursie zachęca bramkarz Arsenalu oraz Piłkarskiej Reprezentacji Polski wraz z kolegami z drużyny, co obejrzeć można na nagraniu dostępnym tutaj. Konkurs zorganizowany jest na fanpage’u Emirates na portalu Facebook i będzie trwał do 28 lutego br. Aby wziąć w nim udział wystarczy wypełnić formularz. Spośród nadesłanych zgłoszeń zostanie wylosowany zwycięzca. Regulamin konkursu dostępny jest tutaj.    Partnerstwo pomiędzy liniami Emirates a klubem piłkarskim Arsenal FC trwa od 2004 roku. Obecna umowa między partnerami jest warta 150 milionów funtów i jest jedną z największych tego typu umów w historii piłki nożnej. Zapewnia ona obecność logo Emirates na koszulkach Arsenalu do końca sezonu 2018/19. Linie Emirates są również sponsorem tytularnym stadionu Arsenalu - Emirates Stadium, który zachowa tę nazwę przynajmniej do 2028 roku. Ponadto dzięki współpracy przewoźnika i klubu z angielskiej Premier League od 2009 r. działają w Dubaju szkółki piłkarskie Arsenalu, w ramach których dzieci mogą uczyć się gry pod okiem licencjonowanych trenerów UEFA na stadionie The Sevens w Dubaju.       dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 17 lutego ?Karta życia? pomoże podczas akcji ratowniczej (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kartka papieru trzymana w lodówce może pomóc uratować życie? Tak. Ratownik medyczny podczas interwencji ma minimum wiedzy na temat stanu zdrowia chorego. Stąd pomysł, aby potrzebne informacje można było odnaleźć w jednym miejscu w domu. „Karta życia” to blankiet, na który wpisujemy imię, nazwisko, numer PESEL, telefony kontaktowe do bliskich, a także grupę krwi, choroby, na które się leczymy, przyjmowane leki, uczulenia oraz inne informacje ważne z medycznego punktu widzenia. Wypełniony formularz wraz z kserokopią dowodu osobistego umieszczamy w plastikowej kopercie i wkładamy do lodówki. Na jej drzwiach naklejamy kartkę z informacją, że taka koperta ze wskazaniami dla ratowników jest w środku. „»Karta życia« jest nowym i ciekawym pomysłem, ale nie ma statusu rozwiązania systemowego. Oznacza to, że urzędy i placówki medyczne nie mają obowiązku produkować i dystrybuować takich kart do wszystkich potrzebujących” – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Wiśniewski z Fundacji Zaczyn. Tego typu kartę można jednak opracować samodzielnie – wcześniej należy się udać na konsultacje medyczne do lekarza. Koperta umieszczona w lodówce daje nam nie tylko poczucie bezpieczeństwa, lecz także świadomość, że ratownik medyczny, który przyjedzie na miejsce w razie wystąpienia problematycznej sytuacji, zostanie wyposażony w niezbędną wiedzę. W ten sposób skróci się czas potrzebny na diagnozę i zwiększą szanse na ratunek. Jak podkreśla Przemysław Wiśniewski, „»karta życia« powinna stanowić impuls do stworzenia systemu, który pozwoli szybciej dotrzeć do niezbędnych informacji, np. za pomocą narzędzi elektronicznych”. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 lutego Próchnicę można pokonać! Profilaktyka to podstawa (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Próchnica to bardzo niebezpieczna bakteryjna choroba zakaźna tkanek twardych zęba, która zagraża naszemu całemu organizmowi. Bakterie z nieleczonych zębów mogą przedostawać się do krwioobiegu i krążyć po całym organizmie. Docierają do płuc, serca, nerek, stawów, nerwu wzrokowego przyczyniając się do powstawania wielu zagrażających zdrowiu schorzeń, a w skrajnych przypadkach mogą prowadzić do zawału mięśnia sercowego, sepsy i w konsekwencji zgonu. Należy podkreślić, że dotyczy to również nieleczonych zębów mlecznych, a zmiany zachodzące w organizmie dziecka przebiegają w znacznie szybszym tempie. W przypadku dzieci, nieleczone zęby mleczne, maja również niekorzystny wpływ na powstawanie i prawidłowe tworzenie się zawiązków zębów stałych Czy wiesz, że…- w Polsce tylko 30% Polaków chodzi do dentysty raz w roku, - aż 50% pytanych twierdzi, że próchnica prędzej czy później się u niego rozwinie, więc w ogóle nie widzi potrzeby odwiedzania gabinetu stomatolog. … To wnioski płynące z raportu opracowanego przez Ogólnoświatową Organizację Pożytku Publicznego (ACFF) na temat rozwoju próchnicy w krajach Europy Środkowo-Wschodniej1. Taki stan rzeczy świadczy niezbicie o braku świadomości Polaków, że próchnicy możemy skutecznie przeciwdziałać. Niestety ma on również bezpośrednie przełożenie na nasze dzieci. Z najnowszych badań epidemiologicznych w naszym kraju wynika, że u ok. 80% 6-latków stwierdza się próchnicę zębów, a w grupie 12-18-latków problem dotyczy już aż 80-95%. Ogromnie ważna jest więc edukacja społeczeństwa na temat nie tylko leczenia, ale przede wszystkim zapobiegania pojawiania się tego zjawiska. Przykładem może być Szkocja, która w 2000 roku wprowadziła program edukacyjny dotyczący szczotkowania zębów u niemowląt (od pierwszego pojawiającego się zęba), wzmacniania zębów fluorem od 2 roku życia, który kontynuowano przez okres przedszkolny i szkolny, co w roku 2012 przyniosło aż 20% spadek poziomu próchnicy u dzieci. Przykładów możemy mnożyć wiele, ale jak w naszych warunkach możemy pomóc w zahamowaniu tego zjawiska u najmłodszych? Gdy będziesz mamą Edukację powinniśmy zacząć od przyszłej matki, już w okresie życia płodowego dziecka. Mama, która spodziewa się dziecka powinna pamiętać o zasadach prawidłowego odżywiania w ciąży, i wpływie leków na rozwój zawiązków zębów mlecznych. Dieta przyszłej mamy powinna być odpowiednio zbilansowana. Należy zadbać o odpowiedni poziom wapnia, żelaza, kwasu foliowego, a także witamin C i B. Jemy dużo owoców i warzyw. W tym czasie unikamy używek- alkoholu, nadmiaru kawy i innych napojów zawierających kofeinę, unikamy również surowych produktów. Nie stosujemy diet odchudzających. Po urodzeniu dziecka na wizytach mówimy o zasadach karmienia naturalnego i sztucznego w tym o wyborze odpowiedniego smoczka. Przy karmieniu naturalnym powinno się odpowiednio ułożyć dziecko, aby zapewnić prawidłowe oddychanie i odpowiednie ruchy żuchwy. Wybór smoczka powinien być zbliżony do kształtu piersi, otwór mały, aby nie zmniejszać pracy mięśni ,co może w konsekwencji doprowadzić do wad zgryzu. Pierwsza wizyta Szósty miesiąc życia dziecka to najlepszy moment na pierwsze spotkanie z dentystą. Podczas wizyty lekarz przekaże niezbędne informacje dotyczące higieny jamy ustnej najmłodszych, a w przypadku utrudnionego wyrzynania się zębów, wskaże pomocne środki. Podpowie rodzaj szczoteczek do zębów i gryzaków, dostosowanych do potrzeb wiekowych dziecka. Gdy maluch skończy roczek Między dwunastym a osiemnastym miesiącem życia, powinniśmy nadal kontrolować wyrzynanie zębów u naszego dziecka, w trakcie systematycznych spotkań z dentystą. Miła atmosfera w gabinecie i spotkania w formie zabawy, sprzyjają adaptacji dziecka, co z pewnością będzie procentowało w przyszłości. Na wizytach lekarz pomoże w zniwelowaniu nadwrażliwości dziąseł, związanej z wyrzynaniem się zębów, wyjaśni rodzicom zasady prawidłowego odżywiania, doradzi wybór odpowiedniej pasty i szczoteczki do zębów, przeprowadzi odpowiedni instruktarz higieny, może również rozpocząć profilaktykę fluorkową (indywidualne dobrany fluor podawany w odpowiednim stężeniu, będzie wzmacniał zęby dziecka). W tym czasie bardzo ważna będzie rozmowa o „złych nawykach” i ich zapobieganiu - chodzi głównie o ssanie smoczka przez dzieci powyżej drugiego roku życia, ssaniu kciuka czy ssaniu, nagryzaniu języka - takie nawyki w konsekwencji prowadzą do wad zgryzu. Higiena jamy ustnej dwulatka Drugi rok życia to zazwyczaj końcowy okres wyrzynania zębów. Konieczne jest systematyczne pojawianie się na wizytach kontrolnych, podczas których lekarz oceni kształt zębów, ich liczbę, kolor i zbada czy nie pojawiają się wady zgryzu. To okres zwiększonej ruchliwości dziecka, co często wiąże się z urazami zębów. W takich przypadkach bardzo ważna jest szybka konsultacja z lekarzem stomatologiem, który udzieli pomocy i przekaże wskazówki dotyczące dalszego postępowania. Przedszkolak narażony na próchnicę Wiek pomiędzy trzecim a siódmym rokiem życia dziecka, to okres zwiększonego zagrożenia próchnicą. Zazwyczaj powinniśmy pojawiać się w gabinecie stomatologa co trzy miesiące, aby w przypadku pierwszych oznak próchnicy, lekarz miał możliwość wczesnego stosowania wielu nowoczesnych, bezbolesnych metod leczenia takich jak ozonowanie, impregnacja preparatami niszczącymi bakterie tworzące próchnicę. W tym czasie stomatolog wprowadzi lub będzie kontynuował fluoryzację, lakowanie zębów oraz oceni wady zgryzu, zaleci ćwiczenia stymulujące prawidłowy rozrost szczęki i żuchwy. Szybka rezygnacja ze „złych nawyków”, wspomnianych wcześniej, systematyczne ćwiczenia mięśniowe i częste kontrole u stomatologa mogą doprowadzić do wycofania się wady. Ponadto podczas wizyty lekarz doradzi jak prawidłowo szczotkować zęby, kładąc nacisk na niezbędną, aktywną pomoc rodziców polegającą na kontrolowaniu i poprawianiu błędów dziecka. Wskaże także szczoteczki i płyny odpowiednie dla danej grupy wiekowej. Jak dbać o uśmiech ucznia? Wiek szkolny to okres wymiany uzębienia mlecznego na stałe. Pojawiają się pierwsze zęby trzonowe stałe, tzw. „szóstki”, które jak przedstawiają statystyki są zębami najczęściej i najszybciej zaatakowanymi przez bakterie tworzące próchnicę. Przyczyny upatruje się w niedokładnej higienie jamy ustnej. Dziecko potrafi już samodzielnie myć zęby, ale praktyka pokazuje, że robi to zbyt szybko i niedokładnie, a czasem wcale nie dociera do nich szczoteczką. Nadal ważna jest w tym okresie konsekwentna kontrola rodziców i systematyczne pojawianie się u dentysty. Im szybciej odbędzie się taka wizyta, tym większe możliwości lecznicze ma lekarz stomatolog. Na takim spotkaniu oceni także poprawność wyrzynania się zębów, a w razie potrzeby skieruje małego pacjenta na wizyty ortodontyczne- gdzie lekarz zaproponuje różne aparaty ortodontyczne korygujące wady zgryzu i wady zębowe. To także czas kontynuowania profilaktyki fluorowej, lakowania zębów, a w razie potrzeby ustalania wizyt, na których leczone będą zęby zaatakowane próchnicą. Zdrowe zęby nastolatka Koniec wieku rozwojowego (u dziewcząt około 14 r.ż., a u chłopców ok. 17 r.ż.) i początek dojrzałego to najlepszy moment na ostateczną eliminację wad zgryzu i wad zębowych, korektę uzębienia pod względem estetycznym, a także wybielanie zębów. Kontrole powinny odbywać się nie rzadziej, niż co 6 miesięcy. Należy pamiętać, że systematyczne pojawianie się u dentysty gwarantuje szybkie niwelowanie zmian chorobowych, a wszelkie procesy zapalne zębów i okolic zębowych mają ogromny wpływ na stan całego naszego organizmu. Okiem eksperta: Małgorzata Turno-Kornafel, lekarz stomatolog ogólny i specjalista stomatologii dziecięcej, Medicover:Wracając do problemu próchnicy pragnę jeszcze raz zachęcić do systematycznego pojawiania się na wizytach kontrolnych u lekarza stomatologa. W dzisiejszych czasach dysponujemy już wieloma bardzo nowoczesnymi urządzeniami i metodami pozbywania się bakterii, które są odpowiedzialne za próchnicę. Specjaliści stomatologii dziecięcej wraz z personelem pomocniczym dbają o stworzenie przyjaznej atmosfery na wizycie, co jest podstawą do nawiązania więzi między pacjentem-dzieckiem, a jego lekarzem. Ogromna rola spada oczywiście na rodziców, których zaangażowanie i coraz większa świadomość mogą doprowadzić do zlikwidowania plagi, jaką jest próchnica. Autorka: Małgorzata Turno-Kornafel, lekarz stomatolog ogólny i specjalista stomatologii dziecięcej, Medicover   dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 lutego Wypadek na oblodzonym chodniku? Walcz o swoje odszkodowanie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeśli poślizgnęliśmy się na nieodśnieżonym lub oblodzonym chodniku i doznaliśmy uszczerbku na zdrowiu, możemy domagać się odszkodowania, niezależnie od tego, czy np. biegliśmy czy założyliśmy nieodpowiednie obuwie. Najważniejsze jest ustalenie podmiotu, od którego możemy domagać się rekompensaty, czyli odpowiadającego za odśnieżanie i odlodzenie miejsca, w którym doszło do wypadku. Nie ma problemu, gdy wydarzył się on np. na terenie spółdzielni, wspólnoty mieszkaniowej czy zakładu pracy. Gorzej, jeśli do nieszczęścia doszło na drodze publicznej. Trzeba wówczas sprawdzić, jakiego była ona rodzaju (krajowa, wojewódzka, powiatowa albo gminna) i kto jest jej zarządcą: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, zarząd województwa, zarząd powiatu czy wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Za utrzymanie porządku na chodniku, który przylega do nieruchomości, odpowiada natomiast jej właściciel. Nieprzestrzeganie tego przepisu grozi mandatem do wysokości 500 zł. Jeśli jednak na chodniku przylegającym do nieruchomości dopuszczalne jest płatne parkowanie samochodów, wspomniany obowiązek przechodzi na podmiot, który pozwala na ten płatny postój pojazdów, czyli zwykle – gminę. Czy Polacy poszkodowani w wyniku wypadku na oblodzonym chodniku często dochodzą swoich praw? „Dostrzegam ze swojej praktyki zwiększającą się świadomość ludzi, szczególnie przy poważniejszych uszczerbkach (złamaniach, zwichnięciach), które utrudniają pracę zarobkową. Wtedy determinacja do dochodzenia odszkodowania jest większa” – mówi serwisowi infoWire.pl Rafał Wyziński z kancelarii Rączkowski, Kwieciński Adwokaci. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 lutego Samsung Chef Collection ? profesjonalne rozwiązania AGD dla domowych kuchni (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung wykorzystując wiedzę i doświadczenie najlepszych szefów kuchni z całego świat opracowała Chef Collection - nową linię urządzeń kuchennych klasy premium. Innowacyjne produkty wprowadzają profesjonalną funkcjonalność i doskonałe wzornictwo do europejskich domów. Nowa kolekcja urządzeń AGD została zaprojektowana we współpracy z Samsung Club des Chefs —globalną inicjatywą kulinarną, w skład której wchodzą wyróżnieni przez przewodnik Michelin szefowie kuchni. Znaleźli się wśród nich m. in. Michel Troisgros, Elena Arzak i Davide Oldani. Byli oni źródłem inspiracji, doświadczeń i wiedzy, w oparciu o które inżynierowie Samsung opracowali innowacyjne rozwiązania kuchenne – Chef Collection. W skład europejskiej edycji tej najnowszej linii urządzeń wchodzą: lodówka Kitchen Fit, która gwarantuje doskonałą świeżość przechowywanych w niej produktów, dzięki funkcji Precise Chef CoolingTM piekarnik Gourmet Vapour Technology™ z intuicyjnym kolorowym ekranem dotykowym LCD i możliwością sterowania przez Wi‑Fi Płyta indukcyjna ze stylowym wyświetlaczem płomieni Virtual Flame Technology™ wizualizującym poziom ciepła i ułatwiającym precyzyjne ustawienie temperatury zmywarka Samsung WaterWallTM, myjąca naczynia za pomocą potężnej ściany wody, która dociera we wszystkie zakamarki urządzenia. Precyzja godna szefa kuchni Wykończenie tylnej ścianki lodówki w stali nierdzewnej gwarantuje, że składniki potraw przechowywanych w lodówce będą odpowiednio schłodzone i świeże. Z kolei Chef Pan to brytfanna ze stali nierdzewnej, której można używać nie tylko podczas marynowania i przechowywania potrawy, ale także podczas samego gotowania gdyż pasuje do prowadnic piekarnika — tak, jak w profesjonalnej kuchni. Brytfannę można myć w zmywarce, co dodatkowo podnosi wygodę jej używania. Więcej przestrzeni – efektywniejsze wykorzystanie Dzięki innowacyjnej technologii Space Max lodówka RB8900 Kitchen Fit oferuje o 30% więcej przestrzeni niż tradycyjne lodówki, dzięki zastosowaniu ścianki o minimalnej grubości. Lodówka RB8900 w klasie energetycznej A+++ to racjonalny wybór zarówno pod względem estetycznym, jak i ekonomicznym. Harmonijne wzornictwo lodówek Design lodówki RB8900 Kitchen Fit Chef Collection może doskonale komponować się z wnętrzem każdej wyrafinowanej, europejskiej kuchni. Warto też zwrócić uwagę na uchwyt lodówki – jest podświetlany na niebiesko, co dodatkowo podkreśla eleganckie wzornictwo urządzenia. Naturalny aromat i konsystencja W piekarniku Chef Collection zastosowano Gourmet Vapour Technology™, która pozwala precyzyjniej kontrolować wilgotność i temperaturę. Gwarantuje to pożądaną konsystencję i aromat pieczonych potraw. Podgrzana do ponad 100°C para tworzy mikroskopijnie cienką mgiełkę, która jest szybko i równomiernie rozprowadzana po wszystkich zakamarkach piekarnika przez wentylator konwekcyjny. Powstała w ten sposób cienka osłona skutecznie utrzymuje wilgoć w potrawie, której obróbka cieplna odbywa się w stabilnej temperaturze.  Przygotowanie dań ułatwia także kolorowy dotykowy wyświetlacz ciekłokrystaliczny o przekątnej 4,6 cala. Intuicyjny interfejs użytkownika z ikonami przypomina rozwiązania stosowane w smartfonach. Za jego pomocą można wybrać tryb gotowania i regulować temperaturę. Włączony ekran wyświetla Często używany tryb piekarnika. Pracą i funkcjami piekarnika można sterować przez sieć Wi-Fi za pomocą urządzenia mobilnego. Korzystając ze specjalnej aplikacji użytkownik może czuwać nad procesem przygotowywania potrawy oraz regulować czas i temperaturę. Po zakończeniu podgrzewania lub gotowania piekarnik wysyła do urządzenia mobilnego stosowne powiadomienie.  Piękne i funkcjonalne wzornictwo - łatwiejsze gotowanie i dbanie o urządzenie W indukcyjnej płycie Chef Collection zastosowano innowacyjne rozwiązanie - Virtual Flame Technology™. Wbudowane diody imitują płomień, wizualizując w ten sposób aktywne strefy gotowania. 16 poziomów intensywności pozwala precyzyjnie dobrać temperaturę. Odłączane magnetyczne pokrętło ułatwia nie tylko regulację temperatury, ale także czyszczenie powierzchni płyty indukcyjnej. Płyta o szerokości 80 cm pozwala maksymalnie wykorzystać blat roboczy w kuchni. Ma ona również szerszą aktywną strefę, w której można ustawić jednocześnie kilka garnków i patelni o różnych kształtach i rozmiarach (Flex Zone).  Innowacja w zmywaniu naczyń Przy serwowaniu posiłków, nieskazitelnie czyste naczynia bez zacieków są równie ważne, jak same potrawy. Niestety rezultaty zmywania w konwencjonalnych zmywarkach często pozostawiają wiele do życzenia. W zmywarce Chef Collection marki Samsung zastosował technologię WaterWall™, która jest pierwszym od dekad prawdziwie rewolucyjnym rozwiązaniem w dziedzinie zmywarek. Podłużny mechanizm przesuwa się wzdłuż podstawy zmywarki, spłukując naczynia wodą, natomiast pionowe dysze spryskują poszczególne naczynia z odpowiednią siłą i zasięgiem gwarantującym skuteczność mycia. W przeciwieństwie do tradycyjnych obrotowych spryskiwaczy, mechanizm WaterWall™ zapewnia dotarcie do wszystkich czterech rogów zmywarki, co gwarantuje nieskazitelną czystość naczyń. Towarzyszące technologii WaterWallTM rozwiązanie Zone BoosterTM umożliwia intensywne usuwanie szczególnie opornych zabrudzeń za pomocą strumienia wody o ciśnieniu o 15% wyższym od standardowego. W tym samym czasie w innej części zmywarki porcelana i szkło są myte w zwykłym trybie. Urządzenia z kolekcji Chef Collection będą dostępne we wszystkich punktach sprzedaży Samsung od marca 2015 r. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 lutego Z jakim wyprzedzeniem i w jakie dni najlepiej kupować bilety lotnicze? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    KAYAK.pl radzi, z jakim wyprzedzeniem i w jakie dni najlepiej kupować bilety lotnicze Warszawa, 16 lutego 2015 – Kluczową rolę podczas polowania na okazyjne ceny biletów lotniczych odgrywa znalezienie ich w odpowiednim momencie. Z analizy milionów wyszukiwań lotów przeprowadzonej przez KAYAK.pl wynika, że najłatwiej zaoszczędzić rezerwując loty z dużym wyprzedzeniem. To własnie dzięki cierpliwemu planowaniu można znaleźć najkorzystniejsze ceny. Podróżującym do dalekich krajów wyszukiwarka turystyczna KAYAK.pl doradza rezerwowanie lotów nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Najlepsze dni tygodnia na kupowanie biletów to według KAYAK-a środa i poniedziałek. Loty do Ameryki Północnej i Azji z pięciomiesięcznym wyprzedzeniem Zainteresowani podróżami do Ameryki Północnej lub Azji, powinni rozpocząć poszukiwania biletów już na pięć miesięcy przed planowanym wylotem. W przypadku Europy można pozwolić sobie na trochę więcej spontaniczności, ale warto zacząć rozglądać się za połączeniami już na dwa miesiące przed podróżą. W jakie dni tygodnia najlepiej latać? Oprócz wyprzedzenia, z jakim należy rezerwować loty, KAYAK.pl sprawdził również, w jakie dni tygodnia ceny biletów są najkorzystniejsze. By znaleźć ciekawą promocję, warto szukać lotów wtedy, kiedy inni nie mogą podróżować, czyli w środku tygodnia. Najlepszym dniem na wylot do Azji czy Afryki jest środa, a na powrót - poniedziałek lub czwartek. Zwiedzanie Ameryki Północnej najlepiej natomiast rozpocząć w piątek, a zakończyć we wtorek. Cel podróży Wylot Przylot Ameryka Północna piątek wtorek Ameryka Środkowa czwartek środa Afryka środa czwartek Azja środa poniedziałek Karaiby środa niedziela Europa piątek poniedziałek Ameryka Południowa środa poniedziałek   Weekendowe bilety lotnicze tańsze na terenie Europy Nieco inaczej prezenutują się wyniki porównania biletów lotniczych w Europie. Z danych KAYAK.pl wynika, że najlepsze ceny lotów można znaleźć planując podróżu od piątku do poniedziałku. Podróżowanie w niepopularnych termianch „Na trasach długodystansowych podróżni, którzy mogą sobie pozwolić na elastyczne przesuwanie terminów, powinni planować loty poza dniami, które są najczęściej wybierane przez pasażerów“, podpowiada Jan Valentin, Dyrektor Generalny KAYAK w Europie. „Warto więc pamiętać, że podróżujący w interesach, rezerwują loty najczęściej na początku tygodnia i próbują wrócić jeszcze przed piątkiem. Natomiast osoby wyjeżdżające na urlop, starają się wylatywać w sobotę lub w niedzielę, by w ten sposób zaoszczędzić jak najwięcej dni urlopu“, dodaje Valentin. Uwagi Podstawą wyników są wyszukiwania lotów powrotnych dokonane z Polski na www.kayak.pl od listopada 2013 do lutego 2015, w terminach od 11 listopada 2013 do lutego 2015.   dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 lutego DTZ doradzał IMMOFINANZ Group przy wynajmie powierzchni handlowej w Tarasach Zamkowych dla marki Carry (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma DTZ pośredniczyła w procesie wynajmu ok. 1,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni handlowej na potrzeby marki Carry w nowym lubelskim centrum handlowym – Tarasy Zamkowe. Otwarcie obiektu nastąpi 4 marca br. Podczas transakcji najmu firma DTZ reprezentowała właściciela obiektu, austriackiego inwestora i dewelopera IMMOFINANZ Group. Tarasy Zamkowe to nowoczesne centrum handlowe usytuowane w dogodnej lokalizacji w centrum Lublina i jednocześnie jedna z największych inwestycji handlowych realizowanych obecnie w Polsce. Na 38 tys. metrów kwadratowych powierzchni handlowej wysokiej jakości znajdzie się 150 lokali handlowo-usługowych, w tym kawiarnie, restauracje i obiekty o charakterze rozrywkowym. Klienci będą mogli dokonać pierwszych zakupów w nowym, lubelskim centrum już 4 marca br. Obiekt dysponuje 1,4 tys. miejsc postojowych na trzypoziomowym parkingu podziemnym. Marka Carry zajmie w Tarasach Zamkowych lokal o powierzchni blisko 1,5 tys. metrów kwadratowych na poziomie +1 obiektu. Oferta obejmie kolekcje odzieży damskiej, męskiej i dziecięcej. Tarasy Zamkowe to kolejna już lokalizacja, gdzie doradzaliśmy przy zawarciu ważnej umowy najmu w segmencie handlowym. To kolejny dowód na to, jak wysoko cenią nasze kompetencje i doświadczenie wiodący deweloperzy powierzchni handlowych operujący na polskim rynku – podsumowuje Renata Kusznierska, Dyrektor Zespołu Powierzchni Handlowych CEE, DTZ. Cieszymy się, że Carry zdecydowało dołączyć do grona najemców lokali w Tarasach Zamkowych. Jestem pewien, że zlokalizowany tu sklep tej marki będzie cieszył się dużą popularnością – mówi Maciej Mędrek, Zastępca Dyrektora, Zespół Powierzchni Handlowych, DTZ. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 16 lutego ?Ta zabawka to eksperyment? Funiversity (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wprowadzone właśnie do sprzedaży mini eksperymenty Funiversity „Ta zabawka to eksperyment“ są pomysłem na madrą zabawę dla całej rodziny. Uczą bawiąc i pomagają wspólnie spędzać czas. Co ważne, to zabawki na każdą kieszeń. „Ta zabawka to eksperyment“ to autorskie produkty Funiversity. Pomysł wyrasta z idei firmy, która łączy pasję do nauki, wiedzę i umiejętność jej przekazywania z chęcią wyznaczania nowych kierunków w edukacji. Funiversity poprzez mądrą, zapewniającą wszechstronny rozwój, zabawę inspiruje dzieci do samodzielnego szukania wiedzy oraz poznawania siebie i świata. Po interaktywnych warsztatach i pokazach naukowych z dziedziny fizyki, astronomii, chemii, biologii i archeologii, firma oferuje teraz zabawki edukacyjne - mini eksperymenty. Dzięki nim w praktyczny i przyjemny sposób dzieci w mogą przyswoić pozornie trudne zagadnienia naukowe. Mini eksperymenty Funiversity dzieci powinny wykonywać z rodzicami, starszym rodzeństwem lub dziadkami. Wspólne przeprowadzanie doświadczeń wzmacnia relacje a zagadnienia, które poruszają są punktem wyjścia do rozmowy, pytań i uruchomienia kreatywności dzieci. Dotychczas dostępne są trzy rodzaje mni eksperymentów Funiversity: FUN bow, FUN goo i FUN snow.  Sugerowane cena każdego z nich to 15,90 zł brutto. Zabawki przeznaczone są dla dzieci od 6 roku życia. Posiadają certyfikat CE. Mini eksperymenty „Ta zabawka to eksperyment“ Funiversty: FUN bow  - Jakie kolory ma tęcza? Wykorzystanie supeabsorbentów wydaje się być nieograniczone, ale stworzenie tęczy w probówce to już zupełne szaleństwo! Kilkudniowa obserwacja eksperymentu sprawi, że teoria kolorów nie będzie miała dla dziecka żadnych tajemnic. CENA sugerowana: 15,90 brutto   FUN goo - Co to są POLIMERY? Niezwykły eksperyment, obrazujący proces przeprowadzania reakcji zachodzącej między dwoma płynnymi substancjami. W jej wyniku na naszych oczach powstaje coś zupełnie innego, kolorowy rozciągliwy „goo” o niesłychanych właściwościach. CENA sugerowana: 15,90 brutto   FUN snow - Jak otrzymać SZTUCZNY ŚNIEG? Zadziwiające, że w wyniku zmieszania wody z niewielką ilością nietoksycznego proszku powstaje mnóstwo śniegu! Bez względu na porę roku za oknem. Kto mógłby przypuszczać, że ten eksperyment ma coś wspólnego z budową pieluszek dla dzieci? CENA sugerowana: 15,90 brutto dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 lutego Bez miłości do? walentynek (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Aż 81% Polaków uważa, że walentynki to bardziej żniwa dla producentów i handlowców niż święto zakochanych. Nic dziwnego, że z roku na rok tracą swoją magię. A może to nie komercjalizacja, tylko my sami mamy problem z okazywaniem uczuć? 66% z nas twierdzi, że robimy to sporadycznie. Jak wynika z badań instytutu GfK Polonia, tylko 14% Polaków uważa, że walentynki to wyjątkowy dzień, który ma służyć łączeniu ludzi oraz celebrowaniu miłości i bliskości. Według reszty 14 lutego to przede wszystkim doskonała okazja do zwiększenia sprzedaży przez producentów i handlowców. Mimo że dostrzegamy marketingowy wymiar walentynek, większość z nas będzie obchodzić dzień zakochanych. „Zamiar podarowania bliskiej osobie symbolicznego upominku mają przede wszystkim osoby będące w związkach partnerskich, tzw. wolnych (74%)” – mówi serwisowi infoWire.pl Maciej Siejewicz z GfK Polonia. Odsetek ten spada wśród małżonków (do 53%). Co ciekawe, chęć obdarowania ukochanej osoby jest tym większa, im krótszy jest czas trwania związku. Badania instytutu GfK Polonia pokazują również, że zmieniliśmy swój stosunek do instytucji małżeństwa. „Od roku 2011 do 2014 o 3% zmniejszył się odsetek Polaków uważających, że małżeństwo ma i będzie mieć duże znaczenie. W ubiegłym roku takie zdanie wyrażało 76% społeczeństwa” – wyjaśnia ekspert. Tylko dla 29% Polaków impulsem do wzięcia ślubu jest miłość. Inne ważne powody zawierania związku małżeńskiego to ciąża lub dzieci (26%), przekonania religijne (12%), poczucie bezpieczeństwa (11%) i presja rodziny (10%). dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 lutego Kolejna twarz legendarnego Grey?a (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Z jej pochodzeniem wiąże się wiele legend. Wszystkie łączy jednak jedna postać – osiemnastowieczny hrabia Charles Grey, który w latach 30 XIX wieku pełnił funkcję premiera Wielkiej Brytanii. Mowa oczywiście o ulubionej herbacie Brytyjczyków – Earl Grey, której niepowtarzalny aromat sprawił, że cenią ją koneserzy herbaty na całym globie. Herbata Earl Grey jest jednym z symboli Wielkiej Brytanii. Popijany w eleganckich filiżankach napój tak silnie zakorzenił się w kulturze mieszkańców Królestwa, że to właśnie herbata zaliczana jest do największych zasług premiera Grey’a, który przyczynił się do zniesienia niewolnictwa w Imperium Brytyjskim! Herbaciany bohater O pochodzeniu aromatycznego naparu krążą niezliczone legendy, przypisujące głównemu bohaterowi – hrabiemu Earl Grey – wręcz nadludzkie umiejętności. Premier Wielkiej Brytanii miał bowiem uratować z katastrofy morskiej syna chińskiego mandaryna lub, zgodnie z drugą legendą, otrzymać mieszankę herbaty zwanej dziś earl grey od Indyjskiego radży jako gest podziękowania za uratowanie jego syna z paszczy tygrysa! Mniej bajkowa historia opowiada o sporych ilościach herbaty, które dotarły do Anglii i z różnych przyczyn przeleżały zbyt długi czas w ładowniach, tracąc swój smak i aromat. By nie zmarnować zapasów dodano do mieszanki olej bergamotowy i w ten sposób osiągnięto doskonały, znany dziś na całym świecie smak. Różne oblicza kultowego napoju Swój głęboki, intensywny smak i aromat herbata Earl Grey zawdzięcza olejowi ze skórki owoców bergamoty. Wywodząca się najprawdopodobniej z Indii pomarańcza bergamotka uprawiana jest obecnie głównie we Włoszech. Tradycyjna herbata Earl Grey stała się podstawą do tworzenia nowych, unikalnych smaków. Jedną z ciekawszych odsłon kultowego naparu jest nowość w portfolio Teekanne – orzeźwiająca Earl Grey Lemon + Vitamin C. To prawdziwa klasyka w zupełnie nowym wydaniu, doskonała na co dzień i podczas rodzinnych spotkań. I choć z jej powstaniem nie wiążą się żadne legendy jest doskonałym sposobem na długie zimowe wieczory i chwile relaksu.       dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 13 lutego Rusza nabór projektów na Bella Skyway Festival (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeden z najbardziej unikalnych europejskich festiwali światła — Bella Skyway Festival — odbędzie się w Toruniu w terminie od 25 do 29 sierpnia 2015 roku. W ramach ogłoszonego naboru projektów artyści mogą zgłaszać swoje pomysły na instalacje, projekcje i działania performatywne. Termin zgłaszania wniosków upływa w dniu 8 marca 2015 roku, formularz zgłoszeniowy można znaleźć w serwisie internetowym festiwalu. Bella Skyway Festival stanowi unikalne połączenie sztuki światła i astronomii. Jego ideą jest zaciekawienie odbiorców pięknem i tajemniczością kosmosu, równocześnie angażując ich w odkrywanie na nowo ich najbliższego otoczenia: sztuka prezentowana jest bezpośrednio w przestrzeni miasta. Szósta edycja festiwalu, która odbyła się w dniach 26–30 sierpnia 2014 roku, pobiła rekord frekwencyjny wszystkich wcześniejszych edycji — instalacje świetlne i projekcje obejrzało 300 tysięcy widzów. W jej trakcie swoje prace zaprezentowali artyści z Włoch, Norwegii, Czech, Belgii, Portugalii i Polski. Wydarzeniem festiwalu była instalacja „Galaxy Gallery” stworzona przez włoskich mistrzów światła, grupę Mariano Light. Bella Skyway Festival zdobył tytuł Najlepszego Produktu Turystycznego 2014 roku oraz Certyfikat Internautów za Najlepszy Produkt Turystyczny 2014 roku. „MikroCUDA. MAKROskarby. Dzieła natury. Kosmos w akcji” to hasło tegorocznej edycji festiwalu. W 2015 roku — roku, który został ogłoszony Międzynarodowym Rokiem Światła — artyści i ich świetlne instalacje wezmą nas w podróż, której naturalne spektrum rozciągać się będzie od skali mikro do skali makro. Dzięki Festiwalowi, to co na co dzień jest zbyt małe lub zbyt odległe, zostanie uchwycone w przestrzeni miasta. Każdy z nas będzie mógł doświadczyć Kosmosu w akcji. W tym roku festiwalowi artyści będą oscylować pomiędzy skalą mikro i makro i doświadczać życia w mnogości jego wymiarów — zapowiada Mário Caeiro, dyrektor artystyczny festiwalu. 7. edycja festiwalu będzie prezentować trendy obecne w sztuce współczesnej i znajdować korelacje pomiędzy nauką i sztuką. Mamy nadzieję, że tegoroczna edycja festiwalu zmieni toruńskie Stare Miasto w magiczną przestrzeń dla kreatywnych, artystycznych działań. Zachęcamy do wypełniania formularza zgłoszeniowego i wysyłania wizualizacji swoich projektów artystycznych, które moglibyśmy włączyć w program Bella Skyway Festival — dodaje Agnieszka Marecka, koordynatorka Bella Skyway Festival. Szczegółowe informacje dotyczące naboru projektów można znaleźć w serwisie internetowym Bella Skyway Festival, w sekcji „Dla artystów”. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 lutego Co piąty Polak ma sekrety finansowe w swoim związku ? wynika z badania ING (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jedna trzecia Europejczyków postrzega utrzymywanie kwestii finansowych w tajemnicy przed partnerem jako coś normalnego – wynika z badania „Finansowy Barometr ING”. Taki pogląd podziela także co piąty Polak. Choć walentynki obchodzi się podobnie w całej Europie, badanie Grupy ING wskazuje, że podejście Europejczyków do rozmów o finansach w związkach jest odmienne w zależności od kraju. W badaniu „Finansowy Barometr ING” wzięło udział ponad 12.500 konsumentów z 13 państw. Zapytano pary będące małżeństwami lub w dłuższym związku, jak bardzo są uczciwi względem partnera w kontekście finansów osobistych. Okazuje się, że posiadanie finansowych tajemnic najbardziej naturalnie przychodzi Francuzom - 42% francuskich respondentów nie widzi nic złego w ukrywaniu informacji nt. swoich finansów. Po przeciwnej stronie znajdują się konsumenci holenderscy -  zaledwie 13% uważa, że posiadanie tajemnic finansowych przed partnerem to nic złego. Tuż za Holendrami uplasowali się Polacy – tylko co piąty (20%) zgadza się z opinią, że to normalne mieć w związku sekrety finansowe. Dla wielu europejskich par szczególnie bolesną sprawą okazuje się zadłużenie. Najchętniej długi przed partnerem ukrywają Turcy, Rumuni i Polacy – odpowiednio 31%, 22% i 14%. Najuczciwszą postawę wykazują Holendrzy – zaledwie 2% ankietowanych posiada dług, o którym nie chcieliby poinformować partnera. Walentynkowa edycja badania „Finansowy Barometr ING” wydobyła na światło dzienne zjawisko „wydawania w ukryciu”. Jeden na pięciu konsumentów europejskich (19%) przyznaje się do zatajenia przed partnerem jakiegoś zakupu w ciągu minionych 12 miesięcy. Najczęściej w tajemnicy wydają Rumuni (31%), następnie mieszkańcy Turcji i Czech. Tuż za nimi znaleźli się Polacy – zakupy przed partnerem ukrywa co czwarty mieszkaniec Polski (24%).  Wczytując się dalej w wyniki badania odkrywamy, że oprócz wydatków i oszczędności w tajemnicy utrzymujemy również wysokość naszych zarobków – więcej niż jedna na dziesięć europejskich par (13%) nie zna zarobków partnera. W Wielkiej Brytanii, Rumunii, Turcji i Czechach taka sytuacja ma miejsce w przypadku jednej na pięć par. W Polsce odsetek związków, w których partnerzy nie informują się o własnych dochodach wynosi 16%. Spośród wszystkich innych narodowości, najlepiej poinformowane o dochodach partnerów są pary hiszpańskie (94%). „Finansowy Barometr ING” to cykliczne badanie realizowane dla Grupy ING przez grupę badawczą IPSOS. Badanie zostało zrealizowane w trzynastu krajach m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Holandii i Turcji. Ostatnia edycja badania została przeprowadzona w październiku i listopadzie 2014 r. Wzięło w niej udział 12 743 respondentów, w tym 1037 z Polski.   Uważam, że to normalne, że partnerzy mają przed sobą tajemnice finansowe Ukrywam  dług przed partnerem Ukrywam oszczędności przed partnerem Wydaję pieniądze w tajemnicy przed partnerem Nie znam zarobków mojego partnera Austria 27% 9% 24% 18% 13% Belgia 26% 5% 14% 10% 9% Czechy 33% 10% 19% 26% 18% Francja 42% 13% 14% 13% 10% Hiszpania 26% 10% 13% 20% 5% Holandia 13% 2% 13% 7% 11% Luksemburg 29% 8% 18% 13% 10% Niemcy 27% 10% 17% 16% 11% Polska 20% 14% 20% 24% 16% Rumunia 27% 22% 17% 31% 18% Turcja 38% 31% 28% 27% 18% Wielka Brytania 37% 11% 17% 23% 18% Włochy 34% 12% 14% 16% 10% Przeciętny Eur. 31% 14% 17% 19% 13%   dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 lutego Kim jest polski kierowca? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jako kierowcy jesteśmy zbyt pewni siebie – tak można podsumować wyniki „Badania postaw posiadaczy samochodów”. I choć coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z zagrożeń na drodze, to nie rozwijamy umiejętności bezpiecznej jazdy. Jeśli kierowca ma duże doświadczenie, może przekraczać dopuszczalną prędkość – tak sądzi większość badanych. Nic dziwnego, że pomysł zmniejszenia ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym za dobry uważa aż 41% respondentów, a poza terenem zabudowanym – nawet 61% ankietowanych. Problem w tym, że do powstania większości szkód zgłaszanych ubezpieczycielom prowadzi nadmierna prędkość. W ubiegłym roku 13% badanych zostało ukaranych za szybką jazdę. Byli to głównie mężczyźni. Najczęściej przestrzegamy przepisów w obecności pasażera. „2/3 ankietowanych przyznało, że czuje się odpowiedzialne za osobę, z którą podróżuje, więc jedzie ostrożniej. Tylko w nielicznych przypadkach obecność pasażera wpływa niekorzystnie na kierowcę: dekoncentruje, a nawet stresuje” – mówi serwisowi infoWire.pl Arkadiusz Bruliński z Ergo Hestii. Szczególną odpowiedzialność odczuwamy, przewożąc dziecko. 3/4 badanych deklaruje, że zawsze umieszcza je w foteliku lub zapina mu pasy bezpieczeństwa. Niestety, aż 1/3 ankietowanych przyznała, że przynajmniej raz na jakiś czas nie zapina pasów bezpieczeństwa, a 4% – że nie zapina ich nigdy. Polski system szkolenia kierowców nie uczy zachowywania pokory na drodze i szacunku wobec innych uczestników ruchu. Poza tym kursanci często nie wiedzą, jak zachowuje się auto po przekroczeniu prędkości lub w trakcie hamowania awaryjnego. „To powoduje, że większość świeżo upieczonych kierowców przecenia swoje możliwości. Dlatego tak ważny jest udział w kursie bezpiecznej jazdy” – podkreśla rozmówca. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 12 lutego Darmowa Aplikacja Mobilna pozwalająca na Naukę Słownictwa oraz Zwrotów Potrzebnych w podróżny zostaje wprowadzona w 30 językach (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    750 000 użytkowników korzystało z naszej aplikacji przez ostatnie miesiące w wersji beta w celu nauki Angielskiego. Wczorajsza premiera aplikacji oferuje ponad 30 różnych języków. Bezstresowa nauka z wykorzystaniem systemu opartego na najnowszych osiągnięciach nauki dla optymalnego zapamiętywania. W dniu wczorajszym została uruchomiona aplikacja mobilna Trener Słownictwa przez LanguageCourse.net w ponad 30 językach. Bez absolutnie żadnych kosztów, użytkownicy uzyskują dostęp do ponad dziesięciu tysięcy słów i zwrotów i mogą wybierać spośród kursów obejmujących slang, zwroty potrzebne w podróży, wyrażenia biznesowe, słówka do poszczególnych egzaminów językowych, takich jak TOEFL bądź tylko do najczęściej używanych słówek. Z ponad 30 dostępnych języków, użytkownicy mogą nauczyć się języka angielskiego, hiszpańskiego i wielu innych języków, od arabskiego po wietnamski. Oprócz dużej ilości darmowych informacji, aplikacja zapewnia również wyjątkową możliwość tworzenia i uczenia się z własnej listy słówek, na przykład opartej na własnym podręczniku szkolnym. Kiedy przesyłasz słowo, pliki audio z prawidłową wymową i odpowiadające im obrazy są automatycznie pobierane przez Trenera Słownictwa, w celu zaoszczędzania Twojego czasu podczas tworzenia własnej listy wyrazów. "Komputerowo wspomagane systemy fiszek przyspieszają naukę słówek. Mogą przekształcić dawniej stresujące i żmudne zadanie w zabawne i przyjemne doświadczenie." powiedział Daniel Spohn, dyrektor LanguageCourse.net. Aplikacja może być ustawiona na tryby super nauki, wyłącznie słuchania, idealna do nauki w czasie jazdy, czy prac domowych. "Każdy rozdział trwa około 5 minut i jest łatwo dostosowany do pracowitych dni. Spędzając zaledwie 5 minut dziennie budujesz w zaskakująco krótkim czasie, solidne podstawy do najpotrzebniejszego słownictwa w danym języku. Najlepszym rozwiązaniem jest przekształcenie tego doświadczenia w codzienny nawyk, wtedy powtórzenia mogą być doskonale koordynowane w celu optymalnego zapamiętywania" według Daniela Spohna. Na przestrzeni ostatnich miesięcy, w czasie okresu beta, aplikacja Trener Słownictwa do nauki angielskiego była pobrana przez ponad 750 000 użytkowników.  Wczoraj w dniu oficjalnej premiery, aplikacja jest po raz pierwszy dostępna, również do nauki ponad 30 języków poza angielskim. Wersja internetowa Trenera Słownictwa jest dostępna na stronie LanguageCourse.net. Na razie aplikacja jest dostępna w Google Playstore dla telefonów i tabletów z systemem Android. Wersja iOS dla użytkowników Apple będzie dostępne wkrótce.  Linki Pełna lista funkcji i porównanie z innymi wiodącymi aplikacjami do nauki językówAplikacja Trener Słownictwa na Google Playstore60 sekundowy filmik prezentujący aplikację Wersja internetowa Trenera Słownictwa – Strona Internetowa LanguageCourse.net  dostarczył infoWire.pl
  • środa, 11 lutego KICK dla fanów piłki nożnej. Teraz także z Ekstraklasą (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wraz z nadchodzącym wznowieniem rozgrywek piłkarskiej Ekstraklasy, Samsung udostępnił polską wersję mobilnej aplikacji KICK. Zapewnia ona dostęp do wiadomości i artykułów na temat futbolu, a także wgląd w czasie rzeczywistym do statystyk i danych dotyczących meczów.Aplikacja KICK na tablety i smartfony z systemem Android oraz na Smart TV jest przeznaczona dla entuzjastów piłki nożnej, którzy żyją tym sportem. Jest również kompatybilna z telewizorami Samsung z funkcjami Smart TV*. KICK to doskonały towarzysz każdego kibica, wyróżniający się intuicyjnym i łatwym w obsłudze interfejsem, który można dostosować do własnych potrzeb. Aplikacja przypadnie do gustu kibicom, którzy chcieliby kontrolować sytuację i być na bieżąco z najnowszymi informacjami ze stadionów i kulis futbolu.Nowa wersja aplikacji KICK została udostępniona użytkownikom urządzeń firmy Samsung także w polskiej wersji językowej. Dzięki temu kibice polskiej Ekstraklasy, która wraca do gry już 13 lutego, będą mogli poszerzyć swoją wiedzę o oglądanych transmisjach meczy, piłkarzach i ich ulubionych klubach. Fani futbolu będą mogli teraz oglądać mecz i jednocześnie śledzić statystyki zespołu i poszczególnych zawodników na żywo i w miarę rozwoju sytuacji na boisku. Na początek rozbudowane statystyki będą dostępne dla lig europejskich, Ligi Mistrzów, Ligii Europy. Użytkownicy będą mogli również przeczytać najnowsze informacje z boisk polskiej Ekstraklasy.KICK dostarcza kibicom danych i statystyk dostępnych kiedyś tylko dla największych stacji telewizyjnych takich jak Sky czy BBC. Dzięki temu kibice są poinformowani o sytuacji nie gorzej niż profesjonalni sprawozdawcy sportowi. Aplikacja aktualizuje dane i obraz w czasie rzeczywistym, dostarczając zagregowanych informacji dotyczących ligowych i turniejowych meczów w ligach europejskich, w tym w polskiej Ekstraklasie, ale także w angielskiej Barclays Premier League, włoskiej Serie A, francuskiej Ligue 1, niemieckiej Bundeslidze i hiszpańskiej La Liga.Aplikacja KICK jest przeznaczona na urządzenia z systemem Android i można ją pobrać bezpłatnie z platform Google Play oraz Samsung GALAXY Apps.*Aplikacja jest domyślnie dostępna m.in. na najnowszych smartfonach GALAXY A3 i A5, GALAXY Note 4, tabletach GALAXY Tab S i telewizorach Samsung HU8500, H6400 czy H5500. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 11 lutego Nie przesadź w tłusty czwartek (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W tłusty czwartek według tradycji powinniśmy jeść dużo i tłusto – dawniej wierzono, że ma to nam zapewnić pomyślność w przyszłości. W Polsce przyjęło się jadać głównie pączki. Pamiętajmy jednak, że w nawet w ten dzień należy zachować umiar. „Pączki są produktami, które ciężko się trawią ze względu na to, że najczęściej są smażone na głębokim tłuszczu. Jeśli najemy się ich dużo, dolegliwości żołądkowe mamy gwarantowane” – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Ewelina Gleń z kliniki PsychoMedic.pl. Pewnym rozwiązaniem może być zrobienie pączków w domu: żeby były zdrowsze, nie smażmy ich, tylko upieczmy. Drugim problemem pączków jest to, że są niestety dość kaloryczne. Jeśli chcemy pozostać w zgodzie z tradycją, ale boimy się o naszą wagę, wybierzmy produkty bez cukru pudru, lukru czy czekoladowej polewy – może nie będą tak smaczne, ale za to mniej tuczące. W tłusty czwartek należy pamiętać także o zdrowym jedzeniu. Warto, żeby na naszych talerzach pojawiło się dużo warzyw, owoców i produktów zbożowych. Posiłki jedzmy w regularnych odstępach, pięć razy dziennie. Jeśli w ciągu dnia zdecydujemy się na pączek lub kilka pączków na raz, uznajmy to za jeden z tych posiłków. Przede wszystkim nie zapomnijmy jednak o pożywnym śniadaniu. Ile pączków w ciągu dnia wolno nam zjeść? Tak naprawdę wszystko zależy od nas. „Jeśli jesteśmy osobami zdrowymi, prowadzimy zdrowy styl życia, jesteśmy aktywni fizycznie, to dwa czy trzy pączki na pewno nam nie zaszkodzą” – uważa Ewelina Gleń. Gorzej, jeśli będziemy się tego dnia nimi objadać. Kierujmy się rozsądkiem. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 10 lutego Spokój i jasne tony, czyli Polacy zakochani w stylu skandynawskim (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Prosta forma najwyższej jakości, jasne kolory oraz naturalne, surowe meble połączone z nowoczesną technologią – to najważniejsze cechy stylu skandynawskiego, który coraz częściej wkracza do polskich wnętrz. Dla mieszkańców północnej Europy, domy w tym stylu to skuteczne antidotum na depresyjną aurę i doskonały pomysł na pogodne i rozświetlone wnętrza. Natomiast w Polsce, jak podkreślają eksperci, styl skandynawski kojarzy się z błogim wypoczynkiem i oderwaniem od zgiełku dnia codziennego. Jak urządzić takie wnętrze i na co zwrócić uwagę wyjaśniają projektanci wnętrz z firmy Komandor oraz znawcy i miłośnicy stylu skandynawskiego. Krótkie dni z małą ilością naturalnego światła oraz długie, mroźne zimy, sprawiły że skandynawskie wnętrza aranżowane są w jasnej kolorystyce. Dominują tutaj różne odcienie bieli i jasnego błękitu. – Takie jasne barwy zwiększają optycznie przestrzeń naszego mieszkania czy domu, a wykorzystanie drewnianych elementów nadaje wnętrzu przytulnego charakteru – wyjaśnia Anna Wróbel projektantka z firmy Komandor. Warto podkreślić, że styl skandynawski nie jest chłodny. Obok zimnych barw funkcjonują pastelowe róże, ciepłe odcienie ecru i beżu, szarości, a w nielicznych dodatkach soczysta żółć, a nawet granat, które idealnie wpasowują się w ten styl. – Już co trzeci klient, z którym wspólnie projektujemy wnętrze jego domu czy mieszkania, zainteresowany jest stylem skandynawskim lub chciałby posiadać elementy nawiązujące do krajów Europy Północnej – komentuje Anna Wróbel projektantka z firmy Komandor – Dzieje się tak, ponieważ meble w stylu skandynawskim mają proste, praktyczne formy najwyższej jakości, wzbogacone nielicznymi, ale oryginalnymi dodatkami i ciekawym oświetleniem – dodaje. Młode osoby, które w ostatnim czasie kupiły swoje własne wymarzone M, coraz częściej chcą, by wnętrze ich domu czy mieszkania było proste i zarazem intrygujące, jasne i wzbogacone o nieszablonowe dodatki. Wszystkie te cechy idealnie wpisują się w styl skandynawski. Kreatywnie i bez zagracania Jeszcze kilka lat temu styl skandynawski w Polsce uważany był za nudny i bez wyrazu, a dziś coraz częściej dostrzegamy jego potencjał i urok. Coraz kreatywniej podchodzimy do miejsc, w których mieszkamy i coraz bardziej nie jest nam obojętna przestrzeń w której żyjemy. –  W stylu skandynawskim bardziej chodzi o powściągliwość niż ekscentryzm, spokój a nie zagracone wnętrze, jasne tony a nie bogactwo mocnego koloru. Mieszkanie urządzone według tych zasad  jest jasne i przestronne, ilość mebli ograniczona jest do minimum, a istotne role odgrywają detale, kolorystyka i wykończenie – podkreśla Kamila Mateuszczyk, miłośniczka stylu skandynawskiego i blogerka z skandichic.p Jasny kolor to podstawa aranżacji wnętrz, a biel wykorzystywana jest niemal wszędzie. Główny nacisk kładzie się na białe ściany, które automatycznie zwiększą przestrzeń naszego mieszkania. Biel dodatkowo rozprasza światło, co wpływa na odpowiednią jasność mieszkania. – Styl skandynawski w nowoczesnym wydaniu to białe meble z wysokim połyskiem. Lśniące powierzchnie mebli odbijają światło i rozjaśniają wnętrze. Takie meble, czy nawet duże szafy, dają też wrażenie lekkości i efekt wizualnego powiększenia przestrzeni. Działają podobnie jak lustra, wyraźnie zaznaczając swą obecność – komentuje  Anna Wróbel z firmy Komandor. Drewno i kominek ocieplą wnętrze Styl skandynawski to nie tylko biel, ale także drewno, które znacznie ociepla wnętrze i sprawia, że mieszkanie staje się bardziej przytulne. Trudno wyobrazić sobie mieszkanie naszych północnych sąsiadów bez drewnianej podłogi. W zależności od upodobań można pozostawić ją w naturalnym kolorze lub pomalować na biało. Ciekawym rozwiązaniem są również drewniane belki na suficie lub ścianie skośnej na poddaszu o takim samym odcieniu jak podłoga. Obowiązkowym elementem domu w stylu skandynawskim jest kominek w jasnych lub szarych odcieniach. Ciepłe i industrialne dodatki Kolorystyczne akcenty i urokliwe dodatki są mile widziane w skandynawskiej aranżacji, jednak bez zbędnego przepychu.  Dodatki mają być pożyteczne i przyciągać uwagę. – Rok 2015 to dodatki w kolorach ciemnoniebieskich, chabrowym lub indygo i te najchętniej znajdują swoich nabywców, również w stylu skandynawskim. Pasjonaci stylu skandynawskiego najczęściej wybierają dekoracyjne święcące kule, które dodają blasku w salonie, sypialni czy pokoju dziecka. Dużą popularnością cieszą się także tabliczki z inspirującymi napisami, dodatki ze złotem, oryginalne skandynawskie chlebaki czy ekologiczne materiałowe kosze na pranie – wyjaśnia Magdalena Białowicz, ze sklepu ScandiShop.pl W skandynawskim wnętrzu dekoracją może być odrestaurowany wiekowy zegar, industrialna lampa lub graficzne dekoracje, które można wieszać na ścianach, ustawiać na półkach lub zastosować jako podpórki do książek. Niezwykłego uroku dodają np. narzuty w paski lub kratkę, a także delikatne wzory na poduszkach. Miękkie poduchy w soczystym odcieniu żółci czy granatu sprawiają, że surowa, szara sofa staje się bardziej przytulna. – Prostota jest jednym ze sposobów na zmaksymalizowanie poczucia przestrzeni w małym otoczeniu. Oszczędność w doborze akcesoriów dekoracji ścian, nasyconych kolorów czy wzorów oczyszcza przestrzeń i zmysły. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach w natłoku informacji szukamy ostoi i spokoju, którą daje nam dom w stylu skandynawskim – wyjaśnia Kamila Mateuszczyk, miłośniczka stylu skandynawskiego i blogerka z skandichic.pl –  Właśnie w takim domu  możemy się wyciszyć i odpocząć od zgiełku dnia codziennego – dodaje. Przejrzyste materiały i proste lampy Skandynawowie zakochani są w naturalnych materiałach, które tworzą w domu niezwykle przytulną i przyjazną aurę. Okna z reguły nie są zasłaniane, by zdobyć jak najwięcej promieni słonecznych. Jeśli jednak pojawią się zasłony to są dobierane z lekkich, przejrzystych materiałów lub w pastelowych barwach. Jak w każdej aranżacji wnętrz należy zadbać również o odpowiednie oświetlenie. W stylu skandynawskim dominują lampy wykonane w prostej i surowej stylistyce. Z reguły wykorzystywane są okrągłe, metalowe lub szklane abażury. Częstym elementem wystroju są metalowe lampki biurowe.    dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 10 lutego Czeki wspomogą osoby niesamodzielne oraz ich rodziny (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    650, 850 lub 1000 zł mają otrzymywać co miesiąc rodziny osób niesamodzielnych. Czeki staną się ważnym instrumentem wspomagania w sprawowaniu opieki. Takie są założenia projektu nowej ustawy. Ale to nie wszystko. Czeki mają wesprzeć osoby, które łączą opiekę nad niesamodzielnymi bliskimi z pracą zawodową. „Stawiamy na rodzinę, na utrzymanie jej zdolności opiekuńczych. To ona byłaby dysponentem czeku, pracodawcą dla opiekuna zatrudnionego z zewnątrz. Czekiem można by też zapłacić za pobyt w domu dziennego pobytu lub – w ostateczności – domu opieki społecznej” – wyjaśnia serwisowi infoWire.pl senator Mieczysław Augustyn. Emeryci zajmujący się niesprawnymi członkami rodziny otrzymywaliby natomiast refundację kosztów usług wspomagających, np. transportu, specjalistycznego cateringu, oraz kupna sprzętu rehabilitacyjnego. To, że pomoc finansowa będzie miała postać czeków i refundacji, ma zapobiec przeznaczaniu pieniędzy na cele inne niż opieka zdrowotna. W planach jest również wprowadzenie urlopu opiekuńczego – bezpłatnego, lecz gwarantującego opłacenie wszystkich obowiązkowych składek oraz powrót do pracy – oraz możliwości bycia zatrudnionym w elastycznym systemie godzin na czas opieki. Z kolei „opieka wytchnieniowa” pozwoli na tymczasowe przekazanie opieki nad osobą niesamodzielną komuś w zastępstwie i wypoczynek. Interesującym pomysłem jest również teleopieka – system monitoringu osoby niesprawnej, mający na celu zwiększenie jej bezpieczeństwa. Zmiany mają poprawić byt osób niesamodzielnych i ich opiekunów, a także przyczynić się do rozwinięcia rynku opieki długoterminowej. O wprowadzeniu ustawy będzie można myśleć najwcześniej w przyszłym roku. Na razie wszystkie osoby zainteresowane projektem mogą podpisać petycję na stronie www.niesamodzielnym.pl i w ten sposób wesprzeć działania jego pomysłodawców. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 10 lutego Penderecki Life, czyli wyjątkowy koncert Mistrza na XIII Forum Humanum Mazurkas (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pełna sala, cudowna widownia, a na scenie Krzysztof Penderecki z polską orkiestrą Sinfonia Iuventus – tak wyglądała XIII edycja Forum Humanum Mazurkas. To wyjątkowe wydarzenie miało miejsce 8 lutego 2015 r. w ożarowskim hotelu Mazurkas i po raz kolejny dostarczyło gościom moc artystycznych wrażeń, będąc jednocześnie okazją do spotkania ludzi biznesu i sztuki. Tym razem prawie tysiąc osób, zgromadzonych w największej sali MCC Mazurkas Conference Centre & Hotel, uczestniczyło w wydarzeniu obfitującym w doznania artystyczne na najwyższym poziomie. Głównym punktem XIII edycji Forum Humanum Mazurkas był niezwykły koncert Krzysztofa Pendereckiego - słynnego polskiego kompozytora, dyrygenta i pedagoga muzycznego, przedstawiciela tzw. polskiej szkoły kompozytorskiej lat sześćdziesiątych. To właśnie pod jego dyrekcją zaproszeni goście wysłuchali koncertu polskiej orkiestry Sinfonia Iuventus, nazywanej również Orkiestrą Młodych Talentów, w skład której wchodzą najzdolniejsi absolwenci i studenci wyższych uczelni muzycznych. Trzy utwory w dawnym stylu czy Capriccio per Siegfried Palm to tylko dwa z kilku wspaniałych utworów, jakie mogli usłyszeć zebrani w Sali Zeusa goście. W przerwie koncertu miała miejsce natomiast aukcja obrazów akwarelowych Andrzeja Gosika, inspirowanych twórczością Mistrza Pendereckiego. XIII Forum Humanum Mazurkas jak zwykle dostarczyło uczestnikom wielu wzruszeń oraz… niespodzianek.  Podczas niedzielnego spotkania goście mieli okazję wysłuchać rozmowy z Maestro Pendereckim i panią Elżbietą Penderecką, którą przeprowadził prezes MCC Mazurkas – Andrzej Bartkowski. Koncert Krzysztofa Pendereckiego nie był jednak jedyną atrakcją wieczoru. W pierwszej części spotkania we foyer przy lampce wina czy szklance soku wszyscy obecni mogli podziwiać wernisaż malarski, podczas którego zaprezentowane zostały niezwykłe wystawy zbiorowe, zatytułowane Piano, forte, moderato, czyli muzyka w obrazach oraz Zimowe opowieści. Uczestnicy XIII Forum Humanum Mazurkas mogli również zobaczyć po raz ostatni finisaż Joanny Kossuth, która gościła w hotelu podczas wystawy w galerii czynnej całą dobę. Zwieńczeniem niezwykłego wieczoru był specjalny tort oraz koktajl, będący okazją do wymiany myśli między gośćmi – artystami, ludźmi nauki i biznesu.   Forum Humanum Mazurkas Forum Humanum Mazurkas jest inicjatywą obywatelską w dziedzinie kultury, której inauguracja miała miejsce w 2012 roku. Od tego czasu w centrum konferencyjnym hotelu Mazurkas kilka razy w roku odbywają się spotkania, których celem jest przypomnienie o dziedzictwie kulturowym Polski poprzez zapraszanie różnorodnych artystów, których łączy jedno – zamiłowanie do sztuki. Forum Humanum Mazurkas na swojej kulturalnej scenie prezentuje muzycznych wirtuozów, koncerty orkiestr symfonicznych czy małych zespołów, którym zawsze towarzyszą wystawy i wernisaże uznanych malarzy i rzeźbiarzy. Ich prace można podziwiać w niespotykanej galerii czynnej całą dobę, w której każdy uczestnik konferencji może nawet w przerwie kawowej podziwiać dzieła artystów oraz je zakupić. Jest to udostępnienie światu biznesu możliwości obcowania ze sztuką nawet podczas pracy. Projekt realizowany jest w całości „pro publico bono” i został doceniony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prezesi Grupy Mazurkas, Andrzej Bartkowski oraz Andrzej Hulewicz zostali uroczyście odznaczeni przez Małgorzatę Omilanowską Honorową Odznaką „Zasłużeni dla Kultury Polskiej” za wkład w szerzenie kultury w Polsce. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego Smart Home dla klientów TAURONA (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    TAURON Sprzedaż rozpoczyna kolejny etap wdrażania projektu Smart Home (inteligentny dom). To system zintegrowanych urządzeń pozwalający w efektywny sposób zdalnie zarządzać pracą sprzętów elektrycznych oraz kontrolować bezpieczeństwo w domu.   TAURON Sprzedaż zawarł 9 lutego z partnerem projektu - firmą KIC InnoEnergy, (posiadającą status Wspólnoty Wiedzy i Innowacji nadany przez Europejski Instytut Innowacji i Technologii) umowę pilotażową, dzięki której klienci indywidualni TAURONA otrzymają bezpłatnie do testowania urządzenia zapewniające usługi Smart Home. Jako pierwsza testom poddana zostanie inteligentna wtyczka, zaprojektowana i wyprodukowana przez firmę KIC InnoEnergy. Pozwala ona zdalnie sterować podłączonym do niej odbiornikiem oraz kontrolować poziom zużywanej energii. Zarządzanie może się odbywać z poziomu aplikacji mobilnej (tablet, smartfon) lub serwisu internetowego. Następnie klienci ocenią inne urządzenia. - Naszym celem jest wdrożenie innowacyjnych oraz dostępnych cenowo usług wspierających przede wszystkim efektywność i bezpieczeństwo w gospodarstwach domowych. Jestem przekonany, że pilotażowy program uzyska akceptację klientów do tego typu usług. Mam również nadzieję, że klienci przekonają się, że TAURON jest nie tylko odpowiedzialnym i solidnym sprzedawcą prądu i gazu, ale również dostawcą przyjaznych w obsłudze i funkcjonalnych usług okołoenergetycznych - podkreśla Ireneusz Perkowski, prezes zarządu TAURON Sprzedaż. Projekt ma charakter długofalowy. Urządzenia testowane będą przez klientów przez okres ok. dwóch lat, co pozwoli na wieloaspektowe zbadanie proponowanych usług. W ramach pilotażu partnerzy wspólnie zaprojektują i wyprodukują 5 tys. urządzeń Smart Home, tj. inteligentne wtyczki, kamery on-line, czujniki dymu, gazu i czadu i inne, które następnie przekażą do testowania. Usługi SMART HOME będą proponowane w fazie pilotażowej ok. 1000 wybranym klientom. - Innowacyjne projekty, takie jak ten przy współpracy z TAURONEM, są naszym strategicznym działaniem zmierzającym do redukcji kosztów energetycznego łańcucha wartości, zwiększając tym samym bezpieczeństwo i redukując emisję CO2 oraz innych gazów cieplarnianych – komentuje Diego Pavia, prezes zarządu KIC InnoEnergy. Wspólny program pilotażowy TAURONA oraz KIC InnoEnergy poprzedzony został badaniami preferencji i opinii na temat urządzeń, które pozwalają zarządzać bezpieczeństwem i efektywnością energetyczną w domu. Badani poproszeni zostali o wybranie spośród kilku urządzeń (m.in. inteligentna wtyczka, detektor ruchu, kamera on-line, czujnik gazu, dymu, czadu i zalania) zestawu 2-3 sprzętów najbardziej dla nich funkcjonalnych. Inteligentna wtyczka stanowiła bazę zdecydowanej większości zestawów konfigurowanych przez badanych, dlatego to urządzenie jak pierwsze wprowadzone zostaje do programu pilotażowego. Jeżeli pilotaż zakończy się sukcesem, testowane rozwiązania Smart Home zostaną wprowadzone do regularnej oferty usług świadczonych przez TAURON. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego BITWY TYTANÓW ? pierwszy numer edycji specjalnej ?Do Rzeczy? już w środę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    „Bitwy Tytanów” – to tytuł specjalnej serii wydawniczej firmowanej przez tygodnik „Do Rzeczy” i miesięcznik „Historia Do Rzeczy”. Pierwszy numer pojawi się na rynku już w najbliższą środę, 11 lutego. Jest poświęcony operacji Barbarossa, czyli agresji III Rzeszy na Związek Sowiecki. Magazyn będzie w sprzedaży przez dwa miesiące. Kolejne numery będą prezentować największe bitwy II wojny światowej, batalie, które ze względu na ogromny potencjał ludzi i uzbrojenia, a także na znaczenie dla dalszego biegu historii, można nazwać właśnie bitwami tytanów. Piszemy o nich z myślą o czytelnikach, którzy chcą się dowiedzieć rzeczy nowych lub skonfrontować swą wiedzę z rzetelną i przejrzystą relacją o dramatycznych faktach, które kilkadziesiąt lat temu wstrząsały światem. Mamy nadzieję, że przygotowane przez nas ilustrowane teksty naprawdę będą nie tylko uczyć, ale i fascynować – zapowiadają redaktorzy „Do Rzeczy”. Na łamach pierwszego numeru znalazły się m.in. obszerne zestawienie i prezentacja potencjałów i broni, jaką dysponowały Wermacht i Armia Czerwona, rozmowa z Wiktorem Suworowem, który twierdzi, że Hitler uprzedził sowiecki atak na III Rzeszę zaledwie o dwa tygodnie oraz analiza błędów, jakie popełniły obie strony.    Magazyn „Bitwy tytanów” liczy 76 stron. Cena wynosi 7,95 zł.   dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego Michael van der Mark ? talent w drodze na szczyt (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    22-letni Michael van der Mark dał się poznać z dobrej strony w 2014 roku – jeżdżąc motocyklem w barwach Ten Kate Honda okazał się najlepszy w serii Supersport World Championship, rozgrywanej równolegle z World Superbike Championship (WSBK). Teraz przyszła pora na trudniejsze wyzwania. Motocyklista chce zrobić kolejny krok i wystartować w barwach Ten Kate Honda w World Superbike Championship. W swoim debiutanckim sezonie w najwyższej klasie dla produkowanych seryjnie motocykli van der Mark będzie jeździł razem z mistrzem świata, Sylvainem Guintolim. Zespół Ten Kate jest w niej obecny od wielu lat, w 2014 roku jeździli w nim Jonathan Rea i Leon Haslam. Pod koniec lutego młody Holender stanie na starcie swojego pierwszego wyścigu w sezonie. O możliwościach jakie drzemią w Hondzie CBR1000RR zdążył się już przekonać podczas testów na hiszpańskim torze w Jerez de la Frontera. „Odkrywanie młodych talentów jest niezwykle ważne dla firmy Castrol. Z dwoma mistrzami świata w zespole, Ten Kate Honda będzie z pewnością jednym z faworytów sezonu 2015” – mówi Donald Smith, menedżer ds. globalnego sponsoringu Castrol. „Jesteśmy przekonani, że Castrol Power1 zapewni maszynie Michaela van der Marka doskonałe przyspieszenie, prędkość i niezawodność, a jego przejście do WSBK odbędzie się płynnie” – dodał Smith. „Dzięki wsparciu Ronalda ten Kate oraz firm Honda i Castrol znalazłem się w serii WSBK. Razem z nimi chcę się rozwijać, robić postępy jak w ubiegłym roku. Jestem pewien, że mój pierwszy sezon w nowej serii będzie udany” – mówi van der Mark. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego Mężczyźni chętniej korzystają z urlopu ojcowskiego (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    129 tys. świeżo upieczonych ojców postanowiło skorzystać w 2014 r. z prawa do dwutygodniowego urlopu ojcowskiego. Warto wiedzieć, że przysługuje on również mężczyznom wychowującym dzieci adoptowane. Zainteresowanie urlopem ojcowskim od momentu jego wprowadzenia (2011 r.) systematycznie rośnie. Liczba chętnych przybywa zwłaszcza, od kiedy czas urlopu został wydłużony, czyli od dwóch lat. „Ojcowie mają prawo do dwóch tygodni płatnego urlopu ojcowskiego, niezależnie od tego, czy matka jest w tym czasie na urlopie macierzyńskim, dodatkowym czy rodzicielskim” – wyjaśnia w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl Radosław Milczarski z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. „Urlopu ojcowskiego nie wolno mylić z tacierzyńskim” – dodaje. Z urlopu ojcowskiego można skorzystać do momentu ukończenia przez dziecko roku. Nie ma żadnego znaczenia, czy ojciec jest w związku formalnym, czy nie. Świadczenie przysługuje też mężczyźnie, który adoptował dziecko, pod warunkiem że nie ukończyło ono siódmego lub – gdy podjęto wobec niego decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego – dziesiątego roku życia. Aby pójść na urlop ojcowski, mężczyzna musi nie później niż siedem dni przed planowanym wolnym złożyć do pracodawcy wniosek urlopowy wraz ze skróconym aktem urodzenia dziecka – informuje Radosław Milczarski. Podczas urlopu ojciec otrzymuje 100% swojego wynagrodzenia. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego Pomyśl o bezpieczeństwie przed wyjazdem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bez względu na to, gdzie spędzamy ferie i wakacje z rodziną – w kraju czy za granicą – przed wyjazdem warto pomyśleć o ubezpieczeniu. Ekspert podpowiada, jaki produkt wybrać. Ubezpieczenie, które wykupujemy w szkole, chroni nasze dziecko tylko od następstw nieszczęśliwych wypadków. Nie pokrywa kosztów leczenia, akcji ratowniczej czy tych, które wiążą się z odpowiedzialnością cywilną. Ponadto niskie kwoty ubezpieczenia sprawiają, że odszkodowanie jest bardzo niskie. Nic dziwnego, że wiele rodzin, planując wyjazd za granicę, zastanawia się nad wyrobieniem bezpłatnej Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego. „Pozwala ona na pokrycie kosztów leczenia, ale trzeba być świadomym, że uprawnia do korzystania wyłącznie z niezbędnych świadczeń zdrowotnych, tylko w państwowych punktach opieki medycznej i na warunkach obowiązujących w danym kraju” – mówi serwisowi infoWire.pl Łukasz Łobodziński z Grupy Comperia. Innym dobrym rozwiązaniem jest karta EURO<26, z której mogą skorzystać tylko ludzie młodzi. Przed podróżą warto sprawdzić różne warianty karty i wybrać ten, który będzie nam najbardziej odpowiadał. „Karty z ubezpieczeniami SPORT czy WORLD zapewnią nam ochronę, gdy złamiemy np. nogę, rękę lub trafimy do szpitala po wypadku na stoku. Niestety nie otrzymamy zwrotu kosztów akcji ratowniczej ani rekompensaty za zniszczony sprzęt” – zaznacza ekspert. Pełne ubezpieczenie da nam polisa. Nie warto szczędzić na nią pieniędzy, bo koszty leczenia, akcji ratowniczej czy sprowadzenia chorego do kraju są ogromne. Należy także zwrócić uwagę, czy polisa pokrywa koszty związane z odpowiedzialnością cywilną i gwarantuje odszkodowanie w przypadku kradzieży bagażu. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego Studniówka nie tylko wielkim balem przed egzaminem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Studniówkowy szał trwa. Jak się okazuje, bal jest nie tylko okazją do zabawy przed miesiącami nauki do egzaminu dojrzałości. To także symbol wkroczenia w dorosłe życie. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Kasza z Provident Polska, aż 70% Polaków – zarówno badani należący do pokolenia X (obecnie osoby w wieku od 31 do 45 lat), jak i respondenci powyżej 45 roku życia – uważa, że studniówka jest wydarzeniem niezwykle istotnym. I nie chodzi tu o to, że za umowne 100 dni trzeba zdać najważniejszy egzamin szkolny. Jest to też przełomowe wydarzenie w wejściu w dorosłość. Dla mężczyzn (52%) studniówka jest okazją do kupienia pierwszego dobrze skrojonego garnituru. Z kolei 40% kobiet przed balem pozwala sobie po raz pierwszy w życiu na wizytę u profesjonalnej fryzjerki i wizażystki. Prawie 1/3 panów deklaruje, że w trakcie zabawy spróbuje mocniejszego trunku. Jeśli chodzi o panie, zapowiada to niemal 23%. Studniówka to bardzo kosztowna impreza. Przyszli maturzyści wydają na nią od 500 do nawet 1000 zł. I choć 60% ankietowanych chętnie ograniczyłoby wydatki, to 15% uważa, że na tak wyjątkowe wydarzenie warto przeznaczyć każdą kwotę. W badaniu zadano także pytanie dotyczące dalszych losów studniówkowych par. Okazuje się, że 10% z nich wstąpiło później w związek małżeński, ponad 30% badanych przyznaje, że utrzymuje bliską znajomość ze swoim studniówkowym partnerem, natomiast aż 60% ankietowanych deklaruje, że z osobą towarzyszącą nie ma żadnego kontaktu. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 9 lutego Groupon ujawnia listę najbardziej klimatycznych zakątków największych miast Polski (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Romantyczna mapa Polski Groupon ujawnia listę najbardziej klimatycznych zakątków największych miast Polski. W Grouponie można znaleźć setki pomysłów na spędzenie randki w tym wyjątkowym dniu, jakim są Walentynki: wspólne zajęcia taneczne, romantyczne kolacje, odprężające pobyty w spa, egzotyczne podróże czy też ekscytujące przygody wyzwalające adrenalinę, jak np. skok ze spadochronem. Jednak piękne są również te przeżycia, których kupić nie można. Każde miasto kryje w sobie magiczne miejsca, które dla wielu par mają szczególne znaczenie. Miejsca, które nie raz były świadkami pierwszego pocałunku, wyznania miłości czy oświadczyn. Z okazji Walentynek Groupon stworzył romantyczną mapę Polski, na której każdy może sprawdzić, jakie miejsce zostało wyróżnione w jego województwie oraz porównać czy wyniki Groupona pokrywają się z jego odczuciami. Dla tych, którzy na walentynkowy weekend wybierają się do innego miasta, będzie to cenna wskazówka, gdzie warto się wybrać na spacer z ukochanym. Szczecin Park Kasprowicza jest szczególnie uwielbiany przez mieszkańców. Na jego terenie, nad jeziorem Rusałka znajduje się mostek japoński, na którym wiele szczecińskich par przypięło kłódkę ze swoimi inicjałami, jako symbol swojej miłości. Kraków Ciężko kwestionować romantyczny klimat całego miasta jednak to pieszo-rowerowa kładka Ojca Bernatka zapisała się w świadomości Krakowiaków, jako najbardziej romantyczne miejsce. Poznań Chociaż według internautów romantyczność nie jest mocną stroną Poznania, to uniwersytecki Ogród Botaniczny urzekł swoim klimatem niejedną parę zakochanych. Wrocław Zakochanym mieszkańcom Wrocławia udziela się egzotyczny klimat Kraju Kwitnącej Wiśni. Ponad stuletni Ogród Japoński jest wyjątkowo chętnie odwiedzanym miejscem podczas randek. Lublin Lubelskie Stare Miasto od wieków służy romantyczną scenerią zakochanym. Niejedna para powiedziała tam „kocham cię!”. Toruń Toruń jest uważany za jedno z najbardziej romantycznych miast w Polsce z setkami miejsc o magicznym klimacie. Jednak Dolina Marzeń już samą nazwą zachęca zakochanych do wieczornego spaceru. Białystok „Górka Miłości” na Pietraszach, chociaż trudno dostępna, jest niezwykle klimatycznym miejscem na spacer. Olsztyn Mieszkańcy Olsztyna, znanego też, jako kraina tysiąca jezior, najczęściej wyznają sobie miłość na Moście Zamkowym. Rzeszów Zakochani mieszkańcy Rzeszowa nierzadko zahaczają o Aleję pod Kasztanami. Choć uliczka jest małych rozmiarów to skrywa w sobie wiele miłosnych wspomnień. Kielce Czym byłyby Kielce bez swojego rynku? Jest nie tylko jedną z głównych atrakcji turystycznych, ale też ważnym miejscem na romantycznej mapie kieleckich zakochanych. Łódź Palmiarnia jest niewątpliwie jednym z łódzkich atrakcji, dlatego nie dziwi fakt, że tak unikalna mieszanka ze świata flory przyciąga zakochane pary. Opole W jednym z najstarszych miast w Polsce romantyczny klimat odnajdziemy nad Młynówką, okrzykniętą Opolską Wenecją. Warszawa Warszawianie na królewski spacer ze swoja drugą połówką chętnie wybierają się do Parku Łazienkowskiego. Katowice Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku w Katowicach niesie ze sobą wiele atrakcji. Jako jeden z największych parków miejskich w Europie ma w swoim obrębie m. in. Ogród Zoologiczny, Wesołe Miasteczko, Stadion Śląski i Planetarium. Zakochane parę nigdy się tam nie nudzą, a gdy mają ochotę na oddalenie się od reszty ludzi wystarczy, że oddadzą się długiej przechadzce po rozległych ścieżkach Parku. Gdańsk Przechadzając się koło Żurawia gdańskiego wzdłuż rzeki, zakochani z łatwością mogą oddać się marzeniom o wspólnej przyszłości. Zielona Góra Mieszkańcy Zielonej Góry często wybierają Park Winny na romantyczne spacery. Nie jest to zaskoczeniem, biorąc pod uwagę i plantację winorośli, palmiarnię i przede wszystkim panoramę na stare miasto, tworzącą niezwykły klimat. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 lutego WPROST z zastrzeżonymi prawami (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tygodnik WPROST dołączył do wydawców, którzy przyjęli regulamin Izby Wydawców Prasy dotyczący ochrony artykułów prasowych. Od najbliższego poniedziałku wybrane materiały w tygodniku będą opatrzone znakami © i ℗, oznaczającymi zastrzeżenie praw oraz odpłatność za wykorzystanie treści. Wkrótce także znaczki © i ℗ pojawią się przy materiałach autorskich w serwisie Wprost.pl. Stosowna informacja i cennik wykorzystania treści z tygodnika i serwisu Wprost.pl są już dostępne na stronie http://www.wprost.pl/regulamin. Informacja o objęciu ochroną materiałów tygodnika znajdzie się również w stopce. To efekt przyjęcia przez WPROST „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” zaproponowanego w styczniu przez Izbę Wydawców Prasy. Regulamin ma chronić interesy wydawców, którzy finansują twórczość dziennikarską, z której następnie korzystają podmioty opierające swoje modele biznesowe na dystrybucji cudzych treści. Te zjawiska destrukcyjnie wpływają na przebieg procesu wydawniczego, ograniczając w ten sposób jego efektywność i profesjonalność oraz innowacyjność działania wydawców prasy i wydawców internetowych – napisali w komentarzu do regulaminu przedstawiciele Izby Wydawców Prasy. Także AWR WPROST wielokrotnie podnosiła problem zbyt obszernego cytowania przez inne media autorskich materiałów tygodnika. „Dochodzi do sytuacji absurdalnych, w których w serwisie Wprost.pl wisi krótka zapowiedź najciekawszych tekstów z najnowszego numeru, a w innych serwisach można przeczytać streszczenia i omówienia całego tekstu z najciekawszymi fragmentami” – mówi redaktor naczelny WPROST Sylwester Latkowski. –„To powoduje, że w poniedziałek czytelnik nie ma potrzeby iść do kiosku, bo wydaje mu się, że wszystkie najciekawsze rzeczy już przeczytał – w ogólnodostępnych serwisach”. AWR już w ubiegłym roku zaczęła dokładniej monitorować inne media, w tym przede wszystkim serwisy internetowe, pod kątem nadużycia przez nie prawa cytatu, a także udostępniania w sieci całych wydań tygodnika. Do serwisów nagminnie naruszających prawa AWR WPROST były wysyłane stosowne pisma prawne. „Oznaczenie artykułów w tygodniku i w serwisie spowoduje, że nie będzie wątpliwości co do tego, które materiały podlegają ochronie. Dzisiaj mamy do czynienia z sytuacją, w której niektóre serwisy czerpią wcale niemałe korzyści z przepisywania cudzych publikacji. W świecie materialnym nazywa się to kradzieżą” – mówi prezes AWR WPROST, Michał M. Lisiecki. Podkreśla, że pasożytnicza działalność niektórych mediów jest podcinaniem gałęzi, na której znajdują się wszyscy wydawcy. Solidarność środowiskowa jest niezbędna, żeby skutecznie walczyć z tym procederem. „Dlatego zdecydowaliśmy się dołączyć do wydawców, którzy przyjęli regulamin IWP” – mówi Lisiecki.    dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 lutego “Ojciec Mateusz” – nowa seria wiosną w TVP (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Mobbing, poszukiwania biologicznego ojca, katastrofa chemiczna, zatruta woda, szantaż, napad z bronią, zbrodnia z miłości, niezałatwione sprawy sprzed lat, seryjny rabuś, niebezpieczna pasja, przemyt papierosów i alkoholu, zuchwała kradzież narkotyków z policyjnego laboratorium, porwanie, czy śmierć w wąwozie... To tylko nieliczne wątki kryminalne, które widzowie obejrzą w 13. sezonie przygód „Ojca Mateusza”. Emisja nowych 13-stu odcinków na antenie TVP1 od 5 marca, w każdy czwartek o godz. 20.20. W 13. sezonie "Ojca Mateusza", na widzów czeka wiele wydarzeń, w które czasem z przypadku, czasem podstępem zostanie zaangażowany Mateusz, a wraz z nim policjanci sandomierskiego komisariatu. Nie zabraknie także historii obyczajowych,  miłosnych uniesień,  sercowych dylematów. Ciotka Justyny, stanowczo zabierze się za przygotowanie ślubu Justyny z Orestem. Nocul, Możejko i Gibalski wystąpią w przedstawieniu „Piotruś Pan”. Który z nich zagra główną rolę? Serce Natalii podbije niemowlę, które nieoczekiwanie pojawi się na plebanii. To wywoła w Natalii głębokie refleksje. O tym, że nie ma miłości bez zazdrości nie raz przekonają się bohaterowie serialu. Po szczeblach kulinarnej kariery z powodzeniem nadal wspinać się będzie Natalia, a Możejko poczuje na plecach oddech szantażysty, który zagraża jemu i jego synowi.  Mateusz ponownie będzie rozgrzeszać ludzkie dramaty,  tajemnice i wybory. O tym, kto z bohaterów jest Piotrusiem Panem, kto ma waleczne serce, kto psi węch, a kto romantyczną duszę, widzowie przekonają się już wiosną. W nowych odcinkach gościnnie wystąpią: Panie: Maja Hirsch, Aleksandra Popławska, Magdalena Lamparska, Jolanta Fraszyńska, Magdalena Czerwińska, Katarzyna Galica,  Monika Krzywkowska, Zuzanna Grabowska, Joanna Sydor, Sylwia Juszczak-Arnesen. Natalia Klimas i Adrianna Kalska, Maria Konarowska, oraz aktorki najmłodszego pokolenia: Katarzyna Sawczuk, Olga Kalicka, Weronika Humaj, Monika Mielnik. Panowie: Robert Wabich, Michał Czernecki, Hubert Urbański, Tomek Bednarek, Tomasz Sapryk,  Rafał Mohr, Jakub Wieczorek, Marcin Rogacewicz, Marcin Koszucki, Marek Kałużyński, Tomasz Borkowski, Arkadiusz Janiczek, Sebastian Stankiewicz, Robert Ostolski, Dariusz Witeska Piotr, ratownik – Na sygnale) oraz najmłodsi: Krzysztof Chodorowski (Maciek Starnawski-Mój Rower),  Michał Włodarczyk (Staś Malec- Londyńczycy), Damian Ul (Stefek- Sztuczki), Janek Cięciera (Janek Knappe-Przepis na życie) , Nie zabraknie również wspaniałych aktorów starszego pokolenia: Ewa Złotowska, Marek Frąckowiak, Stefan Friedmann, Witold Dębski Grzegorz Warchoł, Włodzimierz Matuszak, Henryk Gołębiewski, January Brunov, Wojciech Skibiński, Krzysztof Janczar Junior, Cezary Morawski, Stanisław Banasiuk. Odcinki 161- 167 wyreżyserował Filip Zylber, natomiast reżyserem odcinków 168-173 jest Kuba Miszczak. Produkcja na zlecenie TVP1 – Krzysztof Grabowski, Przemysław Kmiotek, PROFILM sp. z o.o. (dawniej pod nazwą Baltmedia sp.z o.o.). Emisja nowych 13-stu odcinków od 5 marca, w każdy czwartek w TVP 1 dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 lutego Rosswijające wakacje Rossmanna (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    1 lutego 2015 roku ruszył nowy projekt prospołeczny Rossmanna skierowany do wszystkich uczniów gimnazjów w Polsce. Z okazji otwarcia tysięcznej drogerii w  kraju firma ufunduje niezapomniany wyjazd wakacyjny dla 1000 gimnazjalistów z całej Polski. Celem projektu jest promocja zdrowego trybu życia oraz zasad codziennej higieny wśród polskich gimnazjalistów. Aby zainteresować nim jak największą grupę młodzieży Rossmann proponuje  formę konkursu, do którego będą mogli zgłaszać się uczniowie  w dwudziestoosobowych grupach wraz z nauczycielem pełniącym rolę koordynatora. To właśnie nauczyciel dokonuje zgłoszenia uczestników, a w przypadku wygranej jego grupy zaproszony zostaje do udziału w „Rosswijających Wakacjach Rossmanna” oraz otrzymuje nagrodę pieniężną w wysokości 1000 zł.  Gimnazjaliści będą musieli wykonać trzy zadania, a ich kreatywność i pomysłowość ocenią internauci i konkursowe jury. Zgłoszenia grup gimnazjalnych przyjmowane są w lutym, a wszelkie, szczegółowe informacje znaleźć można na stronie www.rossnet.pl/1000wakacji oraz w każdej drogerii Rossmann. Wyniki konkursu ogłoszone zostaną na koniec kwietnia. Zwycięzcy zostaną zakwaterowani w komfortowych hotelach, ale najważniejszy jest program. Młodzież zwiedzi ciekawe miejsca, weźmie udział w licznych, rozwijających warsztatach, które poprowadzą także znane postaci sportu i mediów. Wszelkie pytania na temat konkursu przesyłać można na adres [email protected] dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 lutego Galeria filmowych murali już otwarta (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Udział Wrocławia w kształtowaniu historii polskiego kina zyskał wyjątkowy symbol. Sceny i bohaterów z takich filmów jak „Nóż w wodzie”, „Popiół i diament” czy „Sami swoi” można od 3 lutego podziwiać w nowej odsłonie – na muralach wymalowanych w siedzibie Centrum Technologii Audiowizualnych (CeTA) przez studentów wrocławskiej ASP, przy wsparciu marek Sigma Coatings i Dekoral Professional. Rocznica 60-lecia filmu na Dolnym Śląsku stała się inspiracją do zorganizowania konkursu na projekty murali, które w efektowny i ciekawy artystycznie sposób przypominałyby o wieloletniej działalności Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu. Do finału konkursu zakwalifikowało się troje studentów wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta: Agata Filip, Marta Keler i Szymon Buła. Każdy z artystów opracował wstępnie cztery propozycje murali odnoszących się do historii polskiego kina. O tym, jakie projekty zostaną zrealizowane zdecydowało głosowanie, w którym udział wzięło ponad 2500 internautów. Czwarty projekt wybrali przedstawiciele firmy PPG Deco Polska oraz Centrum Technologii Audiowizualnych. Przy wsparciu marek Dekoral Professional i Sigma Coatings młodzi artyści przez kilkanaście tygodni tworzyli nowoczesne obrazy na ścianach Centrum Technologii Audiowizualnych. Wykonane przez studentów ASP projekty są efektownym ukoronowaniem obchodów rocznicy 60-lecia filmu na Dolnym Śląsku. Oryginalne połączenie technik malarskich, sztuki ulicznej i arcydzieł polskiej kinematografii stworzyło świeży, ciekawy efekt. Z pewnością warto powtórzyć ten artystyczny sukces w innych miejscach na mapie Wrocławia. Inspiracji tu nie brakuje – mówi Piotr Nowacki, Brand Manager marki Dekoral Professional i Sigma Coatings, PPG Deco Polska. Stworzona w siedzibie naszej instytucji galeria murali to jeden ze sposobów przybliżenia, w nowoczesnej i oryginalnej formie, bogatego dziedzictwa wrocławskiej Wytwórni, w której swoje filmy realizowali mistrzowie polskiego kina m.in. Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz czy Sylwester Chęciński. To również okazja dla młodych artystów do zaprezentowania szerokiemu gronu swojej twórczości i talentu – mówi dr Robert Banasiak, dyrektor CeTA. Otwarcie galerii filmowych murali odbyło się 3 lutego w ramach corocznego spotkania przedstawicieli środowiska filmowego, telewizyjnego i multimedialnego. Do przygotowania murali w Centrum Technologii Audiowizualnych zastosowano produkty marek Dekoral Professional, Sigma Coatings oraz Dekoral Gold, których producentem jest firma PPG Deco Polska. Patronat nad inicjatywą objęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a partnerem medialnym był portal Rynekisztuka.pl. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 6 lutego Przez żołądek do serca (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Walentynki coraz bliżej, a większość z nas nadal się zastanawia, czym w tym roku zaskoczyć drugą połówkę. Jedni szykują kwiaty, rezerwują stoliki, inni kupują drogie błyskotki. Jednak powszechnie wiadomo, że nic tak nie rozczula, jak własnoręcznie zrobiony prezent. Firma MPM stworzyła nowy piekarnik elektryczny model MPE-03, dzięki któremu posiadacze małych mieszkań czy mieszkańcy akademików będą mogli zabłysnąć kulinarnym talentem przed swoją Walentynką. Zbliżające się Walentynki są idealną okazją, by sprawdzić wiarygodność znanego polskiego powiedzenia „przez żołądek do serca”. Co jest takiego wyjątkowego w sztuce kulinarnej, że zasłużyła sobie na takie wyróżnienie? Daje nam tak wiele możliwości, jak bogata jest nasza wyobraźnia. Niestety, czasami nawet najlepszy pomysł może spełznąć na niczym przez zbyt mały metraż kuchni, który nie pozwala, na posiadanie niezbędnego sprzętu. MPE-03 jest idealnym rozwiązaniem dla osób mieszkających w niewielkim mieszkaniu, kawalerce czy akademiku. Optymalne rozmiary urządzenia ułatwiają wkomponowanie go w przestrzeń kuchni. Jednocześnie 9 litrów pojemności umożliwia przygotowanie posiłku dla dwóch osób. Ponadto, piekarnik posiada grzałki na górze i na dole komory, które mogą pracować jednocześnie i osobno. Dzięki temu możemy przypiec nasze walentynkowe dzieło od góry lub od dołu, w zależności od tego, którą część warto bardziej zarumienić. O bezpieczeństwo zadbają zegar z powiadomieniem akustycznym i zabezpieczenie przed przegrzaniem. Walentynki to świetny argument by zmierzyć się z kulinarnymi wyzwaniami. W końcu, czego się nie robi dla miłości? Dla tych, którzy swoją przygodę z pieczeniem dopiero zaczną, firma MPM przygotowała szybki i prosty przepis na kruche ciasteczka, które można wykonać w piekarniku MPE-03:  Składniki: 200 g zimnego masła 350 g mąki 1 duże jajko 1 żółtko 200 g drobnego cukru do wypieków Szczypta soli Dwie łyżeczki cukru wanilinowego lub nasionka z 1 laski wanilii Mąkę przesiać przez sito, dodać posiekane masło i resztę składników – wyrabiać aż do osiągnięcia gładkiej konsystencji. W razie potrzeby dodać odrobinę mąki. Ciasto rozwałkować i za pomocą foremki wykroić serduszka. Piec w 180o przez ok. 12 minut, aż ciasteczka osiągną złoty kolor. Ostudzone ciastka można ozdobić polewą czekoladową, lukrem lub napisać walentynkowe przesłanie pisakami cukrowymi. Piekarnik Elektryczny model MPE-03 Cena: 159 zł Opis: Pojemność piekarnika: 9 l Obudowa ze stali nierdzewnej Zegar (od 0 do 60 min.) z powiadomieniem akustycznym Grzałki na górze i dole komory, możliwość pracy każdej grzałki osobno lub obu jednocześnie Zabezpieczenie przed przegrzaniem W wyposażeniu: ruszt, taca Lampka kontrolna stanu pracy Wymiary zew. (cm): 36,2 x 20,5 x 27,7 Wymiary wew. (cm): 25 x 22,9 x 16 Parametry techniczne: 110-240 V       50/60 Hz 800 W dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 lutego Technologie nowej generacji na Europejskim Forum Samsung 2015 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Podczas Europejskiego Forum Samsung 2015 w Monako, firma prezentuje swoje najnowsze produkty, w tym m.in. 88-calowy telewizor Samsung SUHD, nowe rozwiązania audio i foto. Jedną z atrakcji Forum będą inteligentne sprzęty AGD zaprojektowane we współpracy z doświadczonymi szefami kuchni skupionymi wokół Samsung Club des Chefs. Telewizor SUHD, czyli niedościgniona jakość obrazu W Monako Samsung po raz pierwszy w Europie zaprezentuje wygięty, 88-calowy telewizor JS9500 wykorzystujący autorską technologię wyświetlacza nanokrystalicznego i inteligentny silnik remasteringu SUHD. Ten niezwykły telewizor zapewnia najwyższą jakość obrazu o wspaniałym kontraście, jasności, żywych kolorach i wysokiej szczegółowości detalu. To milowy krok w rozwoju technologii UHD. Obce są mu ograniczenia typowe dla starszych wyświetlaczy, dzięki czemu zapewnia doskonałą jakość obrazu, niezwykle głęboki kontrast, olśniewającą jasność i spektakularne kolory. Nanokrystaliczny półprzewodnik telewizora SUHD TV wykorzystuje światło emitowane przez niebieskie diody LED do precyzyjnego odwzorowania barw. Technologia ta pozwala uzyskać szeroką gamę bardziej naturalnych kolorów, znacznie lepszą niż w przypadku konwencjonalnych telewizorów. Silnik remasterujący SUHD automatycznie analizuje jasność obrazów w celu ograniczenia dodatkowego zużycia energii, oferując optymalny kontrast i pozwalając na uzyskanie głębokiej czerni i większej jasności. Liczbę punktów dopasowania koloru zwiększono dwukrotnie z myślą o niezwykle wiernym odwzorowaniu barw. We współpracy ze studiem 20th Century Fox firma Samsung optymalizuje filmy, by zapewnić jakość właściwą SUHD i dostarczyć użytkownikom jak najlepsze wrażenia podczas ich oglądania.  Niedawno firma Samsung połączyła siły z firmą Fox Innovation Lab w celu dokonania remasteringu gorąco przyjętego filmu Życie Pi na potrzeby telewizora SUHD, na którego ekranie kolory maja być żywsze i bardziej realistyczne niż kiedykolwiek wcześniej. Od tego roku wszystkie nowe telewizory Smart TV firmy Samsung będą wykorzystywały system Tizen, który zapewni jeszcze szybsze uruchamianie się telewizora i ułatwi współpracę ze smartfonami. Tizen zapewni też programistom solidniejszą i łatwiejszą w obsłudze platformę do tworzenia nowych aplikacji. Samsung wprowadzi na rynek trzy serie telewizorów SUHD - JS9500, JS9000 i JS8500 - o przekątnych ekranu od 48 do 88 cali. Nowe urządzenia Audio klasy premium Samsung wprowadzi również na europejski rynek innowacyjne produkty audio zapewniające użytkownikom bardziej dynamiczne, przestrzenne doznania dźwiękowe. Nowe laboratorium dźwiękowe firmy Samsung mieszczące się w Kalifornii opracowało niezwykłe pod względem wyglądu i parametrów akustycznych głośniki WAM7500/6500. Dzięki zastosowaniu technologii ring radiator firmy Samsung, zapewniają one rozchodzenie się dźwięku w promieniu 360 stopni. Unikatowa soczewka akustyczna umożliwia rozprzestrzenianie się dźwięku we wszystkich kierunkach, w pionie i w poziomie. W Monako będzie można zobaczyć także całą gamę nowych, zakrzywionych soundbarów przeznaczonych do współpracy z wygiętymi telewizorami SUHD, UHD i Full HD firmy Samsung. Doskonałym przykładem tej linii urządzeń jest soundbar HW-J8500, stanowiący dopełnienie dla zakrzywionych telewizorów o przekątnej ekranu od 48 do 78 cali. Dzięki zastosowaniu aktywnej zwrotnicy każdy głośnik jest precyzyjnie obsługiwany przez osobny wzmacniacz. To rozwiązanie audio pozwala całkowicie zanurzyć się w 9.1-kanałowym dźwięku. Dodatkowo głośnik centralny zapewnia lepsze odwzorowanie dialogów. Zakrzywiony soundbar Samsung łączy się bezprzewodowo z telewizorem i może być wykorzystywany do przesyłania muzyki za pośrednictwem funkcji Multiroom. Profesjonalna kuchnia w każdym domu Samsung poszerza swoją ofertę sprzętu gospodarstwa domowego, dzięki połączeniu innowacyjnych technologii, eleganckiego wzornictwa i fachowej wiedzy szefów kuchni wyróżnionych przez przewodnik Michelin. Przed 2 laty Samsung zaprosił najlepszych światowych szefów kuchni do współpracy z zespołem R&D w celu stworzenia nowych rozwiązań. Dzięki współpracy z Samsung Club des Chefs powstały urządzenia kuchenne, które oferują projektantom wnętrz i ich klientom wyjątkowy poziom innowacyjności, jakości i designu. W Chef Collection — zaprojektowanej z myślą o europejskim rynku serii urządzeń kuchennych nowej generacji — znalazły się: Lodówka Kitchen Fit, która idealnie wtapia się w każde wnętrze. Doskonałą świeżość przechowywanych w niej produktów zapewnia funkcja Precise Chef CoolingTM. Technologia Gourmet VaporTM — wykorzystana w piekarniku umożliwia precyzyjne ustawienie temperatury, tak by uzyskać najlepszy smak i konsystencję potraw. Wyświetlacz do płyt indukcyjnych odzwierciedla natężenia ciepła i ułatwia ustawienie odpowiedniej temperatury. Zmywarka Samsung WaterWallTM — najlepsza w swojej klasie, myje naczynia z wykorzystaniem potężnej ściany wodnej, która dociera we wszystkie zakamarki. Nowy aparat Samsung NX500 – idealne narzędzie dla kreatywnych i towarzyskich Nowy aparat NX500 jest idealny do codziennego użytku. Wyposażono go w najlepszy w swojej klasie procesor obrazu DRIMe5, hybrydowy system ustawiania ostrości i wysokiej rozdzielczości matryce 28 MP BSI APS-C. W porównaniu z tradycyjnymi matrycami CMOS, BSI jest jaśniejsza, o wiele mniej szumiąca i dokładniejsza. Dzięki temu rozwiązaniu użytkownicy NX500 nigdy nie muszą rezygnować z najlepszej jakości zdjęcia, nawet w warunkach słabego oświetlenia. Dobrze leżący w dłoni aparat NX500 oferuje łączność Bluetooth i Wi-Fi, zapewniając użytkownikom zaawansowane możliwości łączności bezprzewodowej oraz udostępniania zdjęć, na przykład w sieciach społecznościowych. Samsung rozszerza linię smartfonów GALAXY A na rynku europejskim Samsung rozszerzył linię GALAXY na europejskim rynku. Smartfony GALAXY A7, A5 i A3 są wyposażone w przedni aparat o rozdzielczości 5 MP, oraz w unikatowe funkcje, takie jak tworzenie animacji. Zrobione w całości z metalu ultracienkie urządzenia GALAXY A stanowią doskonałe narzędzia dla osób wymagających wysokiej jakości w stylowym wydaniu. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 lutego Indywidualiści na stoku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Młodzi chcą być cool. Indywidualizm jest dla nich jedną z najważniejszych wartości. Chcą go podkreślać w swoim wyglądzie, zachowaniu i posiadanych przedmiotach. Charakterystyczny sposób ubierania się, czy noszone gadżety, takie jak telefony, mogą być atrybutami indywidualistów. Odważni, niezależni, ceniący wolność i konsekwentnie dążący do zrealizowania swoich planów – jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Samsung w 2014 r.* - takich osób wśród nas jest prawie 6 milionów Duża część tej grupy to młodzi ludzie. Osobisty styl jest dla nich także niezwykle ważny. Na co dzień chcą go podkreślać oryginalnymi stylizacjami i niebanalnymi przedmiotami. Młodzież jest bardzo wyczulona na to, co jest obecnie cool a co jest obciachem. Cool jest oryginalny, niestandardowy wygląd i personalizacja. Ten trend z mody przenosi się także na inne dziedziny życia, jak sport czy technologia. Nawet stok narciarski przestał być nudnym miejscem, pełnym podobnie wyglądających ludzi. Teraz, poza samą przyjemnością jazdy na nartach czy desce, liczy się także cała otoczka, która im towarzyszy. Młodzi indywidualiści podczas uprawiania sportów zimowych mają coraz większe pole do pokazywania własnego, niepowtarzalnego stylu. Zwykły kask i kombinezon to już przeszłość - na stoku „trzeba się pokazać”. Kolorowe ubrania czy personalizowane akcesoria sportowe (np. kaski) służą podkreśleniu indywidualizmu ich właścicieli. Także nowoczesna technologia, którą możemy dopasowywać do własnych potrzeb, staje się środkiem wyrazu naszej niezależności. Młodzi indywidualiści to nowocześni i świadomi konsumenci, którzy nie podążają ślepo za zmieniającymi się trendami, lecz sami je kreują. Samsung GALAXY A3 i A5 to smartfony, które nadążają za potrzebami tych użytkowników, pozostawiając im miejsce do wyrażenia własnej osobowości. A3 i A5 to modele o dopracowanym i modnym wzornictwie oraz najbardziej zaawansowanych funkcjach umożliwiających korzystanie z sieci społecznościowych. Są to ultra smukłe smartfony (6,7 i 6,9 mm grubości) a ich ramki zostały wykonane w całości z metalu, co zapewnia im designerski wygląd i niezwykłą trwałość. Oba modele są dostępne w wielu kolorach - białym (Pearl White), czarnym (Midnight Black), srebrnym (Platinum Silver), różowym (Soft Pink), jasnoniebieskim (Light Blue) i złotym (Champagne Gold) – aby każdy mógł wybrać najlepiej pasujący do jego osobistego stylu. A3 i A5 zostały wyposażone w zaawansowany przedni aparat o rozdzielczości 5 MPix oraz wiele innowacyjnych funkcji (jak Wide Selfie czy Beauty Face Features), które pozwalają robić autoportrety niespotykanej dotąd jakości i niezwykle szybko dzielić się nimi z przyjaciółmi za pomocą sieci społecznościowych. Oba urządzenia są wyposażone w wyjątkowy wyświetlacz Super AMOLED i technologię Adaptive Display, co gwarantuje wyświetlanie wyraźniejszych obrazów z głębokim kontrastem i lepszymi kątami widzenia. Wyświetlane zdjęcia są bardziej jaskrawe i kolorowe, co pozwala nam zawsze widzieć wyświetlane treści w najwyższej jakości niezależnie od otoczenia, nawet przy ostrym świetle odbijającym się od śniegu na stoku. Samsung GALAXY A3 i A5 są odpowiedzią na potrzeby współczesnych młodych ludzi chcących posiadać najnowocześniejsze urządzenia o dopracowanym wzornictwie, które w łatwy sposób można dopasowywać do indywidualnych potrzeb.*Badanie przeprowadzone na zlecenie Samsung przez Interaktywny Instytut Badań Rynkowych Sp. z o.o. (Grupa IQS) na grupie 800 respondentów w dniach 16.09-19.09.2014r. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 lutego Samsung prezentuje aparat NX500 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung Electronics ogłosiła wprowadzenie na rynek aparatu NX500. Nowy przedstawiciel popularnej i cenionej rodziny NX, wyróżnia się wyjątkowym wzornictwem oraz wiodącymi rozwiązaniami technologicznymi, takimi jak matryca APS-C BSI o wysokiej rozdzielczości 28 MP czy możliwość nagrywania wideo w rozdzielczości 4K i Ultra HD. Aparat NX500 wyposażono także w najlepszy w swojej klasie procesor obrazu DRIMeV, system NX AF III oraz funkcję Samsung Auto Shot. Samsung NX500 to przenośne i funkcjonalne urządzenie, w którego niewielkiej obudowie mieszczą się rozwiązania dostępne w najbardziej zaawansowanych modelach. Matryca APS-C BSI o rozdzielczości 28 MP w połączeniu z obiektywami Samsung dedykowanymi do aparatów systemu NX, zapewni możliwość robienia doskonałych zdjęć. Usprawniona łączność Bluetooth i Wi-Fi umożliwia wygodne korzystanie z funkcji bezprzewodowych, np.: łatwego i szybkiego udostępniania wykonanych fotografii. Zdajemy sobie sprawę ze znaczenia fotografii i możliwości uchwycenia niepowtarzalnych chwil oraz dzielenia się nimi z dowolnego miejsca. Dlatego Samsung stworzył idealny aparat dla osób fotografujących na co dzień – powiedział Sangmoo Kim, starszy wiceprezes działu IT & Mobile Communication w firmie Samsung Electronics - Niewielkie rozmiary aparatu NX500 oraz przełomowa szybkość rejestrowania obrazu i ustawiania ostrości pozwalają użytkownikom cieszyć się wyjątkową jakością zdjęć. Dzięki nam to, co dla osób niebędących zawodowymi fotografami było do tej pory niemożliwe, teraz znajduje się w zasięgu ręki – każdy może łatwo utrwalić ważne dla siebie chwile w formie cyfrowej fotografii. Doskonała jakość obrazu – rozdzielczość zdjęć 28 MP i wideo 4K Aparat NX500 gwarantuje doskonałą jakość obrazów i żywe kolory zdjęć niezależnie od panujących warunków i fotografowanego obiektu. Dzięki matrycy APS-C z technologią Back Side Illumination i ultrawysoką rozdzielczością 28 MP aparat NX500 wykonuje idealne zdjęcia nawet w warunkach słabego oświetlenia. Urządzenie pozwala także nagrywać wideo w rozdzielczości 4K i Ultra HD, wykorzystując matrycę APS-C BSI – największą obecnie dostępną matrycę BSI, zapewniającą większą elastyczność rejestracji materiałów wideo. Wbudowany kodek HEVC, wykorzystujący najbardziej zaawansowaną z obecnie dostępnych technologię kompresji, pozwala przechowywać nagrania wideo, kompresując je do połowy oryginalnego rozmiaru i przepływności standardu H.264 bez strat dla jakości. Ponadto zdjęcia rejestrowane w trybie interwałowym można łatwo zmieniać w film poklatkowy w rozdzielczości UHD bezpośrednio w aparacie bez potrzeby przesyłania ich do komputera PC. Niezwykle krótki czas reakcji Aparat NX500 jest wyposażony w dużo szybszy od swojego poprzednika procesor DRIMeV. Zapewnia on doskonałe odwzorowanie kolorów, lepszą redukcję zakłóceń i wyższą jakość obrazu. Dzięki temu jakość zdjęć nie będzie odbiegała od możliwość aparatów dedykowanych dla profesjonalistów. Połączenie tego procesora z matrycą 28 MP i systemem Hybrid AF pozwala rejestrować nawet najbardziej ulotne chwile – ustawienie ostrości i wykonanie zdjęcia jest teraz bardzo szybkie i wygodne. Dzięki trybowi ciągłego fotografowania z szybkością 9 klatek na sekundę użytkownicy aparatu NX500 mogą łatwo uwiecznić bardzo dynamiczne sceny. Kolejne usprawnienie modelu NX500 to funkcja Samsung Auto Shot (SAS), wykorzystująca detekcję ruchu w celu dokładnego określenia momentu wykonania zdjęcia w bardziej wymagających i dynamicznych sytuacjach (np.: podczas fotografowania szybkich gier zespołowych). Ergonomiczne wzornictwo i wygodne funkcje łączności Samsung NX500 ma bardzo ergonomicznie zaprojektowaną obudowę. Podczas fotografowania doskonale i pewnie trzyma się go w dłoni. Dzięki możliwości odchylania i odwracania wyświetlacza oraz dobrej widoczności fotografowanego obiektu na wyświetlaczu, użytkownicy z łatwością zrobią sobie doskonały autoportret. Aparat NX500 dysponuje łącznością bezprzewodową w technologiach Wi-Fi, Bluetooth i NFC. Dzięki dużej szybkości transferu danych możliwe jest szybkie przesyłanie dużych zdjęć i filmów wideo do innych urządzeń, np.: smartfonów i tabletów. Aparat Samsung NX500 będzie dostępny na całym świecie od marca 2015 r. w kolorach czarnym, białym i brązowym. Szczegółowy opis i zdjęcia produktu są dostępne na stronie: www.samsungmobilepress.com. Specyfikacja techniczna aparatu Samsung NX500: Matryca APS-C BSI o rozdzielczości 28 megapikseli Wyświetlacz Dotykowy wyświetlacz Super AMOLED o przekątnej 3" i rozdzielczości FVGA z możliwością odchylania i odwracania ISO Auto, 100-25600 (rozszerzane do 51200) Szybkość migawki 1/6000 s Obraz JPEG: (3:2): 28 M (6480x4320), 13,9 M (4560x3040), 7,1 M (3264x2176), 3,0 M (2112x1408) (16:9): 23 M (6480x3648), 11,9 M (4608x2592), 6,2 M (3328x1872), 2,4 M (2048x1152)  (1:1): 18,7 M (4320x4320), 9,5 M (3088x3088), 4,7 M (2160x2160), 2,0 M (1408x1408) RAW: 28,0 M (6480x4320)  Wideo MP4 (wideo: HEVC /H.265, audio: AAC) 4096x2160 (24 fps), 3840x2160 (30 fps), 1920x1080, 1280x720, 640x480 Liczba klatek na sekundę: 60 fps, 30 fps, 24 fps NTSC / 50 fps, 25 fps, 24 fps PAL Wyjście wideo HDMI (NTSC, PAL) Dodatkowe funkcje Samsung Auto Shot Tryb SMART (stopklatka, korekcja twarzy, fajerwerki, krajobraz, ślady świetlne, wielokrotna ekspozycja, noc, panorama, bogate kolory, sylwetka, zachód słońca, wodospad) Film poklatkowy UHD Dołączana lampa błyskowa (liczba przewodnia 8 przy ISO100) Łączność   Wi-Fi 802.11 b/g/n Quick Transfer, E-mail, Automatyczna kopia zapasowa, Remote Viewfinder Pro, Mobile Link, Photo Beam, Bluetooth GPS Tagging, Auto Time Setting, TV Link Bluetooth NFC Karta pamięci SD, SDHC, SDXC, UHS-I Akumulator 1130 mAh Wymiary (SxWxG) 119,5 x 63,6 x 42,5 mm (bez wystających elementów) Waga 287 g (bez akumulatora i karty pamięci) *Wszelkie opisane w niniejszym dokumencie funkcje, cechy, specyfikacje oraz inne informacje o produktach – m.in. dotyczące zalet, stylistyki, cen, komponentów, osiągów, dostępności i możliwości produktów – mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia, nie skutkując dalszymi zobowiązaniami. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 lutego Jak odzyskiwane są dane z czarnych skrzynek? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Czy naprawdę są czarne? Jak długo mogą przetrwać w wodzie? Jak wygląda proces odzyskania kluczowych danych z uszkodzonych urządzeń? Seria niedawnych wypadków lotniczych sprawiła, że obok pytań związanych przyczynami tragedii, pojawiło się także wiele tych, dotyczących natury funkcjonowania czarnych skrzynek. – To niezwykle skomplikowane i trwałe urządzenia – wyjaśniają eksperci odzyskiwania danych Kroll Ontrack. W 2013 roku, w wyniku katastrof lotniczych na całym świecie śmierć poniosło 265 osób i został on obwołany najbezpieczniejszym rokiem w lotnictwie od 1945. Ubiegły rok przyniósł niestety serię wypadków lotniczych i aż 990 ofiar*. Dla porównania w samej Polsce w 2013 roku, w wyniku wypadków drogowych śmierć poniosło 3 357 osób**. Mimo że statystycznie katastrofy lotnicze są nadal rzadkie, wzbudzają jednak sporo lęku i prowokują do wielu pytań. Czarne skrzynki montowane są w samolotach właśnie w celu uzyskania odpowiedzi dotyczących przyczyn wypadków, a także po to by móc zapobiec ewentualnym katastrofom w przyszłości. Pomarańczowy kolor, dwa urządzenia i 1000 parametrów lotu Czarna skrzynka, nazywana również rejestratorem katastroficznym lub też rekorderem awaryjnym, ma za zadanie rejestrację parametrów lotu oraz głosów załogi w kokpicie samolotu. Wbrew nazwie, jest najczęściej malowana na intensywny pomarańczowy kolor, aby była widoczna w przypadku katastrofy. W skład czarnej skrzynki wchodzą dwa odrębne urządzenia. Pierwsze z nich, Cockpit Voice Recorder (CVR), jest wyposażone w mikrofon nagrywający dźwięki z kokpitu, a więc rozmowy członków załogi, a także dźwięki w tle, które mogą dostarczyć ważnych wskazówek na temat katastrofy. Drugie urządzenie, Flight Data Recorder (FDR), rejestruje wszystkie najważniejsze funkcje operacyjne samolotu, gromadząc w tym celu minimum 25 godzin zapisu danych o locie, co pozwala później na uzyskanie informacji dlaczego, jak i kiedy samolot przestał realizować prawidłowe procedury lotu. Oba urządzenia umieszczane są z reguły w przeciwległych krańcach samolotu. Współczesne rejestratory są w stanie zapisać od 300 do 1000 parametrów lotu. Pancerz z tytanu i 60 dni emitowania sygnału Pierwsze generacje czarnych skrzynek zapisywały dane na paskach magnetycznych (takich, w jakie wyposażone są starsze karty płatnicze), kolejne wykorzystywały do tego celu taśmy magnetyczne, a obecnie najpopularniejszym nośnikiem pamięci są dyski SSD. Pomimo dość topornego wyglądu, czarne skrzynki wyposażone są w nowoczesną i bardzo skomplikowaną technologię. Wszystkie elementy tego urządzenia muszą przejść rygorystyczne testy, które zagwarantują, że zebrane dane będą możliwe do odczytania np. po ostrzelaniu samolotu pociskami przeciwlotniczymi. Specjalna konstrukcja czarnych skrzynek, z podwójnym pancerzem z tytanu i stali nierdzewnej, pozwala im uzyskać odporność na przeciążenia sięgające nawet 3400 G, jak również na ogień i temperaturę sięgającą od -55 do +1100 stopni Celsjusza, słoną wodę, a także bardzo wysokie ciśnienie, które panuje chociażby w morskich otchłaniach. Urządzenie to posiada również zautomatyzowany nadajnik do lokalizacji, który emituje sygnał nieprzerwanie przez 60 dni. Czarne skrzynki w laboratorium Mimo wysiłków producentów, pamięć czarnych skrzynek ulega czasami uszkodzeniu. W takim przypadku, po odnalezieniu trafiają one do wyspecjalizowanych laboratoriów, zajmujących się odzyskiwaniem danych. Kiedy uszkodzona pamięć zostaje dostarczona do techników, muszą oni bardzo ostrożnie usunąć płyty obwodów drukowanych oraz układy scalone urządzenia, żeby następnie podłączyć je do specjalistycznej platformy, za pomocą której dane mogą zostać przeanalizowane z użyciem oprogramowania dostarczonego przez producenta czarnej skrzynki. – Inżynierowie analizujący dane zapisane w czarnych skrzynkach, w miarę możliwości dokonują napraw uszkodzonych kart pamięci, a także śledzą informacje, które mogą być odtworzone z innej karty by zastąpić bezpowrotnie utracone dane. Zabiegi te wymagają bardzo skomplikowanych i pracochłonnych procedur. Każdy przypadek jest inny i zależy od technologii użytych przez producenta, stopnia uszkodzenia pamięci, a także poziomu szyfrowania uszkodzonych danych – wyjaśnia Paweł Odor, główny specjalista polskiego oddziału Kroll Ontrack, firmy, która odzyskała dane m.in. z promu kosmicznego Columbia, który w 2003 roku uległ katastrofie i spadł z wysokości kilku tysięcy metrów. Czarna skrzynka przeleżała wówczas sześć miesięcy na dnie jeziora zanim ją odnaleziono. Specjalistom Kroll Ontrack udało się z niej jednak odzyskać 99 procent cennych danych. Informacje, które udaje się uzyskać po dogłębnej analizie zawartości czarnych skrzynek, pomagają nie tylko w wyjaśnieniu przyczyn katastrof, ale wpływają również na zwiększenie bezpieczeństwa ruchu lotniczego. Pozyskane w ten sposób dane są przekazywane m.in. do producentów samolotów, którzy mogą dzięki nim wprowadzać odpowiednie modyfikacje, a także służą jako materiały szkoleniowe dla przyszłych i obecnych pilotów. *** * Źródło: Airline Accident Statistics 2013, 2014 – Aviation Safety Network ** Źródło: Wypadki drogowe w 2013 roku – Komenda Główna Policji *** By uzyskać więcej informacji na temat tego jak funkcjonuje czarna skrzynka i jak odzyskuje się z niej dane, zapraszamy na stronę: datablog.krollontrack.pl/2015/01/16/czarna-skrzynka-odzyskiwanie-danych dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 5 lutego Samsung uruchamia masową produkcję pamięci ePoP do flagowych smartfonów (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung ogłosiła rozpoczęcie masowej produkcji pierwszej w branży pamięci typu ePoP (embedded package on package) — pojedynczego pakietu pamięci, na który składa się moduł DRAM 3GB LPDDR3*, karta eMMC 32GB (embedded multi-media card) oraz kontroler. Wyjątkowo cienka pamięć ePoP jest przeznaczona do smartfonów najwyższej klasy i łączy w jednym pakiecie wszystkie kluczowe komponenty pamięci. Pakiet umieszczany bezpośrednio na procesorze do urządzeń mobilnych nie zajmuje dodatkowego miejsca, co jest znacznym ulepszeniem w porównaniu z dwuelementowymi rozwiązaniami pamięci eMCP. Nowy układ pamięci ePoP to idealne rozwiązanie typu „wszystko w jednym”, odpowiadające na potrzeby rynku, który domaga się szybkich, efektywnych energetycznie i kompaktowych podzespołów. Moduł pamięci DRAM 3GB LPDDR3 zawarty w pakiecie ePoP zapewnia transfer danych na wejściu i wyjściu na poziomie 1866 Mbps i 64-bitową przepustowość. Dla projektantów urządzeń zaletą ePoP będzie oszczędność miejsca, które producent może wykorzystać np. na większą baterię. Ze względu na smukły kształt i wysoką termoodporność, układowi pamięci ePoP firmy Samsung wystarcza 225 milimetrów kwadratowych (15 x 15 mm), zajmowanych przez procesor mobilny. Konwencjonalny układ pamięci PoP (również 15 x 15 mm), składający się z procesora mobilnego i modułu DRAM oraz osobnej karty eMMC (11,5 mm x 13 mm), zajmuje przestrzeń 374,5 milimetra kwadratowego. Zastąpienie go nowym układem ePoP zmniejsza wykorzystanie powierzchni o około 40%. Konfiguracja pojedynczego pakietu mieści się także w ramach wysokości pakietu półprzewodników (1,4 mm).  Producenci mogą wykorzystać pamięć ePoP w szerokiej gamie urządzeń mobilnych. Samsung oferuje już podobne rozwiązanie oparte na jednym pakiecie do akcesoriów ubieralnych (tzw. pamięć ubieralną). We współpracy z globalnymi firmami z branży urządzeń mobilnych nowa konfiguracja przeznaczona do telefonów może zostać łatwo dostosowana tak, aby można ją było wykorzystywać nie tylko we flagowych smartfonach, ale i w innych zaawansowanych urządzeniach mobilnych, w tym w tabletach najwyższej klasy.  * Uwaga red.: LPDDR3 = low power double data rate 3 (energooszczędny układ pamięci z podwojoną wartością transferu danych) dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 lutego Śmiech sposobem na raka (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Czy śmiech może przyspieszyć proces zdrowienia? Eksperci twierdzą, że tak. Chorzy, szczególnie ci zmagający się z nowotworem, przez cały czas powinni dbać o dobry humor. Warto o tym pamiętać nie tylko w Światowy Dzień Walki z Rakiem. Nowotwór oprócz ciała atakuje psychikę. Dlatego tak ważne są konsultacje z psychoonkologiem. „Wyjaśni on proces leczenia, a jednocześnie zadba o nasze dobre samopoczucie i pozytywne myślenie. Pomoże też zrozumieć i zaakceptować emocje, z którymi się zmagamy, oraz nauczy, jak nad nimi pracować” – mówi serwisowi infoWire.pl Małgorzata Haisig z Fundacji Psychoonkologii i Promocji Zdrowia „Ogród Nadziei”.  Wsparcie specjalisty obejmuje również pracę nad relacjami z bliskimi. Metodą wspomagającą proces leczenia jest terapia śmiechem. „Rak jest trudnym i poważnym tematem. Można jednak podejść do niego z poczuciem humoru i »zaśmiać« go. Warto nabrać do choroby trochę dystansu. Dzięki śmiechowi nie tylko mamy dobry humor, lecz także dotleniamy organizm i wzmacniamy układ odpornościowy” – wyjaśnia ekspertka. Stąd akcja „Zaśmiejmy raka”, która ma zachęcać ludzi chorych do aktywności i cieszenia się każdym dniem. „Chcemy odczarować społeczny wizerunek choroby i pokazać, że rak nie oznacza najgorszego” – zaznacza rozmówczyni. W końcu nie od dziś wiadomo, że dobry humor i energia wspierają leczenie. Terapia śmiechem sprawdza się w przypadku dzieci, które zmagają się z chorobą. Są one bardzo wyczulone na negatywne emocje ludzi przebywających w ich otoczeniu, dlatego nie należy ukrywać przed nimi prawdy. „Rodzice powinni w przystępny sposób rozmawiać o chorobie i każdej sytuacji, która dziecko spotyka” – mówi Małgorzata Haisig. W ten sposób dają mu poczucie bezpieczeństwa i dziecko nie obwiniania siebie, że „zachorowało za karę”. Najlepiej śmiać się w grupie: nie tylko dobrze się wtedy bawimy, lecz także uświadamiamy sobie, że nie jesteśmy sami. Co więcej, uczymy się pozytywnych zachowań i wzmacniamy wolę walki o zdrowie. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 lutego Polacy realizują coraz odważniejsze marzenia – rośnie popularność sportów ekstremalnych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Miłośników sportów ekstremalnych przybywa w Polsce z roku na rok. Serwis PrezentMarzeń.com, specjalizujący się w realizacji niezapomnianych przeżyć, zrealizował sondę na próbie ponad 1000 respondentów, aby zbadać potencjał rozwoju branży sportów ekstremalnych i aktywności fizycznej Polaków. Wyniki pokazały, że 84% Polaków uprawia w ogóle sport, z tego 36% regularnie. Coraz więcej osób również deklaruje chęć spróbowania sportów ekstremalnych. Swoje marzenia w formie niestandardowych przeżyć takich jak na przykład skok ze spadochronem, jazdę Ferrari czy lot szybowcem realizują zazwyczaj osoby młode, 39% stanowią osoby w wieku 25 – 34 lat, a 26 % w wieku 35 - 44. Na trzeciej pozycji – 20 % klasyfikują się osoby pomiędzy 18 a 24 rokiem życia. Jak wynika z badań tej grupy, są to ludzie niezwykle chłonni na przyrost adrenaliny i uwielbiają mocne wrażenia. Moda na sporty ekstremalne, która przyszła do Polski z Zachodu generuje coraz większe zyski dla profesjonalnych firm, specjalizujących się w realizacji oryginalnych przeżyć. Lot paralotnią, skok na bungee, jazda off road podbija serca Polaków szukających mocnych emocji. Polacy coraz odważniej podchodzą do realizacji własnych zainteresowań i oryginalnych form spędzania wolnego czasu. W minionym roku największym zainteresowaniem cieszyły się marzenia dostarczające mocnych emocji z kategorii - sporty ekstremalne 30% wszystkich realizacji, sportowe 25 % oraz kreatywne. Wśród miłośników ekstremalnych doznań jak wskazują dane serwisu dominują 3 kategorie aktywności generujących mocne wrażenia: za kierownicą (32 %), w powietrzu (24%) oraz w wodzie (18%). Wartość tego rynku w 2013 roku w Polsce została oszacowana na 15 mln złotych, a w 2014 już na 30 mln i dalej dynamicznie rośnie. Polacy, jak pokazuje liczba ponad 11 tys. wykupionych usług w formie przeżyć w serwisie PrezentMarzeń.com w 2014 roku, są gotowi podjąć ryzyko, aby doświadczyć niezapomnianych emocji. Sporty ekstremalne to dla „poszukiwaczy doznań” wielka przygoda i wyzwanie. Uprawianie sportów ekstremalnych wiąże się z doznawaniem wielkich emocji i pokonywaniem ograniczeń psychicznych. Mocny zastrzyk energii i doznania nowych i zostających na długo w pamięci wrażeń, skłania do spróbowanie sportów ekstremalnych w Polsce coraz więcej osób. Możliwość podarowania sobie lub bliskiej osobie niezapomnianych przeżyć sprawia, iż chcemy i korzystamy z usług firm, które mogą nam takie emocje zagwarantować. Chęć doświadczenia czegoś niezwykłego i towarzysząca temu adrenalina sprawiają, że np. skok na bungee, lot paralotnią czy jazda off road jest dla wielu ludzi nie lada przeżyciem, a często również spełnieniem marzeń. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 lutego Rowerowe szaleństwo ? a ty masz już swoje dwa kółka? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rower to obecnie jeden z najczęściej wybieranych przez Polaków środków transportu. Nie zdobył może jeszcze tak wielkiej popularności jak w Holandii, ale faktem jest, że sporo osób coraz częściej przesiada się na jednoślady zamiast korzystać z komunikacji miejskiej czy podróżować samochodem. Powodów jest wiele. Świeże powietrze, trochę ruchu, unikanie korków – to tylko niektóre z zalet, jakie płyną z jazdy rowerem. Nic więc dziwnego, że stale wzrasta zainteresowanie sprzętem, potrzebnym na podobne trasy, a mnóstwo ludzi decyduje się także na uprawianie kolarstwa dla sportu. Sklepy rowerowe, wychodząc naprzeciw wymaganiom klientów, bez przerwy rozbudowują swoje oferty o nowe modele jednośladów. Ponadto, sprzedają wiele akcesoriów, niezbędnych zarówno na rodzinne wyprawy, jak i profesjonalne zawody. Niewątpliwie jednak na samym początku trzeba mieć porządne dwa kółka. Właściciele salonów na pewno pomogą przy wyborze odpowiedniego roweru oraz polecą sprawdzonych producentów. Mimo wszystko, przed wyprawą na zakupy, warto też zasięgnąć rady znajomych, którzy mają już jakieś doświadczenie w tej kwestii. Nie zaszkodzi również przejrzeć poradniki i artykuły, pisane przez doświadczonych rowerzystów, zamieszczane w Internecie. Osoby, decydujące się na zakup jednośladów, to naprawdę różni ludzie. Jedni są profesjonalistami, biorącymi udział w licznych wyścigach kolarskich, drudzy traktują jazdę hobbistycznie i chcą poprawić swoją kondycję, jeszcze inni po prostu szukają urodzinowego prezentu dla dziecka. Oczywiście, istnieją też tacy, którzy nie nabywają własnego pojazdu z różnych względów, aczkolwiek lubią okazjonalne rowerowe wycieczki po mieście, zwłaszcza w okresie letnim. Właśnie z myślą o nich sporo większych aglomeracji miejskich postanowiło wypożyczać dwa kółka, by mieszkańcy mogli swobodnie korzystać z nich na określonym obszarze. Jest to sposób zdecydowanie bardziej opłacalny niż korzystanie z autobusów czy nawet własnego samochodu. Nie jest tajemnicą, że rowery mają też swoich cichych zwolenników. Ci może i nie jeżdżą, ale żywo interesują się wszelkimi nowinkami ze świata sportu, zwłaszcza tymi dotyczącymi ich ukochanej dyscypliny. Faktem jest, że kolarstwo zdobywa sobie rzeszę wiernych fanów, która z roku na rok staje się coraz liczniejsza. Popularności na pewno przysparzają mu sukcesy indywidualne takich polskich zawodników, jak Rafał Majka czy Maja Włoszczowska. Ich osiągnięcia bez wątpienia stanowią również motywację dla młodych entuzjastów rowerów, którym łatwiej będzie uwierzyć, że kiedyś zrealizują własne marzenia i staną na podium podczas międzynarodowej imprezy. Miłośnicy jednośladów powinni pamiętać również o tym, że prawdziwą skarbnicą wiedzy w temacie rowerowym jest oczywiście Internet. W ostatnich latach powstało wiele przydatnych portali, na których mogą nie tylko prześledzić aktualne wiadomości sportowe czy poczytać rzeczowe artykuły, ale i skorzystać z funkcjonalnego katalogu sklepów rowerowych. Jednym z ciekawszych serwisów tego typu jest na przykład Bikeworld.pl. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 lutego Kierowcy dla kierowców ? pierwszy w Polsce społecznościowy poradnik bezpiecznej jazdy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    ERGO Hestia odsłania pierwszy w Polsce poradnik, który połączył rajdowca, blogosferę motoryzacyjną i polskich kierowców. Poradnik przedstawia podejście do codziennej jazdy po krajowych drogach z różnych punktów widzenia. Znajdziemy w nich schematy, zdjęcia, filmy oraz historie z którymi może spotkać się każdy z nas. W minionym tygodniu blogerzy rozpoczęli prezentowanie wyników swojej pracy. Przez kolejne 6 tygodni na poszczególnych blogach publikowane będą dalsze rozdziały Niecodziennego Poradnika Codziennej Jazdy. Każdy kierowca odwiedzając blogi autorów i ambasadorów akcji, może w ten sposób przedpremierowo skompletować całą cześć poradnika napisaną przez blogerów. Jako pierwszy swój rozdział opublikował Marcin Kamiński – współautor bloga Antymoto.com, który poruszył temat komunikacji na drodze. Od dzisiaj będzie można zapoznać się już z drugą częścią poradnika napisaną przez Michała – autora bloga AutomotiveBlog.pl, dzielącego się spostrzeżeniami na temat sprawnej jazdy autostradą. A to nie koniec – głównym punktem akcji #postępyRobię, będzie wydanie e-booka – zestawiającym rady siedmiorga blogerów – pasjonatów motoryzacji i Michała Kościuszko – zawodowego kierowcy, właściciela szkoły jazdy. Niecodzienny Poradnik Codziennej Jazdy to znakomita okazja do poszerzenia wiedzy na temat bezpieczeństwa jazdy samochodem. Każdy rozdział zawiera informacje na temat innego aspektu kierowania autem, dlatego warto zapoznać się z całym poradnikiem. W mojej części - dostępnej już teraz przedpremierowo na blogu Antymoto.com, dowiecie się więcej o komunikacji na drodze oraz języku kierowców – opowiada Marcin Kamiński – współautor poradnika oraz bloga Antymoto.com. W poszczególnych rozdziałach czytelnicy znajdą praktyczne rady przedstawione w bardzo przystępny sposób - Marcin dołączył do swojej części poradnika tabelkę z najczęstszymi gestami kierowców i ich znaczeniem, Spalacz zamieścił sporo schematów na bazie zdjęć wprost z polskich dróg, Automotive przygotował kilka filmów z Autostrad, a sam Michał Kościuszko podzieli się swoimi historiami z rajdów. W lipcu ubiegłego roku ERGO Hestia rozpoczęła współpracę z siedmiorgiem motoblogerów – Magdaleną i Marcinem (Antymoto.com), Tomkiem (Prentki-blog.pl), Albinem (StrefaKulturalnejJazdy.pl), Bartkiem (JustWellDriven.com), Marcinem (Spalacz.pl) i Michałem (AutomotiveBlog.pl), którzy stworzyli Niecodzienny Poradnik Codziennej Jazdy. Decyzja o rozszerzeniu działań społecznościowych w zakresie bezpiecznej jazdy, była kontynuacją dotychczasowej współpracy ubezpieczyciela z Michałem Kościuszko – jednym z najlepszych polskich kierowców. Jej celem od samego początku było pomaganie polskim kierowcom w robieniu postępów każdego dnia – jeżdżenia sprawniej i lepiej. Niecodzienny Poradnik Codziennej Jazdy to już dziś: Dziesiątki patentów na poradzenie sobie z trudami codziennej jazdy, Filmy i zdjęcia wprost z polskich dróg, Zderzenie perspektywy zawodowca z pasjonatami, rajdowca z motoblogerami, Ogólnopolska dyskusja o tym jak jeździć sprawniej i bezpieczniej. Na drodze do stworzenia Niecodziennego Poradnika zadziało się już wiele: Blogerzy zorganizowali kilkanaście konkursów, w ramach których od skupionych wokół nich społeczności zebrali patenty na sprawną i bezpieczną jazdę. W efekcie dało to podstawę do stworzenia poszczególnych rozdziałów Niecodziennego Poradnika Codziennej Jazdy, ERGO Hestia korzystając z inwencji społeczności uruchomiła własny blog na temat bezpiecznej jazdy: postepyrobie.pl, na którym porusza kwestie najczęściej dyskutowane przez społeczność, Ubezpieczyciel stworzył także aplikację na swoim facebookowym profilu, która stała się naturalnym agregatorem wiedzy na temat motoryzacji. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 3 lutego Polska starzeje się i ślepnie – potrzeba podniesienia jakości i dostępności świadczeń okulistycznych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Chcemy mieć prawo dopłacić do zabiegu, jeśli uznamy, że stać nas na to, by był wykonany w ponadstandardowy sposób. Chcemy mieć wpływ na jakość świadczeń, które są finansowane z naszych składek zdrowotnych – apelowała Małgorzata Pacholec, Dyrektor Polskiego Związku Niewidomych, podczas seminarium „Wpływ pacjentów na dostępność i jakość usług medycznych świadczonych przez szpitale w ramach kontraktu z NFZ”. Spotkanie dla pacjentów, które Polski Związek Niewidomych zorganizował we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, odbyło się 28 stycznia w Katowicach. W obliczu nieuniknionych zmian demograficznych, wydatki na zdrowie powinny być traktowane jako inwestycja m.in. w utrzymanie produktywności osób po 60. roku życia. Konieczne są decyzje systemowe, które zwiększą jakość i dostępność leczenia okulistycznego, bo utrata wzroku nie tylko wyklucza chorych z normalnego funkcjonowania, ale też generuje ogromne koszty dla państwa, związane np. z rentami i opieką społeczną. – mówiła podczas spotkania prof. dr hab. Małgorzata Muc-Wierzgoń – Śląski Wojewódzki Konsultant ds. Zdrowia Publicznego. Podobnie jak w całym kraju, tak i na Śląsku dominującą potrzebą okulistyki jest chirurgia zaćmy. Liczba pacjentów czekających na leczenie zaćmy w województwie śląskim sięga niemal 80 tysięcy osób, w tym 1 870 z nich określa się jako „przypadki pilne”. Minimalny czas oczekiwania na zabieg usunięcia zaćmy na Śląsku to aż 366 dni. (Dane na koniec listopada 2014 roku). Aby wszyscy potrzebujący pacjenci otrzymali leczenie, Narodowy Fundusz Zdrowia musiałby na chirurgię zaćmy przeznaczać 9% budżetu dedykowanego na wszystkie świadczenia szpitalne, co jest z gruntu niewykonalne. Problem dodatkowo pogłębia szybkie starzenie się społeczeństwa i niekorzystna prognoza demograficzna. Szacuje się, że w latach 2014 – 2050 w województwie śląskim ubędzie 19 % populacji ogółem, przy czym jednocześnie o 48% wzrośnie liczba osób w wieku 60+,a liczba osób w wieku 65+ - o 70 %. – mówiła dr hab. n. med. Katarzyna Michalska Małecka, Wojewódzki Konsultant ds. Okulistyki dla Województwa Śląskiego. Niewystarczająca wartość środków na leczenie zaćmy przekłada się w równym stopniu na ograniczenie dostępności zabiegów, jak i ich jakości. Obecna wycena procedury usunięcia zaćmy na poziomie 2 300 zł powoduje, że świadczeniodawcy poszukują oszczędności, obniżając jakość wykonywanych zabiegów. Ostateczna jakość operacji uśnięcia zaćmy jest pochodną wielu czynników – od poziomu inwestycji w kształcenie operatorów oraz w zakup nowoczesnego sprzętu, po wybór i stosowanie odpowiednich materiałów i leków. – tłumaczył pacjentom prof. dr hab. Edward Wylegała, Ordynator Oddziału Klinicznego Okulistyki Okręgowego Szpitala Kolejowego w Katowicach - Do obniżenia jakości może dojść na każdym etapie procedury, począwszy od kwalifikacji do zabiegu na opiece pooperacyjnej skończywszy. Dużo o podejściu ośrodka do jakości zabiegu mówi standard wszczepianej soczewki. Według wytycznych NFZ wszczepiane podczas refundowanego zabiegu powinny być zwijalne soczewki jednoogniskowe. Taka nieprecyzyjna definicja sprawia, że spektrum wykorzystywanych przez ośrodki materiałów jest bardzo szerokie: od najtańszych hinduskich po nowoczesne, wykonane z materiału chroniącego siatkówkę oka po zabiegu, zmniejszając dzięki temu ryzyko wystąpienia zwyrodnienia plamki związanego z wiekiem. Jedynym sposobem na zweryfikowanie jakości przez pacjentów jest zadawanie pytań – o procedury, materiały, narzędzia i soczewki - i wybór takiego ośrodka, który oferuje najwyższą jakość. Ośrodki gdzie jakość zostanie oceniona przez pacjentów jako niewystarczająca, będą musiały podnieść standardy, aby przyciągnąć pacjentów i tym samym utrzymać kontrakt z NFZ.- powiedziała Małgorzata Pacholec. Szansą na podniesienie standardu zabiegów, z których pacjenci korzystają w ramach kontraktu z NFZ, mogłaby być możliwość partycypowania w kosztach świadczeń, w tej części, której ubezpieczenie zdrowotne nie pokrywa. W ten sposób pacjenci mogliby na przykład decydować o wyborze droższej, bardziej zaawansowanej soczewki wewnątrzgałkowej. Niestety obowiązująca interpretacja prawa zakazuje świadczeniodawcom pobierania jakichkolwiek opłat za usługi świadczone poza kontraktem z NFZ. W tej sytuacji pacjenci, którzy decydują się na wybór ponadstandardowej soczewki, na przykład wieloogniskowej, która umożliwiają usunięcie zaćmy i korekcję towarzyszących wad wzroku, w tym astygmatyzmu, zmuszeni są do wykonania zabiegu poza refundacją. Tym samym muszą pokryć nie tylko jej koszt, ale i koszt całego zabiegu - mimo, że są objęci ubezpieczeniem zdrowotnym gwarantującym im bezpłatny zabieg usunięcia zaćmy. Według analiz przeprowadzonych przez prawników z Fundacji Lege Pharmaciae, zakaz dopłat jest wadliwy prawnie, ponieważ Konstytucja RP i ustawy regulujące zakres świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych dopuszczają możliwość wnoszenia przez pacjentów opłat za świadczenia ponad standard finansowany przez NFZ. NFZ oraz Ministerstwo Zdrowia wciąż kwestionują dopłaty ponad standard uznając je za podwójne czyli nienależne. Jednak to właśnie interpretacja NFZ i MZ skazuje pacjenta na „podwójną” opłatę. Najpierw wpłaca on bowiem regularnie do systemu składki, a następnie jest zmuszany do płacenia za całe leczenie z własnej kieszeni. – mówi Katarzyna Sabiłło, Prezes Fundacji Lege Pharmaciae - Konstytucja mówi o równym dostępie do świadczeń finansowanych ze środków publicznych, nie zaś o nakazie leczenia wyłącznie za publiczne pieniądze. W obecnym systemie możemy jedynie mówić, cytując niezastąpionego prof. Michała Kuleszę, o równym niedostępie. Słuszność analizy prawników z Fundacji Lege Pharmacia potwierdza ostatnie orzeczenie Prokuratury, która uznała, że dopłaty pacjentów za ponadstandardową usługę nie zwalniają NFZ z obowiązku refundowania takiego świadczenia. Zdaniem Prokuratury legalne jest więc dopłacania do zabiegów refundowanych. Stanowisko Prokuratury podzielił również warszawski Sąd Okręgowy wskazując, że dopłata do leczenia ponadstandardowego jest realizacją podmiotowego prawa pacjenta  do ochrony zdrowia. Te opinie oznaczają, że NFZ powinien zastanowić się nad zmianą dotychczasowej interpretacją przepisów. Niestety, obecna na spotkaniu, Krystyna Semenowicz-Siuda, Zastępca Dyrektora ds. Medycznych Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, poinformowała, że NFZ uznaje swoją interpretacją prawa za właściwą i nie zamierza jej zmieniać. Dane wskazują, że nie da się zapewnić skutecznego leczenia zaćmy o wysokiej jakości przy obecnym poziomie finansowym gwarantowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Niewystarczający budżet NFZ, absurdalne kolejki oczekujących na leczenie, wymuszają konieczność rozważenia przez rządzących umożliwienia pacjentom decydowania o dobrowolnym partycypowaniu w kosztach świadczeń w zamian za ich wyższą jakość; dopłaty pacjentów powinny spowodować zdecydowane zwiększenie liczby zabiegów – podsumowała dr hab. n. med. Katarzyna Michalska Małecka, Wojewódzki Konsultant ds. Okulistyki dla Województwa Śląskiego. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 30 stycznia Kontrowersyjne zmiany dla pacjentów (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pakiet onkologiczny i obowiązkowe skierowania do dermatologów oraz okulistów – to jedne z nowości dla pacjentów, które zostały wprowadzone od tego roku. Środowisko medyczne jest ustosunkowane do zmian krytycznie – uważa, że rozwiązania zaproponowane przez Ministerstwo Zdrowia nie będą działać dobrze. Celem zmian jest skrócenie kolejek do lekarzy i podniesienie jakości leczenia. Ma się do tego przyczynić wprowadzenie obowiązkowych skierowań do dermatologów i okulistów. „Dotychczas były do tych lekarzy bardzo długie kolejki, bo pacjenci zapisywali się bez ograniczeń. Prawdopodobnie teraz się skrócą, ale czy nie kosztem stania w kolejkach po skierowania od lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej?” – zastanawia się dr n. med. Konstanty Radziwiłł, sekretarz Naczelnej Izby Lekarskiej. Podobnie wątpliwości budzi pomysł, aby pielęgniarki, położne oraz lekarze mogli wystawiać recepty aż na rok. „Brak spotkania – nawet krótkiego – osoby przewlekle chorej z doktorem, które umożliwia komunikację i przypomnienie o zasadach postępowania oraz konieczności wykonywania badań, może zmniejszyć jakość opieki” – mówi serwisowi infoWire.pl Konstanty Radziwiłł. Obawę eksperta budzi też to, że Narodowy Fundusz Zdrowia może żądać od lekarzy wyjaśnień, dlaczego często przyjmują osoby przewlekle chore i oczekują wynagrodzenia, skoro mogą spotkać się z nimi raz na rok. Nowym założeniem jest również wprowadzenie zasady, że pacjenci z podejrzeniem choroby onkologicznej mają być przyjmowani bez oczekiwania, aby możliwe były ich natychmiastowa diagnostyka i szybkie leczenie. Zdaniem eksperta istnieje jednak ryzyko, że przyjmowanie bez kolejki pacjentów z podejrzeniem nowotworu lub chorych na raka doprowadzi do ogromnych perturbacji w zapisach pacjentów nieonkologicznych. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 30 stycznia Zachipowane zwierzę szybciej się odnajdzie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Codziennie w Polsce dziesiątki zwierząt trafia do schronisk, a wiele innych bezradnie błądzi po ulicach miast. Dzięki specjalnym chipom możliwa jest identyfikacja zaginionych pupilów i odnalezienie ich właścicieli. Chipowanie to elektroniczne znakowanie zwierząt. Polega na wprowadzeniu mikroprocesora pod skórę przy pomocy specjalistycznej strzykawki. „Wszczepiony chip zawiera indywidualny numer przypisany do zwierzęcia. Oprócz tego zamieszczone są w nim dane właściciela” – mówi serwisowi infoWire.pl Michał Ceregrzyn, kierownik naukowy ds. żywienia zwierząt z Mars Polska. Jeśli chcemy zachipować swoje zwierzę, udajemy się do lekarza weterynarii, który wykonuje ten zabieg. Jest on niemal bezbolesny, a dłużej niż samo chipowanie trwa wypełnianie wymaganych dokumentów. Chipowanie zwierząt jest obecnie dobrowolne – decyzja leży po stronie właściciela. „Wyjątkiem jest sytuacja, gdy chcemy ze swoim zwierzęciem wyjechać za granicę. Wtedy, by nasz pupil otrzymał odpowiedni paszport, musi być zachipowany” – podkreśla weterynarz. W ten sposób może zostać oznaczone każde zwierzę. Najczęściej jednak chipuje się psy i koty. „Różnica polega na tym, że bezdomny kot nie stanowi dla nikogo problemu. Jest zwierzęciem samodzielnym. Pies niestety potrzebuje ludzkiej opieki” – mówi ekspert. „Ze znalezionym zwierzęciem możemy zgłosić się do centrum weterynarii, straży miejskiej lub schroniska” – przypomina Michał Ceregrzyn. Wszystkie te instytucje powinny mieć na wyposażeniu odpowiednie czytniki, przy pomocy których można odczytać dane zapisane na chipie i dzięki temu – skontaktować się z właścicielem. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 30 stycznia Z głową w chmurach – propozycje dla tych, którzy nie boją się wysokości (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Szukasz naprawdę niesamowitych wrażeń i chcesz na chwilę oderwać się od ziemskiej rzeczywistości? Sky4Fly.pl przedstawia propozycję nie do odrzucenia. Przed Wami miejsca nie dla tych, którzy mają lęk wysokości. Jeśli nie boicie się stracić gruntu pod nogami i chcecie poczuć się jak na szczycie świata – koniecznie musicie tam być. Jesteście gotowi na dawkę adrenaliny? Meteory, Grecja Nieopodal greckiej miejscowości Kalambaka znajdują się klasztory zawieszone nad przepaścią. Dosłownie. Można tam trafić autobusem z Salonik, wypoczywając na pobliskiej Riwierze Olimpijskiej lub Chalkidiki (półwysep Chalcydycki). Niegdyś turyści mieli okazję podziwiać 24 klasztory, dziś jest ich jedynie 13, z czego sześć udostępnionych jest dla zwiedzających. Największy nosi nazwę Wielki Meteor lub Wielki Meteoron. Góruje 613 m n.p.m. i 413 m nad korytem rzeki Peneus. Jego powierzchnia obejmuje obszar 50 000 m2. Prowadzi do niego 115 stopni wykutych w skale, natomiast w odległych czasach mnisi dostawali się na górę po linowych drabinach. Niezwykłe wrażenie wywiera również meteor Warłaama. Trzeba przyznać, że odwaga mnichów była godna podziwu, gdyż trafiali do niego przy pomocy systemu platform podtrzymywanych jedynie przez belki wsunięte w szczeliny skalne, a następnie podążali dalej sznurkowymi drabinami przy użyciu liny i kołowrotka. Schody do świątyni pojawiły się dopiero sto lat temu. Meteory „brały udział” również w filmach – po kilkunastometrowej ścianie, na której ulokowany jest meteor św. Trójcy wspinał się James Bond w finałowej scenie „Tylko dla twoich oczu”. Taktsang, Bhutan Klasztor Taktsang położony jest nieopodal Paro, w pobliżu jedynego lotniska Bhutanu, na lewym brzegu rzeki Paro.Patrząc na niego ma się wrażenie, że jest on zawieszony na skale. W rzeczywistości jednak położony jest na niewielkim skalnym występie, który wisi 800 metrów nad przepaścią nad dnem doliny Paro. Nazwa tego buddyjskiego klasztoru, będącego sercem bhutańskiej turystyki oznacza „Tygrysie Gniazdo”. Według jednej z legend uznaje się, że Guru Rinpocze dotarł w to miejsce na grzbiecie tygrysa. Niestety budowla spłonęła w 1998 roku i teraz można podziwiać replikę klasztoru, który z wielkim trudem udało się odtworzyć. Aby dostać się do Taktsang mamy do wyboru dwa sposoby – albo pieszo, albo na grzbiecie muła. Wejście na szczyt trwa ok. 3 godziny. Niestety zwiedzanie klasztoru nie jest udostępnione turystom. Na dodatek już samo dostanie się do Bhutanu to nie lada wyczyn, gdyż o wizę nie jest łatwo. Można ją nabyć tylko i wyłącznie z pakietem turystycznym, który obejmuje wyżywienie i zakwaterowanie. Bez przewodnika nie można poruszać się po tym państwie, jednak te wszystkie wady wydają się drobnostką, kiedy już uda nam się stanąć na szczycie świata, którym wydaje się być Taktsang. Sigirija, Sri Lanka Sigirija to dziś pozostałości pałacu i twierdzy syngaleskiego króla, a także stanowisko archeologiczne w Sri Lance. Oznacza Lwią Skałę. Położone jest 200 metrów nad tropikalną dżunglą, na pionowej skale, w Prowincji Północno-Zachodniej Sri Lanki. Można dotrzeć tam z Negombo – obydwa miejsca dzieli ok. 150 km.W odległych czasach do pałacu można było dotrzeć po wykutych w skale schodach – była to jedyna możliwa droga. Dziś natomiast do dyspozycji turystów są metalowe schody i pomosty. Uwaga na spoglądanie w dół – może od tego porządnie zakręcić się w głowie. Do dzisiaj widnieją na skale malowidła ścienne pochodzące z V-VI wieku, które przedstawiają półnagie, kształtne kobiety. Możecie być pewni, że wysiłek związany z dotarciem na szczyt się opłaci, ponieważ z góry roztacza się wspaniały widok na zieloną okolicę. „Sigirija to jedno z siedmiu miejsc Sri Lanki, które znalazło się na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego” – dodaje Jola ze Sky4Fly.pl. Skała, na której niegdyś wznosił się pałac to pozostałość wulkanu. Widoczna jest już z daleka, co zawdzięcza swojemu położeniu nad płaską wyżyną. Pałac Sigirija zbudowany został przez króla Kassapę, który chciał w niedostępnej twierdzy schronić się przed zemstą brata za zamordowanie ojca i przejęcie władzy. Bilet wstępu do Sigirija to koszt około 33 $. Wisząca Świątynia, Chiny Położona jest w prowincji Shanxi, ok. 80 km na południowy wschód od miasta Datong. Można do niej dojechać stamtąd publicznym autobusem. Świątynia „wisi” na zboczach góry Heng Shan – jednej z pięciu wielkich gór taoizmu. Jej dokładna nazwa brzmi „świątynia zawieszona w próżni”. Z zewnątrz przywodzi na myśl gniazdo jaskółki przytwierdzone do pionowej skały. Kilkadziesiąt metrów nad rzeką, która płynie w kanionie, znajdują się wykute w skałach pawilony. Dobudowano do nich drewniane fasady, które łączą się z pawilonami siecią mostów, kładek oraz galeryjek. W Pawilonie Trzech Religii – najważniejszym punkcie Wiszącej Świątyni – znajdują się wizerunki Buddy, Konfucjusza i Laoziego. Są to symbole najważniejszych religii chińskich, czyli konfucjanizmu, taoizmu i buddyzmu. Mimo całego mistycyzmu miejsca nie zostało ono wybrane czternaście wieków temu na klasztor z wyższych, religijnych pobudek. Powodem umieszczenia go na wysokościach było zagrożenie powodziowe. Wisząca Świątynia usytuowana jest 75 km od Datongu w północnych Chinach. Można dostać się do niej publicznym autobusem, a najlepsze pory dnia na jej zwiedzanie to rano albo tuż przed południem – wówczas promienie słoneczne najpiękniej ją oświetlają. Sumela, Turcja Jest to najświętsze miejsce Greków pontyjskich. Sumela znajduje się na wschodzie Turcji, nieopodal miejscowości Maçka, 45 km od prowincji Trabzon. Wykuta została pośrodku skały, nad doliną Altindere. Monastyr wybudowano 270 metrów nad głębokim kanionem. Można podziwiać tutaj skalny kościół, kilka kaplic, bibliotekę oraz cele mnichów. Niewielu turystów dociera w to miejsce, a to z racji tego, że jest ono położone w znacznej odległości od turystycznej, zachodniej części Turcji. Nie udało się do tej pory jednoznacznie ustalić daty rozpoczęcia budowy klasztoru, ale świątynia, którą można podziwiać obecnie pochodzi z XIII wieku. Pewne jest, że pełniła on swoją rolę w czasach Imperium Osmańskiego, a została opuszczony przez mnichów dopiero w 1923 roku. Warto pojechać tam jak najszybciej, ponieważ Sumela z roku na rok coraz bardziej niszczeje, a znajdujące się w nim piękne freski są dewastowane. Jaskółcze Gniazdo, Ukraina Jest to z pewnością jeden z symboli Krymu i jeden z najciekawszych pomników architektury tamtego regionu, niestety w dzisiejszej sytuacji politycznej znacznie trudniej dostępne niż kiedyś. Przylepiony do skały Aj-Todor nad 40-metrową przepaścią zameczek liczy sobie sto lat, a wyglądem przywodzi na myśl rycersko-średniowieczny styl. Znajduje się w miejscowości Haspra koło Jałty. Został zbudowany w 1911 roku przez niemieckiego barona, który starał się przenieść nad Krym styl nadreński sprzed wieków. Architekt doskonale zaprojektował konstrukcję, która jest niezwykle solidna. Dowodem jest choćby fakt, że nadal można podziwiać zamek, mimo, iż na skutek trzęsienia ziemi odpadł kawał skały, na którym jest on postawiony. Jaskółcze Gniazdo to z pewnością jedna z najbardziej popularnych atrakcji turystycznych na Krymie. Organizowane są tutaj wycieczki przyciągające masę osób. Cały romantyzm miejsca zostaje niestety lekko zniweczony przez liczne kramy rozłożone po drodze do Jaskółczego Gniazda. Zamek najbardziej ciekawie prezentuje się oglądany z morza. Wówczas można dostrzec, jak bardzo stroma jest skała, na której stoi. Poienari, Rumunia To miejsce w Transylwanii stanowi prawdziwą gratkę dla fanów hrabiego Draculi. Są to ruiny zamku, położone na górze wśród zielonych szczytów, zbudowanego przez Wlada Palownika, czyli pierwowzór słynnego wampira. Można więc śmiało przyznać, że to właśnie w Poienari znajduje się ten „prawdziwy” zamek Draculi. Ulokowany jest w okręgu Ardżesz, blisko Gór Fogaraskich, po lewej stronie Szosy Transfogarskiej. Aby dostać się na szczyt, trzeba mieć nie lada kondycję – na pokonanie czeka aż 1480 stopni. Warto jednak wspiąć się tak wysoko, ponieważ na wierzchołku czeka na nas malowniczy widok na góry oraz dolinę rzeki Arges, a także na przepaść, do której rzuciła się żona władcy wampirów podczas okupowania zamku przez wojska tureckie. „Miejsca, w których będziecie mieli wrażenie, że za chwilę spadniecie w dół, są gwarancją emocji, o jakich Wam się nie śniło. Jeśli jesteście gotowi na wspinaczkę po setkach, a czasem nawet tysiącach stopni i nie boicie się spoglądać w przepaść – to propozycja dla Was” zapewnia specjalista podróży ze Sky4Fly. Atrakcje turystyczne ukryte niemal w chmurach to wspaniała odmiana po spacerach brzegiem morza czy zwiedzaniu popularnych zabytków. W związku z tym nie pozostaje nam nic innego, niż życzyć szybkiego dotarcia na szczyt i niezapomnianych emocji Sky4Fly – o niebo lepsi! dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 30 stycznia Niezależnie od wieku, uważamy Studniówkę za przełomowe wydarzenie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wiele rzeczy dzieli pokolenia, ale jest coś, co tworzy wspólnotę doświadczeń, tym wydarzeniem jest studniówka. Mimo coraz większej dostępności do różnych form rozrywki, studniówka pozostaje przełomowym wydarzeniem i stanowi kamień milowy naszej młodości. Studniówka przypomina nam, że za chwilę skończy się szkoła i coraz mniej czasu zostało na przygotowania do egzaminu maturalnego. To wtedy kupujemy pierwszy garnitur, przedstawiamy swoją sympatię rodzicom i umawiamy pierwszą wizytę u kosmetyczki. W ramach cyklicznego badania opinii – Barometru Providenta okazuje się, że mimo coraz szybszego wchodzenia w dorosłość i zwiększonej dostępności do różnych form rozrywki, dla większości badanych studniówka dalej stanowi ważne, przełomowe wydarzenie (71%). Niezależnie od tego czy pytamy kogoś z pokolenia naszych rodziców, czy osobę, którą stosunkowo niedawno przystąpiła do matury to zgodność faktów i opinii odnośnie tego wydarzenia jest zadziwiająco wysoka – mówi Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Zarówno badani należący do pokolenia X (obecni 31-45 latkowie) jak i osoby w wieku powyżej 45 lat w ponad 40% oceniają, że udział w studniówce był bardzo ważnym momentem w ich życiu. Co dziesiąta para zostaje małżeństwem Ponad 30% badanych przyznaje, że utrzymuje bliski kontakt ze swoim studniówkowym partnerem. Natomiast niezależnie od wieku blisko 10% respondentów deklaruje, że swojego partnera wybrało na przyszłego małżonka. Najczęściej do podtrzymywania więzi ze swoim partnerem z balu przyznają się mieszkańcy miast pow. 50 tys. mieszkańców (69%). Wraz z wiekiem zmieniamy otoczenie i szukając stabilizacji, skupiamy się na aktualnych, najbliższych relacjach. Te z młodości pozostają często tylko miłym wspomnieniem – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Pierwsza ważna impreza Niezależnie od wieku i płci dla blisko 60% badanych Studniówka była pierwszym uroczystym balem, na którym spędzili całą noc. 33% mężczyzn przyznaje, że wtedy po raz pierwszy spróbowało alkoholu, w przypadku kobiet odsetek ten wynosi prawie 23%. Dla 8% respondentów była to możliwość przedstawienia swojego partnera rodzicom. Studniówka to również pierwsze spotkanie z dorosłymi, finansowymi przyjemnościami. Blisko 42% kobiet przyznaje, że wtedy po raz pierwszy odwiedziła kosmetyczkę. Dla blisko połowy mężczyzn (52%) była to okazja do kupienia pierwszego, dobrze skrojonego garnituru. Studniówka jest wydarzeniem potwierdzającym nasze wejście w dorosłość, dlatego to wtedy próbujemy nowych rzeczy. Przyjemności dotąd zarezerwowane dla naszych rodziców, stają się dla nas bardziej przystępne – stwierdza Przemysław Kasza. Pułapka finansowa Niezależnie od wieku blisko 15% badanych uważa, że studniówka jest wydarzeniem, przy którym należy uważać na koszty. Do większych wydatków najbardziej skłonni są młodzi (59%). Gdyby jednak można było zredukować koszty, blisko 60% zdecydowałoby się na taki krok. Studniówka to przede wszystkim wydarzenie towarzyskie, dlatego chcemy jak najlepiej się zaprezentować przed naszymi rówieśnikami. Warto jednak z rozsądkiem podchodzić do mnożących się wydatków i pamiętać, że to nie ostatnia impreza w naszym życiu – podsumowuje Przemysław Kasza. O Barometrze Providenta „Barometr Providenta” to cykliczne badanie klientów, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych Polaków. Provident obsługuje aktualnie ponad 853 tysięcy klientów w całej Polsce, dzięki czemu wyniki badania pokazują prawidłowości i zachowania, które są charakterystyczne dla Polaków o średnich i niższych dochodach. * Badanie zrealizował PBS w dniach 16-18.01.2015 r. na ogólnopolskiej próbie n=1000 Polaków w wieku 15+. Odpowiadający: maturzyści, którzy brali udział w studniówce. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 29 stycznia Castrol źródłem wiedzy dla mechaników (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W 2014 roku w ramach Akademii Castrol zorganizowano ponad 110 bezpłatnych szkoleń, w których wzięło udział ok. 2250 mechaników i 370 uczniów – najwięcej w historii firmy. Większość szkoleń była przeznaczona dla pracowników warsztatów niezależnych, ale Castrol szkolił także mechaników serwisów autoryzowanych, pracowników stacji paliw czy uczestników prowadzonego wraz z firmą Inter Cars programu „Młode Kadry”. Na szkoleniach wiodącym tematem była klasyfikacja środków smarnych, a także informacje o wpływie olejów na trwałość układów ograniczających emisję spalin. Dużym zainteresowaniem cieszył się blok o produktach Castrol oraz moduł dotyczący obsługi klienta. Tematykę za każdym razem ustalano wspólnie z uczestnikami szkoleń. Szkolenia Castrol urozmaicano pokazami Castrol LAB – mobilnego laboratorium, w którym w widowiskowy sposób (m.in. z użyciem ciekłego azotu) prezentowano różnice między olejami. Uczestnicy szkoleń mogli na własne oczy się przekonać, jak olej zachowuje się w silniku czy skrzyni biegów i jaki wpływ na jego własności mają dodatki. Wymagania producentów samochodów są dzisiaj tak precyzyjne i zróżnicowane, że przeciętny kierowca nie ma szans na zaznajomienie się ze wszystkimi normami i specyfikacjami w zakresie środków smarnych. Dlatego mechanicy, którzy często są najważniejszymi doradcami klienta, muszą posiadać obszerną wiedzę o rodzajach olejów i ich poprawnym zastosowaniu. Wychodząc naprzeciw potrzebom uczestników szkoleń, Castrol uzupełnił swoją ofertę o szkolenia handlowe z obsługi klienta i technik sprzedaży. Nieprzypadkowo ten element oferty cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem – jak wynika z badań, przeprowadzonych w ubiegłym roku przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Castrol, kwestia, która najbardziej przeszkadza klientom podczas korzystania z usług warsztatu, to nieuprzejmość personelu (taką odpowiedź wybrało aż 91% respondentów). Dlatego dziś nie wystarczy stawiać wyłącznie na wiedzę techniczną, lecz także na umiejętność prowadzenia rozmów z klientem. „Z naszych obserwacji wynika, że popyt na tzw. miękkie szkolenia bywa czasem większy niż na zajęcia techniczne” – mówi Sławomir Radoń, dyrektor generalny Castrol w Polsce. Za tego typu szkoleniami idzie odpowiedni standard obsługi w warsztacie, co przekłada się bezpośrednio na obrót stacji serwisowej. To potwierdza też Paweł Mastalerek, szef działu technicznego Castrol: „Po pierwszym roku działalności rozszerzonej Akademii Castrol widzimy ogromne zapotrzebowanie na nasze szkolenia w tym na szkolenia z obsługi klienta. Będziemy kontynuować ten program i go rozwijać o nowości rynkowe” – mówi. „Chcemy w 2015 roku przeprowadzić co najmniej 100 szkoleń. Analizujemy również możliwość wprowadzenia w tym roku zajęć on-line dla osób poszukujących podstawowej wiedzy” – dodaje.   Więcej o bezpłatnych szkoleniach Akademii Castrol na stronie http://warsztat.castrol.pl/index.php?page=szkolenia-i-wsparcie-techniczne dostarczył infoWire.pl
  • środa, 28 stycznia Niedoczynność tarczycy? Zobacz, co jeść, żeby nie przytyć (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeśli w ostatnim czasie nadmiernie wzrosła nasza waga, winy za to nie musi ponosić nieodpowiednie odżywianie, ale niedoczynność tarczycy. Dietetyk wyjaśnia, co powinniśmy w takim przypadku spożywać. „Zanim zrzucimy nasze kłopoty z tyciem na niedoczynność tarczycy, sprawdźmy, czy mamy inne objawy, jak wypadanie włosów, suchość skóry, senność, zmienność nastroju, stany depresyjne” – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Barbara Kreft. Jeśli dostrzegamy te symptomy u siebie, powinniśmy udać się na badania, które wykażą, czy faktycznie jesteśmy chorzy. Osoby, u których stwierdzono niedoczynność tarczycy, muszą dostarczać organizmowi produkty bogate w jod, pierwiastek niezbędny do prawidłowej pracy gruczołu. Należy jeść dużo białka, zwłaszcza ryby tłuste. Nie bójmy się przyprawiać naszych potraw solą. Normalnie zaleca się używać jej tylko w małych ilościach, ale ponieważ jest bogata w jod, osoby z niedoczynnością tarczycy powinny spożywać ją częściej. Warto także pić dużo wody wzbogaconej tym pierwiastkiem, ale również – soki owocowe i warzywne, pełne witamin i składników mineralnych potrzebnych do funkcjonowania tarczycy. „Niestety nie mamy tak dużej liczby produktów roślinnych i zwierzęcych z dużą zawartością jodu, żeby uzupełniać go bez używania leków” – zauważa ekspertka. Chorzy powinni unikać natomiast wszystkiego tego, co zawiera siarkocyjany. Są to związki chemiczne, które wiążą jod i utrudniają jego przyswajanie przez tarczycę. Znajdują się one np. w brokułach, kapuście czy gorczycy, często dodawanej jako konserwant do wielu produktów proszkowanych. Wchłanianie jodu ogranicza również soja. Muszą pamiętać o tym zwłaszcza kobiety w okresie menopauzy, które zwykle często ją jedzą. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 28 stycznia Karnawał wśród dinozaurów (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Na dwa bale karnawałowe i inne zimowe atrakcje podczas ferii zaprasza na przełomie stycznia i lutego Park Nauki i Rozrywki w Krasiejowie, w ramach którego działają JuraPark oraz interaktywne muzeum Park Nauki i Ewolucji Człowieka. Gościem charytatywnej imprezy dla najmłodszych będzie aktor Kazimierz Mazur z serialu „Na Wspólnej” Przez całe ferie można odkrywać tajemnice pawilonu paleontologicznego oraz ścieżki, na której można podziwiać zrekonstruowane 1:1 dinozaury. – Chociaż śnieg nie jest dla nich środowiskiem naturalnym, to zimowy klimat może być dobrym pretekstem do rodzinnego przyjazdu do nas – mówi Anna Kokot z Parku Nauki i Rozrywki w Krasiejowie. – Żeby jeszcze lepiej przygotować się do zimowej wizyty w Krasiejowie warto wspólnie ściągnąć bezpłatną aplikację na smartfona, która oprócz edukacyjnych gier umożliwia przejście niemal 2-kilometrowej trasy w towarzystwie przewodnika, który opowie nam o niezwykłościach naszych realistycznych eksponatów, które są rekonstruowane przez zespół naukowców według najnowszego stanu wiedzy. Po zimowym spacerze po ścieżce paleontologicznej dla spragnionych nowych technologii czeka także interaktywne muzeum – Park Nauki i Ewolucji Człowieka. Tam w specjalnych hełmach, które łączą w sobie przewodnika i trójwymiarowe okulary, można przez cały rok odkrywać tajemnice naszych dziejów. Podczas wędrówki będzie można dowiedzieć się m.in. jak nasi przodkowie radzili sobie z zimnem, czy jak świętowano najważniejsze chwile w życiu rodziny. Całość rozpocznie i zakończy podróż wehikułem czasu. Zabawa z dinozaurami To już niemal tradycja, że w krainie dinozaurów można przeżyć karnawałową przygodę. W tym roku do wspólnej zabawy w sobotę 7 lutego zaprasza zespół Voyager. Oprócz wyśmienitej zabawy i bogatego stołu wiejskiego zapewnione są dwa ciepłe dania i napoje bezalkoholowe bez ograniczeń. Cena to 180 zł od pary. Więcej informacji i zapisy do 2 lutego pod numerami telefonów 77 46 54 800 lub 519 346 149. – Jesteśmy miejscem, które zostało stworzone z myślą o młodych, dlatego angażujemy się również w działania na rzecz potrzebujących – mówi Monika Pękala, szefowa marketingu JuraParków. – Dlatego w walentynki zapraszamy w nasze progi na wyjątkowy bal-zabawę charytatywną dla najmłodszych, podczas której będziemy zbierać pieniądze na leczenie chorej Klaudii. Wstępem jest cegiełka w cenie 20 złotych od osoby. Podczas walentynkowego balu dla najmłodszych nie zabraknie atrakcji i animacji prowadzonych przez doświadczonych specjalistów. Zabawę będą prowadzili Sylwester Targosz-Szalonek oraz Kazimierz Nowak – aktor znany szerszej publiczności z roli Karola Hoffera w serialu „Na Wspólnej”. Początek imprezy 14 lutego o godz. 15:00. Szczegółowe informacje na temat wydarzeń dostępne są na www.juraparkkrasiejow.pl dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 27 stycznia Innowacyjna metoda leczenia raka prostaty dostępna w Szpitalu Medicover (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Każdego dnia z powodu raka prostaty umiera w Polsce ok. 10 mężczyzn. Wśród niedawnych ofiar tego podstępnego nowotworu są Józef Oleksy i Krzysztof Krauze. Zarówno u reżysera, jak i u byłego premiera diagnozę postawiono zbyt późno, by móc ich wyleczyć. Tymczasem wczesne rozpoznanie raka prostaty otwiera szerokie możliwości skutecznej terapii, także tak małoinwazyjnej, jak leczenie ultradźwiękami.Strach przed utratą funkcji seksualnych i innymi konsekwencjami leczenia raka prostaty, obniżającymi komfort życia, często powstrzymuje mężczyzn nie tylko przed zgłoszeniem się na badania diagnostyczne, ale także przed podjęciem leczenia raka prostaty. Myśl o tym nowotworze odsuwana jest na bok, czemu sprzyja także w zasadzie bezobjawowy przebieg choroby w jej wstępnej fazie. Tymczasem, biorąc pod uwagę dane epidemiologiczne i rokowania dla leczenia w przypadku wykrycia we wstępnym i zaawansowanym stadium choroby, wykonanie badania diagnostycznego w kierunku raka prostaty powinno się stać  w świadomości mężczyzn po 45 roku życia kwestią bezdyskusyjną.Wykrycie nowotworu prostaty we wczesnej fazie rozwoju, gdy obejmuje on tylko gruczoł krokowy nie tylko daje dużą szansę na całkowite wyleczenie, ale także otwiera możliwość skorzystania z wysoce skutecznej i jednocześnie najmniej inwazyjnej metody leczenia raka prostaty – procedury HIFU (HIGH INTENSITY FOCUSED ULTRASOUND). Metoda HIFU pozwala zniszczyć chore tkanki bez użycia skalpela ani promieniowania jonizującego, wykorzystując fale ultradźwiękowe. Zabieg jest całkowicie zautomatyzowany - system komputerowy zapewnia zaplanowanie zabiegu, steruje ruchami przetwornika i zapewnia automatyczną kontrolę prawidłowości zabiegu. Obrazowanie i generacja fali ultradźwiękowej niszczącej guza odbywają się za pomocą sondy umieszczonej w odbytnicy. Pacjent jest poddany znieczuleniu miejscowemu (dolędźwiowemu), Zabieg trwa 2-3 godziny w zależności od wielkości zmiany nowotworowej. Chorzy po zabiegu mogą być wypisani do domu nawet następnego dnia. Wyniki odległe, 5-cio i 7-mio letnie pokazują wysoki odsetek wyleczeń 83-87% oraz bardzo niski poziom powikłań - szacuje się że u ok. 95% pacjentów nie występują żadne poważniejsze powikłania co przekłada się na możliwość zachowania dotychczasowej jakości życia pacjenta. – mówi dr Marek Filipek, prekursor stosowania tej metody w Polsce. - Zalety zabiegu HIFU są niezwykle istotne dla panów w średnim wieku, którzy szczególnie obawiają się powikłań związanych z zaburzeniami potencji czy nietrzymaniem moczu. Poza tym nie naraża on  pacjenta na poddanie się długiej i skomplikowanej operacji chirurgicznej oraz rekonwalescencji. W odróżnieniu od rożnych form radioterapii stosowanych w leczeniu raka stercza, zabieg HIFU nie wymaga połączenia z hormonoterapią. Monitorowanie skuteczności procedury odbywa się poprzez systematyczne oznaczanie PSA co 3 miesiące po zabiegu, rutynowo wykonuje się także biopsje kontrolne po leczeniu, a także w przypadku podejrzenia wznowy. Metoda ta może być zastosowana także w trudnych przypadkach nieradykalności leczenia (wznowy choroby) po innym leczeniu radykalnym, czyli po prostatektomii lub radioterapii. Metoda HIFU jest powszechnie stosowana w na świecie - leczenie tą metodą wykonano już u ponad 40 000 chorych na całym świecie. W 2014 roku Europejskie Towarzystwo Urologiczne uwzględniło tą metodę w swoich rekomendacjach w zakresie metod wykorzystywanych w leczeniu pierwszego i drugiego rzutu raka prostaty.HIFU Clinic - Centrum Leczenia Raka Prostaty w Szpitalu MedicoverPierwszym i referencyjnym dla tej części Europy ośrodkiem zajmującym się leczeniem metodą HIFU jest HIFU Clinic - Centrum Leczenia Raka Prostaty w Szpitalu Medicover. Centrum współtworzy zespół specjalistów, którzy jako jedyni w Polsce kompleksowo zajmują się problemem raka prostaty.  Zespół dr. Filipka od grudnia 2011 roku wykonał 108 zabiegów z wykorzystaniem metody HIFU. HIFU Clinic dysponuje urządzeniem Ablathetrm, którego skuteczność onkologiczna została bardzo dobrze udokumentowana. Dr n. med. Marek FilipekSpecjalista w dziedzinie urologii i chirurgii ogólnej. Ukończył studia w Akademii Medycznej w Krakowie (Uniwersytet Jagielloński), gdzie także obronił pracę doktorską. Jest pierwszym urologiem w Polsce, który został certyfikowanym przez producenta sprzętu (EDAP TMS, Francja) operatorem Ablatherm® HIFU. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Urologicznego (w 1997 roku pełnił funkcję V-ce przewodniczącego Oddziału Krakowskiego PTU).  Jest również pełnoprawnym członkiem Europejskiego Towarzystwa Urologicznego. Jest propagatorem innowacyjnych metod leczniczych i technik operacyjnych. Był wielokrotnie nagradzany za działalność naukową i osiągnięcia w dziedzinie urologii (laureat m.in. I nagrody PTU oraz nagrody im. prof. Zewa Wajsmana).  Jako ordynator w Specjalistycznym Szpitalu Zachodnim w Grodzisku Mazowieckim stworzył od podstaw jeden z najnowocześniejszych i najlepiej wyposażonych oddziałów urologicznych w Polsce. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 27 stycznia Seniorze, chcesz mieć miejsce w DPS, oddaj majątek (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Miejsce w domu pomocy społecznej (DPS) i opieka lekarska w zamian za majątek – rozwiązanie to od dawna funkcjonuje w Europie. Teraz małymi krokami zaczyna być wprowadzane w Polsce. Na razie na to, aby oddać gminie mieszkanie, decydują się nieliczni seniorzy z DPS, ale już niedługo może to być obowiązek. W ubiegłym roku w polskich domach opieki przebywało prawie 80 tys. osób. Koszty pobytu w tych miejscach opłacają seniorzy ze swoich świadczeń emerytalnych. Niestety, często są one niewystarczające i dołożyć musi gmina. W 2014 r. samorządy przeznaczyły na ten cel 896 mln zł. Rzecz w tym, że wielu seniorów jest właścicielami nieruchomości, które mogliby sprzedać i opłacić w ten sposób pobyt w DPS. „Nie może być tak, że zostawiam rodzinie cały swój majątek – często niewykorzystywany, bo jest traktowany jako kapitał na przyszłość lub stanowi element sporu – a państwo dopłaca do mojego pobytu w domu opieki. We wszystkich krajach Europy obowiązuje zasada, że dopóki mam jakiś majątek lub oszczędności, to za pobyt płacę sam” – mówi serwisowi infoWire.pl senator Mieczysław Augustyn. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szykuje zmiany. Samotni seniorzy, którzy nie mają możliwości finansowania swojego pobytu w DPS, ale są właścicielami domu lub mieszkania, będą musieli przekazać je na rzecz gminy. Samorząd sprzeda to, co otrzymał, a z zarobionych pieniędzy sfinansuje pobyt seniora w domu opieki. Jeśli emeryt nie będzie właścicielem domu lub mieszkania, ale będzie miał oszczędności, przed otrzymaniem miejsca w DPS będzie musiał przelać gminie 20 tys. zł. Nowe przepisy mają umożliwić też skuteczniejsze ściąganie należności od krewnych, którzy uchylają się od płacenia za opiekę nad seniorami. Na razie nie wiadomo, kiedy zmiany wejdą w życie. Pomysł wcielają już niektóre miasta w Polsce. Rozwiązanie to z sukcesami funkcjonuje w krajach Europy Zachodniej. „Senior może już zapłacić za pobyt w DPS z pieniędzy uzyskanych w ramach odwróconego kredytu hipotecznego” – zaznacza sanator Mieczysław Augustyn. „Tam, gdzie nie ma DPS, równie dobrze gmina może stworzyć zespół mieszkań chronionych dla osób starszych, z pielęgniarką, gabinetem lekarskim, dostępem do rehabilitacji, stołówką. Osoba w takim miejscu mogłaby mieć swój pokój, żyć samodzielnie, a co najważniejsze być wśród ludzi” – dodaje rozmówca. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 27 stycznia Ubezpieczenie podróżne AXA Assistance dla Klientów Empiktravel.pl (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    AXA Assistance oraz E-Commerce Services nawiązały współpracę, dzięki której osoby korzystające z portalu turystycznego Empiktravel.pl mają możliwość zakupu ubezpieczenia podróżnego „Daleko od Domu” w atrakcyjnej cenie, szybko i bez zbędnych formalności. W ramach oferty dostępne jest ubezpieczenie dopasowane do typu planowanej podróży w kilku opcjach: krótka podróż, długoterminowy pobyt oraz wielokrotne podróże z możliwością ubezpieczenia podroży rodzinnych. Dzięki takiej możliwości kupujemy ubezpieczenie w pełni dopasowane do naszych potrzeb. Dużym wyróżnikiem oferty „Daleko od Domu” jest brak określonych limitów kosztów leczenia. Dzięki temu nawet w bardzo trudnych przypadkach klienci są objęci ochroną. Opcja ta jest dostępna w najwyższym wariancie ochrony, bez względu na cel podróży. W ofertach innych firm nielimitowane koszty najczęściej zapewniane są jedynie klientom VIP. Dodatkowo, jako jeden z nielicznych produktów ubezpieczeniowych na polskim rynku, oferta „Daleko od Domu” zapewnia ochronę podczas amatorskiego uprawiania sportu bez dodatkowych opłat. Oferowana jest również możliwość rozszerzenia zakresu ubezpieczenia o sporty ekstremalne i sporty wysokiego ryzyka. „Empiktravel.pl jest portalem turystycznym udostępniającym bogatą ofertę wycieczek do miejsc na całym świecie. Rezultatem współpracy AXA Assistance z E-Commerce Services jest atrakcyjna oferta, która spełni oczekiwania nawet najbardziej wymagających podróżników” – mówi Łukasz Hajkowski, Dyrektor Sprzedaży Korporacyjnej w AXA Assistance. Wachlarz ubezpieczeń AXA Assistance „Daleko od Domu" zapewnia pomoc medyczną oraz ochronę przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu, które obowiązują już 4 godziny po dokonaniu zakupu. Ceny ubezpieczeń uzależnione są od długości pobytu, planowanego miejsca wyjazdu czy uprawianych sportów. Więcej informacji nt. ubezpieczenia można znaleźć pod adresem: www.empiktravel.pl w zakładce ubezpieczenia. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 26 stycznia Szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce w Polsce w trosce o dobro podopiecznych oraz rozwój rodziców SOS zbudowało, wraz z Fundacją Porta, projekt przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu. Ponieważ rodzicielstwo zastępcze to nie tylko powołanie, miłość, oddanie, ale także wykonywanie swoistego zawodu, Stowarzyszenie chce wesprzeć swoich rodziców SOS w wykonywaniu tak trudnej pracy. Pracownicy zawodów opiekuńczych są szczególnie narażeni na ryzyko wypalenia, dlatego zawsze warto zwracać uwagę na ich samopoczucie, motywację do pracy oraz poziom zaangażowania. Gdy pojawiają się pierwsze oznaki frustracji należy reagować i poszukać sposobów na odzyskanie równowagi. Najskuteczniejsze są najprostsze rozwiązania - takie, które wspierają różne aspekty bycia człowiekiem: fizyczne, emocjonalne, towarzyskie. Każda z Pań uczestniczących w szkoleniu miała udział w stworzeniu gigantycznej listy sposobów, które można wykorzystać na co dzień aby zadbać o swoje samopoczucie. "Dla nas cenne jest przede wszystkim to, że odpowiadamy na potrzeby uczestników naszych warsztatów. W codziennej gonitwie i zaangażowaniu w sprawy dzieci, rodzice często zapominają o sobie. Szkolenia pozwalają im zatrzymać się, nabrać nowej perspektywy. Uczestnicy czerpią wiele inspiracji od siebie nawzajem, nawiązują bliższe relacje, a wspólne bycie dodaje im siły" - mówi Sylwia Dębińska z Fundacji Porta. „Szkolenie świetne, bardzo pomocne, wydobywające z każdego ukryte dobro. Prowadzące ciepłe, tworzące fajną i sprzyjającą pracy i wglądowi w siebie atmosferę. Nawet ich głosy działały na mnie kojąco” - tak po szkoleniu mówi Ewa, Mama SOS z wieloletnim stażem. Dzieci, które trafiają pod opiekę naszego Stowarzyszenia to dzieci porzucone i osierocone, skrzywdzone prze los i najbliższych im ludzi. Rodzice SOS muszą przywrócić im zaufanie do świata i osób dorosłych oraz przygotować je do samodzielnego życia. To bardzo trudne zadanie. Praca Rodzica SOS to nie jest zwykły zawód, lecz misja i styl życia. Często zdarza się, że Rodzice SOS pomagając dzieciom zapominają o sobie, o swoich pasjach, czy o prawie do odpoczynku, bo dla nich dzieci są najważniejsze. Zdając sobie sprawę z tego, że tylko szczęśliwy rodzic jest w stanie pomóc dziecku, Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce zdecydowało się przy współpracy z Fundacją Porta pokazać Rodzicom SOS, jak ważna jest profilaktyka wypalenia zawodowego. „Oferujemy to szkolenie Rodzicom SOS bez względu na staż pracy, gdyż zależy nam na tym, aby wszystkie osoby bezpośrednio opiekujące się dziećmi miały sposobność zdobycia większego wglądu w swoje emocje, potrzeby, motywację, schematy poznawcze, przekonania. Moduł szkoleniowy dotyczący przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu powstał również z myślą doskonalenia praktycznych umiejętności radzenia sobie ze stresem oraz zarządzania własną energią. Proponując Rodzicom SOS uczestnictwo w warsztacie stwarzamy im możliwość wymiany doświadczeń i dobrych praktyk” - mówi Martyna Zagajewska ze Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 26 stycznia Męski sekret ? wydatki na przyjemności (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 26 stycznia 2015 r. – Po sylwestrowych fajerwerkach nadszedł czas na szarą i ponurą zimę. Wiele osób stara się poprawić sobie nastrój, sprawiając sobie jakąś małą przyjemność. Drugi rok z rzędu MasterCard bada te tendencje, przeprowadzając badanie MasterCard Treat Index. Dowodzi ono, iż z roku na rok jesteśmy bardziej skłonni wydawać pieniądze na przyjemności poprawiające nastrój: 42% respondentów przyznało, że kupuje sobie coś dla poprawy humoru. Dla porównania, w ubiegłym roku odsetek ten był niższy i wynosił 33%. Choć dla większości respondentów cena takich przyjemności nie ma znaczenia, okazuje się, że większe kwoty wydają na nie mężczyźni. Z badania MasterCard, przeprowadzonego z udziałem 15 000 respondentów z 17 krajach, w tym z Polski, wynika, że przedstawiciele obydwu płci przywiązują coraz większą wagę do sprawiania sobie przyjemności. Jednak, wbrew stereotypowym opiniom, to mężczyźni są bardziej rozrzutni niż kobiety. Kwotę ponad 100 euro wydał na poprawę nastroju blisko jeden na pięciu badanych mężczyzn (18%), natomiast, w przypadku kobiet, odsetek ten wynosi 8%. Zatem to mężczyźni są ponad dwa razy bardziej skłonni do tego, by wydawać pieniądze na to, co sprawia im frajdę. Choć wydawanie większych sum łatwiej przychodzi mężczyznom, to kobiety mają większą świadomość tego, że fundowanie sobie przyjemności to dobry sposób na poprawę nastroju. Do tej wiedzy przyznała się jedna trzecia respondentów płci męskiej (33%) i ponad połowa respondentek (51%). Dowodzi to, iż większą radość z kupowania sobie drobnych upominków czerpią kobiety, choć wydają na nie mniej. W rankingu europejskim przoduje Turcja - aż 67% badanych Turczynek w ten sposób poprawia sobie humor. Tam odnotowano również najwyższy odsetek respondentów płci męskiej, którzy w ten sposób radzą sobie z gorszym nastrojem: potwierdziła to ponad połowa badanych mężczyzn (51%) . Co ciekawe, sprawianie sobie drobnych przyjemności u większości respondentów nie wywołuje poczucia winy (58%). Większość konsumentów jest bowiem przekonana, że przyjemności stanowią ich podstawowe prawo. Jeśli jednak poczucie winy się pojawia, to częściej odczuwaja je kobiety. Największe skrupuły z tego powodu mają w Europie Szwedki - ponad 1/4 respondentek w tym kraju przyznała się do poczucia winy wynikającego ze sprawiania sobie drobnych przyjemności na poprawę nastroju (w przypadku badanych mężczyzn, odsetek ten wyniósł 16%). Z badań wynika, że mężczyźni poprawiają sobie nastrój wydając pieniądze równie często, co kobiety, a większość czyni to częściej niż raz w miesiącu (18% mężczyzn i 17% kobiet). W przypadku mężczyzn jednak większą radość sprawia im przeznaczanie wyższych kwot na ten cel: 24% mężczyzn w porównaniu z 13% kobiet woli wydawać pieniądze na kosztowniejsze przyjemności, takie jak urlop, rozrywki czy gadżety technologiczne. Kobietom z kolei nastrój poprawiają mniej kosztowne przyjemności, takie jak wizyta u kosmetyczki, zakup kosmetyków, magazynów, czy słodyczy.  Wyniki badania pokazują, że mężczyźni chętniej wydają na przyjemności poprawiające im nastrój szczególnie w weekendy: zachowuje się tak 18% badanych mężczyzn, natomiast w przypadku kobiet odsetek ten jest niższy - 13%. Świadczy to o tym, że mężczyznom przyjemności kojarzą się z czasem wolnym od pracy i chcą z niego skorzystać maksymalnie, podczas gdy kobiety traktują przyjemności jako sposób na to, by umilić sobie codzienną monotonię. Badanie MasterCard Treat Index stanowi też źródło informacji na temat tego, jak sposoby uprzyjemniania sobie życia różnią się w zależności od kraju zamieszkania oraz grupy wiekowej: Poczucie winy z powodu sprawiania sobie przyjemności w największym stopniu odczuwają Szwedzi (21%), natomiast wśród Turków (8%) i Rosjan (9%) zaobserwować można tendencję odwrotną. Najczęściej, bo przynajmniej raz w miesiącu, jakieś przyjemności sprawiają sobie Turcy (71%), natomiast Czesi (27%) okazali się najbardziej powściągliwi w tym względzie. Osoby urodzone w latach 1980-1995 (tzw. pokolenie Millenialsów) są blisko dwukrotnie bardziej skłonne fundować sobie coś na poprawę nastroju niż osoby urodzone w latach 1946-1964 (60% a 34%). Przedstawiciele pokolenia Millennialsów są ponad dwa razy bardziej skłonni fundować sobie przyjemności w weekendy (21%), po ciężkim dniu w pracy (20%) lub też w dniu wypłaty (25%) w porównaniu z pokoleniem wyżu demograficznego lat 1946-1964 (odpowiednio: 14%, 7% i 14%). dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 26 stycznia Siła serca – najbardziej oczekiwana premiera 2015 roku! (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Czego oczekujesz od życia? Co jest Twoim celem? Jakie jest Twoje nastawienie wobec wartości takich jak zdrowie i relacje międzyludzkie? Jakie są Twoje ukryte talenty i możliwości? Czym są dla Ciebie pieniądze? Jeśli któreś z tych pytań wzbudziło Twoje zainteresowanie, koniecznie sięgnij po książkę Siła serca. Siła serca podejmuje te i inne pytania odnoszące się zarówno do naszych codziennych wyborów, jak i rozwoju trwającego całe życie. Książka pokazuje, w jaki sposób głos serca dokonuje spektakularnej zmiany w naszym myśleniu o pieniądzach, zdrowiu, związkach i innych aspektach naszego życia. – Baptist de Pape W książce Siła serca. Odkrywanie prawdziwego celu w życiu (Dom Wydawniczy PWN, 26 stycznia 2015) filmowiec i pisarz Baptist de Pape zgromadził mądrość największych duchowych myślicieli, pisarzy i naukowców naszych czasów. Podczas wyprawy dookoła świata de Pape przeprowadził wywiady z osiemnastoma współczesnymi ikonami, wśród których znaleźli się: Isabel Allende, Maya Angelou, Michael Beckwith, Paulo Coelho, Deepak Chopra, Joe Dispenza, Linda Francis, Jane Goodall, John Gray, Rollin McCraty, Howard Martin, Ruediger Schache, Marci Shimoff, Dean Shrock, Eckhart Tolle, Neale Donald Walsch, Marianne Williamson, Gary Zukav. Wszyscy oni pomogli mu w stworzeniu fascynującego, poruszającego portretu serca i stali się współtwórcami książki. Siła serca udowadnia, jak w codziennym życiu możemy przezwyciężać własne ograniczenia, aby odkrywać swoje prawdziwe możliwości. Pokazuje także, że serce jako źródło miłości i mądrości jest znacznie potężniejsze niż umysł.  Powiązanie umysłu i serca jest pojęciem nie tylko duchowym, lecz także naukowym. Amerykański Instytut HeartMath, czołowy ośrodek badawczy nad sercem i jego oddziaływaniem na nasze życie, wskazał na związek między biciem serca a naszym stanem emocjonalnym. Siła serca zawiera ćwiczenia (mindfulness) i medytacje, które pomogą czytelnikowi w utrzymaniu zdrowego rytmu serca i nauczą go, w jaki sposób pielęgnować intuicję, intencję, wdzięczność i umiejętność przebaczania tak, aby doskonalić wszystkie aspekty naszego życia: Zdrowie: Struktura serca zmienia się zależnie od stanu świadomości. Jeśli żyjesz w strachu, budowa twojego serca jest inna, niż jeśli żyjesz w miłości, współczuciu, życzliwości czy spokoju ducha – DEEPAK CHOPRA. Miłość i związki: Ostatecznym stanem miłości jest miłość bez powodu, wewnętrzny stan miłości, który nie zależy od osoby, sytuacji czy konkretnego partnera – MARCI SHIMOFF. Pieniądze i kariera: Kiedy twoje czyny zaczynają coś znaczyć i wnoszą coś ważnego dla świata, wtedy dobrobyt sam do ciebie przypłynie. Pojawi się pod różnymi postaciami, możliwe, że także w formie pieniędzy – ECKHART TOLLE. Dzięki poruszającym historiom Mai Angelou o odporności, Isabel Allende o przebaczaniu i wielu innym osobistym, szczerym i inspirującym lekcjom i doświadczeniom, Siła serca nie tylko rozwinie twoją własną świadomość, ale pozwoli ci zrobić coś prawdziwie dobrego dla świata. Wyrażając się słowami autora: Wewnętrzny spokój tworzy również spokój zewnętrzny. ------ O autorze: Baptist de Pape – urodzony w Brasschaat w Belgii – poszukiwacz duchowy, pisarz i filmowiec. Po ukończeniu Wydziału Prawa na Uniwersytecie w Tilburgu w Holandii, podróżował po świecie i robił wywiady z najwspanialszymi nauczycielami do filmu i książki Siła serca. ----- Polub fanpage Siła serca – https://www.facebook.com/SilaSercaPWN dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 23 stycznia Oświadczenie woli ? czy jest wiążące? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    26 stycznia przypada Dzień Transplantacji. Często powraca wtedy pytanie, czy wypełnione oświadczanie woli, w którym wyrażamy zgodę, by po śmierci nasze narządy i tkanki były wykorzystane do przeszczepów, ma moc prawną. Oświadczenie woli to niewielki dokument, który zazwyczaj nosi się w portfelu. Jak się okazuje, jest on niewiążący prawnie i może jedynie ułatwić rodzinie podjęcie decyzji w sytuacji, gdy nie wie, czy zmarły chciał zostać dawcą. „W Polsce można do przeszczepów pobrać komórki, tkanki lub narządy od zmarłego, jeśli osoba taka za życia nie wyraziła sprzeciwu. Jeżeli ktoś nie wyraża zgody, by po śmierci zostać dawcą, powinien to zgłosić w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów” – mówi serwisowi infoWire.pl prof. Roman Danielewicz, dyrektor Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”. Równoważne znaczenie mają oświadczenie podpisane przez daną osobę oraz deklaracja ustna potwierdzona przez co najmniej dwóch świadków. „W każdym przypadku musimy sprawdzić, czy dana osoba nie wyrażała sprzeciwu, i wykluczyć wszystkie trzy możliwości jego zgłoszenia” – zaznacza profesor. Inaczej – z prawnego punktu widzenia – wygląda pobieranie narządów od osób żywych. W takich przypadkach zgoda musi zostać wyrażona wprost. Dodatkowo trzeba zadeklarować, której konkretnej osobie zostanie przeszczepiony dany narząd. „W Polsce prawnie przyjęto, że dawcą żywym może zostać osoba spokrewniona z biorcą narządu lub taka, która ma szczególne względy osobiste wobec biorcy” – wyjaśnia ekspert. Chodzi tu np. o przyjaciół. W Polsce rzadko wykonuje się przeszczepy od osób żywych, mimo że mają one dużo większą szansę na przyjęcie. „Takie przeszczepy dłużej przeżywają i funkcjonują lepiej” – mówi prof. Roman Danielewicz. To, że nie są jeszcze tak rozpowszechnione, wynika z braku wiedzy osób, które mogłyby być dawcami. Dlatego organizowane są liczne akcje edukacyjne mające doprowadzić do poprawy tej sytuacji. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 23 stycznia Bocianie gniazda bywają niebezpieczne dla ludzi (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Gniazda budowane przez bociany mogą ważyć nawet ponad 1,5 t. Gdy są namoknięte, ich ciężar wzrasta czasem do 2 t. Jeśli bocian założył swoje gniazdo w nieodpowiednim miejscu, np. na słupie energetycznym, może być ono niestabilne i zagrażać ludziom. Aby temu zapobiec, buduje się specjalne platformy, które umacniają ptasie konstrukcje. Kiedyś bociany zakładały gniazda głównie na drzewach, budynkach i kominach poprzemysłowych. Od kilkunastu lat przenoszą się masowo na słupy energetyczne. Szacuje się, że w Polsce gniazduje na nich już ponad 60% tych ptaków. „Jeśli bocian umiejscowi się na słupie, może dojść do przerw w dostawie prądu, zwarć i spalenia gniazda” – mówi serwisowi infoWire.pl Krzysztof Konieczny z Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody „pro Natura”. Zdarza się poza tym, że zbyt ciężkie gniazda obruszają się i spadają na ziemię, co może stanowić duże zagrożenie dla ludzi. Bociana, który zamieszkał na słupie energetycznym, nie należy oczywiście stamtąd wyganiać. Najlepszym rozwiązaniem będzie umocowanie gniazda na specjalnej platformie zamontowanej na słupie, która wyniesie je znacznie ponad poziom przewodów. „W zasadzie każde bocianie gniazdo, które jest bezpośrednio na słupie energetycznym, należy przenieść na platformę” – uważa ekspert. Czasami platformy montuje się również na budynkach. Zazwyczaj gniazda zakładane na dachach wystarczy jednak jedynie pielęgnować i zmniejszać ich ciężar. Renowacja bocianich gniazd należy do zadań gminy, która odpowiada za ochronę przyrody na swoim terenie. Warto przy tym wiedzieć, że o ile platformy przeznaczone na budynki czy drzewa mogą montować sami mieszkańcy, o tyle umieszczaniem ich na słupach energetycznych zajmują się już energetycy. Kiedy zauważymy więc gniazdo na słupie bez platformy, powinniśmy powiadomić rejon energetyczny, który jest właścicielem danej linii. Jeśli chcemy uzyskać dodatkowe informacje na temat ochrony bocianich siedzib, warto wejść na stronę Bociany.pl lub zadzwonić na infolinię 0 801 BOCIAN (tel. 0 801-26-24-26). Zgodnie z prawem od marca do końca sierpnia napraw bocianich gniazd przeprowadzać nie wolno. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 23 stycznia Twój pupil pogryzł sąsiadowi meble? ERGO Hestia radzi: OC w życiu prywatnym uchroni Cię przed kosztami (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Według wyników sondażu TNS Polska[1], prawie połowa badanych Polaków posiada w swoim domu zwierzę. Niestety wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy z tego, że to odpowiedzialność nie tylko za zdrowie pupila, ale także za szkody przez niego wyrządzone. Nierzadko są to szkody bardzo kosztowne.   Wyobraź sobie, że Twój pies pogryzł sąsiada albo zniszczył mu meble. Jako właściciel zwierzęcia zgodnie z kodeksem cywilnym odpowiadasz za następstwa tego zdarzenia. W artykule 431 § 1 znajdziemy informację, że osoba posiadająca zwierzę jest zobowiązana do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody. Nie ma znaczenia czy zwierzę było w danym momencie pod opieką właściciela, czy też np. uciekło z domu. Tego typu szkoda to spore wydatki. O ile pogryzione buty to koszt rzędu kilkudziesięciu do kilkuset złotych, o tyle pogryzienie np. dziecka to koszty leczenia, leków, rehabilitacji, czyli nierzadko kilka lub nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Czy właściciel zawsze odpowiada za szkodę? Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez zwierzęta hodowlane oparta jest na tzw. zasadzie domniemania winy w nadzorze. W teorii możliwe jest uwolnienie się od odpowiedzialności, ale praktyka pokazuje, że jest to niezwykle trudne. Najbardziej możliwa sytuacja, która pozwoliłaby na ewentualne przeniesienie odpowiedzialności to taka w której pies w momencie zdarzenia pozostawał pod opieką innej osoby np. właściciel wyjechał na wakacje i przekazał na ten czas psa rodzicom. W kwestii ustalania winy warto wyszczególnić dwa typy szkód: - wyrządzone w następstwie tzw. „własnego popędu” zwierzęcia, czyli w wyniku samoistnego, niezależnego od człowieka zachowania np. zwierzę uciekło z domu i pogryzło przechodnia, - powstałe w sytuacji gdy zwierzę było „narzędziem” w ręku człowieka np. koń prowadzony w zaprzęgu. To ważne ze względu na to, że w każdym przypadku odpowiedzialność kształtuje się nieco inaczej. Za pierwszy typ szkód odpowiada właściciel chyba, że uwolni się od odpowiedzialności o czym wspominaliśmy wcześniej. Za drugi typ natomiast odpowiada człowiek, który zwierzęciem w danym momencie się posługiwał. Na czym polegają najczęściej zgłaszane szkody? Wachlarz zdarzeń zgłaszanych do naszego Towarzystwa z tytułu posiadania zwierząt jest bardzo szeroki. Począwszy od szkód polegających na poszarpaniu nogawki spodni czy też butów sąsiada, przez pogryzione meble, kable, aż do zdarzeń poważnych takich jak kolizje samochodów ze zwierzętami przebiegającymi przez jezdnię, czy pogryzienia. W przypadku szkód osobowych kwoty przyznawanego zadośćuczynienia nierzadko wahają się w granicach od kilku do kilkunastu tysięcy złotych – wskazuje Jakub Niciejewski – Główny Specjalista w Biurze Likwidacji Szkód ERGO Hestii. Mówiąc o zwierzętach domowych największą sympatią wśród Polaków cieszą się psy (koty znajdują się na drugim miejscu). Ze względu na naturę psów, zależnie od rasy, ryzyko powstania szkody jest duże. Mając te świadomość warto zabezpieczyć się przed ewentualnymi roszczeniami osób trzecich, wykupując stosowną polisę odpowiedzialności cywilnej. Jak mądrze dobrać ochronę? Mamy do dyspozycji dwa rozwiązania – wykupienie produktu dedykowanego posiadaczom zwierząt lub polisy OC w życiu prywatnym. Ważne, aby każdorazowo przed wykupieniem polisy zapoznać się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na listę wyłączeń. Po ich lekturze może okazać się, że dane ubezpieczenie nie będzie dla nas odpowiednie. Duża część polis OC w życiu prywatnym zawiera wykaz ras psów uważanych za agresywne, za które Towarzystwa Ubezpieczeń nie ponoszą odpowiedzialności. Idealne rozwiązanie powinno zapewniać: - szeroki zakres ochrony, - minimalną ilość wyłączeń, - obejmować w miarę możliwości wszystkie czynności życia prywatnego, a nie tylko ich część. Ergo Hestia w swojej ofercie posiada ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, które spełnia opisane wymogi. Znajdziemy je w pakiecie ERGO 7. Odpowiedzialność polisowa występuje m.in. w przypadku szkód wyrządzonych przez zwierzęta zwyczajowo hodowane przez człowieka i utrzymywane w warunkach domowych lub przydomowych. Do tej grupy zaliczają się również konie (z wyjątkiem zwierząt hodowanych w celach handlowych lub gospodarczych).   [1] Dane statystyczne pochodzą z raportu TNS Polska „Zwierzęta w polskich domach” opublikowanego 3.11.2014 r. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 22 stycznia Dlaczego polscy kierowcy są na bakier z kulturą na drodze? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kultura na drodze to nie tylko sposób zachowywania się poszczególnych kierowców. To również metody oznakowywania dróg, ustawianie fotoradarów, troska o bezpieczeństwo, a także dbałość o ekologię. Jak w tej kwestii prezentuje się Polska? Nie od dziś wiadomo, że Polakom daleko do doskonałości, jeśli chodzi o zachowywanie kultury na drodze. Wyprzedzanie na trzeciego, wymuszanie pierwszeństwa, trąbienie, wyzywanie innych uczestników ruchu drogowego – to chyba najczęstsze grzechy kierowców. Wpływ na to w dużej mierze ma infrastruktura. Niemałym problemem są znaki drogowe. „Są one ustawiane bardzo gęsto i jest ich tak dużo, że jadąc samochodem przez miasto z prędkością 50 km/h, nie jesteśmy w stanie odczytać informacji na nich zawartych” – podkreśla w rozmowie z serwisem infoWire.pl Jakub Bielak z Akademii Bezpiecznej Jazdy. Nic dziwnego, że je ignorujemy. Kolejnym zagadnieniem są fotoradary. „Kwestia ustawiania ich w odpowiednich miejscach, jak również egzekwowanie prawa (karanie kierowców), ciągle budzą kontrowersje” – uważa Jakub Bielak. Podstawową funkcją fotoradarów jest obniżenie prędkości kierowcy w konkretnym miejscu, które uznawane jest za niebezpieczne. „Jednak czy te urządzenia ustawiane są rzeczywiście tam, gdzie zagrożenie jest największe? Niestety nie zawsze. W rzeczywistości fotoradary to często »narzędzia fiskalizacji kierowców«” – dodaje ekspert. Problemem jest też funkcjonowanie niektórych przepisów, np. możliwość karania za odśnieżanie samochodu przy włączonym silniku. „Moim zdaniem to słuszny przepis, ale powinien dotyczyć krajów, w których osoby myślą w sposób ekologiczny” – twierdzi Jakub Bielak. Zdaniem rozmówcy samochód powinno się najpierw odśnieżyć, a dopiero potem włączyć silnik i odjechać. Warto pamiętać, że auto rozgrzewa się zdecydowanie szybciej, gdy jest w ruchu. Wydaje się, że wciąż brakuje jednej, centralnej instytucji, która sprawowałaby kontrolę nad drogową infrastrukturą. Są miasta, gdzie wszytko wygląda wzorowo, ale są też miejsca, w których absurdalne rozwiązania spotykamy na każdym kroku. Niestety, żeby wyeliminować złe rozwiązania, potrzeba czasu i trudno wymagać, żeby kultura na drodze zmieniła się z dnia na dzień. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 22 stycznia Latający samochód przyszłością motoryzacji? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Samochody z roku na rok stają się coraz bardziej zaawansowane. Konstruktorzy i producenci nie ustają w pracach nad zastosowaniem innowacyjnych technologii oraz rozwiązań, które przyniosą motoryzacyjną rewolucję. Jak zaznaczają eksperci, na razie nie ma mowy o latających DeLoreanach rodem z filmu „Powrót do przyszłości”, ale samochody osobowe poruszające się bez udziału kierowcy mogą stać się rzeczywistością. Według niektórych prognoz pojawią się one na europejskich drogach w 2020 r. Do tego czasu kierowcy mają możliwość nabywania innych nowoczesnych samochodów. „Motoryzacja podąża za ogólnymi trendami. Konsumenci mają coraz większe wymagania – chcą innowacyjnych, a zarazem oszczędnych technologii, które dadzą im radość z prowadzenia auta” – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Gospodarek z BMW. Na rynku pojawiają się samochody, do których produkcji używa się między innymi włókien węglowych. Zapewniają one mniejszą wagę (przy większej wytrzymałości), a co za tym idzie – niższe zużycie paliwa (ok. 2,1 l na 100 km). W pojazdach montowane są laserowe światła. Nie tylko umożliwiają one widoczność do 600 m – co bardzo poprawia bezpieczeństwo jazdy – lecz także redukują pobór energii o 30%. Coraz częściej stosuje się również technologie ułatwiające parkowanie. Kierowcom, którzy stoją przed dylematem: zainwestować w auto z silnikiem spalinowym czy postawić na samochód elektryczny, można zaproponować modele wyposażone w napęd hybrydowy. W całym postępie motoryzacyjnym ważną rolę odgrywa też futurystyczny design. Wbrew pozorom nie ma tu jednak miejsca na szaleństwo, bo choć podobają się nam auta wymyślne, np. z gier komputerowych, to na co dzień stawiamy na nieco inne walory samochodu niż drzwi otwierane do góry. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 21 stycznia Gdzie najlepiej realizować noworoczne postanowienia? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Największą popularnością wśród ośrodków wellness cieszą się te w krajach azjatyckich, do których Europejczycy uciekają przed zimą. W pierwszej dziesiątce ulubionych celów podróży znalazły się również państwa Starego Kontynentu - Szwajcaria, Austria i Portugalia.  Bogatą ofertę wellness można znaleźć także w Polsce. Najchętniej odwiedzane są ośrodki w górach i nad morzem. Dzięki dogodnemu położeniu, odwiedzający oprócz korzystania z szerokiej gamy zabiegów, mogą odpocząć od zgiełku miasta. Warszawa, 21 stycznia 2015 - Rozpoczęciu nowego roku często towarzyszy lista celów do zrealizowania w nadchodzących miesiącach. W wielu przypadkach ten coroczny rytuał  już w pierwszych tygodniach nowego roku kończy się fiaskiem. Zamiast więc koncentrować się na wyrzeczeniach, warto połączyć przyjemne z pożytecznym i już w styczniu zaplanować aktywny wypoczynek dla duszy i ciała. Dobra forma jest gwarancją osiągnięcia wyznaczonych celów, a aby pomóc w ich realizacji, zespół KAYAK-a sprawdził, jakie kraje posiadają najlepszą ofertę wellness. Według rankingu opracowanego przez wyszukiwarkę turystyczną KAYAK, miłośnicy wellness najchętniej wybierają się do Turcji. Riwiera Turecka słynie nie tylko z szerokich piaszczystych plaż, lecz również z pięknych pasm górskich Taurus, które przyciągają pasjonatów sportu. Dużą popularnością cieszą się również inne kraje azjatyckie, jak Indonezja, Wietam, Indie, Tajlandia czy Chiny, które mogą pochwalić się bogatą ofertą zabiegów spa i świetnie wyposażonymi centrami fitness. Atrakcyjny program wellness można znaleźć również w Europie. Szczególnie w chłodniejszym sezonie doskonale sprawdza się połączenie wellness z sportami zimowymi. W Szwajcarii i Austrii po całym dniu aktywnie spędzonym na stoku, wieczorem można zrelaksować się w basenie termalnym lub w spa. Dla tych, którzy nie wyobrażają sobie wypoczynku bez morskiej bryzy, idealnym celem podróży jest natomiast Portugalia. Poniższy ranking przedstawia 10 krajów najchętniej odwiedzanych ze względu na znakomite ośrodki wellness:   Kraj Rekomendowane hotele 1 Turcja Delphin Palace Hotel, Antalya 2 Indonezja The Samaya Bali, Denpasar 3 Wietnam Six Senses Ninh Van Bay, Nha Trang 4 Indie The Leela Goa, Goa 5 Austria Salzburgerhof, Zell am See 6 Tajlandia Pimalai Resort & Spa, Ko Lanta 7 Meksyk The St. Regis Hotel, Mexico City 8 Portugalia Vila Gale Collection Palacio dos Arcos, Lizbona 9 Szwajcaria Grand Resort Bad Ragaz, Bad Ragaz 10 Chiny The Royal Begonia, Sanya Aby skorzystać z oferty wellness w górach, nie trzeba jednak planować dalekich podróży. Mając do dyspozycji zaledwie parę dni urlopu, można odwiedzić polskie ośrodki górskie, takie jak np. Rezydencja Spa&Wellness Nad Wodospadem w Szklarskiej Porębie czy Hotel Spa Dr Irena Eris w Krynicy Górskiej. Nad morzem warto wybrać się do Hotelu Bryza Resort & Spa w Juracie, w którym znajduje się kompleks basenów z widokiem na Bałtyk lub do położonego w granicach malowniczego Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego Dworu Oliwskiego City Hotel & Spa. Aktywny wypoczynek można również połączyć z od dawna odkładaną wizytą w teatrze lub filharmonii i spędzić parę dni w hotelu Radisson Blu w Krakowie. UWAGI: Zebrane dane zostały opracowane na podstawie informacji o wyposażeniu hoteli, otrzymanych od dostawców dostępnych na KAYAK-u. W rankingu zostały uwzględnione kraje, które na stronie KAYAK posiadają więcej niż 1000 hoteli.   dostarczył infoWire.pl
  • środa, 21 stycznia Dziś Dzień Babci ? co warto jej podarować oprócz kwiatka i czekoladek? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Babcie to wyjątkowe osoby, które zasługują na szczególne traktowanie, a w dniu ich święta – moc niespodzianek. W tym roku oprócz tradycyjnych czekoladek i kwiatów proponujemy podarować im jeszcze jeden prezent - wspólne selfie! Takie zdjęcie będzie miłą pamiątką, a babcie podziękują nam dodatkowo za łatwy kurs robienia autoportretów. Selfie to trend, który zawładnął wirtualnym światem społecznościowym. Dzięki nowoczesnej technologii zrobienie autoportretu nigdy nie było tak proste i szybkie.  W Dniu Babci zaskoczmy ją więc czymś nietypowym dla jej pokolenia – wspólnym zdjęciem z ukochanym wnuczkiem lub wnuczką, a także prostym kursem wykonywania autoportretów. Co zrobić jeśli babci nie spodoba się ten pomysł? Warto wtedy użyć argumentu, że nowoczesne aparaty fotograficzny lub telefony jeszcze nigdy nie były tak proste w obsłudze! Dowód? Z pomocą najnowszych smartfonów GALAXY Note 4 czy GALAXY Alpha wystarczą dwa kliknięcia i zdjęcie gotowe! Dodatkowo Samsung GALAXY Note 4 został wyposażony w tryb Wide selfie (panoramiczny autoportret), dzięki któremu na naszym selfie zmieści się nie tylko babcia i my, ale cała rodzina. Moda na selfie wydaje się nie przemijać i Samsung doskonale dostrzega zapotrzebowanie na nowe funkcje w aparatach fotograficznych. Dzięki nowoczesnym aparatom Samsung NX Mini i NX3000 wykonywanie autoportretów stało się niezwykle łatwe. Urządzenia wyposażone są w odchylany ekran dotykowy z możliwością obrotu o 180 stopni, który pomaga idealnie wykadrować ujęcie. Aparaty są na tyle przyjazne i łatwe w obsłudze, że nawet babcia, która do tej pory nie miała pojęcia czym jest selfie, będzie mogła bez problemu zrobić sobie z nami pierwszy autoportret i uwiecznić najważniejsze chwile, które przynoszą dużo radości. Taki przyśpieszony kurs fotografii połączony z sesją zdjęciową będzie wspaniałym dodatkiem do kwiatków i czekoladek, które nasze babcie otrzymują co roku, 21 stycznia. Wspólne zdjęcie można wydrukować i podarować babci, co na pewno będzie dla niej także miłą pamiątką. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 21 stycznia Jak nie przytyć po rzuceniu palenia? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Postanowiłeś zerwać z nałogiem, ale obawiasz się gwałtownego przyrostu kilogramów, który zwykle następuje po odstawieniu papierosów? Dietetyk udziela wskazówek, jak skutecznie sobie z tym poradzić. Przyczyn, dla których po rzuceniu palenia jesteśmy bardziej narażeni na tycie, jest kilka. Przede wszystkim nie dostarczamy już naszemu organizmowi nikotyny, przyspieszającej przemianę materii – po zerwaniu z nałogiem nasz metabolizm spada prawie o 30%. Dlatego bardzo ważne jest to, aby zacząć odżywiać się regularnie. Warto również przejść na dietę wysokobiałkową, ponieważ białko hamuje apetyt. Najlepiej udać się do specjalisty w zakresie żywienia, który pomoże nam w doborze odpowiedniego jedzenia, tak żebyśmy nie przytyli – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Barbara Kreft. Inną przyczyną przyrostu kilogramów po rzuceniu palenia jest tzw. odruch ręki: mamy chęć włożenia czegoś do ust, a ponieważ nie chcemy, aby był to papieros, sięgamy po jedzenie. Są to zazwyczaj słodkości, co oczywiście sprzyja tyciu. Poza tym wyostrzają się nam zmysły smaku i węchu, które wcześniej były przez nikotynę przytłumione. Wiele produktów zaczyna nam na nowo smakować i odczuwamy większą przyjemność z ich jedzenia. Jeżeli już cokolwiek podjadamy, niech to będą warzywa i owoce, również te w formie suszonej, oraz różnego rodzaju nasiona – podpowiada ekspertka. Po rzuceniu palenia warto oczyścić swój organizm. W jadłospisie nie powinno zabraknąć ananasów, grejpfrutów, moreli, chrzanu i imbiru, a także ziół, takich jak: pokrzywa, dziurawiec, mięta, mniszek lekarski, koper włoski. Oprócz tego należy pić ok. 8 szklanek niegazowanej wody dziennie, co pozwoli na szybsze wydalenie nikotyny z organizmu. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 20 stycznia ?Senior-WIGOR? ? nowy pomysł na aktywizację osób starszych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Połączenie domu pomocy społecznej z uniwersytetem trzeciego wieku oraz gabinetem rehabilitacyjnym – tak mają wyglądać placówki utworzone w ramach programu „Senior-WIGOR”. I choć pomysł wspierania osób starszych jest dobry, to sam program może nie cieszyć się popularnością. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej planuje, że w samym 2015 r. powstanie 100 centrów „Senior-WIGOR”. Koszt wyniesie, bagatela, 20 mln zł. „Celem jest aktywizacja i wsparcie osób starszych, nie tylko tych z problemami zdrowotnymi i wymagających opieki, lecz także dobrze funkcjonujących na co dzień” – wyjaśnia w rozmowie z serwisem infoWire.pl Przemysław Wiśniewski z Fundacji Zaczyn. O dofinansowanie na utworzenie dziennych domów lub klubów „Senior-WIGOR” będą mogły starać się wszystkie samorządy, w szczególności te wiejskie. Pomoc wyniesie maksymalnie 100 tys. zł i będzie musiała stanowić 80% całkowitej sumy przeznaczonej na realizację przedsięwzięcia. Później będzie można się starać o przyznanie dotacji na utrzymanie placówek – niestety tylko 1/3 kosztów zostanie pokryta przez rząd, pozostałe 2/3 będą zmuszeni wziąć na siebie samorządy i sami seniorowie. „»Senior-WIGOR«” byłby naprawdę dobrym rozwiązaniem, gdyby domy i kluby miały powstać w każdej gminie, a ich finansowanie przebiegałoby na zasadzie 80% od państwa, 20% – wkład własny” – zaznacza Przemysław Wiśniewski. Z programu zapewne skorzystają te samorządy, w których miejsca dla seniorów już funkcjonują bądź włodarzy stać na uruchomienie takich domów i klubów. Biedniejsze gminy mogą finansowo nie podołać. Program ma zostać wdrożony w życie w II kwartale tego roku. Wiadomo już, że do konkursu o dotację na utworzenie placówek nie będą mogły przystąpić organizacje pozarządowe. Na powstanie dziennych domów i klubów „Senior-WIGOR” rząd chce przeznaczyć do 2020 r. 360 mln zł. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 20 stycznia Polscy kierowcy: pędzimy, pewni siebie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Znamy zagrożenia, jednak w ślad za wiedzą nie idzie praktyka. Jesteśmy zbyt pewni swoich umiejętności, a o własne bezpieczeństwo dbamy dopiero, gdy podróżujemy z pasażerem. To tylko część wniosków wynikających z „Badania Postaw Posiadaczy Samochodów”[1] przeprowadzonego przez Pracownię Badań Społecznych na zlecenie ERGO Hestii. Jakie jeszcze zachowania są charakterystyczne dla polskich kierowców? Kierowca pewny swoich umiejętności ma według 55% z ponad 500 badanych, przyzwolenie na przekraczanie dopuszczalnej prędkości. Odsetek osób o takim poglądzie jest tak samo wysoki wśród kobiet jak i mężczyzn. To przekonanie widoczne jest także w poparciu dla pomysłu podwyższenia dopuszczalnej prędkości - 41 % chciałoby jej zwiększenia na terenie zabudowanym, poza terenem zabudowanym – aż 61%. Niestety, największa ilość szkód zgłaszanych ubezpieczycielom powstała w wyniku nadmiernej prędkości zarówno w mieście jak i poza nim, na skrzyżowaniach jak i na autostradach. Niczym niepoparta wiara w swoje umiejętności sieje postrach na polskich drogach – mówi Marek Kropidłowski – kierownik Działu Likwidacji Szkód w ERGO Hestii. W obrębie terenu zabudowanego prędkość przekraczają głownie młodzi mężczyźni, jednak poza terenem zabudowanym… niemal wszyscy deklarują, że jeżdżą z większą niż dozwoloną prędkością. Ukaranych za jazdę z nadmierną prędkością zostało w ostatnim roku 13% badanych – głownie mężczyźni. Pomimo tego, że pozwalamy sobie na łamanie przepisów, nadal praca nad techniką jazdy to wyjątek - zaledwie co drugi ankietowany chciałby wziąć udział w kursie bezpiecznej jazdy. Polski system szkolenia kierowców rzadko uczy pokory na jezdni, szacunku wobec innych użytkowników. Nie pokazuje się adeptom kierownicy jak się zachowuje auto w sytuacji przekroczenia granicznej prędkości na łuku drogi lub w trakcie hamowania awaryjnego. To powoduje, że z chwilą otrzymania prawa jazdy, duży odsetek osób, bezkrytycznie ufa swoim umiejętnościom i rusza autem na spotkanie z zagrożeniem, o którym nikt im nie mówił - wskazuje Kropidłowski. Czujemy odpowiedzialność za innych Skłonności do brawurowej jazdy są mniejsze w obecności pasażera. Czujemy się odpowiedzialni za osobę z którą podróżujemy, więc zwalniamy i jedziemy ostrożniej. Tak przyznało 2/3 ankietowanych. Tylko w nielicznych przypadkach obecność drugiej osoby obok wpływa niekorzystnie na kierowcę – dekoncentruje go czy wręcz denerwuje. Poczucie odpowiedzialności pojawia się szczególnie wtedy, gdy w podróż wybieramy się razem z dzieckiem. Wówczas niemal trzy czwarte ankietowanych deklaruje, że zawsze zapina dzieci w pasy bezpieczeństwa lub umieszcza w foteliku. Niezależnie od tego czy jeździ po mieście, czy wybiera się w dłuższą trasę.   Znamy zasady, ale je ignorujemy Pomimo dbałości o dzieci czy pasażerów nadal duża część kierowców nie przywiązuje uwagi do własnego bezpieczeństwa. Znamy zasady, ale się do nich nie stosujemy. Aż 1/3 kierowców zadeklarowała, że przynajmniej raz na jakiś czas nie zapina pasów bezpieczeństwa prowadząc samochód, a 4%, że nie zapina pasów nigdy.   Irytuje nas niska dynamika jazdy Jak wskazują wyniki badań, na drodze irytują nas te zachowania innych kierowców, które obniżają sprawność jazdy czy zmuszają nas do zmniejszenia prędkości. Należą do nich powolne ruszanie po zmianie świateł, zatrzymywanie się przed przejściem, aby przepuścić pieszych oraz ogólnie zbyt wolna jazda. Ponad połowa ankietowanych jako najbardziej denerwujące wymienia jednak wyprzedzanie „na trzeciego”. Jesteśmy niekonsekwentni Wiele z poruszanych w badaniu zachowań postrzeganych jest jako niebezpieczne podczas prowadzenia samochodu. Zaliczają się do nich między innymi: rozmawianie przez telefon, sprawdzanie poczty email, korzystanie ze smartfona, pisanie smsów, picie lub jedzenie. Pomimo takiego podejścia niejeden kierowca zachowuje się za kierownicą w sposób, który sam uważa za niebezpieczny. Swoich błędów nie zauważamy bądź zauważać po prostu nie chcemy.   Dlatego ERGO Hestia zachęca do aktywnego robienia postępów poprzez włączenie się do dyskusji na temat bezpieczeństwa jazdy na blogu www.postepyrobie.pl oraz dzielenie się poradami na usprawnienie codziennej jazdy za pośrednictwem dedykowanej aplikacji na Facebooku.   [1] Badanie ilościowe, prowadzone przez Internet na próbie 518 posiadaczy samochodów. Charakterystyka badanych: 40% kobiety, 60% mężczyźni; 90% - osoby w wieku od 18 do 50 lat.   dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 20 stycznia Rozsądni dorośli ? bezpieczne ferie dzieci (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zjazdy na sankach? Jeśli tak, to tylko w miejscach oddalonych od jezdni. Łyżwy? Czemu nie, ale zawsze na sztucznym lodowisku. To jedne z wielu zasad, o których należy pamiętać, by zimowy odpoczynek był bezpieczny. Wiele dzieci w czasie ferii wyjeżdża na zorganizowane zimowiska. Zanim wsiądą do autobusu i odjadą, warto, aby rodzice sprawdzili, czy organizator zadbał o skontrolowanie stanu technicznego pojazdu. Można to zrobić np. na stronie www.bezpiecznyautobus.gov.pl. „W całej Polsce utworzone zostały stałe punkty kontroli autobusów” – mówi serwisowi infoWire.pl Robert Koniuszy z Komendy Głównej Policji. Kierowca może pojechać do takiego punktu jeszcze przed wyruszeniem na zimowisko (bez pasażerów), o dowolnej porze, najpóźniej na godzinę przed wyjazdem. „Jeśli rodzice zauważą coś niepokojącego w dniu wyjazdu, mogą zadzwonić pod numer alarmowy 112 i poprosić policjantów o kontrolę na miejscu” – dodaje funkcjonariusz. Policja i Inspekcja Transportu Drogowego będą kładły nacisk nie tylko na kontrolę autokarów, lecz także samochodów osobowych. Do rodzinnego wyjazdu na ferie trzeba się odpowiednio przygotować. Konieczne jest sprawdzenie stanu technicznego auta. Należy też dopilnować, by kierowca był trzeźwy (co oczywiste), ale również – wypoczęty. „Zmęczenie powoduje, że reakcja na zagrożenie jest opóźniona, a w ruchu drogowym liczy się każda sekunda” – zaznacza policjant. Dorośli muszą pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Trzeba dopilnować, by dziecko na stoku zawsze było w kasku – najlepiej samemu świecić przykładem. Do samochodów nie wolno doczepiać sanek. Tego rodzaju kuligi mogą zakończyć się tragicznie, podobnie jak wejścia na zamarznięte zbiorniki wodne. Najważniejsze jest to, żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 19 stycznia Wyniki raportu GfK Global Physical Health 2015 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sen ważniejszy niż zdrowe odżywianie i ćwiczenia fizyczne na liście prozdrowotnych zachowań ludziMeksyk i Chiny mają największą liczbę ludzi ćwiczących regularnie dla zachowania zdrowiaDla Polaków najważniejszy jest czas dla rodziny i przyjaciółWyniki raportu "GfK Global Physical Health 2015"Warszawa, 19 stycznia 2015 r. – W opinii respondentów dla zachowania dobrej kondycji najważniejsza jest odpowiednia ilość snu, a po nim zdrowe odżywianie, aktywność fizyczna i stosowanie witamin. Wyniki ogólnoświatowego badania instytutu GfK na temat prozdrowotnych postaw ludzi.Instytut GfK przeprowadził badania w 23 krajach. Z deklaracji respondentów wynika, iż dwie trzecie z nich (66 proc.) regularnie się wysypia mając na uwadze utrzymanie dobrej kondycji oraz zdrowia i jest to najczęstsza postawa prozdrowotna występująca w badanej populacji. Częściej czynią tak kobiety (69 proc.) niż mężczyźni (63 proc.). Kraje, których mieszkańcy najbardziej dbają o ilość snu, to Indonezja (85 proc. deklaracji), Indie (77) i Chiny (73).Wśród postaw prozdrowotnych kolejnym częstym zachowaniem jest zdrowe odżywianie się, które regularnie praktykuje 59 proc. respondentów. Tak jak w przypadku snu, kobiety dbają o nie bardziej (63 proc.) niż mężczyźni (56 proc.). Na tym polu najlepiej wypadają znowu Indie oraz Indonezja (odpowiednio 79 i 74 proc. deklaracji). Kolejnym krajem w rankingu jest Meksyk.Aktywność sportowa, ćwiczenia fizyczne, są trzecim najpowszechniejszym sposobem dbania o zdrowie. 57 proc. respondentów deklaruje, iż ćwiczy regularnie, aby utrzymać dobre samopoczucie. W tym przypadku postawy takie częściej występują wśród mężczyzn (60 proc.) niż wśród kobiet (54proc.). Mieszkańcy Meksyku ćwiczą dla zachowania zdrowia najczęściej (68 deklaracji), następnie Chińczycy (67 proc.), Kanadyjczycy i Australijczycy (po 61 proc.).Wśród Polaków dbałość o odpowiednią ilość czasu dla rodziny i przyjaciół jest czynnością, którą najczęściej wymieniają, jako aktywność, która zapewnia im zdrowie i dobrą kondycję psychofizyczną (64 proc.). Równie popularne są: dbałość o higienę jamy ustnej (54 proc.), ćwiczenia fizyczne (51 proc.), dbałość o odpowiednia ilość snu (51 proc.) i zdrowe odżywianie się (48 proc.), używanie produktów do pielęgnacji ciała oraz zażywanie suplementów diety (45 proc.) i witamin (40 proc.).Informacje o badaniuW badaniu uczestniczyło ponad 28 tys. respondentów w 23 krajach: Argentynie, Australii, Belgii, Brazylii, Chinach, Francji, Indiach, Indonezji, Japonii, Kanadzie, Meksyku, Niemczech, Polsce, Rosji, RPA, Korei Południowej, Hiszpanii, Szwecji, Turcji, Ukrainie, USA, Wielkiej Brytanii oraz Włoszech. Wywiady przeprowadzono metodą CAPI i CAWI. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 19 stycznia Z miłości do podatków? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Szczwane Chrabąszcze – taką nazwę nosił zespół studentów z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy wygrali X, jubileuszową, edycję konkursu EYe on Tax. Dla nich podatki nie mają żadnych tajemnic. Osiągnąć sukces nie było łatwo – aby dotrzeć do samego finału trzeba było pokonać wielu przeciwników. Tym razem w szranki stanęło 719 trzy-, czteroosobowych zespołów. Składały się one ze studentów prawa, ekonomii, finansów i rachunkowości, jak również z tych, którzy studiują na innych kierunkach, ale interesują się podatkami oraz doradztwem finansowym. Do decydującego etapu dotarło 12 najlepszych drużyn, a dwie z nich awansowały do finału. O zwycięstwie miała zadecydować rozprawa. Wygrał zespół z Warszawy. „Do konkursu specjalnie się nie przygotowywaliśmy – wiedza wynika z naszych zainteresowań, pasji. Sam kierunek studiów jest związany z podatkami” – wyjaśnia Jakub Nowicki, członek zwycięskiej drużyny, który w przyszłości chciałby zrobić karierę w branży podatkowej. Konkurs może mu to umożliwić – jego nagrodami głównymi są 24 tys. zł do podziału na drużynę oraz płatne praktyki w Dziale Doradztwa Podatkowego i Prawnego w EY. „Konkurs staje się jednym z ważniejszych elementów rekrutacji. Wśród naszych pracowników są jego uczestnicy, w tym zwycięzcy. Wychodzimy z założenia, że skoro interesuje ich prawo podatkowe, umieją się zaprezentować i rozwiązują zadania, to będą się sprawdzać jako pracownicy” – mówi serwisowi infoWire.pl Michał Goj z EY. Wszyscy uczestnicy konkursu podkreślają, że warto brać w nim udział – jest prestiżowy, a jego poziom z roku na rok rośnie. Ponadto zadania, z którymi trzeba się zmierzyć, są odzwierciedleniem problemów napotykanych w rzeczywistości. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 16 stycznia Koszty pośrednie – wydatki, których nie widać (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Podsumowanie  konferencji „Koszty pośrednie w ocenie technologii medycznych – rekomendacje” Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA opublikował kompleksowy raport poświęcony kosztom pośrednim w analizie technologii medycznych. Prezentacja wniosków z  raportu przygotowanego przez niezależnych ekspertów z HTA Consulting, stanowiła wstęp do debaty zorganizowanej przez INFARMĘ i Ministerstwo Gospodarki. W dyskusji wzięli udział przedstawiciele Zakład Ubezpieczeń Społecznych, AOTMiT, Pracodawców RP oraz eksperci z zakresu ochrony zdrowia. W opinii uczestników debaty wykorzystanie zaproponowanej w raporcie metodologii liczenia kosztów pośrednich przełoży się na bardziej racjonalną alokację środków w ramach systemu finansów publicznych, a tylko zastosowanie innowacyjnych terapii jest skuteczną metodą  ich ograniczenia. Zdrowie populacji ma zasadnicze znaczenie dla produktywności społeczeństwa. Wraz ze strukturą wiekową, długością lat przeżytych w zdrowiu i poziomem niepełnosprawności decyduje ono o stanie finansów publicznych, zarówno w perspektywie bieżących wydatków budżetowych, jak i kosztów ponoszonych przez kolejne pokolenia. Silna korelacja między zjawiskami społecznymi i gospodarczymi powinna w większym stopniu wpływać na analizę  wyzwań w obszarze polityki zdrowotnej. Dlatego jednym z kluczowych narzędzi przy podejmowaniu decyzji dotyczących modelu realizacji i finansowania świadczeń zdrowotnych w Polsce powinna stać się analiza kosztów pośrednich. „System ochrony zdrowia jest tak zorganizowany, że dysponujemy ograniczoną pulą środków. Analiza kosztów pośrednich pozwala na bardziej wszechstronną ocenę technologii medycznych, która uwzględni także społeczne i gospodarcze konsekwencje choroby i zastosowanej terapii. Tym samym ich implementacja umożliwia bardziej racjonalną alokację funduszy w ramach systemu” – stwierdził Paweł Sztwiertnia, Dyrektor Generalny INFARMY. Nie ulega wątpliwości, że skutki choroby w bezpośredni sposób przekładają się na wydatki NFZ, ale w dużym stopniu wpływają one również na koszty ponoszone przez inne instytucje publiczne. Jak wskazał podczas debaty prezes ZUS Zbigniew Derdziuk, koszty związane z niezdolnością do pracy, jakie ponosi Zakład Ubezpieczeń Społecznych to aż 30,5 mld złotych rocznie. Z punktu widzenia ekonomii przy występowaniu stanów chorobowych, zwłaszcza tych o przewlekłym charakterze, istotniejsza jest jednak druga kategoria - kosztów pośrednich. Składają się na nią utrata produktywności, koszty nieformalnej opieki nad osobami chorymi oraz większe wydatki po stronie pracodawców. Suma takich efektów odzwierciedla koszty ponoszone przez całą gospodarkę, które można wyrazić m.in. zmniejszonym PKB. Grażyna Henclewska, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki podkreśliła, iż „Koszty w ochronie zdrowia ujmowane są w różny sposób, w zależności od celu i charakteru wykonywanej analizy. Uwzględnienie w analizie ekonomicznej wszystkich aspektów oddziaływania choroby, w tym jej wpływu na poziomie całej gospodarki,  jest niezwykle istotne”. Zdaniem Dyrektora Departamentu Innowacji i Przemysłu w Ministerstwie Gospodarki Jerzego Majchrzaka „Wzrost gospodarczy oraz stan finansów publicznych w dużym stopniu zależą od produktywności pracowników. Dzięki inicjatywie INFARMY widzimy jakie są realne koszty, które w związku z chorobami osób w wieku produkcyjnym ponosi całe społeczeństwo. Te koszty są istotnym elementem, który ogranicza konkurencyjność naszej gospodarki.”. Podobne spojrzenie na wpływ kosztów pośrednich na gospodarkę prezentował były Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, aktualnie Dyrektor EY odpowiedzialny za sektor ochrony zdrowia, Jakub Szulc mówiąc, że: „Kosztów pośrednich nie widać w danych NFZ czy ZUS, ich odzwierciedlenie znajduje się w wyliczeniach Ministerstwa Finansów, w danych dotyczących zmian produktu krajowego brutto”. Przygotowany na zlecenie INFARMY raport przedstawia konkretne rozwiązanie, mające na celu implementację metodyki liczenia kosztów pośrednich. Dla zobrazowania sposobu jej implementacji i różnic w kosztach pośrednich i bezpośrednich, posługuje się przykładem konkretnej jednostki chorobowej – reumatoidalnego zapalenia stawów. Analiza wskazuje, że ujęte całościowo koszty choroby mogą być nawet 4-krotnie większe niż wydatki ponoszone wyłącznie w sferze publicznej.  Jak podkreślali uczestnicy debaty są to wydatki, których termin płatności jest odroczony, a spłata zazwyczaj nie obciąża budżetu płatnika publicznego, co powoduje, że nie zawsze koszty pośrednie są uwzględniane w decyzjach refundacyjnych. Dzieje się tak ze szkodą dla stanu finansów publicznych. Jak wskazują autorzy raportu, zastosowanie skutecznych, innowacyjnych terapii może bowiem w znaczący sposób wpłynąć na obniżenie kosztów społecznych. „Do tej pory nie mieliśmy w pełni zdefiniowanych kosztów pośrednich. Dzięki temu projektowi w środowisku analitycznym udało się wypracować wspólne definicje i zbliżyć się do wypracowania metodologii. Jest to bardzo ważne, gdyż do dziś każdy rozumiał je inaczej” – stwierdziła Katarzyna Jagodzińska-Kalinowska, Dyrektor Biura Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. „Raport daje szansę rozwiązania wielu problemów, które narastają w Polsce wraz ze zmianami demograficznymi. Oferując metodologię liczenia kosztów pośrednich tworzy narzędzia do budowy modeli długoterminowych, w których możemy uwzględnić odroczony w czasie wpływ decyzji refundacyjnych na różne aspekty życia społecznego i gospodarczego” – stwierdził prezes ZUS, Zbigniew Derdziuk. Biorąc pod uwagę wnioski z analizy przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów wyraźnie widać, jak duże znaczenie dla oceny technologii medycznych ma całościowe ujęcie kosztów choroby. Poszerzenie  zakresu analiz o elementy związane z utratą produktywności powinno stać się ważnym elementem strategicznego myślenia o wydatkach publicznych. Ich zastosowanie może w istotny sposób przyczynić się do podejmowania bardziej racjonalnych i transparentnych decyzji dotyczących refundacji technologii medycznych, a w szerszej perspektywie – również polityki zdrowotnej Polski. Promowanie tych technologii, które nie tylko dają pozytywne efekty zdrowotne, ale również redukują koszty pośrednie, może przynieść istotne korzyści dla długofalowej stabilności finansów państwa. W perspektywie długoterminowej Polski nie stać bowiem na oszczędności w wydatkach na innowacje. Jak pokazuje raport nowoczesne technologie medyczne stanowią klucz do poprawy stanu zdrowia, ale mogą również zwiększyć tzw. dywidendę społeczną, czyli wkład każdego obywatela w życie społeczne i gospodarkę kraju. W związku z powyższym wydatki na innowacje powinny być uznane za jeden z priorytetowych obszarów w systemie ochrony zdrowia. Stanowią bowiem inwestycje generującą wymierne korzyści jakie niosą dla pacjentów nowe terapie, ograniczając jednocześnie koszty ponoszone przez państwo i społeczeństwo. Krok w tym kierunku z pewnością stanowić będzie wypracowanie jednolitych standardów oceny technologii medycznych oraz aktywna kooperacja podmiotów administracyjnych w celu wymiany kluczowych danych. Pełna wersja raportu do pobrania: http://infarma.pl/fileadmin/templates/infarma_v1.0/design/gfx/Raport_Koszty_posrednie_w_ocenie_technologii_medycznych_01.pdf Wypowiedzi uczestników debaty można obejrzeć na kanale INFARMY w portalu Youtube. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 16 stycznia Kto ma szansę na pracę w 2015 roku? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Bezrobocie na poziomie 11%, wyższe wynagrodzenie i więcej pracy w sektorach związanych z produkcją, nowymi technologiami, IT, energetyką, medycyną czy motoryzacją – tak ma wyglądać rok 2015 na rynku pracy w Polsce. Polska jest gigantem, jeśli chodzi o rynek usług, dlatego ogromne szanse na lepszą pracę będą miały osoby, które mówią w językach obcych, dwóch lub trzech – mówi serwisowi infoWire.pl Tomasz Misiak z Work Service. W ofertach mogą przebierać również pracownicy z branży technicznej i technologicznej. W północnej i zachodniej części Polski potrzebni będą spawacze, ślusarze, mechanicy i elektrycy. Warszawa i okolice zapewnią zatrudnienie pracownikom produkcji, operatorom wózków widłowych, rzeźnikom, drukarzom oraz elektrykom. W Katowicach najwięcej nowych ofert będzie dla spawaczy, ślusarzy, mechaników, elektryków i tokarzy. Rzeszów potrzebuje spawaczy, operatorów wózków widłowych, ślusarzy, tokarzy, elektryków i mechaników. We Wrocławiu zatrudnienie znajdą zaś pracownicy logistyki, copackingu, monterzy, spawacze, ślusarze, mechanicy, elektrycy, a także osoby z uprawnieniami do pracy na suwnicach i żurawiach. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez Work Service. Na rynku trudniej będzie wykonującym prace proste. Jest to spowodowane tym, że obywatelom Ukrainy umożliwiono podjęcie pracy na okres pół roku bez konieczności posiadania karty stałego pobytu. Ponadto nadal problemem będzie słabszy rynek pracy na wschodzie kraju. „Rząd przeznaczył pieniądze na zwiększenie mobilności. Jeśli osoba znajdzie zatrudnienie poza miejscem zamieszkania, otrzyma finansowe wsparcie na zakwaterowanie i urządzenie lub dojazdy” – wyjaśnia Tomasz Misiak. Znaczną kwotę wydano też na aktywizację osób permanentnie bezrobotnych, których przekwalifikowaniem zajmą się prywatne firmy. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 16 stycznia Tylko co czwarte polskie dziecko wyjedzie na ferie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zaczynają się 19 stycznia, a kończą 1 marca – mowa o feriach zimowych. Niewątpliwie dla uczniów jest to czas odpoczynku i zabawy. Niestety nie wszyscy będą mieli okazję wyjechać na zimowiska. Aż 70% dzieci dwa tygodnie zimowej przerwy od nauki spędzi w swojej miejscowości, z czego 10% będzie uczestniczyć w zajęciach organizowanych przez różne instytucje, a 37% zostanie w domu – najczęściej są to osoby mające rodzeństwo. „Ferie poza domem spędzi ponad 20% dzieci: 6% wyjedzie samemu na zorganizowane zimowiska, a 15% z rodzicami” – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Kasza z Provident Polska. Na wysłanie dziecka samego decydują się przede wszystkim rodzice jedynaków. Wynika to z faktu, że koszty wyjazdu jednego dziecka są niższe niż w przypadku rodzeństwa. Ponadto większość rodziców nie zamierza brać urlopu w czasie ferii, ponieważ wypadają one w mało atrakcyjnym czasie roku. A co za tym idzie na zimowy wypoczynek 40% respondentów nie zamierza przeznaczyć więcej niż 500 zł. To trzy razy mniej niż na wypoczynek latem. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 16 stycznia Nie wyjeżdżamy na ferie zimowe i odkładamy na wakacje (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jak urlop, to tylko w lato. Sfinansowanie wyjazdu dla pociech to duże wyzwanie dla budżetu domowego, dlatego ponad 70% dzieci nie wyjedzie w tym roku na ferie zimowe. Wolimy odłożyć na wakacje. Ferie zimowe to kolejny moment związany z finansami w naszym kalendarzu. O ile dla osób bezdzietnych, wyznaczony termin nie ma większego znaczenia, o tyle rodzice dzieci w wieku szkolnym, wcześniej muszą się zastanowić, jak zorganizować im te dwa tygodnie. W ramach cyklicznego badania opinii – Barometru Providenta – okazuje się, że gdyby nie ferie zimowe, ponad połowa (56%) badanych nie wzięłaby urlopu w tym terminie i zachowałaby wolne dni na inny czas. Tylko co czwarte polskie dziecko wyjedzie na ferie Ponad 70% dzieci pozostanie w domu podczas przerwy zimowej. Blisko 10% spędzi ten czas na zorganizowanych formach wypoczynku w swojej gminie, a około 37% spędzi ten czas w domu. Ferie poza domem spędzi blisko 20% dzieci. 6% wyjedzie samo, natomiast 15% wyjedzie ze swoimi rodzicami. W przypadku wspólnego wyjazdu, rodzice poważnie traktują urlop i stawiają raczej na wyjazdy zagraniczne.  Jeżeli dzieci pojadą same, to albo pojadą do rodziny albo na zorganizowane formy wypoczynku. Najczęściej samodzielnie wyjeżdżają dzieci, które są jedynakami. Najprawdopodobniej wynika to z faktu, że wydatek na jedno dziecko, powoduje, że rodzicom opłaca się pozostać w pracy i wysłać swoje dziecko na zorganizowany wypoczynek. W przypadku, kiedy zwiększa się liczba dzieci w gospodarstwie domowym, rzadziej pojawiają się deklaracje samodzielnego wyjazdu dzieci. Jak wynika z badania, największą szansę za zimowe szaleństwo mają jedynacy. Wydatek na jedno dziecko, powoduje, że rodzicom opłaca się pozostać w pracy i wysłać swoje dziecko na zorganizowany wypoczynek – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Bez pomysłu na ferie W trakcie ferii, jedynie 33% wszystkich dzieci skorzysta z bezpłatnych opcji wypoczynku organizowanych przez gminy lub orgazniacje pozarządowe. Jednak aż 69% osób bezrobotnych w ogóle nie słyszało o takich możliwościach. Najtrudniej jest w rodzinach wielodzietnych, bo ponad 30% rodziców przyznaje, że nie przewidują dla swoich pociech żadnych atrakcji podczas przerwy zimowej. Według badań, zorganizowanie czasu dzieciom podczas ferii jest dla rodziców sporym wyzwaniem. Jesteśmy tak zapracowani, że mimo różnych możliwości w tym okresie, nie wiemy nawet gdzie szukać informacji na ten temat – stwierdza Przemysław Kasza. Wolimy odpoczynek w pełnym słońcu Zamiast urlopu zimowego, wolimy poczekać i odłożyć pieniądze na wakacje. Tylko 26% badanych przyznaje, że weźmie urlop w zimowym okresie. Natomiast 12% respondentów deklaruje, że inaczej spędziłoby ferie, gdyby były w innym terminie W porównaniu do wakacji, na ferie przeznaczamy 2, nawet 3-krotnie mniejsze kwoty. Na ferie ponad 40% badanych nie wyda więcej niż 500 zł, podczas gdy na wakacje jesteśmy w stanie wydać od 1001 do 2000 zł (35% badanych). Według czerwcowego barometru z 2014 roku, co piąty respondent (21%) planuje wydać na letni wypoczynek mniej niż 1000 zł. Z kolei ok. 13% badanych wyda od 2001 zł do 3000 zł. Tylko 10% osób deklaruje, że zaciągnęłoby pożyczkę na ferie zimowe. Według badań, wyjazdy podczas przerwy zimowej nie są stałym punktem w naszym budżecie domowym. Wolimy wakacje w pełnym słońcu, dlatego pomijając ferie zimowe, odkładamy na urlop letni – podsumowuje Przemysław Kasza. O Barometrze Providenta „Barometr Providenta” to cykliczne badanie klientów, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych Polaków. Provident obsługuje aktualnie ponad 853 tysięcy klientów w całej Polsce, dzięki czemu wyniki badania pokazują prawidłowości i zachowania, które są charakterystyczne dla Polaków o średnich i niższych dochodach. * Badanie zrealizował PBS metodą CATI w styczniu 2015 r. na ogólnopolskiej próbie Polaków posiadających dzieci w wieku szkolnym. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 15 stycznia Życzenia dla babci i dziadka można wysłać na neokartce (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Z Envelo życzenia na Dzień Babci i Dzień Dziadka można wysłać na wyjątkowej neokartce z własnym zdjęciem. Teraz do każdej wysyłanej z platformy neokartki dołączony jest kod rabatowy. Zniżkę mogą zdobyć również polecający e-usługi Envelo. Z okazji święta warto podarować dziadkom wyjątkowy prezent. Taka jest właśnie neokartka, którą można łatwo ozdobić własnym zdjęciem. Życzenia można przesłać na karnetach pionowych i poziomych oraz widokówkach A5 i A6. W nowej ofercie promocyjnej można także zachęcić bliskich do korzystania z e-usług pocztowych specjalnym rabatem. Podaj dalej i Poleć znajomym Od stycznia użytkownicy platformy i ich znajomi mogą skorzystać z promocji na wybrane usługi. Zasady są proste.Akcja „Podaj dalej” skierowana jest do wszystkich użytkowników platformy Envelo. Promocja obejmuje wysyłane z platformy Envelo neokartki, czyli kartki pocztowe, które nadaje się online, a adresat otrzymuje je tradycyjną pocztą wydrukowane i zakopertowane. Teraz każdy, kto wyśle z http://podajdalej.envelo.pl/ neokartkę, podaruje jej adresatowi rabat 25% na te usługę. Jeśli obdarowana osoba zdecyduje się skorzystać ze zniżki i wyśle neokartkę z platformy Envelo, adresat otrzyma już rabat 30%. Z każdą kolejną neokartką rabat wzrasta. Maksymalny próg to 35%. Każda kolejna osoba, która go otrzyma i wykorzysta przy wysyłaniu następnej neokartki, podaruje adresatowi rabat 35%. Użytkownicy, którzy zarejestrują się na platformie, mogą skorzystać z drugiej promocji przygotowanej przez Envelo – „Poleć znajomym”. Po zalogowaniu każdy z nich może w specjalnym formularzu znajdującym się u dołu strony głównej podać adres e-mail osoby, której Envelo w imieniu polecającego użytkownika prześle kod rabatowy 20%. Jeśli obdarowana osoba zdecyduje się zarejestrować na platformie i wykorzysta zniżkę, polecający również otrzyma upust 20%. Promocja w pierwszej odsłonie obejmuje neokartkę. W kolejnych dołączą do niej neolist drukowany i neolist drukowany masowy, czyli korespondencja nadawana przez internet i doręczana w formie drukowanej przez listonosza. Z obu promocji można skorzystać od 12 stycznia do 30 czerwca 2015 r. Regulaminy dostępne są na www.envelo.pl E-usługi, czyli poczta w zasięgu ręki Już od ponad roku Envelo umożliwia dostęp do nowoczesnych usług pocztowych przez internet. Oprócz neokartek i neolistów na platformie dostępne są neoznaczki, czyli znaczki pocztowe do samodzielnego wydruku. Można nimi opłacić przesyłki zwykłe, a od niedawna także polecone. Neokartki i neoznaczki można spersonalizować, dzięki opcji dodania własnej grafiki lub zdjęcia. E-usługi pocztowe to także rozwiązania dla wystawców i odbiorców faktur. Przedsiębiorcy mogą skorzystać z neofaktury, która umożliwia jednoczesną wysyłkę wszystkich faktur, elektronicznych i papierowych. Dla odbiorców faktur elektronicznych przeznaczona jest zaś bezpłatna i bezpieczna skrzynka Neorachunki. Więcej informacji na www.envelo.pl dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 15 stycznia Kobieta sukcesu czy kochająca żona: jakie są Polki? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Choć Polki bardzo się między sobą różnią, łączy je jedno – zmieniają się z tradycyjnych gospodyń domowych w kobiety nowoczesne, światowe, świadome swoich wartości oraz potrzeb. Tak wynika z badań „Polki same o sobie”. Dla ponad połowy badanych Polek (56%) najważniejszym celem w życiu jest bycie dobrą gospodynią, żoną i matką. Są to kobiety w wieku 40–45 lat ze średnim poziomem wykształcenia. Ponad połowa z nich ma stałą pracę, a 28% jest nieaktywne zawodowo. Badania zaprezentowane w książce „Polki” – przeprowadzone na grupie pań w wieku od 18 do 70 lat – wyróżniają również inne typy. Kobieta luksusowa (19%) ma 41 lat. Jest dobrze wykształcona, pracuje zawodowo na wyższych, kierowniczych stanowiskach. 13% respondentek to ambitne Europejki – mają do 35 lat i stosunkowo wysoki poziom wykształcenia oraz są w dobrej sytuacji materialnej. Kolejna grupa to kobiety wkraczające w życie (14%). Większość z nich się uczy, tylko 18% pracuje na stałe, a 10% – dorywczo. 77% przedstawicielek tej grupy to panny, które są zadowolone ze swojego życia, głównie z aspektów społecznych. Ostatnim typem Polek są tradycjonalistki (9%) – kobiety w wieku 50-60 lat o najniższym poziomie wykształcenia. „Nie ma średniej, przeciętnej Polki – taka kobieta nie istnieje. Współczesne Polki różnią się, ale – co istotne – łączy je jedno: wykazują znaczny liberalizm poglądów (93%)” – mówi serwisowi infoWire.pl pomysłodawczyni badania Katarzyna Pawlikowska. Polki to kobiety usatysfakcjonowane życiowo, choć 1/4 respondentek ma ambicje i nie chce spoczywać na laurach. Badania pokazują również, że poczucie spełnienia nie ma nic wspólnego z osiąganymi dochodami. Wynika ono z bardzo głęboko zakorzenionych potrzeb, które wpływają na kobiecy światopogląd i życiową postawę każdej z nas – podkreśla współautorka książki „Polki”. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 15 stycznia Masz problem z doborem ubrania? Poradź się stylisty (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nieustannie jesteśmy obserwowani i oceniani przez innych. Zwracają oni uwagę na to, jak wyglądamy oraz w co się ubieramy. Aby prezentować się szykownie i zachować przy tym zdrowy rozsądek, warto skorzystać z usług style coacha. Nie każdy ma umiejętności stylizacyjne. Wielu z nas pada ofiarą tzw. mody na modę. Zamiast skoncentrować się na indywidualnej wygodzie i upodobaniach, gonimy za trendami i wybieramy to, w czym niekoniecznie nam do twarzy. „Jeżeli ubranie nie jest z tego sezonu, mamy je od dłuższego czasu, ale bardzo je lubimy i dobrze się w nim czujemy, to powinniśmy stawiać wyłącznie na taką rzecz. Moda to element rozrywki, która powinna powodować, że będziemy czuć się lepiej. Traktowanie jej zbyt poważnie dostarczy nam stresu i będzie miało negatywne skutki” – mówi serwisowi infoWire.pl Justyna Krawczyk z firmy Jak Być Szczęśliwą Kobietą. Aby uniknąć ubraniowego faux pas, warto poradzić się style coacha, czyli osoby, która nie tylko pomoże wykreować wizerunek, lecz także dokona zmian w naszym wnętrzu – przede wszystkim wzmocni pewność siebie. „Klient podczas sesji otrzymuje wiedzę na temat typu swojej sylwetki, odpowiednich dla siebie kolorystyki i fasonów oraz uczy się dostrzegać swoje mocne strony. Informacje te są niezbędne przy podejmowaniu późniejszych, już samodzielnych decyzji i przydają się w codziennych kontaktach z ludźmi” – wyjaśnia style coach. W Polsce usługi style coachów stają się coraz popularniejsze. Korzystają z nich przede wszystkim kobiety w wieku od 30 do 45 lat – głównie menedżerki, właścicielki firm, kobiety biznesu. Zgłaszają się też mężczyźni, ale są to przypadki sporadyczne. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 15 stycznia HolidayCheck Award 2015: wśród Zwycięzców jest 12 hoteli z Polski (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ponad milion opinii turystów zadecydowało o przyznaniu wyróżnienia HolidayCheck Award 648 hotelom, z których 12 to obiekty z Polski. Już dziesiąty raz w ramach największych targów turystycznych ITB w Berlinie zostaną przyznane wyróżnienia HolidayCheck Award, cenionego plebiscytu turystycznego przeprowadzonego przez firmę HolidayCheck, największy europejski portal z opiniami o hotelach. Prestiżowym wyróżnieniem HolidayCheck Award 2015 odznaczono 648 hoteli z całego świata. Podstawą do przyznania zwycięskich tytułów było dokładnie 1 013 937 ocen wystawionych przez turystów w 2014 roku. Aby znaleźć się w gronie wyróżnionych HolidayCheck Award 2015, hotele musiały zebrać co najmniej 50 recenzji w ciągu ostatnich 12 miesięcy i uzyskać stopień rekomendacji na poziomie minimum 90%. Kolejną wysoko postawioną poprzeczką są „słońca” HolidayCheck, czyli punkty, za pomocą których turyści szczegółowo oceniają takie elementy hotelu, jak np. pokój, położenie lub serwis. Skala obejmuje oceny od 1 (źle) do 6 (bardzo dobrze). Zwycięskie hotele musiały otrzymać od oceniających co najmniej 5 „słońc”. W tym roku wśród wyróżnionych hoteli znalazło się 12 hoteli z Polski: Hotel Intercontinental Warszawa Hilton Warsaw Hotel The Westin Warsaw Novotel Warszawa Centrum Hotel ARTUS Prestige SPA Primavera Conference & Spa Villa del Mar Hotel Leda SPA Hotel AQUARIUS SPA Sand Hotel Marine Hotel Hampton by Hilton Świnoujście Wybór użytkowników HolidayCheck przekłada się na ofertę największych, obecnych na polskim rynku touroperatorów. W katalogach takich organizatorów wycieczek jak Tui, Itaka, Rainbow Tours, Grecos Holiday, Alfa Star, Sun & Fun czy Ecco Holiday znajdziemy niektóre ze zwycięskich hoteli HolidayCheck Award 2015. HolidayCheck Award jest wyróżnieniem przyznawanym przez urlopowiczów na potrzeby urlopowiczów. Świadczy ono o najwyższej jakości dostarczanych przez hotele usług. HolidayCheck oferuje turystom ponad 10 milionów opinii użytkowników. Nagroda HolidayCheck Award jest przyznawana corocznie od 2005 roku. Więcej informacji na: www.holidaycheck.pl/holidaycheck-award dostarczył infoWire.pl
  • środa, 14 stycznia Wyjątkowa limitowana edycja Samsung GALAXY Alpha (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Marka modowa Free Lance oraz artysta Jean-Baptiste Rautureau, znani z produkcji wysokiej jakości obuwia zaprezentowali autorską, niezależną interpretację Samsung GALAXY Alpha. Ideą projektu było podkreślenie wizerunku smartfona, jako modowego akcesorium dla indywidualistów.   GALAXY Alpha Limited Edition Free Lance Bordeaux został wyprodukowany tylko w 100 egzemplarzach, a każdy z nich jest oznaczony numerem i posiada certyfikat autentyczności. Tylna ścianka urządzenia została wykonana ze skóry aligatora i jest dostępna w czterech kolorach, tylko na rynku francuskim.  Nasza firma dostrzega coraz większe zainteresowanie klientów akcesoriami tworzonymi we współpracy ze znanymi markami ze świata mody. Na polskim rynku dostępne są miedzy innymi paski do smartwatcha Gear S z serii Diesel Black Gold, etui MOSCHINO na tablety, czy ekskluzywne akcesoria Swarovski – mówi Olaf Krynicki, Rzecznik Prasowy Samsung Electronics Polska. Obecnie można kupić m.in. etui projektu firm MOSCHINO czy Nikolas Korkwood do GALAXY NotePro, wymienne paski Diesel Black Gold i Swarovski do smartwatcha Gear S oraz zawieszki i obudowy z kryształkami Swarovski do flagowego smartfona GALAXY S5. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 14 stycznia Ganbanyoku: przyjemność dla ciała, relaks dla umysłu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wspiera odchudzanie, redukuje cellulit, wzmacnia organizm i zapewnia przyjemne doznania – ganbanyoku to typ sauny o dużych właściwościach leczniczych i relaksacyjnych. Ganbanyoku trafiło do nas z Japonii, gdzie cieszy się największą popularnością. Osoba chcąca skorzystać z tego rodzaju sauny kładzie się na nagrzewanej do temperatury 42-44°C kamiennej płycie z czarnej krzemionki wulkanicznej. „W tym momencie zaczyna wydzielać się naturalne promieniowanie podczerwone. Następuje przy tym spory wyrzut ujemnych jonów, które pozytywnie oddziaływają na nasz organizm” – mówi serwisowi infoWire.pl Paweł Płoszaj, terapeuta z OVO Studio Sante. Taka „skalna kąpiel” pomaga w regulacji pracy tarczycy i globulin odpornościowych, produkowanych przez szpik kostny. W ganbanyoku można być do ok. godziny. Ciało wydziela wtedy tzw. pot perłowy – bez specyficznego zapachu, o właściwościach bakteriobójczych. To dowód na lecznicze właściwości sauny – podkreśla ekspert. Warto pamiętać, że kiedy jesteśmy chorzy, mamy grypę czy wysoką gorączkę, nie powinniśmy iść do ganbanyoku. „Może to spowodować jedynie nasilenie objawów. Sauna wyleczy nas, jeśli wybierzemy się do niej wcześniej, gdy temperatura naszego ciała nie jest zbyt wysoka, a choroba dopiero zaczyna się rozwijać” – informuje Paweł Płoszaj. W Japonii ganbanyoku traktowane jest jako element dnia codziennego. „Podczas przerwy w pracy wielu Japończyków udaje się do takich kamiennych saun w celu regeneracji sił” – opowiada terapeuta. W Polsce jak na razie funkcjonuje jedno takie miejsce. Ten rodzaj sauny cieszy się jednak coraz większą popularnością, zwłaszcza w okresach, kiedy temperatura powietrza na zewnątrz spada, a my szukamy źródła ciepła. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 13 stycznia Od pasji gotowania do mistrza kuchni (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Każdy z nas lubi smacznie zjeść, ale nie każdy potrafi gotować. I choć zawód kucharza od wieków był bardzo ważny, to obecnie staje się on jeszcze bardziej prestiżowy. Chętnych do spróbowania swoich sił w profesjonalnej kuchni jest wielu i są oni coraz młodsi. Warsztaty kulinarne „Kolacja Mistrzów” były doskonałą okazją do zapoznania się najmłodszych pasjonatów gotowania z pracą w profesjonalnej kuchni. Do przygotowania były dwa dania: zupa krem z zielonego groszku, podawana z syfonu, i czekoladowy suflet. Jak zaznaczali uczestnicy warsztatów, zadanie nie należało do łatwych. „Warsztaty wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Myślałam, że nie będą tak skomplikowane” – wyjaśnia 14-letnia Angelika Łempicka. Z kolei dla 11-letniej Aleksandry Korzeniewskiej największą trudnością było opanowanie łez podczas krojenia cebuli. Dzieci nie były pozostawione w kuchni same sobie. Pomocą służyli członkowie kadry polskiej młodzieżowej reprezentacji kucharzy oraz laureaci konkursu „Zgotuj sobie sukces”, którzy odbyli przy okazji pierwsze zgrupowanie w ramach przygotowań do olimpiady kulinarnej w Erfurcie. Pokazali oni dzieciom, że kucharz to zawód ciekawy, prestiżowy i z przyszłością – mówi serwisowi infoWire.pl Magdalena Figurna z MAKRO Cash & Carry. Dzięki takim warsztatom uczą się one od najlepszych i czerpią kulinarne inspiracje. Jeśli dziecko przejawia zainteresowanie gotowaniem, warto to przekuć w pasję i ją rozwijać – twierdzi Grzegorz Kazubski, szef Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości. Dobrze jest brać udział w różnych formach warsztatów kulinarnych, na których mały adept gotowania może podpatrywać profesjonalistów. Być może doświadczenie to zaprocentuje w przyszłości i kolejne talenty znajdą się w szeregach kulinarnej narodowej reprezentacji Polski. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 13 stycznia Dzieci przygotowały ?Kolację mistrzów? wraz z Reprezentacją Narodową Juniorów OSKiC (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 12 stycznia 2015 r.: W piątek, 9 stycznia br. po raz pierwszy Kuchnia Pokazowa Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO, w której na co dzień szkolą się szefowie kuchni i pracownicy branży Horeca, uchyliła swoich drzwi przed dziećmi. Wzięły one udział w warsztacie kulinarnym prowadzonym przez szefów kuchni MAKRO wraz z kulinarną Reprezentacją Polski i laureatami 6. edycji konkursu kulinarnego „Zgotuj Sobie Sukces”. "Kolacja mistrzów", która odbyła się w piątek 9 stycznia 2015 r. w Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO udowodniła, że wirtuozerii w kuchni można zacząć się uczyć nie na etapie szkoły średniej, ale co najmniej kilka lat wcześniej. Grupa kilkudziesięciu dzieci w wieku 10-15 lat, zafascynowanych twórczym gotowaniem, sprawdziła swoje umiejętności w profesjonalnej kuchni, w której na co dzień odbywają się szkolenia dla zawodowych kucharzy. Jest to także miejsce, gdzie przed światowymi zawodami trenuje kulinarna Narodowa Reprezentacja Polski. To właśnie jej członkowie wraz z laureatami konkursu "Zgotuj Sobie Sukces" pomagali młodszym kolegom stawiać pierwsze kroki i zachęcali do rozpoczęcia prawdziwej kulinarnej przygody. Zza pokazowego stanowiska dziecięcemu gotowaniu przewodniczył Przemysław Kaczor, mistrz kuchni, laureat wielu prestiżowych nagród i trener w Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości. Młodzi mieli za zadanie przygotować przystawkę – mus z groszku oraz deser – czekoladowy suflet. Zupa groszkowa jest dużo lepsza niż ogórkowa! To od dziś moja ulubiona zupa – stwierdziła tuż po degustacji samodzielnie przygotowanego musu 11-letnia Ola. Natalia Ostrowska, laureatka konkursu „Zgotuj Sobie Sukces” w 2012 r. i członkini kulinarnej reprezentacji Polski o karierze w branży kulinarnej zaczęła marzyć mając 10 lat, a dziś sama zaczyna stawiać pierwsze kroki jako trenerka. Warsztaty „Kolacja mistrzów” pozwoliły nam – młodym kucharzom – sprawdzić się także w roli osób przekazujących wiedzę. To fantastyczne doświadczenie – mówi młoda kucharka. Uczestnicy warsztatów byli zachwyceni tym, że mogli gotować w profesjonalnej kuchni, użyć sprzętu, którego w większości nie mają w swoich domach, poznać smaki, które na co dzień są im mało znane. Co było najtrudniejsze? Krojenie cebuli, szalotki do musu – odpowiada bez wahania 14-letnia Angela. A na pytanie, czy chciałaby w przyszłości zostać mistrzem kuchni, mówi – To na pewno bardzo ciekawy zawód. Trudny, bo trzeba się szkolić przez wiele lat. Ale gdybym się na niego zdecydowała, to chciałabym być jak najlepsza, uczestniczyć w wielu szkoleniach i konkursach. No i fajnie byłoby się dostać do reprezentacji… Jarosław Uściński, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierników uważa, że mistrzem można stać się dopiero wtedy, gdy się pozna tak wiele produktów, by nie musieć potrzebować receptur, aby przygotować z nich coś pysznego. Dzięki inicjatywom takim jak „Kolacja mistrzów” otwieramy dzieciakom drogę, ale też mamy szansę pokazać i tym młodym ludziom, i ich rodzicom, że warto gotować w domu. Jeśli poznamy abecadło domowego gotowania, niekoniecznie od razu tego gastronomicznego, mamy szansę uchronić nasze pociechy przed tym, co spotyka się na co dzień np. w Stanach Zjednoczonych czy w Wielkiej Brytanii – przed kupowaniem gotowych produktów – przestrzega Uściński. Gotowanie w dzieciństwie, pomimo że czasami ubrane w rutynę, jest jednym z najcenniejszych regularnych treningów twórczości, z jakich w sprzyjających okolicznościach może korzystać każde dziecko – podkreśla psycholog Agnieszka Bysko. W kuchennej przestrzeni dziecko może rozwinąć przekonanie o tym, że warto próbować i eksperymentować. To tu dziecko może nauczyć się swoich granic, potrzeb, rozwija gotowość niekonwencjonalnych poszukiwań w świecie smaków i zapachów, tu może nabrać zaufania do własnych zmysłów. Z dziecięcej ciekawości z czasem może rozwinąć się pasja, a ta nierzadko przeradza się w poważne decyzje umożliwiające rozpoczęcie prawdziwej kariery zawodowej. Tak było w przypadku grupy kilkunastu młodych adeptów sztuki kulinarnej, którzy dostali się do młodzieżowej reprezentacji Polski i którzy pomimo bardzo młodego wieku realizują swoje marzenia o karierze mistrza kuchni. Nie dalej jak w listopadzie 2014 r. polska drużyna wróciła z dwoma brązowymi medalami zdobytymi podczas Kulinarnego Pucharu Świata w Luksemburgu, gdzie o nagrody walczyło aż 105 drużyn z pięciu kontynentów! Ich zmagania oceniało 55 szefów kuchni z całego świata. „Kolacja mistrzów” to był dla nich pierwszy trening przed oficjalnym rozpoczęciem całego cyklu przygotowań do kolejnego konkursu, jakim będą mistrzostwa świata w Erfurcie w 2016 r. Piotr Kuziela z Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości i trener reprezentacji mówi, w jaki sposób kucharze – juniorzy przygotowują się do międzynarodowych zawodów: Najpierw zbieramy pomysły, a potem zaczynamy żmudne treningi, które tuż przed finałem są niezwykle intensywne ­– ćwiczymy przez 7 dni w tygodniu, niemal przez 24 godziny na dobę. Zdarza nam się zasypiać nad garnkami. Ale traktujemy to jako niepowtarzalną inwestycję w siebie i nasz rozwój zawodowy. Podczas "Kolacji mistrzów" dzieci i młodzież, która za rok czy dwa będzie podejmować swoje pierwsze decyzje dotyczące wyboru szkoły, a zatem również kierunku swojego życia zawodowego, mieli okazję "od kuchni" podejrzeć i posłuchać o tym, co znaczy bycie mistrzem kuchni. Starsi mistrzowie kuchni (Grzegorz Kazubski, Jarosław Uściński, Przemysław Kaczor), reprezentanci Polski i laureaci konkursu kulinarnego dzielili się swoja wiedzą, wspomnieniami, anegdotami, odpowiadali na czasem zaskakujące pytania, jak np. to, które zadał 13-letni Szymon: czy naleśniki lepiej smażyć na oleju czy na maśle. Choć dla wielu młodych uczestników warsztatu jest to jeszcze abstrakcja, to jednak każdy z nich prędzej czy później będzie musiało zadecydować, kim chce być w przyszłości. Warto przypomnieć, że zawód kucharza cieszy się w Polsce dużym uznaniem. Aż 83 proc. uczestników przeprowadzonego badania opinii uznało tę profesję za prestiżową. O tym, że warto iść tą drogą przekonywali swoich młodszych kolegów także laureaci konkursu "Zgotuj Sobie Sukces", który jest organizowany przez MAKRO od 6 lat. To ważne, by młodzi ludzie wiedzieli, że kariera mistrza kuchni, choć niełatwa i wymagająca wielu wyrzeczeń, jest już poniekąd wytyczona i można na niej spotkać wielu życzliwych ludzi, którzy pomogą rozwinąć skrzydła – uważa Magdalena Figurna z MAKRO, inicjatorka i organizatorka warsztatu kulinarnego. Dawniej kucharze nie mieli tak wielu autorytetów. Dziś swoje pierwsze kroki stawiamy w domowej kuchni, przy rodzicach czy dziadkach, ale takie warsztaty jak "Kolacja mistrzów" to podpowiedź dla młodych ludzi – przyszłych kucharzy, dla ich rodziców i swoista zachęta do tego, by zainteresować się na poważnie branżą kulinarną – podsumowuje Magdalena Figurna. Psycholog Agnieszka Bysko zauważa, że gotowanie ma także szerszy kontekst: same zakupy, a potem gotowanie, wąchanie i smakowanie mogą stać się wspólną przepustką dla dzieci i rodziców do świata wiedzy o własnych i odmiennych tradycjach, normach kulturowych, historii, biologii i geografii. Gotowanie może budować świadomość międzykulturowych różnic, globalnej współzależności i odpowiedzialnej konsumpcji. Może stanowić też okazję do rozmowy o ukrytych normach kulturowych dotyczących ról zawodowych w kontekście płci jako norm negocjowalnych, takich, spośród których wybieramy i możemy je twórczo przekształcać.   dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 13 stycznia Samochód elektryczny: ekonomiczny, ale mało popularny (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Koszt przejechania 100 km samochodem elektrycznym jest nawet siedem razy mniejszy niż autem z silnikiem spalinowym. I choć po polskich drogach jeździ jedynie ok. 150 pojazdów zasilanych prądem, to według ekspertów rynek będzie się systematycznie rozwijał. Popularyzacji podróżowania ekologicznymi autami mają pomóc nie tylko ceny paliw, które pomimo obniżenia wciąż są dla wielu kierowców zbyt wysokie. Sprzyjają jej także różnego rodzaju dopłaty przy zakupie samochodu elektrycznego, jak i rozwój infrastruktury punktów poboru prądu. Również wszelkie zachęty ze strony samorządów gwarantujące przywileje osobom mającym takie pojazdy są dobre – mówi serwisowi infoWire.pl Katarzyna Gospodarek z BMW. „W wielu miastach zachodniej Europy nie można wjechać do centrum, jeśli nie ma się auta z napędem alternatywnym. W Polsce są miejscowości, gdzie parkowanie takich pojazdów jest bezpłatne. Trwają przymiarki do zezwolenia jazdy nimi po buspasach” – dodaje. Coraz większe znaczenie dla kierowców mają także względy ekologiczne. Samochód elektryczny ma zasięg do 160 km. Gdy bateria się wyczerpie, można naładować go przez domowe gniazdko prądu (trwa to ok. 8 h), specjalny moduł do instalacji w garażu (4–6 h) lub w publicznej stacji ładowania (nawet 30 min). „Są też dostępne auta z silnikiem spalinowym, który wspomaga pracę baterii i zwiększa zasięg do 300 km” – wyjaśnia ekspertka. Auto elektryczne jest dobrym rozwiązaniem na miejskie drogi: rozpędza się do 60 km/h w nieco ponad 3 sek., a do 100 km/h – w 7 sek. Jest zwrotne, a jego niewielkie rozmiary powodują, że łatwo nim zaparkować. Niestety, zakup samochodu na prąd nie należy do najtańszych. Nic dziwnego, że w 2013 i pierwszej połowie 2014 r. sprzedano w Polsce zaledwie 63 takie pojazdy. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 12 stycznia Jak technologia może przyśpieszyć pracę biurową? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    12 stycznia obchodzony jest Dzień Sprzątania Biurka – dziesiątki tysięcy pracowników na całym świecie uwalnia dziś swoje stanowiska pracy od pokładów zbędnych dokumentów i przedmiotów. Dlaczego? Czyste i dobrze zorganizowane biurko to jedno z częstych postanowień noworocznych. Pozwala oszczędzić czas i stres związany z pracą, a także wprowadza odrobinę harmonii w naszym otoczeniu. Istnieje również inny, znacznie skuteczniejszy sposób na poprawę organizacji pracy niż doroczne sprzątanie stanowiska pracy – wystarczy skorzystać z nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Bałagan na biurku kosztuje – nie tylko nerwy i czas tracony na poszukiwanie notatek i dokumentów. Niemożliwość odnalezienia potrzebnej rzeczy powoduje, że pracownicy drukują kolejne duplikaty, co w skali rocznej generuje dodatkowe koszty. Jak ograniczyć gromadzenie papierów? Jak zorganizować pracę, nie tylko w biurze, ale również poza nim, tak aby móc później łatwo odnaleźć poszukiwany dokument lub w prosty i efektywny sposób zapisać notatkę ze spotkania? Z pomocą przychodzi nowoczesna technologia i takie rozwiązania jak np. smartfon Samsung GALAXY Note 4 lub GALAXY Note Edge. Ich efektywność opiera się na wielozadaniowości – tak bardzo wymaganej wśród pracowników. Te nowoczesne narzędzia pozwalają wykonywać szereg zadań biurowych, które w każdym biurze generują pokłady kartek z notatkami, a także oszczędza czas. Jak już nigdy więcej nie zgubić ważnej notatki? Samsung GALAXY Note 4 to narzędzie, dzięki któremu w prosty sposób można zapisać cenne notatki – nie tylko w biurze, ale również podczas każdego spotkania poza nim. Rysik S Pen jest integralną częścią smartfona - po jego wyciągnięciu system automatycznie uruchamia funkcję podręcznej notatki – umożliwia to szybkie sporządzenie krótkiego teksu. Wprowadzając tekst, smartfon automatycznie rozpoznaje ręczne pismo i przetwarza je w zorganizowaną notatkę, dzięki czemu zarządzanie treścią jest znacznie skuteczniejsze, szybsze i bardziej uporządkowane. W urządzeniach z serii Samsung Note zastosowano dodatkowe czujniki, które reagują na siłę nacisku rysika, sprawiając, że pisanie i rysowanie odbywa się zupełnie jak za pomocą zwykłych przyrządów do pisania. Jak odnaleźć notatkę? Funkcja S Finder otwiera podręczne okno, w którym wpisać możemy szukaną frazę i błyskawicznie odnaleźć poszukiwaną treść. Wszystko za pomocą kilku dotknięć rysikiem. Jak zapamiętać ważną rozmowę ze spotkania? Smartfon GALAXY Note 4 posiada wbudowany dyktafon, który może nagrywać dźwięk dookólny.  Podczas odtwarzania można zwiększyć głośność lub wyizolować dźwięk płynący z danego kierunku, co przydaje się na przykład w przypadku zarejestrowanych dyskusji w większym gronie. Rozpoznawanie źródeł dźwięku jest bardzo skuteczne. Dlaczego? Urządzenie wykorzystuje trzy mikrofony, dzięki czemu rozpoznaje do 8 źródeł dźwięku. Po zarejestrowaniu ważnej rozmowy potrafi podzielić nagranie na fragmenty, w których wypowiadają się poszczególne osoby. Wielozadaniowość Czy można wykonywać płynnie więcej niż jedno zadanie na smartfonie? W przypadku GALAXY Note 4 jest to możliwe - dzięki obsłudze wielu okien na jednym ekranie. Wyświetlacz wyróżnia się nie tylko bardzo dobrą jakością (panel Quad HD Super AMOLED o rozdzielczości 2560 x 1440), ale jest  również duży. 5,7-calowy panel można podzielić przy pomocy kilku prostych gestów i równocześnie np. pisać służbowego maila i smsa. Smartfon GALAXY Note 4 jak profesjonalny asystent zawsze powinien być blisko – co jednak zrobić, gdy do ważnego spotkania zostało już niewiele czasu, a bateria jest już prawie wyczerpana?  Producent zadbał o wyjście z podobnych sytuacji - w około 30 minut można naładować urządzenie do 50%. W czasie gdy użytkownik szykuje się do wyjścia z domu, telefon przygotowuje się do wielogodzinnej, wielozadaniowej pracy. Dzięki niemu każdy pracownik z pewnością będzie mógł  oszczędzić czas na poszukiwanie i tworzenie notatek, a także ograniczy stres związany z poszukiwaniem ich na biurku. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 9 stycznia Jak Polacy rozpoczynają swój dzień? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Poranna kawa to najlepszy sposób na poniedziałkowe niewyspanie, a latte jest najpopularniejszym napojem z rana – tak wynika z badań przeprowadzonych przez IRCenter.com dla Starbucks®, sprawdzających hashtagi, którymi Polacy oznaczają swoje wpisy w serwisach społecznościowych o porannej porze. Teraz możesz dzielić się ze swoimi przyjaciółmi swoją poranną Latte w Starbucks®. W tygodniu od 12.01 do 16.01 każda zakupiona do godziny 11:00 Latte będzie o 3 zł tańsza. #Dzieńdobry, #kawa Picie kawy z rana stało się rytuałem dla Polaków. Wielu użytkowników portali Instagram, Facebook czy Twitter nie wyobraża sobie początku dnia bez energetyzującej dawki kofeiny. Wśród 10 najbardziej popularnych hashtagów odnoszących się do porannych napojów aż połowa z nich odnosi się do picia kawy. Najczęściej używane przez Polaków hashtagi to: #kawa (10,9%), #coffee (4,4%), #kawka (1,1%), #coffe (0,9%), #coffeetime (0,9%). Dla miłośników porannej dawki kofeiny Starbucks® przygotował specjalną ofertę. W tygodniu od 12.01 do 16.01 każda zakupiona do godziny 11:00 Latte będzie o 3 zł tańsza. To świetna okazja, aby dobrze zacząć dzień i by wprawić się w wyśmienity nastrój. Przygotowana przez baristów kawa z intensywnym w smaku espresso oraz lekko spienionym mlekiem z pewnością postawi nas na nogi, a także wywoła uśmiech na twarzy na cały dzień. O poranku Polacy najczęściej pozdrawiają swoich znajomych. Najbardziej popularnymi hashtagami wśród 10 najczęściej używanych tym celu przez polskich Internautów są oznaczenia: #dzieńdobry (33,9%) oraz #dziendobry (26%). Z tych tagów korzysta się, aby pokazać w sieci swoje nowe „ja” lub aby pochwalić się swoim wyglądem. Są one także używane, by pokazać znajomym, że jest się w podróży bądź że spędza się miło czas z przyjaciółmi. Aby opisać swój poranek Polacy najczęściej udostępniają zdjęcia widoków zza okna czy „artystyczne” fotografie, których celem jest wyrażenie uczuć z samego rana. Jest to również okazja, aby umieścić  w sieci jakiś optymistyczny bon mot. Najczęściej używane do opisu poranka hashtagi to: #dobry (14%), #miły (4%), #zimny (3,8%). Dla wielu nowy dzień to też okazja do odświeżenia sobie własnego zdjęcia lub podzielenia się z innymi użytkownikami planami na nadchodzący dzień. Na dobry początek dnia Starbucks® przygotował specjalną ofertę dla wszystkich amatorów porannej kawy. W tygodniu od 12.01 do 16.01 każda zakupiona do godziny 11:00 Latte będzie o 3 zł tańsza.   *Badanie IRCenter.com przeprowadzone dla Starbucks® w oparciu o analizę dyskusji w mediach społecznościowych w okresie październik 2014 – styczeń 2015. W ramach badania uwzględnione zostały tylko hashtagi, które bezpośrednio odnoszą się do poranka. W badaniu uwzględnione zostały tylko treści opublikowane przez Internautów w godzinach 6:00-11:00. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 9 stycznia Uważaj, jak karmisz swoje zwierzę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kot do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje do ośmiu posiłków dziennie. Natomiast pies – wbrew powszechnym praktykom – maksymalnie dwa. Nie popełniajmy błędów i odżywiajmy naszych pupilów racjonalnie. Każde zwierzę potrzebuje pełnowartościowego jedzenia. „W pokarmie powinny znajdować się wszystkie niezbędne składniki, tj. białko, witaminy i minerały” – mówi serwisowi infoWire.pl Michał Ceregrzyn, kierownik naukowy ds. żywienia zwierząt z Mars Polska. Najlepsze są karmy produkowane zgodnie z precyzyjnymi recepturami. Dlatego sprawdzajmy skład zamieszczony na etykiecie. Będziemy mieć wtedy pewność, że dany produkt jest odpowiedni. „Resztki obiadu czy inne drobne przekąski mogą nie dostarczyć wszystkich potrzebnych składników żywieniowych albo dostarczyć ich za dużo” – przestrzega ekspert. Zwierzęta, szczególnie psy, lubią jeść to co my. Nie dlatego, że czują instynktem zapotrzebowanie na takie pożywienie. Zdaniem Michała Ceregrzyna to raczej zachowanie społeczne: „zaliczają nas do swojego stada i jeżeli nam coś smakuje, również chcą tego spróbować”. Psy i koty absolutnie nie powinny dostawać czekolady. „Zawiera ona teobrominę, substancję nieszkodliwą dla ludzi, ale niebezpieczną dla zwierząt, ponieważ nie potrafią jej trawić” – wyjaśnia weterynarz. W skrajnym przypadku jedna tabliczka czekolady wystarczy, żeby spowodować śmierć zwierzęcia. Skąd wiedzieć, że nasz pupil jest dobrze odżywiony? Trzeba obserwować, co i jak chętnie je oraz co jaki czas się wypróżnia. „Jeśli ma biegunkę, wydala za często lub zbyt obficie, możemy mieć pewność, że popełniamy jakiś błąd w jego żywieniu” – mówi Michał Ceregrzyn. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 9 stycznia Nie wszystkie bociany odleciały na zimę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Każdego roku kilkadziesiąt bocianów pozostaje w Polsce na zimę. Głównie są to ptaki słabe i chore, które nie mogły udać się w długą podróż do Afryki. Często wymagają one naszej opieki. „Bociany, jeśli są zdrowe i najedzone, w ogóle nie potrzebują ingerencji człowieka. Powinniśmy zimą zostawić je w spokoju” – mówi serwisowi infoWire.pl Krzysztof Konieczny z Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody „pro Natura” (PTPP „pro Natura”). Co innego, kiedy widzimy, że ptak ma chore skrzydło czy utyka na nogę. Taki bocian za zgodą odpowiednich władz (np. regionalnej dyrekcji ochrony środowiska) powinien zostać odłowiony i przeniesiony do azylu dla ptaków zajmującego się ochroną dzikich zwierząt – informuje ekspert. Jeśli znaleźliśmy rannego lub chorego bociana, najlepiej zadzwonić na infolinię 0 801 BOCIAN (tel. 0 801-26-24-26). Jest to punkt informacyjny powołany przez PTPP „pro Natura. Dowiemy się tam, w jaki sposób pomóc znalezionemu ptakowi, gdzie znajduje się najbliższy azyl, do którego będzie mógł on zostać przewieziony, a także – uzyskamy odpowiedzi na interesujące nas kwestie związane z ochroną bocianów i ich gniazd. Infolinia działa na terenie całej Polski od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-17:00. Przydatne informacje na temat opieki nad bocianami odnajdziemy również w portalu Bociany.pl. A czy Polacy chętnie udzielają pomocy wspomnianym ptakom? Zdaniem Krzysztofa Koniecznego zdecydowanie tak: „Bocian jest drugim po orle ptakiem narodowym Polski. Wszyscy się z nim utożsamiają i wszystko, co się dzieje złego bocianom, ludzie odbierają. Chęć pomocy jest więc ogromna”. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 8 stycznia Jak dotrzeć do konsumentów z produktem? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Filozofia engagement seeding w praktyce Jak w dobie internetu i dojrzałości mediów społecznościowych generować prawdziwe i rzetelne opinie o produkcie, w określonych ramach czasowych, bez konieczności planowania rozbudowanych kampanii? Czy bez nich jest w ogóle możliwe uzyskanie wyniku, który każda firma stawia sobie za cel nadrzędny: ocena produktu opublikowana przez zaangażowanego konsumenta? Platforma TestMeToo to ponad 80 tys. zarejestrowanych konsumentów aktywnie biorących udział w badaniach produktów. Przygotowują oni obiektywną, wyczerpującą recenzję na ich temat, dzieląc się potem relacjami z testów ze swoimi znajomymi (m.in. Facebook, Twitter, fora internetowe, maile). Relacje dostępne są w internecie na osobistych stronach generowanych przez każdego użytkownika. Do tej pory konsumenci testowali produkty takich firm jak: Bałtyk, Dr Irena Eris, L’Oréal, Procter&Gamble, a także Tan-Viet. Celem tego ostatniego było rozszerzenie oddziaływania kategorii produktowej sosów TaoTao, wzmocnienie zaangażowania konsumentów oraz przeniesienie działań marketingu bezpośredniego w sferę online. Zaproszenie do akcji otrzymali konsumenci spełniający określone wymagania metrykalne (kobieta/mężczyzna w wieku 20 - 45 lat). Dodatkowo przeprowadzono kolejne selekcje dotyczące preferencji, upodobań smakowych oraz zwyczajów żywieniowych np. osoby, które są otwarte na nowe i ciekawe smaki, spożywają mięso, chętnie przyrządzają kanapki oraz uzupełniają posiłki sosami. Produkty TaoTao otrzymało 1000 osób, a każda z nich dostała do wykonania trzy zadania: 1 – Przygotowanie jednego posiłku mięsnego z zachowaniem dowolności dotyczącej rodzaju bazy mięsnej i sposobu przyrządzenia. Zadanie miało na celu rozbudzenie kreatywności i pokazanie niezwykle szerokich możliwości zastosowania sosu TaoTao.2 – Konsumenci zostali poproszeni o zmianę konkretnych nawyków i przełamanie zwyczajów żywieniowych. Traktowanie produktu na równi z innymi popularnymi sosami, które na co dzień dodawane są do potraw. Udowodnienie, że nawyki można zmieniać. 3 – Ostatnim zadaniem było przygotowanie autorskiej, niczym nie ograniczonej kompozycji z sosem TaoTao. Sos słodko-pikantny uzyskał 96% pozytywnych opinii. Konsumenci zaproszeni do testów przygotowali swoje osobiste relacje z obcowania z produktem, którymi chętnie dzielili się ze swoją grupą znajomych z wykorzystaniem autorskiego narzędzia TestMeToo – Seeding Panel, który wykorzystuje kanały prywatnej komunikacji: Facebook: oś czasu, wiadomość prywatna; Twitter; blog; link na forum; e-mail. WYNIKI AKCJI:• Liczba wysłanych produktów: 1000• Liczba testujących: 977• Liczba pozytywnych opinii: 96 %• Liczba rozesłanych relacji osób uczestniczących i nieuczestniczących w testach : 50 810• Liczba wejść na strony produktu stworzone przez testujących: 35 895• Wygenerowano 55 250 (56 / os.) słów o produkcie• Średni czas obecności na stronie produktu: 4.98 min Podsumowanie: TestMeToo to uzupełnienie marketing mix, dostarczające w pełni mierzalnych rezultatów. Prezentowany mechanizm buduje zaangażowanie konsumenta w markę poprzez emocje i doświadczenie na poziomie bezpośredniego kontaktu z produktem lub usługą. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 8 stycznia Znaczek Poczty Polskiej na finał Orkiestry (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Poczta Polska wprowadza do obiegu znaczek z okazji 23 finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tegoroczne hasło finału brzmi: Dla podtrzymania wysokich standardów leczenia dzieci na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz godnej opieki medycznej seniorów. W najbliższą niedzielę, 11 stycznia 2015 roku, startuje 23. finał akcji. Na kilka dni przed wydarzeniem, 7 stycznia, Poczta Polska wydała znaczek w nakładzie ponad pół miliona sztuk. Autorami projektu są Magdalena Jabłońska, Katarzyna Sasin, Gaweł Andrzejewski i Jerzy Owsiak. Walor filatelistyczny pojedyńczo i w 9-znaczkowych arkuszach jest dostępny w placówkach pocztowych w całej Polsce oraz na stronie filatelistyka.poczta-polska.pl. Znaczki pocztowe i kartki Poczty Polskiej dedykowane Finałom Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w eleganckiej oprawie, wyjątkowe publikacje książkowe o historii pocztowej, księgi znaczków oraz wydawnictwa filatelistyczne – to wszystko będzie można wylicytować na tradycyjnych, orkiestrowych aukcjach. Zyski z licytacji zostaną przeznaczone na zakup specjalistycznego sprzętu na leczenie dzieci przebywających na oddziałach pediatrycznych i onkologicznych oraz na opiekę medyczną dla seniorów. Znaczki na WOŚP Poczta Polska od wielu lat wspiera działalność fundacji Jurka Owsiaka, uczestnicząc w kolejnych Finałach WOŚP. Firma przekazuje darowiznę i wydawnictwa pocztowe na licytację w studiu TVP, jednocześnie bierze aktywny udział w imprezach organizowanych w dniu finału. Walory filatelistyczne są wydawane na finały WOŚP, a także z okazji przystanku Woodstock. Orkiestrowi darczyńcy mogą odwiedzić stoiska pocztowo - filatelistyczne m.in. pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie i lokalnie na terenie całego kraju, na których prowadzona jest sprzedaż walorów filatelistycznych Poczty Polskiej.   dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 8 stycznia Znajdź czas dla swojego dziecka (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rodzice poświęcają coraz mniej czasu swoim dzieciom. Ci, którzy już go znajdują, często nie potrafią z kolei spędzać wolnych chwil z synami i córkami umiejętnie. Psycholog podpowiada, co robić, aby relacje z naszymi pociechami układały się jak najlepiej. Z dziećmi warto rozmawiać. Powinniśmy pytać je, co sprawia im przyjemność, tak aby móc zaplanować wspólny czas. Nie róbmy oczywiście nic na siłę. Należy poszukiwać takich aktywności, które przyniosą radość całej rodzinie. Starajmy się dowiedzieć od naszych dzieci, czym żyją i jakie mają problemy. Jeśli nie będziemy się tym interesować, syn czy córka nie będą nas traktowali jako osoby, z którymi można rozmawiać o rzeczach ich nurtujących – mówi serwisowi infoWire.pl Dorota Minta z Centrum Psychoterapii Kucewicz&Piotrowicz. Dzieci nie należy odcinać od rozmów ludzi dorosłych. Mówmy o tym, co się działo u nas w pracy, kogo spotkaliśmy, co widzieliśmy czy co przeczytaliśmy. Dzięki temu dzieci będą wiedziały, dlaczego np. jesteśmy poirytowani i mniej pogodni – informuje psycholog. Nie tylko pozwoli to uniknąć ewentualnych nieporozumień, lecz także zbliży nas do siebie. Nie ma reguły, ile czasu w ciągu dnia rodzice powinni spędzać ze swoimi dziećmi. Najlepiej, żeby był to co najmniej kwadrans. Świetnym pomysłem jest wspólne zjadanie przy stole przynajmniej jednego posiłku dziennie. Dobrym czasem dla rodzin są również weekendy. „Pozwólmy swoim dzieciom i sobie w sobotę albo w niedzielę na odrobinę lenistwa. Warto spędzić te dni na »kreatywnym nicnierobieniu«: byciu razem, pójściu na spacer, obejrzeniu komedii, upieczeniu ciasta – na tym, co nam wszystkim sprawia przyjemność” – radzi ekspertka. Głównym problemem nie jest to, że znajdujemy stosunkowo mało czasu, który moglibyśmy przeznaczyć na dzieci, tylko to, że jest on marnotrawiony. „Zamiast siąść i porozmawiać, oglądamy telewizję, każdy się schowa w swoim kącie i nie robimy wielu rzeczy wspólnie” – stwierdza psycholog. Jakby tego było mało, wielu z nas uważa, że najlepszym pomysłem na zorganizowanie czasu wolnego dla syna i córki jest zapisanie ich na zajęcia dodatkowe. Zastanówmy się jednak, czy na pewno. Może wcale nie są one potrzebne i nasze dziecko bardziej ucieszy się z tego, że będzie mogło spędzić więcej czasu z mamą i tatą. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 8 stycznia Lech Kaniuk zainwestował w firmę Jarosława Bieniuka (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma IQ Sport Advisory Group pozyskała inwestora w osobie Lecha Kaniuka, Anioła Biznesu i dyrektora zarządzającego w PizzaPortal - Delivery Hero Polska. Lech Kaniuk, dołączył do grona inwestorów IQ Sport Advisory Group, bo jak podkreśla, widzi duży potencjał biznesowy firmy i projektów przez nią prowadzonych. – IQ Sport Advisory Group to młoda firma, która ma już na swoim koncie ciekawe projekty. Jednym z nich jest platforma eFAN24, która przeznaczona jest dla organizatorów imprez sportowych, a jej zadaniem jest usprawnianie komunikacji z uczestnikami wydarzeń masowych. Technologia eFAN24 pozwala przeżywać imprezy sportowe na stadionach w zupełnie nowy i lepszy sposób – dotąd wcześniej niemożliwy. Jest to początek małej rewolucji sportowej. Zresztą platforma eFAN24 spotkała się z dużym zainteresowaniem podczas kilku zagranicznych prezentacji.  Dodatkowo za inwestycją w firmę przemawia fakt, że osoby nią zarządzające od lat poruszają się w dziedzinie sportu i nowych technologii. Znają dokładnie jego potrzeby i możliwości. Planuję wnieść do firmy przede wszystkim nowe możliwości związane z rozwojem prowadzonych projektów, a także umożliwić ekspansję na rynki zagraniczne – wyjaśnia Lech Kaniuk, który chętnie włącza się w rozwój firm z obszaru nowych technologii. IQ Sport Advisory Group to łódzka firma doradcza, która specjalizuje się w prowadzeniu działań z zakresu marketingu sportowego i nowych technologii. Powstała w 2012 roku z inicjatywy trzech osób: Jarosława Bieniuka - byłego piłkarza, Rafała Dylewskiego - project managera zaangażowanego w projekty związane z biznesem sportowym i Marcina Ciącio - eksperta w zakresie zarządzania sprzedażą i planowania biznesowego. - Fakt, że Lech Kaniuk zdecydował się zainwestować w naszą firmę bardzo nas cieszy. W tej chwili IQ Sport Advisory Group działa na rynku polskim i wchodzi na rynek niemiecki. Liczymy, że Lech Kaniuk wesprze nas w rozwoju biznesowym, a także będzie motorem napędzającym szersze wejście IQ Sport Advisory Group na zagraniczne rynki. Mamy to samo spojrzenie na biznes i tak samo ambitne cele na 2015 rok – komentuje Marcin Ciącio z IQ Sport Advisory Group. Spółka skupia się przede wszystkich na działaniach związanych z biznesem sportowym. Wspiera kluby sportowe we wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań marketingowych, buduje relacje biznesu, a także rozwija własne projekty. Obecnie firma pracuje nad platformą eFAN24, która stworzona została z myślą o organizatorach, sponsorach i odbiorcach eventów sportowych. Koncepcja produktu bazuje na technologii iBeacons, realnie wspierając fanów w lepszym i łatwiejszym odbiorze widowiska sportowego, w którym uczestniczą, zarówno w wymiarze konsumpcji treści społecznościowych, jak i w kontekście generowania lepszych doświadczeń na miejscu zdarzenia. Platforma, prosto na ekrany urządzeń mobilnych, wskazuje unikatowe usługi, produkty, kluczowe miejsca i informacje związane z danym eventem. Natomiast organizatorom imprez daje narzędzie do jeszcze lepszej komunikacji z uczestnikami i skuteczniejszą monetyzację emocji, które tworzą. Link do filmu prezentującego platformę eFAN24: http://vimeo.com/112372027 …………………………………… dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 8 stycznia Choroby dziąseł a cukrzyca – dość słodzenia, pora poznać prawdę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zaledwie 1,7% Polaków ma całkowicie zdrowe dziąsła[1]. Występowaniu chorób przyzębia sprzyjają czynniki ryzyka takie jak: niewłaściwa higiena jamy ustnej, palenie tytoniu, stres, otyłość, ale również…cukrzyca. 14 listopada br., podczas Światowego Dnia Cukrzycy, ogłoszono, że w naszym kraju na cukrzycę choruje 3 miliony osób, z czego milion w ogóle o tym nie wie. Niestety, poziom wiedzy na temat zależności między występowaniem i przebiegiem cukrzycy a chorobami przyzębia, również pozostawia wiele do życzenia. Każdego dnia w jamie ustnej człowieka gromadzą się miliony bakterii, które tworzą płytkę nazębną. Bakterie zawarte w płytce nazębnej uwalniają toksyny, które oddziaływują na komórki układu immunologicznego w wyniku czego powstają określone zmiany kliniczne tkanek przyzębia, takie jak: krwawienie z dziąseł, które jest objawem zapalenia dziąseł, pogłębienia kieszonek, ruchomość zębów, a w efekcie prowadzić do utraty zębów. - Choroby przyzębia należą do schorzeń społecznych. Z uwagi na to, że mogą mieć one wpływ na skuteczność leczenia cukrzycy, jak również być niezależnym czynnikiem ryzyka dla chorób układu sercowo-naczyniowego, przedwczesnego porodu, a także zaostrzeń przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, wiedza na temat ich profilaktyki, diagnozowania i leczenia jest niezwykle cenna dla każdego pacjenta - informuje prof. dr hab. n. med. Renata Górska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Dla osób chorujących na cukrzycę choroby przyzębia stanowią jeszcze większe zagrożenie, gdyż narażone są na nie 3-4 razy bardziej niż osoby bez cukrzycy. Cukrzyca utrudnia gojenie się ran powstających w przebiegu choroby dziąseł, powodując większą utratę tkanek przyzębia[2]. Co ważne, choroby przyzębia nie tylko mogą być konsekwencją cukrzycy, ale też mogą wpływać na jej przebieg. Dzieje się tak za sprawą bakterii przedostających się do krwioobiegu, które aktywizują komórki wytwarzające sygnały biologiczne mające niszczący wpływ na cały organizm. Przykładowo, w obrębie trzustki może to prowadzić do uszkodzenia lub zniszczenia komórek odpowiedzialnych za wytwarzanie insuliny (hormon regulujący poziom cukru we krwi). Jeśli tak się stanie, może rozwinąć się cukrzyca typu 2 – nawet u wcześniej zdrowych osób, u których nie występowały żadne czynniki ryzyka cukrzycy. Choroby dziąseł mogą ponadto stanowić czynnik wpływający negatywnie na przebieg cukrzycy. Podwyższając bowiem poziom cukru we krwi, utrudniają kontrolę glikemii osobom cierpiącym na cukrzycę. Mimo to diabetolodzy rzadko koncentrują się na stanie higieny ustnej swoich pacjentów, nie przekazują im informacji o metodach profilaktyki i leczenia chorób przyzębia, a sami pacjenci diabetologiczni często nie przekazują stomatologom informacji o aktualnym stanie zdrowia i przyjmowanych lekach. Rozwiązaniem zarówno dla osób chorych na cukrzycę, jak i dla pacjentów bez cukrzycy jest dialog z lekarzem i stosowanie odpowiednich, wyspecjalizowanych preparatów do higieny jamy ustnej. Dokładne codziennie usuwanie płytki bakteryjnej jest najskuteczniejszym sposobem uniknięcia zapalenia dziąseł. Szczególnie istotne jest, aby służące do tego produkty do higieny jamy ustnej były wyspecjalizowane, wzajemnie uzupełniające się i zapewniające synergię działania. Najlepiej zaś, gdyby stanowiły cały system ochrony składający się z pasty do zębów, płynu do płukania jamy ustnej oraz szczoteczki. Preparaty z systemu ochrony dziąseł meridol® OCHRONA DZIĄSEŁ usuwają płytkę nazębną i hamują tworzenie się nowej płytki, wspierając odbudowywanie prawidłowej flory bakteryjnej w jamie ustnej. Oprócz wysokiej skuteczności w walce z problemami z dziąsłami, cechują się dużą łagodnością, działając niczym balsam na podrażnione dziąsła.   [1] „Wybrane zagadnienia z badań epidemiologicznych perio i perio-kardio 2011” pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Renaty Górskiej. [2] Banach J. (2009) „Mechanizmy wpływu cukrzycy na choroby przyzębia i gojenie się ran – przegląd piśmiennictwa”, Czas Stomatologiczny, 62, 7 s. 578.   dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 5 stycznia Jakie są zalety budowy domów w technologii szkieletowej drewnianej? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Marzysz o domu ładnym, ciepłym i zdrowym? Technologia szkieletowa drewniana jest dla Ciebie! Podjąłeś już decyzję o budowie domu, jednak nadal wahasz się, jaką zastosować technologię? Rzeczywiście, współcześnie wybór jest trudniejszy, gdyż mamy wiele możliwości. W polskim budownictwie nadal prym wiedzie technologia murowana, bo jesteśmy tradycjonalistami, jednak coraz częściej inwestorzy otwierają się na nowe alternatywne technologie. Popularność zyskują tzw. domy kanadyjskie (szkieletowe), gdyż już nie budzą tylu obaw. Zyskują swoich zwolenników, bowiem w pełni na to zasługują. Są odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na domy budowane w krótkim czasie, tańsze, ekologiczne. Tak w wielkim skrócie można by streścić największe zalety tej technologii. Dom szkieletowy, jak nazwa wskazuje, oparty jest na drewnianym szkielecie. Ściany zewnętrzne i wewnętrzne tworzy się z płyt OSB. Są to lekkie konstrukcje, jednakże tak samo wytrzymałe jak ściany murowane (często ta kwestia budzi obawy). Nie mamy ograniczeń co do liczby kondygnacji - możemy zbudować dom parterowy, podpiwniczany, jak i piętrowy. Krótki czas budowy (około 3 miesięcy) to wielki atut - możemy się szybko wprowadzić, oszczędzamy pieniądze, gdyż prace się nie przedłużają. W tej technologii drewniany szkielet nie narzuca wyglądu elewacji. Możemy ją wykończyć w dowolny sposób, np. stosując tradycyjny tynk, elewację z desek, cegłę klinkierową. Dzięki takiemu wachlarzowi możliwości nasz dom doskonale wtopi się w każde otoczenie. Łatwo taki budynek remontować i adaptować - wymienić można nawet całą ścianę. Jedną z większych zalet domów drewnianych jest ich energooszczędność. Doskonała izolacja cieplna sprawia, że zyskujemy dom chłodny latem, a ciepły zimą, przez co znacznie obniżamy koszty ogrzewania, co w naszym klimacie jest ważną kwestią. Drewno posiada zdolność samoregulacji wilgotności powietrza, dzięki czemu dom drewniany zapewni nam doskonały mikroklimat. Wykazuje też znacznie zmniejszą emisję CO2 do atmosfery, a ponadto stwarza najbardziej przyjazne warunki życia dla alergików. Technologia szkieletowa to doskonała propozycja nie tylko wtedy, gdy planujemy budowę całorocznego dom. Potrzebujemy małej altanki, domku letniskowego - dom w stylu kanadyjskim wychodzi naprzeciw wszelkim naszym oczekiwaniom. Marzysz o wyciszeniu po codziennym pędzie, o domu, w którym lekko i przyjemnie się oddycha, o cieple, a dodatkowo dbasz o ekologię - dom szkieletowy drewniany to rozwiązanie dla Ciebie. Stworzony z naturalnych materiałów, zdrowy, przyjazny rodzinie i ekonomiczny - czeka byś w nim zamieszkał. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 5 stycznia Samsung Electronics wdraża pierwszą na świecie technologię trzypasmowej agregacji częstotliwości w sieci 4G LTE (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung Electronics poinformowała o wdrożeniu pierwszej na świecie technologii trzypasmowej agregacji częstotliwości (CA) w komercyjnej sieci LTE, zwiększającej szybkość pobierania danych do 300 Mbps - czterokrotnie przekraczającej szybkości oferowane dotychczas w sieciach LTE. Dzięki technologii trzypasmowej agregacji częstotliwości (Tri-Band CA) LTE Advanced (LTE-A) firmy Samsung klienci dwóch koreańskich operatorów komórkowych mogą korzystać z bardziej zaawansowanych funkcji przeglądania Internetu i multimediów. Sieci LTE-A Tri-Band CA są obecnie dostępne dla klientów w aglomeracji Seulu, jednym z najgęściej zaludnionych obszarów na świecie, a w przyszłym roku zasięg świadczenia usługi zostanie rozszerzony na teren całego kraju. Ponieważ coraz więcej osób chce korzystać na urządzeniach mobilnych z aplikacji wymagających dużych ilości danych, takich jak wideo HD, branża telekomunikacyjna potrzebuje innowacyjnych technologii pozwalających istotnie zwiększyć wydajność istniejących sieci - mówi Youngky Kim, prezes i szef działu sieci w firmie Samsung Electronics. Nasza technologia LTE-A Tri-Band CA oferuje użytkownikom najlepsze możliwe funkcje mobilne, a jednocześnie pozwala operatorom wykorzystać możliwość wyróżnienia funkcji ich sieci. Długoterminowe zaangażowanie w branży telekomunikacyjnej sprawiło, że w czerwcu 2013 r. firma Samsung wdrożyła w Korei pierwszą na świecie dwupasmową sieć CA (Dual-Band CA). To doświadczenie posłużyło do opracowania rozwiązania Tri-Band CA, które w większym stopniu wykorzystuje możliwości technologii LTE-A i stanowi kolejny krok branży w kierunku ery 5G. Technologia Tri-Band CA istotnie zwiększa przepustowość sieci komórkowych, szczególnie w gęsto zaludnionych obszarach, a jednocześnie dzięki możliwości łączenia silnie pofragmentowanego pasma zapewnia lepszą wydajność operatorom o ograniczonej dostępności pasma. Dzięki technologii Tri-Band CA operatorzy mogą zaoferować klientom rzeczywisty standard LTE Advanced, umożliwiając funkcjonowanie pofragmentowanych bloków danych z różnych obszarów pasma jako pojedynczego, ujednoliconego bloku danych. Jednocześnie z wdrożeniem sieci LTE-A Tri-Band CA, firma Samsung wprowadziła na rynek pierwszy smartfon z obsługą technologii LTE-A Tri-Band CA - Samsung GALAXY Note 4. Wprowadzenie na rynek zarówno urządzenia jak i technologii sieciowych podkreśla wyjątkowe możliwości firmy Samsung związane z przyspieszeniem wdrożenia nowej generacji technologii mobilnych w branży. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 5 stycznia Deklaracje podatkowe bez e-podpisu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Od stycznia 2015 r. możemy wysyłać więcej PIT-ów przez internet bez konieczności posiadania podpisu elektronicznego. Ponadto niektórzy płatnicy mają od tego roku obowiązek przesyłania informacji podatkowych i rocznych obliczeń podatku drogą internetową. Bez podpisu elektronicznego możemy wysyłać następujące deklaracje podatkowe: PIT-4R, PIT-8AR, PIT-8C, PIT-11, IFT-1/IFT-1R, IFT-3/IFT-3R i PIT-40. Z ułatwienia skorzystają wyłącznie podatnicy i płatnicy będący osobami fizycznym. Osoby prawne i jednostki niemające osobowości prawnej dalej muszą wysyłać deklaracje opatrzone e-podpisem. Ci, którzy chcą wysłać swoje deklaracje podatkowe przez internet, a nie potrzebują opatrywać ich podpisem elektronicznym, muszą zamiast niego podać swoje imię, nazwisko, datę urodzenia, NIP lub numer PESEL, a także kwotę przychodu z zeznania rocznego za rok podatkowy o dwa lata wcześniejszy niż rok, w którym jest przesyłany dokument. Obowiązek wysyłania informacji podatkowych i rocznego obliczenia podatku drogą internetową od tego roku mają płatnicy sporządzający deklaracje podatkowe dla więcej niż pięciu podatników lub – w przypadku gdy jest ich mniej – jeżeli dokumenty te są składane przez biuro rachunkowe. Pozostali płatnicy mogą przekazać deklaracje podatkowe w wersji papierowej. Ministerstwo Finansów dąży do tego, aby jak najwięcej deklaracji było wysyłanych drogą internetową. Ma to znacznie usprawnić funkcjonowanie urzędów skarbowych. „Obecnie do wypełniania PIT-u nawet osoby fizyczne używają programów elektronicznych, następnie drukują go i przesyłają w wersji papierowej do urzędu skarbowego, a ten z kolei przepisuje to do wersji elektronicznej. Aby uniknąć tego systemu, będzie to wysyłane drogą internetową” – mówi serwisowi infoWire.pl Marek Siudaj z Tax Care. Jak bardzo usprawni to życie podatnikowi? „Czy jest to aż takie duże ułatwienie? Moim zdaniem jest to większe ułatwienie dla urzędów skarbowych, które muszą tracić mnóstwo czasu na to, żeby te wszystkie PIT-y wprowadzić do systemu […]. Czy podatnik na tym dużo skorzysta? Może zaoszczędzi kilkanaście, kilkadziesiąt minut” – uważa ekspert. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 5 stycznia MAKRO współsponsorem Gault & Millau (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 05 grudnia 2015 r.: Po raz pierwszy w Polsce ukazał się prestiżowy przewodnik Gault&Millau, który od 50 lat wyznacza trendy na kulinarnej mapie świata. Podczas gali inaugurującej przewodnik odbyło się wręczenie nagród dla najlepszych polskich szefów kuchni. Sieć hurtowni MAKRO Cash & Carry wsparło premierę przewodnika jako współsponsor. Gault&Millau Polska 2015 to prestiżowy przewodnik po najlepszych restauracjach w Polsce oraz pierwsze tego typu przedsięwzięcie na naszym rynku o niespotykanej wcześniej skali. Prezentowane w nim lokale zostały wybrane z ponad 600 miejsc z całej Polski. Oprócz restauracji w przewodniku znajdują się również opisy noclegów, wyróżniających się zarówno standardem, jak i oryginalnością oraz „miejsca zakupowe”. MAKRO jako firma promująca nowe trendy kulinarne oraz wspierająca polską gastronomię została współsponsorem Gault&Millau Polska 2015. Pojawienie się w Polsce Gault&Millau to wydarzenie, którego prestiż porównać można jedyne do Michelin. Oba przewodniki należą do najbardziej cenionych i wpływowych tego typu publikacji na świecie. Podczas gali inaugurującej pierwszą polską edycję Gault&Millau odbyło się oficjalne ogłoszenie najlepszych szefów kuchni w 5 kategoriach. To ważne branżowe wyróżnienie otrzymali: Szef Roku 2015 - Wojciech Modest Amaro - Atelier Amaro, Warszawa Szef Jutra 2015 - Andrea Camastra, restauracja Senses, Warszawa Młody Talent 2015 - Witek Iwański - Restauracja Aruana, Serock Kobieta Szef 2015 - Agata Wojda, Restauracja Opasły Tom, Warszawa Szef Kuchni Tradycyjnej 2015 - Bartosz Budnik - Restauracja Romantyczna, Wzgórza Dylewskie dr. Irena Eris Gault&Millau Polska 2015 od 1 grudnia br. jest dostępny we wszystkich salonach Empik oraz na empik.com. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 5 stycznia CES 2015: DUŻA POJEMNOŚĆ I KONCEPT ?DOOR-IN-DOOR? W NAJNOWSZEJ LODÓWCE LG (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Na CES 2015 firma LG zaprezentuje pierwszą w branży lodówkę z podwójnymi drzwiami „Door-in-Door” wykończonymi konturowanym szkłem  Firma LG Electronics (LG) w 2015 roku planuje wprowadzić na rynek pierwszą lodówkę o dużej pojemności z podwójnymi drzwiami „Door-in-Door”- konceptem LG wielokrotnie nagradzanym. Najnowszy model lodówki LPXS34886C zostanie zaprezentowany wśród znaczących innowacji AGD od LG na międzynarodowych tragach CES 2015 w Las Vegas. Innowacyjna lodówka została wyposażona w dwie niezależne komory Door-in-DoorTM. Rozwiązanie to zapewnia niezrównaną wygodę użytkowania, pozwalając na efektywniejsze układanie żywności oraz łatwy dostęp do zawartości lodówki przy jednoczesnym ograniczeniu utraty schłodzonego powietrza z głównej komory. Część wyposażona w system Door-in-DoorTM w prawych drzwiach otwiera się po naciśnięciu odpowiedniego przycisku. Ponadto, jej zawartość jest dostępna od wewnętrznej strony drzwi, dzięki czemu dostęp do często wyjmowanych przekąsek i napojów jest jeszcze łatwiejszy. Lewą komorę Door-in-DoorTM można łatwo otwierać przyciskiem znajdującym się w dolnej części drzwi. Innowacyjne rozwiązanie Door-in-DoorTM pozwala zmniejszyć częstotliwość otwierania całej lodówki, a tym samym ograniczyć wypływanie zimnego powietrza nawet o 47 procent i zapewnić lepsze warunki przechowywania żywności, która zachowa swoją świeżość na jeszcze dłużej1. Najnowsza lodówka LG wyróżnia się też pod względem wykończenia – została wykonana z konturowanego, hartowanego szkła, które nałożono na zakrzywione szklane panele. Model LG LPXS34886C zaprojektowano w nowoczesny, stylowy sposób. Ponadto, czarny kolor i odpowiednia faktura sprawia, że nie pozostają na niej odciski palców oraz smugi. Lodówka została również wyposażona w pojemniki EasyLift™, dzięki którym można regulować wysokość wewnętrznych komór, np. w celu ustawienia dużych lub nietypowych butelek. „Komora Door-in-Door™ jest bez wątpienia jednym z najbardziej uznanych rozwiązań, które kiedykolwiek wprowadziliśmy”, powiedział Seong-jin Jo, prezes oraz dyrektor generalny działu Home Appliance firmy LG Electronics. „Pracując nad najnowszym projektem lodówki LG o dużej pojemności, sięgnęliśmy po to efektywne rozwiązanie, jakim są drzwi Door-in-Door™. Dzięki nim, nowy model oferuje naszym klientom jeszcze wygodniejsze przechowywanie żywności”.  Lodówkę LG Door-in-Door™ o pojemności ponad 690 litrów wyposażono także w funkcję Smart Diagnosis™, dzięki której podczas rozmowy telefonicznej konsultanci z centrum serwisowego mogą szybko zidentyfikować ewentualne problemy. Dodatkowo do dyspozycji użytkowników jest także opracowana przez firmę LG aplikacja na smartfony2, która pozwala na rejestrację oraz analizę sygnałów wysyłanych przez lodówkę. Dzięki niej klienci mogą sami odczytywać informacje i odpowiednie wskazówki dotyczące  nieprawidłowej pracy urządzenia.   Podstawowe dane techniczne: pojemność 692,7 litra dwoje drzwi Door-in-Door™ system chłodzenia Smart Cooling Plus™ system filtrów powietrza inteligentna funkcja diagnostyczna Smart Diagnosis™ wykończenie ze szkła konturowanego wnętrze oświetlane diodami LED klasy premium pojemniki EasyLift™ Uczestnicy targów CES 2015, którzy odwiedzą stoisko LG (Las Vegas Convention Center, Central Hall nr 8204) będą mogli osobiście zapoznać się z najnowszym sprzętem AGD. -------------------------------------------------------------------    1  Procentowe porównanie wymiany powietrza spowodowanej otwarciem drzwi Door-in-Door oraz otwarciem jednego skrzydła drzwi w lodówce dwudrzwiowej przez 10 sekund. Testy przeprowadzono dla porównywalnego modelu lodówki oraz lodówki LG z drzwiami Door-in-Door™. Wyniki mogą różnić się w zależności od modelu oraz czasu otwarcia drzwi. 2  Aplikacja dostępna tylko na smartfony z systemem Android. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 2 stycznia Samsung prezentuje nowe monitory i systemy wizualizacji na targach CES 2015 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung poinformowała, że na międzynarodowych targach Consumer Electronics Show (CES) 2015 zaprezentuje nową i rozszerzoną ofertę monitorów i systemów wizualizacji, w tym pełną gamę zakrzywionych monitorów i systemów SMART LED Signage. Podczas targów CES 2015 pokażemy, że Samsung nieustannie zmienia rynek urządzeń do wyświetlania obrazów oraz że jest pionierem w zakresie innowacji i wzornictwa w tym obszarze — powiedział Seok-Gi Kim, starszy wiceprezes działu Visual Display Business w Samsung Electronics - Naszym celem jest wspieranie konsumentów i firm w odkrywaniu nowych możliwości przeznaczonych dla nich monitorów, przynoszących doskonałe rezultaty niezależnie od celu, w jakim są wykorzystywane. Nowa oferta zakrzywionych monitorów zapewnia komfort oglądania obrazu dzięki zastosowaniu ekranów, które zostały idealnie dopasowane do zakrzywionego pola widzenia użytkownika. Oferta ta obejmuje monitor SE790C z panoramicznymi proporcjami ekranu 21:9, dostępny w wersji 29-calowej i 34-calowej, a także monitor SE590C o 32-calowej przekątnej ekranu. Powyższe flagowe monitory, wraz z modelem SE510C, dostępnym w rozmiarze 24 cali i 27 cali, a także z 27-calowym modelem TD590C, który może służyć jako telewizor, spowodują rozpowszechnienie zakrzywionych ekranów  — dzięki ich właściwościom umożliwiającym pełniejsze zanurzenie się w oglądanych obrazach. Na stoisku firmy Samsung o numerze 11906, znajdującym się w części Tech East, LVCC, w Hali Głównej, zaprezentowane zostaną również innowacyjne systemy wizualizacji zoptymalizowane dla różnych środowisk użytkowania. Najnowsze systemy wizualizacji zostaną zaprezentowane w podziale na cztery obszary: Strefę SMART Office, SMART Hotel, SMART Restaurant oraz SMART LED Signage. W strefie SMART Office przedstawione zostaną monitory UHD oraz monitory zakrzywione rozmieszczone w eleganckim środowisku biurowym. Odwiedzający strefę SMART Hotel będą mogli wypróbować udoskonalone możliwości łączności dzięki funkcjom takim jak sterowanie w obrębie pokoju hotelowego, która umożliwia bezprzewodowe połączenie telewizora z różnymi urządzeniami IT. Druga generacja telewizorów SMART Signage przeznaczonych dla właścicieli małych i średnich firm zostanie zaprezentowana w strefie SMART Restaurant. Ekspozycja pokaże, jak skutecznym narzędziem promowania oferty firmy mogą być cyfrowe systemy wizualizacji. Samsung przedstawi również po raz pierwszy nowe oprogramowanie, które może być wykorzystywane w powiązaniu z obecnymi systemami wizualizacji cyfrowej, w celu uzyskania najnowocześniejszych efektów. W strefie tej będzie również wyznaczony obszar doświadczalny, w którym odwiedzający będą mogli tworzyć cyfrowe menu oraz wypróbować nowe rozwiązania z zakresu SMART Signage. W strefie SMART LED Signage będzie można zobaczyć monitory pozbawione ramek, wyposażone w ekrany o ulepszonej jakości, które można w pełni dostosować do preferencji użytkownika. Zaprezentowany zostanie także najlepszy w branży wyświetlacz cyfrowy o długości 2,7 metra i szerokości 1 metra, złożony z 12 modułów (wyświetlacze w układzie 6x2). Wyświetlacz ten charakteryzuje się rozstawem pikseli 1,4 mm — najmniejszym wśród urządzeń dostępnych na rynku. Podczas targów zostaną również zaprezentowane, po raz pierwszy w Ameryce Północnej, monitory UHD UE590 i UE850 z technologią AMD FreeSync. Monitory te zostały wstępnie zapowiedziane przy okazji ogłoszenia informacji o rozpoczęciu współpracy technicznej z firmą AMD w listopadzie 2014 roku. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 2 stycznia Masz zwierzę w domu ? masz również obowiązki (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W momencie gdy zostajemy właścicielem psa, kota czy może bardziej egzotycznego zwierzęcia, bierzemy na siebie liczne obowiązki. I nie chodzi tu tylko o te związane z zapewnieniem bytu pupilowi i jego wychowaniem. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Michał Ceregrzyn, kierownik naukowy ds. żywienia zwierząt z Mars Polska, „każdy pies co roku musi zostać zaszczepiony przeciwko wściekliźnie”. Od psa możemy również płacić podatek. Jego wysokość zależy od danej gminy. Nie jest to jednak ujednolicone i nie wszędzie się go pobiera. „Pieniądze z tego tytułu przeznaczane są między innymi na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami” – informuje ekspert. Jeśli mamy zwierzę w domu, musimy pamiętać o kilku nieformalnych zasadach, do których należy się stosować. „Powinniśmy zadbać o to, by żyło mu się dobrze w danej społeczności” – uważa weterynarz. Jesteśmy za nie odpowiedzialni, więc jako właściciele ponosimy wszystkie konsekwencje. W Polsce nie ma jednoznacznego przepisu regulującego kwestię obowiązkowego wyprowadzania psa na smyczy czy w kagańcu. Nie oznacza to, że właściciel może wypuszczać swojego czworonoga, jak mu się tylko podoba. Nad zwierzęciem trzeba zawsze mieć kontrolę. Należy również po nim sprzątać, jeśli wyprowadzamy go w miejscu publicznym. Trenerzy psów i hodowcy to najlepsze źródła informacji w zakresie tego, jak zajmować się konkretnym zwierzęciem. Kopalnią wiedzy jest oczywiście również internet, ale informacje tam dostępne często nie są weryfikowane – mówi Michał Ceregrzyn. Kiedy czytamy wpisy na forum, nie wiemy, czy ich autorami są specjaliści czy osoby takie jak my. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 2 stycznia Emirates witają rok 2015 promocyjnymi cenami (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Warszawa, 2 stycznia 2015 r. – Nadszedł nowy rok, a wraz z nim – nowe podróże. Linie Emirates rozpoczęły z tej okazji atrakcyjną promocję dla globtroterów na przeloty klasą biznes i ekonomiczną z Polski do ponad 30 kierunków ze swojej siatki połączeń. Bilety na przeloty pomiędzy 12 stycznia a 30 listopada 2015 r. należy rezerwować w terminie 2-23 stycznia 2015 r. Noworoczne postanowienia wielu osób związane są z podróżami, a my, łącząc ludzi i miasta na całym świecie, chcemy pomóc realizować podróżnicze ambicje naszych pasażerów – powiedział Maciej Pyrka, Country Manager Emirates na Polskę. Linie Emirates oferują rozbudowaną sieć połączeń na całym świecie, doskonałą jakość podróży oraz fantastyczne promocje. Niezależnie od tego, czy celem jest zwiedzenie nowego miasta czy dawno zapowiedziana wizyta u przyjaciół lub rodziny – to najlepszy czas na podróż z liniami Emirates. W noworocznej promocji dostępnych jest ponad 30 kierunków w Azji i na Bliskim Wschodzie, w Australii i Afryce. Ceny rozpoczynają się już od 1755 zł (Dubaj) w klasie ekonomicznej i 6920 zł (Delhi) w klasie biznes. Wszystkie kierunki wraz z cenami oraz dokładnymi warunkami promocji dostępne są na stronie internetowej Emirates. Linie Emirates obsługują loty do 147 miast w 84 krajach. W 2014 r. do sieci połączeń dołączyły m.in.: Tajpej, Boston, Abudża, Chicago, Oslo, Bruksela i Budapeszt. Ponadto linie Emirates stale powiększają swoją flotę o najnowocześniejsze samoloty – obecnie znajdują się w niej 232 maszyny. Na pokładzie nowych, szerokokadłubowych samolotów pasażerowie znajdą wszelkie udogodnienia, m.in. posiłki przygotowywane przez najlepszych szefów kuchni czy ponad 1,8 tysięcy kanałów w systemie rozrywki pokładowej ice. We flocie linii Emirates znajduje się także 55 Airbusów A380, które obecnie obsługują 33 połączenia. Szczegółowe informacje dotyczące linii Emirates, w tym rezerwacji biletów i warunków promocji, można uzyskać pod numerem telefonu +48 22 306 08 08, na stronie internetowej www.emirates.com/pl lub u wybranych agentów. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 2 stycznia Tizen w telewizorach Samsung Smart TV (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung poinformowała, że wszystkie odbiorniki Smart TV oferowane przez nią w 2015 r. będą wyposażone w nową platformę opartą na systemie operacyjnym Tizen. Umożliwi ona programistom łatwe tworzenie aplikacji, a użytkownikom zapewni dostęp do nieograniczonych zasobów rozrywki. Rozwijanie platformy Smart wokół systemu Tizen jest przełomowym krokiem w kierunku stworzenia dużo bardziej inteligentnego i zintegrowanego ekosystemu — powiedział Won Jin Lee, wiceprezes działu Visual Display Business w firmie Samsung Electronics - Tizen nie tylko wzbogaci doznania związane z odbiorem rozrywki przez obecnych użytkowników, ale także otwiera ogromny potencjał dla rozwoju domowej rozrywki w przyszłości. Prostota i łatwość intuicyjnego dostępu Zmieniony interfejs Smart Hub jest wyświetlany na jednym ekranie, co ułatwi nawigację i przyspiesza dotarcie do poszczególnych funkcji. Atutem nowego interfejsu jest szybkość i łatwy dostęp do treści. Na ekranie wyświetlane są elementy, z których użytkownik korzystał ostatnio, oraz indywidualnie dobrane rekomendacje kolejnych opcji rozrywki. Zoptymalizowano także system nawigacji w Smart Hub – jest jeszcze bardziej atrakcyjny estetycznie i umożliwia czterokierunkowe sterowanie. Kolejną ważną nowością w zaktualizowanym systemie jest łatwość synchronizacji telewizora z innymi urządzeniami. Dzięki funkcji Wi-Fi Direct można wygodnie, jednym kliknięciem, udostępniać treść z urządzenia mobilnego na telewizorze i vice versa. Moduł Bluetooth Low Energy (BLE) w odbiorniku Smart TV Samsung automatycznie wyszukuje urządzenia mobilne Samsung w swoim pobliżu i łączy się z nimi. Ta funkcja konwergencji ma ciekawy potencjał — użytkownik może jednocześnie korzystać z kilku ekranów i rozrywki na wielu urządzeniach kompatybilnych z telewizorem. Transmisje na żywo i inne programy telewizyjne można oglądać na urządzeniu mobilnym znajdującym w zasięgu sieci domowej nawet, jeżeli telewizor jest wyłączony. Zintegrowana i łatwo dostępna rozrywka Obecnie chcemy mieć dostęp do wielu urządzeń i nieskończonych zasobów treści z różnych źródeł. Mając świadomość zachodzących zmian, firma Samsung zaprojektowała nową platformę pod kątem usprawnienia rozwiązań w zakresie zintegrowanej rozrywki i wzmocnienia doznań odbiorcy. Oto najciekawsze przykłady współpracy w ramach dostarczania treści: Samsung Sports Live umożliwia oglądanie transmisji imprez sportowych i jednoczesne śledzenie wyników zespołów i poszczególnych zawodników na tym samym ekranie. Samsung nawiązał także współpracę z globalnymi producentami w celu stworzenia obszernego i zróżnicowanego katalogu gier. PlayStation Now to usługa dostępu do gier w chmurze oferowana w Ameryce Północnej. Umożliwia ona uruchamianie gier PlayStation na ekranie odbiornika Smart TV Samsung bez konieczności posiadania konsoli PlayStation. Dzięki tej usłudze właściciele odbiorników Smart TV Samsung mogą grać w setki gier PlayStation®3 po podłączeniu kontrolerów DUALSHOCK 4 do telewizora. Popularna gra taneczna Just Dance Now będzie dostępna na całym świecie dla posiadaczy odbiorników Smart TV Samsung w ramach współpracy z Ubisoft. Użytkownicy mogą bawić się i tańczyć przed telewizorem, korzystając z pilota Samsung Smart Remote i urządzeń mobilnych Samsung. W grze może uczestniczyć kilka osób jednocześnie, więc jest to zabawa dla całej rodziny lub grupy znajomych. Bingo HOME: Race to Earth to tytuł gry nawiązującej do filmu HOME wytwórni DreamWorks Animation. Gra to rodzaj bingo, w które można grać na ekranie telewizora za pomocą posiadanych w domu inteligentnych urządzeń. Technologia zastosowana w grze stanowi pionierski ekosystem opracowany przez firmy Samsung i Yahoo, umożliwiający interaktywną zabawę w domu z wykorzystaniem wielu ekranów. Milk Video to autorska aplikacja firmy Samsung, oferująca dostęp do najpopularniejszych i najciekawszych wideoklipów publikowanych w Internecie oraz płatnych treści dostarczanych przez coraz liczniejszą grupę (obecnie prawie 50) partnerów. Funkcja On TV pomaga użytkownikom w odkrywaniu jeszcze ciekawszych treści poprzez intuicyjne rekomendacje. Jeszcze więcej możliwości wyboru... Platforma Samsung oparta na systemie Tizen pozwala na włączenie odbiorników Smart TV Samsung do znacznie większego ekosystemu treści oraz umożliwia łatwą współpracę z różnymi partnerami przy maksymalnej elastyczności i bezkonkurencyjnej dostępności. Kompatybilność systemu Tizen z innymi urządzeniami sprawia, że Smart TV Samsung może stać się też centrum sterowania inteligentnym domem. Nowy Smart TV Samsung z systemem Tizen wyznacza standard dla przyszłych odbiorników Smart TV, podnosząc jakość doznań związanych z korzystaniem z rozrywki. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 1 stycznia Nowa linia telewizorów LG 4K Ultra HD na 2015 – ostrzejsze kolory, imponujący design i jeszcze więcej funkcji (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    LG jako oficjalny Partner w kategorii 4K międzynarodowych targów CES 2015 Podczas zbliżających się międzynarodowych targów CES® 2015, które będą miały miejsce na początku stycznia w Las Vegas, firma LG Electronics (LG) zaprezentuje najnowszą linię telewizorów 4K ULTRA HD dostępną na rynku w 2015 roku. Seria została wyposażona w szereg funkcji i rozwiązań udoskonalających jakość obrazu oraz nowoczesny design. LG, jako firma skupiająca się na wyznaczaniu nowych trendów kategorii 4K, została uznana przez Consumer Electronics Association za "Partnera 4K Ultra HD dla międzynarodowych targów CES 2015". Jest to uhonorowanie dotychczasowych osiągnięć firmy w segmencie Ultra HD oraz ukłon w stronę najnowszej linii telewizorów LG prezentowanych na tegorocznych targach. Nowoczesne 4K ULTRA HD od LG wyposażone są w technologie Wide Color LED i Quantum Dot, których paleta wyświetlanych barw, ich głębia i realizm są tak doskonałe jak te oferowane przez profesjonalne monitory LG z serii ColorPrime. Debiutujące na CES 2015 telewizory LG 4K Ultra HD TV z Wide Color LED, posiadają diody z wykorzystaniem luminoforów, co wpływa na parametry takie jak głębia kolorów i naturalność obrazu. Na styczniowych targach firma LG po raz pierwszy w historii przedstawi również swoje ekrany 4K ULTRA HD z technologią Quantum Dot, zapewniającą dokładniejsze o około 30% odwzorowanie kolorów. Telewizory LG 4K ULTRA HD z kolekcji 2015 zapewniają także wyjątkową jakość 4K (3840 x 2160) na panelach IPS 4K. Te nowoczesne ekrany są w stanie wyświetlić kolory, niemal tak żywe, jak w rzeczywistości zapewniając jednocześnie szeroki kąt widzenia. Dodatkowo technologia True Black Control poprawia kontrast pozwalając na uzyskanie efektu ciemniejszej, głębszej czerni. Nowością na rok 2015 jest także funkcja Natural Color, która minimalizuje błędy w odwzorowaniu kolorów, podczas gdy opcja Contrast Optimizer maksymalizuje ich kontrast i jasność. Obok jakości obrazu, do której LG przywiązuje ogromną wagę, duże znaczenie ma również podejście do wyglądu i estetyki “Ultra Slim”, które dopełniają koncept wzorniczy CINEMA SCREEN wyróżniający LG. Najnowsza seria zaprojektowana została z największą dbałością o szczegóły – poczynając od ramki, przez ekran, aż po sam tył telewizora według nowoczesnych trendów. Pięć modeli telewizorów z linii 4K ULTRA HD od LG wyposażono w imponujący wielokanałowy system Surround ULTRA, opracowany we współpracy z ekspertami dźwięku Harman/Kardon. Głęboki, bogaty i mocny dźwięk wzmacnia odczucia wizualne. Ponadto, modele na rok 2015 z serii wysokiej klasy UF9500 posiadają zintegrowany stand, który odbija i skupia dźwięk tak, by maksymalizować wrażenia.  LG wprowadziło także udoskonalenia do platformy smart TV – poprzez optymalizację systemu operacyjnego webOS 2.0, który staje się jeszcze bardziej przyjazny i intuicyjny dla użytkowników. Czas uruchamiania systemu został zmniejszony o niemal 60%, a parowanie z urządzeniami mobilnymi jest prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Dodatkowo, by jeszcze bardziej spersonalizować swój telewizor, użytkownicy modeli z webOS 2.0 mogą stworzyć własne menu na pasku głównym. W najnowszych modelach LG 4K ULTRA HD zastosowany został zaawansowany algorytm 4K Upscaler, który sprawnie zmienia rozdzielczość SD, HD i Full HD w treści bliskie jakości Ultra HD. Co więcej, wbudowano specjalny kodek 4K High Efficiency Video Codec (HEVC), który przetwarza kontent 4K z urządzeń zewnętrznych nagrany zarówno w trybie 30p, jak i 60p co jednocześnie oznacza, że telewizory LG będą kompatybilne z przyszłymi standardami transmisji Ultra HD.   „Telewizory LG 4K Ultra HD zostały zaprojektowane tak, by oferować jakość obrazu niespotykaną w branży telewizyjnej i wyznaczać nowe trendy w kategorii 4K” powiedział In-kyu Lee, wiceprezes oraz szef oddziału ds. telewizorów i monitorów w dziale LG Electronics Home Entertainment. „Zapierającą dech w piersiach jakość obrazu oparliśmy na naszej najnowszej serii ColorPrime, dzięki czemu możemy zapewnić wspaniały poziom domowej rozrywki”. Uczestnicy targów CES (Las Vegas Convention Center, Central Hall #8204) będą mieli okazję zobaczyć na własne oczy serię na rok 2015 telewizorów 4K ULTRA HD na stoisku firmy LG. dostarczył infoWire.pl
2014
  • środa, 31 grudnia Stosunek Polaków do integracji europejskiej w grudniu 2014 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Stosunek Polaków do integracji europejskiej w grudniu Warszawa, 31 grudnia 2014 r. – W grudniu 84 proc. Polaków popierało członkostwo Polski w Unii Europejskiej. W stosunku do poprzedniego miesiąca odsetek zwolenników wzrósł o 1 punkt proc. Obecnie 28 proc. Polaków zdecydowanie popiera nasze członkostwo w UE, a raczej je popiera 56 proc. Przeciwników integracji jest łącznie 14 proc. i w stosunku do listopada ich odsetek wzrósł o 1 punkt proc. Obecnie zdecydowanych przeciwników jest 3 proc., a raczej przeciwnych integracji jest 11 proc. respondentów. 2 proc. badanych nie ma w tej kwestii zdania. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 31 grudnia Przebierańcowy zawrót głowy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Nowy Rok to czas rozpoczęcia karnawału, który tym razem potrwa do 14 lutego. Nieodłącznym elementem tego okresu są zabawy przebierańców. Nic dziwnego, że już przed sylwestrem w wypożyczalniach strojów pojawiają się tłumy. W wyborze kostiumów panuje całkowita dowolność. Każdy chce zaskoczyć pomysłem i wyróżnić się z tłumu. W poszukiwaniu idealnego przebrania inspirację stanowią bajki i filmy. Popularne są stroje superbohaterów, dzieci kwiatów oraz dworskie. „Stawiamy na komizm i niepowtarzalność. Dlatego równie często zamawiane są stroje telefonu komórkowego, choinki, bobasów czy zwierzaków” – informuje Patrycja Adamowicz z wypożyczalni strojów karnawałowych Morfeusz. „W tym sezonie dla mężczyzn polecam nietypowy strój, a mianowicie przebranie damskie. Z kolei dla kobiet proponuję seksowne i atrakcyjne kostiumy piratki, Czerwonego Kapturka albo kocicy” – mówi serwisowi infoWire.pl rozmówczyni. Sam kostium jednak nie wystarczy. Ważne są również dodatki. „Strój gejszy bez peruki i odpowiedniego makijażu nie zapewni nam efektu, jakiego oczekujemy. To gadżety tworzą wizerunek i nadają strojowi sens” – podkreśla Patrycja Adamowicz. Karnawał, nazywany po staropolsku zapustami, trwa od Nowego Roku aż do środy popielcowej. Dawniej był to czas polowań oraz kuligów, jak również poczęstunków i tańców. W miastach majętne rodziny wyprawiały bale i uczty z myślą o znalezieniu najlepszego kandydata na męża dla swoich córek. Na wsi najweselej świętowano w ostatnim tygodniu karnawału – od tłustego czwartku do tzw. kusego wtorku. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 31 grudnia Stosunek Polaków do wprowadzenia euro ? grudzień 2014 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Stosunek Polaków do wprowadzenia euro – grudzień 2014 Warszawa, 31 grudnia 2014 r. – W grudniu 78 proc. Polaków było przeciwnych wprowadzeniu euro w Polsce. W stosunku do poprzedniego miesiąca odsetek przeciwników wzrósł o 2 punkty procentowe. Obecnie 43 proc. Polaków jest zdecydowanie przeciwnych przyjęciu przez Polskę euro, a raczej przeciwnych jest 35 proc. Odsetek zwolenników przyjęcia euro nie zmienił się w porównaniu do pomiaru listopadowego. Obecnie jest ich łącznie 18 proc. Zdecydowanych zwolenników jest 2 proc., 16 proc. respondentów raczej poparłoby wprowadzenie euro. Jedynie 4 proc. badanych nie ma w tej kwestii zdania. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 30 grudnia Zachowania i preferencje wyborcze Polaków w grudniu 2014 (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zachowania i preferencje wyborcze Polaków w grudniu Warszawa, 30 grudnia 2014 r. – Gdyby wybory parlamentarne miały odbyć się w grudniu, to wzięłaby w nich udział ponad połowa dorosłych Polaków (57 proc.). Najwięcej głosów otrzymałoby Prawo i Sprawiedliwość (40 proc.) oraz Platforma Obywatelska (38 proc.) – wyniki grudniowej fali badania* GfK Polonia na temat preferencji partyjnych Polaków. W porównaniu z listopadową falą badania wzrosły notowania PiS o 4 punkty proc., do 40 proc., natomiast notowania PO pozostały na niezmienionym poziomie (38,3 proc.). Do Sejmu dostałyby się jeszcze: Polskie Stronnictwo Ludowe (7,7 proc.) oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej (7 proc.). Poza parlamentem znalazłyby się: Sprawiedliwa Polska Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobro (1,7 proc.), Twój Ruch (1,5 proc.), Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke (1 proc.), Unia Polityki Realnej (0,6 proc.), Samoobrona (0,4 proc.), Partia Kobiet (0,3 proc.), Zieloni (0,23 proc.), Unia Pracy (0,2 proc.), Krajowa Partia Emerytów i Rencistów (0,1 proc.). Powyższy procentowy rozkład głosów uwzględnia także kategorię „inna partia”, na którą wskazało 1 proc. respondentów.   dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 30 grudnia Samsung wprowadza aplikację Look At Me, aby ułatwić komunikowanie się dzieciom z autyzmem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Firma Samsung Electronics Co., Ltd. wprowadziła w życie swoją najnowszą inicjatywę służącą poprawie jakości życia dzieci z autyzmem. Aplikacja Look At Me ma pomagać im w rozwijaniu zdolności komunikowania się poprzez pogłębianie relacji z osobami z ich otoczenia.  Powszechnie wiadomo, że wiele dzieci cierpiących na autyzm z trudem nawiązuje i utrzymuje kontakt wzrokowy z innymi osobami, co może im przeszkadzać w procesie socjalizacji w okresie dorastania. Zaobserwowano jednak, że dzieci te lubią wchodzić w interakcje z inteligentnymi urządzeniami. Firma Samsung nawiązała więc współpracę z lekarzami i profesorami z Narodowego Uniwersytetu w Seulu oraz Uniwersytetu Yonsei, której efektem jest aplikacja Look At Me. Przeprowadzono 8‑tygodniowe badania kliniczne z udziałem 20 dzieci. Wykorzystując aparat fotograficzny inteligentnego urządzenia dzieci uczą się odczytywać nastrój innych osób i zapamiętywać twarze, a także robią sobie zdjęcia w różnych stanach emocjonalnych i pozach. Siedem misji obejmujących zabawę i interaktywne ćwiczenia utrzymuje zaangażowanie dzieci, a system punktowy, różne nagrody oraz efekty wizualne i dźwiękowe stanowią motywację do poprawiania osiąganych wyników. Realizacja poszczególnych misji zajmuje 15 do 20 minut dziennie. Profesor Kyong-Mee Chung z Uniwersytetu Yonsei odnotowała: 60% badanych dzieci wykazało poprawę pod względem nawiązywania kontaktu wzrokowego. Nauczyły się one także lepiej rozpoznawać emocje wyrażane przez inne osoby. Ta aplikacja pomoże dzieciom z autyzmem w doskonaleniu postrzegania otoczenia oraz wyrażania różnych emocji, takich jak szczęście, zaskoczenie czy strach. Co roku na całym świecie autyzm stwierdza się o 60 milionów pacjentów. Brakuje miejsc w szpitalach i odpowiednich ośrodkach, w których osoby te można by skutecznie leczyć. Problemem są też wysokie koszty leczenia oraz często długi czas oczekiwania na pomoc specjalistów. Wiedząc, że dzieci te dobrze radzą sobie z technologią, zastanawialiśmy się, czy można jakoś wspomóc rozwój ich zdolności komunikacyjych — powiedział Chung Lyong Lee, wiceprezes ds. odpowiedzialności społecznej w firmie Samsung - Look At Me jest lekką, zabawną, przypominającą grę aplikacją, którą rodzice mogą bawić się z dziećmi, przyzwyczajając je do nawiązywania kontaktu wzrokowego i odczytywania emocji innych osób. Mamy nadzieję, że możemy chociaż w niewielkim stopniu przyczynić się do poprawy jakości życia dzieci z całego świata. Inspiracją dla Look At Me była kampania firmy Samsung „Launching People” („Zrealizuj siebie”), która polegała na gromadzeniu pomysłów z całego świata na technologie, które mogłyby uczynić świat lepszym. Przy tworzeniu aplikacji Look At Me współpracowali profesor Hee-Jeong Yoo ze szpitala Bundag przy Narodowym Uniwersytecie w Seulu oraz profesor Kyong-Mee Chung i profesor Sang-Chul Chong z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Yonsei. Aplikację zoptymalizowaną pod kątem inteligentnych urządzeń Samsung, w tym GALAXY S5, GALAXY S4, GALAXY SIII, GALAXY Note 4, GALAXY Note 3, GALAXY Note 2, GALAXY Zoom 2, GALAXY Zoom i GALAXY Tab S można pobrać z Google Play. Materiały wideo są dostępne na stronach: http://youtu.be/99TL3hGPw5I (wersja krótka) http://youtu.be/vNr1kS1ksP8 (wersja długa) dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 30 grudnia Rok 2015 rokiem siły i pieniędzy (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Już za chwilę pożegnamy stary rok i wejdziemy w nowy. Wielu z nas zadaje sobie w związku z tym pytania: jaki on będzie? co przyniosą nam kolejne miesiące? Wróżbita Maciej Skrzątek postanowił uchylić rąbka tajemnicy. Wyczytanie z kart tarota, jaki będzie rok 2015, zajęłoby bardzo dużo czasu, bo jest to wróżba zbyt ogólna. Na szczęście z pomocą w poznaniu przyszłości przychodzi numerologia. „Jeśli zsumujemy cyfry znajdujące się w 2015, wyjdzie nam 8 – liczba materii. Czyli w nowym roku skupimy uwagę na pieniądzach i sferze materialnej” – mówi serwisowi infoWire.pl Maciej Skrzątek. Najbliższe 12 miesięcy będzie też czasem sprawiedliwości. „Jeśli byliśmy dobrzy, sumiennie pracowaliśmy, teraz będziemy zbierać plony. Jeśli było odwrotnie (szkodziliśmy, byliśmy zazdrośni i zawistni), zostaniemy ukarani” – wyjaśnia wróżbita. Ogólnie biorąc, rok 2015 nie powinien być zły, a w wielu aspektach będzie lepszy niż odchodzący 2014 – suma jego cyfr, czyli 7, nie sprzyjała finansom. Był to rok odpływu, samotności i gorszego samopoczucia. W nowym będziemy pewniejsi, stanowczy, konkretniejsi w swoich działaniach i podejmowaniu decyzji. Będziemy walczyć o swoje, bo 8. kartą w Wielkich Arkanach (grupie kart z talii tarota) jest karta Siły. Przyszłość od dawna interesowała ludzi, każdy z nas jest ciekawy tego, co się wydarzy. Warto pamiętać – jak zaznacza Maciej Skrzątek – że prawdziwy wróżbita ma za zadanie powiedzieć szczerze, co widzi w kartach, nawet gdy jego słowa nie do końca mogą się spodobać. Wróżba to wskazanie drogi, kierunku działań, który powinniśmy obrać, aby żyć w szczęściu. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 30 grudnia Polacy patrzą w przyszłość z optymizmem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dobiega końca rok 2014. To dobry moment na podsumowanie podejmowanych przez nas działań. To również odpowiedni czas na refleksje nad tym, czego nie udało się zrealizować, i postawienie sobie nowych celów. Większość z nas z optymizmem patrzy w przyszłość. 30% wierzy, że nowy rok będzie lepszy niż poprzedni, ponad 50% Polaków stwierdziło, że będzie taki sam jak obecny, a 13% uważa, że będzie od niego gorszy – mówi serwisowi infoWire.pl Przemysław Kasza z Provident Polska. Najbardziej optymistycznie do przyszłości podchodzą osoby w wieku 25-39 lat. To w tej grupie jest największa wiara w znalezienie lepiej płatnej pracy lub otrzymanie podwyżki w aktualnym miejscu zatrudnienia. Gorsze nastawienie panuje wśród osób w wieku 59 lat i więcej. Obawiają się utraty pracy, problemów ze zdrowiem i ogólnego pogorszenia sytuacji życiowej. Przełom roku to czas na podsumowanie tego, czego dokonaliśmy. 40% Polaków udało się zrealizować plany, które postawili sobie w 2014 roku. Jeśli mowa o nadchodzących 12 miesiącach, to 14% z nas chce zacząć prowadzić zdrowszy tryb życia. Inne deklaracje dotyczą rzucenia palenia, pozbycia się zbędnych kilogramów oraz poświęcenia więcej czasu rodzinie. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 30 grudnia Postanowienia noworoczne nie mogą być spontaniczne (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Rzucenie palenia i pozbycie się zbędnych kilogramów – to najczęstsze postanowienia noworoczne. Psycholog podpowiada, co zrobić, aby zwiększyć szanse na realizację swoich planów. Przełom roku to dobry okres na podejmowanie decyzji o zmianach. Wydaje nam się, że to czas magiczny – kończy się coś starego, na co nie mamy już wpływu, a zaczyna nowe, na które oddziaływać możemy. Poza tym towarzyszą nam jeszcze pozytywne emocje i dobra energia ze świąt. Na takim uniesieniu łatwiej jest uwierzyć w zmiany. Sama wiara jednak nie wystarczy. Aby nasze postanowienia mogły zostać zrealizowane, przede wszystkim należy je dobrze zaplanować. „Zmiana bez przygotowania ma nikłą szansę sukcesu” – mówi serwisowi infoWire.pl Mariola Piotrowicz, psycholog z Centrum Psychoterapii Kucewicz&Piotrowicz. Dlatego trzeba wiedzieć, co chce się osiągnąć, i mieć konkretny plan działania. Nasze postanowienia powinny być skonkretyzowane. Jak uważa ekspertka, samo powiedzenie sobie, że np. będziemy się zdrowo odżywiać, nic nie da. Należy ustalić szczegóły, przykładowo, że zamiast ciastek będziemy sięgać po banany, a zamiast czekolady – po jabłka. Bardzo ważne jest, aby ze swoimi postanowieniami się nie kryć. Zapiszmy je sobie na kartce i rozpowiadajmy o nich swoim przyjaciołom i znajomym. Będą nas oni dopingować i mobilizować. Z ich wsparciem na pewno łatwiej osiągniemy sukces. Nie mniej cenna może okazać się pomoc psychologów i innych specjalistów (np. dietetyków, jeśli chcemy schudnąć). Samemu, bez niczyjej pomocy, bardzo trudno o wytrwanie w swoich postanowieniach i dokonanie zmian. Musimy wreszcie zadbać o swoją motywację. Zastanówmy się, czego oczekujemy od siebie w danym okresie nowego roku i wyznaczmy sobie na ten czas realny cel. Kiedy uda nam się go osiągnąć, nasza determinacja powinna wzrosnąć. Nie zapominajmy oczywiście, że prawdopodobnie oprócz sukcesów przydarzą nam się również porażki i trzeba być na nie przygotowanym. Jeśli coś nie do końca nam wyjdzie, starajmy się tego nie rozpamiętywać, tylko pomyślmy o tym, co już zrobiliśmy. Jak zaznacza Mariola Piotrowicz, nie wolno się ganić, ale należy się wzmacniać. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 30 grudnia Co siódmy Polak chce lepiej zadbać o swoje zdrowie w 2015 roku (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Według Barometru Providenta w 2015 roku planujemy prowadzić zdrowszy tryb życia. Deklaruje tak ponad 14 proc. Polaków, a co piętnasty chce rzucić lub przynajmniej ograniczyć palenie. Koniec roku to tradycyjny czas podsumowań oraz układania planów na przyszłość. Z badań Providenta wynika, że duża grupa Polaków zalicza 2014 rok do udanych - 40 proc. zrealizowoło plany, które sobie stawiali. Stąd też z większym optymizmem patrzą w nowy rok. Ponad 30 proc. badanych przewiduje, że 2015 będzie lepszy od obecnego, a tylko 13 proc. spodziewa się, że następne dwanaście miesięcy może być gorsze od poprzednich. Dla połowy respondentów nowy rok będzie natomiast taki sam jak 2014. Dbamy o zdrowie... Spośród planów na 2015 rok ponad 14 proc. badanych na pierwszym miejscu wymieniło większą dbałość o zdrowie, przy czym niemal dwukrotnie częściej chęć prowadzenia zdrowszego trybu życia deklarowały kobiety. Panie przeważają także w grupie, która chce w nowym roku pozbyć się zbędnych kilogramów. Mężczyźni natomiast zdecydowanie częściej za cel stawiają sobie jeśli nie rzucenie, to przynajmniej ograniczenie palenia. Polacy coraz bardziej są świadomi, że szybkie tempo życia, złe nawyki żywieniowe czy brak aktywności fizycznej mogą negatywnie wpływać na nasze zdrowie, a profilaktyka – zgodnie z zasadą lepiej zapobiegać niż leczyć – może uchronić nas od niektórych chorób. Stąd tak duży odsetek osób, które w 2015 roku planują lepiej zadbać o swoje zdrowie – komentuje Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska. Pozytywnym sygnałem jest także to, że coraz częściej myślimy o naszych najbliższych. Więcej czasu dla rodziny deklarowało ponad 5 proc. badanych – dodaje. ...gorzej z oszczędzaniem Jedynie 4 proc. respondentów planuje w nowym roku zmniejszyć wydatki. Jak pokazały badania Providenta niechęć do oszczędzania jest niezależna od statusu społecznego oraz miejsca zamieszkania – zbliżoną liczbę takich samych odpowiedzi udzielały zarówno osoby ubogie, jak i zamożne, mieszkające na wsi i w dużych miastach. Nieco większe różnice wystąpiły w zależności do wieku badanych. Najbardziej optymistycznie do oszczędzania nastawieni są Polacy w wiekiu 25-39 oraz osoby mający 59 lat lub więcej (ponad 5 proc.) Wśród innych, bardziej konkretnych postanowień noworocznych Polacy wymieniali również awans lub zmianę pracy (7,1 proc.), podróże (5,6 proc.) czy remont mieszkania (4,9 proc.). Badanie zrealizowała agencja PBS w grudniu 2014 r. na ogólnopolskiej próbie n=727 Polaków w wieku 18+. O Barometrze Providenta „Barometr Providenta” to cykliczne badanie klientów, które pozwala na lepsze zrozumienie zachowań i decyzji finansowych Polaków. Provident obsługuje aktualnie ponad 853 tysiące klientów w całej Polsce, dzięki czemu wyniki badania pokazują prawidłowości i zachowania, które są charakterystyczne dla Polaków o średnich i niższych dochodach. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 24 grudnia Mistrzostwa Polski Weteranów z TEEKANNE: fotorelacja (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W dniach 19-21 grudnia w Myślenicach odbyły się Mistrzostwa Polski Weteranów w strzelectwie sportowym.  Zawody zostały objęte Honorowym Patronatem Burmistrza Miasta i Gminy Myślenice Macieja Ostrowskiego oraz Prezesa Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego Tomasza Kwietnia. Sponsorem prezentów dla zwycięzców została firma TEEKANNE. Zachęcamy do obejrzenia fotorelacji. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 24 grudnia Ćwiczysz? Odżywiaj się racjonalnie (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kiedy trenujemy, bardzo ważne są nie tylko samo wykonywanie ćwiczeń, ale i odżywianie się. Dlatego warto zasięgnąć rady żywieniowca, który pomoże nam zbilansować dietę odpowiednio do wykonywanej przez nas aktywności fizycznej. Wyliczenie podstawowej przemiany materii, czyli wartości kalorycznej i energetycznej dziennego menu, pozwala ustalić, ile kalorii musimy spożywać wtedy, kiedy nie uprawiamy wysiłku fizycznego – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Barbara Kreft. „Do uzyskanych danych dodajemy kalorie spalone w wyniku intensywnej aktywności. I dopiero na tej podstawie układamy swoje dzienne menu”– informuje ekspertka. Wspomniane dane możemy uzyskać za pomocą przelicznika kalorii dostępnego w sklepach ze sprzętem sportowym. Najważniejsza zasada, którą wielu lekceważy, to obowiązkowe jedzenie śniadań. Są one źródłem energii w pierwszej połowie dnia. Przed ćwiczeniami najlepiej zjeść danie bogate w białko, a w przypadku intensywniejszego treningu – w węglowodany. Składniki te dostarczają energii niezbędnej w trakcie aktywności. Jednak „pamiętajmy, że w odstępie dwóch do czterech godzin, w zależności od rodzaju wysiłku fizycznego, przed rozpoczęciem ćwiczeń nie powinniśmy spożywać posiłku” – podkreśla dietetyk. Po zakończonym treningu możemy uzupełnić energię batonikiem zbożowym, owocami lub sokiem. Do picia najzdrowsza jest woda mineralizowana. Spożywać należy ją małymi łykami i wyłącznie ciepłą. Zimna woda wychładza organizm i pozbawia go siły niezbędnej w trakcie treningu. Można również brać ze sobą napoje izotoniczne, które uzupełniają witaminy oraz składniki mineralne i dzięki temu zapobiegają zakwaszeniu organizmu lub nawet zasłabnięciu. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 23 grudnia Jeszcze więcej HD i treści premium na życzenie w telewizji Netii (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Jeszcze przed świętami Telewizja Osobista Netii została wzbogacona o kolejne kanały w HD i aplikację z treściami na żądanie Premium+. Obecnie aż 63 ze 179 kanałów dostępnych w GigaOfercie jest w wersji HD. Zmiana sygnału z jakości SD na HD dotyczy kanałów dostępnych w GigaOfercie: ID Inverstigation Discovery HD, Discovery Turbo Xtra HD, Comedy Central HD oraz TV Puls HD, dostępnego również w pakietach: Praktyczny i Komfortowy. Kolejną niespodzianką dla użytkowników Telewizji Osobistej - zarówno w starszych ofertach pakietowych, jak i aktualnej GigaOfercie - jest nowa aplikacja Premium+ z treściami na żądanie z kanałów: MiniMini+ HD, TeleTOON+ HD, AleKino+ HD, Planete+ HD, Kuchnia+ HD, Domo+ HD, CANAL+ HD. Aplikacja automatycznie pojawi się na Netia Playerach 24 grudnia. Aby korzystać z niej już teraz, należy zresetować Netia Playera. Materiały w ramach kategorii CANAL+ na życzenie dostępne są w ramach pakietów: Premium Film+, Premium Sport & Film +, Canal+ Silver, Canal+ Gold, Canal+ Platinum, Premium+. W ramach kategorii DOMO+ na życzenie dostępne są treści dla użytkowników pakietów: Styl życia, Komfortowy, Premium+. Z kolei treści w ramach kategorii KUCHNIA+ są dostępna dla użytkowników pakietów: Styl życia, Komfortowy, Premium+. Do materiałów w ramach kategorii MINIMINI+ mają dostęp użytkownicy pakietów: Młodsze dzieci, Komfortowy, Premium+ a  ramach kategorii TeleTOON+ abonenci pakietów: Starsze dzieci, Komfortowy, Premium+. Materiały w ramach kategorii Ale Kino+ są dostępne w ramach pakietów: Kino, Komfortowy., Premium+ a  ramach kategorii Planete+ w ramach pakietów: Wiedza i odkrycia, Komfortowy, Premium+. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 23 grudnia Polacy pobili rekord zakupów internetowych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W ostatnim tygodniu przed Wigilią (15-21.12) wskaźnik Świątecznego Barometru Poczty Polskiej osiągnął poziom 190,86 proc. Oznacza to, że przez sortownie Poczty Polskiej przeszło w tym okresie prawie dwa razy więcej paczek niż zwykle. Jeszcze nigdy Polacy nie kupili tyle w sklepach internetowych. Poczta Polska dostarcza w tym roku rekordową liczbę paczek. W analogicznym tygodniu ubiegłego roku, który wówczas był tygodniem rekordowym, odczyt Barometru wyniósł 169,95 proc., co oznacza, że był niższy o jedną czwartą niż w tym roku.  – Spodziewaliśmy się rekordu paczkowego, nie sądziliśmy jednak, ze wskaźnik przekroczy 90 proc. Rekord świadczy o tym, ze Polacy już na dobre polubili zakupy online. Wiedzą też kiedy zamówić prezenty w sklepach internetowych, aby wygodnie i bezpiecznie otrzymać przesyłkę na czas – mówi Sławomir Żurawski, dyrektor Biura Rozwoju Usług KEP Poczty Polskiej. Odczyty Barometru Świątecznego były publikowane w okresie od 1 do 23 grudnia 2014 roku na stronie http://barometrswiateczny.pl/ Barometr Świąteczny Poczty Polskiej to wyrażony w procentach stosunek liczby wszystkich paczek wysłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej w danym tygodniu do średniej przeciętnej liczby paczek wysłanych tygodniowo w okresie od 1 lutego do 31 października. Przykładowo: jeśli barometr pokazuje wartość 150%, to liczba wysłanych w tygodniu paczek przekracza średnią liczbę paczek wysłanych tygodniowo od 1 lutego do 31 października o 50%. Do barometru wliczane są wszystkie paczki pocztowe krajowe i zagraniczne oraz przesyłki kurierskie Pocztex i EMS nadawane za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 23 grudnia Elastyczny czas pracy niekorzystny dla pracownika (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Minął ponad rok, odkąd obowiązują przepisy umożliwiające wprowadzanie w firmach elastycznego czasu pracy. Skorzystało z tego więcej niż 1000 polskich przedsiębiorstw, głównie dużych – zatrudniających od 50 do 249 osób. Wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy do maksymalnie 12 miesięcy i wprowadzenie ruchomego czasu pracy – to dwie możliwości, z których od ubiegłego roku korzystają przedsiębiorcy. Rozwiązania te pomagają lepiej zorganizować pracę, tylko czyją? – pyta Piotr Szumlewicz z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ). „Jeśli dochody pracownika przez pół roku są na wysokim poziomie, a przez następne pół otrzymuje on tylko minimalne wynagrodzenie, to nie ma stabilności zatrudnienia. Nie może inwestować ani wziąć kredytu” – dodaje ekspert. Zdaniem rozmówcy to rozwiązanie nie jest więc korzystne. Niedobry dla pracownika, zwłaszcza jego życia prywatnego, często jest też ruchomy czas pracy. Może dojść do takiej sytuacji, że „pracuje on od 8 do 12, potem cztery godziny przerwy i powrót do pracy, która kończy się o 20” – wyjaśnia Piotr Szumlewicz. Dla osób, które pracują i mieszkają  w jednym mieście, to rozwiązanie może być trafione, ale wiele osób dojeżdża z daleka do miejsca zatrudnienia i traci czas z powodu przerwy. Przepisy o elastycznych formach czasu pracy powinny być konsultowane przez szefów firm ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników. „W 80% przypadków w podpisywaniu porozumień nie brały udziału związki zawodowe. Nowe harmonogramy wprowadzał przedsiębiorca podczas rozmowy z pracownikami” – mówi serwisowi infoWire.pl ekspert. Ponadto nie przedstawiono dowodów na to, że elastyczne formy pracy mają wpływ na spadek bezrobocia – dodaje rozmówca. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 23 grudnia Magia świąt z TEEKANNE (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Okres Świąt Bożego Narodzenia to najbardziej magiczny czas w roku. Wyjątkowy nastrój tworzą choinki, ozdoby, kolędy i prezenty, ale najważniejszym elementem tych dni jest chęć pomocy innym, która wyzwala się u każdego z nas. W tym roku TEEKANNE wspiera chorych, pozostających na czas świąt w Centrum Onkologii w Warszawie. Redakcja miesięcznika „Razem - Poradnik Pacjenta Onkologicznego” po raz drugi postanowiła umilić pacjentom czas spędzony w szpitalu i stworzyć dla nich wyjątkową atmosferę.  W ramach świątecznej akcji każdą salę oddziałową odwiedzi Dominika Świątek, Ewa Szlachcic oraz Andrzej Hausner, czyli kolędnicy a capella. Towarzyszyć im będzie Święty Mikołaj, który obdarzy każdą osobę paczką. Wśród prezentów pacjenci znajdą opakowanie herbat TEEKANNE. Oprócz koncertów na żywo w tym roku również zostanie wydana płyta „Kolęda dookoła świata”. Inicjatywa ta opiera się na założeniu, że muzykoterapia jest skuteczną metodą na przeciwdziałanie bólu. Spokojne, krótkie utwory wywołują przyjemne emocje. Podczas słuchania muzyki podnosi się poziom endofrin, odpowidajacy za dobry nastrój. W ten szczegółny czas warto podzielić się uśmiechem i wesprzeć chorych w ich ciężkiej walce. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 22 grudnia Jak dużo wiesz o tradycjach wigilijnych? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Tradycje wigilijne to między innymi ubieranie choinki, wręczanie prezentów i wspólna wieczerza. Jak przekonują etnolodzy, zwyczaje te mają o wiele głębsze i ciekawsze znaczenie, niż nam się wydaje. „Wigilia w Polsce to połączenie obrzędowości chrześcijańskiej z dużą liczbą elementów pogańskich. Właściwie tylko sianko ze żłóbka jest ściśle związane z chrześcijaństwem” – mówi serwisowi infoWire.pl dr Ewa Klekot z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. A reszta? Co z choinką? Otóż zwyczaj przystrajania drzew znany był ludom pogańskim. Jemiołę, która ma przynosić szczęście, uznawano za poświęconą Słońcu. To, co znajduje się na wigilijnym stole, jest mocno nacechowane symbolicznie i w dużym stopniu dalekie od chrześcijaństwa. Pusty talerz – pozostawiany dla wędrowca, bezdomnego – w istocie przeznaczony był dla zmarłych. „Są takie regiony w kraju, gdzie po wigilijnej wieczerzy nie zmywa się naczyń, ponieważ »wierzy się«, że zmarli przyjdą sobie podjeść” – twierdzi etnolog. Dawni Słowianie oddawali cześć swoim zmarłym cztery razy do roku – również w czasie przesilenia zimowego – dlatego polska tradycja świętowania 24 grudnia wyróżnia nas spośród wielu innych krajów, gdzie najczęściej celebruje się dopiero dzień Bożego Narodzenia. Zgodnie z dawnymi zwyczajami na stole powinna znaleźć się nieparzysta liczba dań. Wieczerza chłopska składała się z 5 lub 7 potraw, szlachecka – z 9, a u arystokracji – z 11. Same potrawy wigilijne i ich składniki są nieprzypadkowe i mają silne znaczenie symboliczne. Zjedzenie ryby było gwarancją zdrowia i dobrobytu. Jeśli był to karp – dodatkowo obfitości oraz siły. Ziarna zbóż to symbol życia i dostatku, natomiast mak – płodności. Nasi przodkowie uważali, że kapusta odradza życiodajną moc i sprawia, że przyroda budzi się do życia na wiosnę. Miała chronić od złego, a także dawać siłę i witalność. Miód zapewniał radość i dostatek, a mak, którego nie mogło zabraknąć na wigilijnym stole – bogactwo. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 22 grudnia Kolędy last minute (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Wspaniała atmosfera wigilijnego wieczoru to nie tylko piękne dekoracje. Kolędy i pastorałki to nieodłączna część tradycji Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia. W serwisie NuPlays.pl w ciągu kilku sekund można pobrać legalne albumy z najpiękniejszymi polskimi kolędami. Co więcej wszystkie dane zostaną zapisane na wirtualnej półce z płytami – więc za rok, kiedy znowu nadejdzie czas Świąt, zakupione kolędy będzie można pobrać całkowicie bezpłatnie! Większość albumów dostępna jest w bardzo atrakcyjnej cenie – jedynie 12,99 zł. W ofercie dostępne są kolędy w wykonaniu m.in. Kayah, Hanny Banaszak, Golec Uorkiestry, Skalów, Krzysztofa Krawczyk oraz kilku chórów m.in. Poznańskiego Chóru Chłopięcego. Pełen wybór z możliwością odsłuchania fragmentów dostępny jest pod linkiem: http://nuplays.pl/genre/koledy Dzięki natychmiastowemu dostępowi do zakupionych nagrań, można kupić i pobrać je nawet na chwilę przed wigilijną wieczerzą!   dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 19 grudnia Noworoczne postanowienia najlepiej zacząć od? relaksu (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Koniec starego i początek nowego roku to czas podsumowań i planów na przyszłość. Jak pokazuje badanie OBOP niemal co drugi Polak przygotowuje listę postanowień noworocznych.  Najczęściej planujemy zadbać o zdrowie i poprawić swoją sytuację zawodową. Jak to zrobić i od czego zacząć? – Najlepiej od… relaksu – podpowiada Iwona Kowalewski, specjalista w tej dziedzinie. Postanowienie pierwsze – zdrowie! Zdrowie jest na pierwszym miejscu w rankingu warunków szczęśliwego życia Polaków[1]. Zatem nie bez powodu wiedzie prym wśród postanowień noworocznych. „Będę się zdrowo odżywiać”, „regularnie ćwiczyć”,  „mniej przejmować”, „rzucę palenie” – kto choć jednego z tych postanowień nie wymienił na swojej liście życzeń? Według najnowszych badań ponad 82 proc. Polaków uważa, że zdrowie zależy tylko i wyłącznie od nas samych[2]. Skoro tak dużo od nas zależy – pozostaje nam już tylko działać! Jak skutecznie zadbać o zdrowie w czasach, w których pośpiech jest nieodłączną częścią dnia? Relaks – to słowo kluczowe, ponieważ to właśnie od niego powinniśmy zacząć realizację swojego noworocznego postanowienia, związanego ze zdrowiem i kondycją fizyczną, jak i psychiczną. – Stan, w którym nasze ciało jest rozluźnione, a umysł pozostaje wolny od emocji jest pożądany zarówno z punktu widzenia fizjologii, jak i psychologii. Najskuteczniejszym sposobem na osiągnięcie stanu relaksu jest znalezienie chwili dla siebie, przyjęcie wygodnej, siedzącej pozycji i skupienie się na rytmie swojego oddechu.  Najskuteczniejszym sposobem na relaks jest miarowe i głębokie oddychanie. Koncentrując się na rytmie oddechu, naturalnie przechodzimy w stan odprężenia. Takie systematyczne „wyłączanie się” na kilkanaście minut w ciągu dnia pozwala naszemu organizmowi zregenerować się i oczyścić – wyjaśnia Iwona Kowalewski, ekspert SITA, specjalista w dziedzinie relaksu.  Włączając relaks do naszego codziennego planu dnia nie powinniśmy mieć wyrzutów sumienia. Wręcz przeciwnie – poczucie, że w końcu zaczynamy od właściwej strony. Postanowienie drugie – zmiany w życiu zawodowym! W książce „Zadbaj o mózg” znany amerykański neuropsychiatra doktor Daniel G. Amen stawia tezę, że w XXI wieku ludzie poświęcają dużo więcej uwagi trosce o wygląd swojego ciała niż kondycji swojego mózgu. Skoro to jeden z najbardziej złożonych organów (składa się z ponad 86 miliardów komórek), który steruje procesami życiowymi człowieka, warto zadbać o niego bardziej, zwłaszcza, że może się nam to opłacić właśnie w kontekście naszego życia zawodowego. Nauka języka obcego to dobry sposób na „gimnastykę” naszego mózgu, a tym samym, na podwyższenie naszych kwalifikacji zawodowych. Zatem jak skutecznie nie dać się mocy słów „od poniedziałku” lub „od jutra”? Wystarczy połączyć przyjemne z pożytecznym i postawić na naukę języka z wykorzystaniem stanu relaksu. Zapewnia on lepszą współpracę dwóch półkul mózgowych. Uruchamia tzw. długotrwałą pamięć oraz zwiększa zdolność przyswajania nowych informacji. Na zdobycie umiejętności posługiwania się językiem obcym w stopniu podstawowym potrzebujemy wówczas niespełna 44 godziny. Czy osiągniemy cel w 7 dni poświęcając na naukę 6,5 godziny dziennie czy zdecydujemy się uczyć przez 20 dni po niespełna 2,5 godziny dziennie, zależy wyłącznie od naszych indywidualnych preferencji. Przełom starego i nowego roku to dla wielu osób czas refleksji, podsumowań i postanowień. Wyjątkowość tego okresu ma jednak to do siebie, że wiele planów tworzymy pod wpływem emocji. Co więc zrobić, by nasze plany były konsekwentnie realizowane? Według psychologów problem tkwi w precyzji sformułowania postanowienia. Stawiajmy na realne cele, sięgajmy po rady ekspertów, szukajmy podpowiedzi, metod oraz motywacji – to klucz do sukcesu! Więcej o nauce metodą SITA można przeczytać na www.sita.pl   [1] Wg. raportu „USP Zdrowie – Style Zdrowia Polaków 2013. http://www.stworzonedlazdrowia.pl/stylezdrowia/download/Raport-USP-Zdrowie-Style-Zdrowia-Polakow-2013.pdf [2] Wg. raportu „USP Zdrowie – Style Zdrowia Polaków 2013. http://www.stworzonedlazdrowia.pl/stylezdrowia/download/Raport-USP-Zdrowie-Style-Zdrowia-Polakow-2013.pdf dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 19 grudnia Samsung ułatwia przedświąteczne przygotowania (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas w roku. Chcemy go spędzić z najbliższymi, w radosnej  atmosferze i wypoczęci. Niestety często przygotowania do Świąt są czasochłonne i pochłaniają mnóstwo energii. Czy możemy jakoś sobie je ułatwić? Najnowocześniejsze roboty sprzątające są bezcenną pomocą w trakcie przedświątecznych zadań.  Roboty sprzątające to coraz częściej spotykane w polskich mieszkaniach urządzenia, które mają jedno zadanie – odciążyć domowników w dbaniu o czystość podłóg i dywanów. Dbają one o porządek nawet wtedy, gdy w domu nie ma gospodarzy. Dlatego właśnie coraz częściej kupowane są przez wieloosobowe rodziny lub zapracowane osoby, które wolą poświęcić czas wolny na własne zainteresowania czy po prostu… na spędzanie większej ilości czasu z najbliższymi. Warto więc zastanowić się nad zakupem takiego urządzenia w okresie przedświątecznym, szczególnie jeśli jesteśmy fanami nowych technologii lub… posiadaczem czworonożnego pupila! Dlaczego? https://www.youtube.com/watch?v=5nWo0YWjGlQ Nowoczesne roboty sprzątające, takie jak na przykład Navibot marki Samsung to w pełni zautomatyzowane urządzenie, które wysprząta dom bez naszej pomocy. Robot jest wyposażony w opatentowaną technologię, stworzoną aby skuteczniej zbierać m. in. sierść zwierząt, jednocześnie unikając jej wkręcania się w szczotki odkurzacza.Jak działa taki robot? https://www.youtube.com/watch?v=Nma6qFnahf0 Urządzenie bazuje na systemie Visionary Mapping™ - dzięki wbudowanej kamerze cyfrowej tworzy i zapamiętuje wirtualną mapę domu. Następnie jego procesory przetwarzają dane i obliczają położenie odkurzacza względem przedmiotów, mebli oraz bazy dokującej. https://www.youtube.com/watch?v=rCQDfeeA4dg&index=2&list=PL86ED9C4A281D1149 Dodatkowo, czujniki zapobiegają kolizjom, pozwalają omijać przeszkody i kable oraz zabezpieczają przed upadkiem ze schodów. Gdy urządzenie zacznie się rozładowywać, najkrótszą trasą dojeżdża do stacji dokującej. Na nowo ładuje baterie a następnie wraca do pracy w miejscu, w którym przerwał odkurzanie i zaczyna sprzątać dalej. Jeden z trybów sprzątania polega na ustawieniu harmonogramu pracy. Określonego dnia o wyznaczonej godzinie, Navibot będzie sprzątał bez naszego udziału. Harmonogram sprzątania możemy dowolnie zmieniać, dzięki czemu możemy wracać do wysprzątanego mieszkania. Dzięki robotom sprzątającym Samsung tegoroczne przygotowania do Świąt mogą być o wiele łatwiejsze. A my zyskamy coś bezcennego - więcej wolnego czasu dla siebie i najbliższych. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 19 grudnia Świąteczne dekoracje z drewna w barwach Dekoral (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Pieczenie ciast, lepienie pierogów, domowe porządki – istnieje wiele sposobów na celebrację nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia. Wszystko po to, by uchwycić ich niepowtarzalny klimat. Marka Dekoral podpowiada, jak stworzyć unikalne ozdoby, które wprowadzą do naszych domów świąteczną atmosferę. Wieńce i stroiki z gałązek sosny i świerczyny są bardzo popularne w Polsce. Ich wykonanie wymaga niemałej zręczności i wyobraźni. Nie musimy porzucać pomysłu dekorowania domu, jeśli układanie szyszek i wstążek nie wychodzi nam zbyt dobrze. Wbrew pozorom z kawałka deski i kilku gwoździ również możemy wyczarować efektowne ozdoby w stylu rustykalnym. Choinka inaczej Zachwyt świątecznym drzewkiem udziela się każdemu. Czasem do tego stopnia, że każdy z domowników chciałby mieć je we własnym pokoju. W jaki sposób wykonać choinkę, które zmieści się do malutkiego, dziecięcego pokoju? Nie musimy wybierać się do lasu lub targ by znaleźć odpowiednio niewielkie drzewko. W zasadzie wystarczy nam szeroki i dość długi kawałek deski. Na jej powierzchni wyrysujmy kształt choinki a na samym dole deski narysujmy prostokąt, który będzie stanowić pieniek drzewka. Krótką piłą do drewna ostrożnie wytnijmy stworzony kształt a następnie oszlifujmy papierem ściernym i oczyśćmy. Do pomalowanie korony wykorzystajmy Emalię Akrylową Akrylux w kolorze pikantne chilli lub zielony leśny. Po wyschnięciu emalii możemy przystąpić do dekorowania drzewka. Dla lepszego efektu możemy je pokryć Akrylowym Lakierem Transparentnym zmieszanym z pigmentem Złoty Pył lub Iskrzące Srebro. W ten sposób dzieło zostanie utrwalone a drewniana choinka zyska świąteczny blask. Noworoczne hasło Po świątecznej gonitwie, jak znajdziemy chwilę wolnego czasu, możemy przygotować specjalne hasło, które doda nam i naszym bliskim energii ducha w nowym roku. Specjalne zdanie możemy wymalować na niewielkiej drewnianej desce. Do wykonania tego zadania będziemy potrzebowali emalii do drewna i metalu Dekoral Emakol Strong w kolorach: lazurowy oraz czerwony karminowy a także drobnego pędzla kaloryferowego z oferty marki Dekoral Gold. Emalia dostępna jest w małych i ekonomicznych opakowaniach 0,2 l. Na początku wygładźmy powierzchnię deski papierem ściernym i odpylmy a następnie zaimpregnujmy drewno bezpiecznym środkiem o przeznaczeniu, które pozwala stosować go we wnętrzach. Świetnie więc sprawdzi się Pokost lniany marki Drewnochron. Po wyschnięciu impregnatu możemy przejść do wypisania hasła. Do wykonania tego zadania najlepiej użyć drobnego pędzla kaloryferowego z oferty marki Dekoral Gold. Napis powinien jednocześnie odznaczać się na tle szarej deski i współgrać z intensywnymi kolorami. Całość warto pokryć Akrylowym Lakierem Transparentnym, który utrwali naszą pracę, doda jej satynowego połysku i wydobędzie głębie pasteli. Deseczkę z noworocznym hasłem możemy umieścić przed wejściem do domu. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 grudnia Oko w oko z laserem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Współcześnie trudno sobie wyobrazić medycynę bez zastosowania laserów, są one wykorzystywane w leczeniu schorzeń, w realizacji operacji i w chirurgii estetycznej. Dzięki nim można również korygować wady wzroku, usuwać zaćmę, leczyć siatkówkę i jaskrę. Laser może być z sukcesem wykorzystywany w walce z krótkowzrocznością, nadwzrocznością, astygmatyzmem oraz starczowzrocznością, czyli najczęstszymi wadami wzroku. Kto może skorzystać z lasera w walce o swoje oczy i jak on działa – opowiada lek. med. Robert Matusik z centrum okulistycznego Nowy Wzrok, specjalizującego się w laserowej korekcji wad wzroku. Kandydatem do laserowej korekcji wady wzroku może być osoba pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ogólnie zdrowa, u której po szczegółowej diagnostyce stanu oka oraz wywiadzie medycznym nie stwierdzono przeciwwskazań do wykonania zabiegu. Ze względu na nieustabilizowaną wadę wzroku, nie stosuje się laserowej chirurgii refrakcyjnej u pacjentów poniżej 18 roku życia. Przeciwwskazaniem do zabiegu są przede wszystkim choroby oczu takie jak: zaćma, jaskra, odwarstwienie siatkówki, stożek rogówki, zmiany w rogówce oraz nieuregulowane sprawy zdrowotne dotyczące na przykład tarczycy, cukrzycy oraz chorób onkologicznych i kardiologicznych. Kandydata do zabiegu dyskwalifikują również stany zapalne oczu, choroby tkanki łącznej oraz choroby infekcyjne i schorzenia reumatyczne. Z laserowej korekcji wzroku nie mogą skorzystać kobiety w ciąży i karmiące piersią. Proces kwalifikacji do zabiegu rozpoczyna się od szczegółowej diagnostyki obejmującej: badanie ostrości wzroku do bliży i do dali, komputerowe oraz subiektywne badanie refrakcji, pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego metodą bezdotykową, pomiar grubości rogówki, topografie rogówki oraz badanie przedniego i tylnego odcinka oka. Po uzyskaniu wszystkich wyników, lekarz informuje pacjenta czy wada może być korygowana i jaką metodą. Precyzyjność, sterylność i szybkość lasera powoduje, że stał się on jednym z głównych narzędzi w mikrochirurgii oka. W przypadku laserowej korekcji wad wzroku zabiegi wykonuje się z zastosowaniem lasera excimerowego oraz femtosekundowego. Podczas zabiegu laser modeluje krzywiznę rogówki, dzięki czemu pacjenci uzyskują jak najlepsze widzenie bez soczewek kontaktowych i okularów. Wybrane metody laserowej korekcji wzroku przedstawia w dużym skrócie lek. med. Robert Matusik z centrum okulistycznego Nowy Wzrok. FemtoLASIK to metoda laserowej korekcji wad wzroku z wykorzystaniem najbardziej zaawansowanego technologicznie lasera femtosekundowego. Dzięki niemu chirurg może dostosować płatek rogówki poprzez określenie jego średnicy, grubości oraz pozycji zaczepienia. Komputer układa program tworzenia płatka rogówki dla każdego pacjenta indywidualnie. Nacięcie jest zaprogramowane i wykonywane z dokładnością do tysięcznych części milimetra. Zabieg jest bezbolesny i wymaga krótszej rekonwalescencji, a doskonałe rezultaty są wynikiem przewidywalności i niezwykłej precyzji wykonania zabiegu. Metoda ta gwarantuje doskonałe efekty nawet w przypadku bardzo dużych wad wzroku. Aspheric LASIK to rodzaj laserowej korekcji, przy którym stosuje się program optymalnej odbudowy kształtu przedniej powierzchni rogówki. Daje to możliwość uzyskania bardzo dobrej jakości widzenia po zabiegu, zarówno w dzień, jak i w nocy, niwelując przy tym efekt halo. Personal LASIK jest zindywidualizowanym programem pozwalający na korekcję aberracji wyższego rzędu - odchyleń i nieregularności systemu optycznego oka pogarszających jakość widzenia szczególnie w ciemności i półmroku. Tissue Saving LASIK to rodzaj laserowej korekcji, przy którym stosuje się specjalny program ablacji rogówki. Użycie wiązki lasera o określonym rozkładzie gęstości mocy pozwala na oszczędność tkanki rogówki nawet do 40 %. Dzięki temu możliwa jest korekcja wyższych wad przy cienkiej rogówce. Jeszcze inną metodą jest IntraCOR – nowoczesny i najmniej inwazyjny zabieg laserowej korekcji starczowzroczności. Polega on na wykonaniu laserem pięciu kolistych „nacięć” w wewnętrznych warstwach rogówki oka. Krótkie impulsy lasera powodują, że tkanki rogówki ulegają przemianie w gazowe pęcherzyki, które następnie wyparowują. Pod wpływem tych nacięć oraz działania ciśnienia wewnątrzgałkowego rogówka w centrum nieznacznie się uwypukla i nabiera pożądanego kształtu. Skutkuje to zwiększeniem jej mocy optycznej i umożliwia ostre widzenie z bliska. Dzięki zabiegowi IntraCOR pacjent od razu po zabiegu może czytać bez okularów. Metoda ta przynosi doskonałe efekty w korekcji presbiopii do około 2.5 D, poprawiając zdolności akomodacyjne starzejącego się oka. Warunkiem wykonania każdego zabiegu w odpowiednio dobranej pacjentowi metodzie z wykorzystaniem lasera jest brak schorzeń okulistycznych i dobry ogólny stan zdrowia. Trzeba jednak pamiętać, iż aby jak najdłużej cieszyć się dobrym wzrokiem bez ingerencji mikrochirurgii powinniśmy dbać o oczy i regularnie sprawdzać ich stan zdrowia. Im wcześniej zostaną wykryte różne wady wzroku, tym większe są szanse na ich wyeliminowanie. - podsumowuje lek. med. Robert Matusik z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 grudnia Pozbądź się świątecznego stresu? przed świętami (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Każdy z nas chce, aby święta Bożego Narodzenia były szczęśliwe i radosne. Niestety dla wielu z nas jest to okres bardzo nerwowy. Czy jest skuteczny sposób na świąteczny stres? Najlepiej nie dopuścić, żeby się w ogóle pojawił. Zawsze ważne jest to, co się dzieje przed świętami, ponieważ w okresie bożonarodzeniowym często dochodzi do samej kumulacji napięcia wywołanego przez wcześniejsze wydarzenia – mówi serwisowi infoWire.pl Mariola Piotrowicz, psycholog z Centrum Psychoterapii Kucewicz&Piotrowicz. Zdarza się tak, że wszyscy wokół się uśmiechają, a my nie, ponieważ się czymś przejmujemy. Wiemy o tym, że święta to czas radosny, więc wydaje się nam, że z powodu ich nadejścia również powinniśmy się cieszyć, ale tak nie jest. Zadajemy sobie wtedy pytania: dlaczego? co jest z nami nie tak? I nasz stres pogłębia się przez to jeszcze bardziej. Musimy zastanowić się wówczas, z jakiego powodu już w okresie przedświątecznym jesteśmy zdenerwowani. Jeśli rozpoznamy swój problem, będziemy mogli spróbować sobie z nim poradzić. Poza tym nie myślmy o rzeczach nieprzyjemnych, tylko miłych. Nie przejmujmy się np. tym, że może nam nie wyjść ciasto, ale cieszmy się z radosnego spotkania z dawno niewidzianymi krewnymi. W święta mamy zwykle więcej czasu na różne przemyślenia. Zbliża się koniec roku, więc często robimy jego bilans i zastanawiamy się nad tym, czego nie udało nam się zrobić. Jest to duża pułapka, ponieważ myślimy wtedy o rzeczach negatywnych – o tym, co nam nie wyszło. Nie róbmy tak. Starajmy się pamiętać o swoich sukcesach, a nie porażkach – radzi ekspertka. Coraz więcej osób, które obawiają się świątecznego stresu, woli wyjeżdżać na Boże Narodzenie za granicę, głównie do ciepłych krajów. Na pewno nie jest to rozwiązanie dobre dla wszystkich. Zdaniem Marioli Piotrowicz nie zawsze musi być jednak wyłącznie ucieczką od tego, co wywołuje u nas stres. Taki wyjazd może nam bowiem uświadomić, że faktycznie mamy jakiś problem, którego nie należy próbować rozwiązać w czasie świąt, ale jeszcze przed ich nadejściem. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 grudnia Niestandardowe upominki świąteczne dla klientów biznesowych coraz bardziej popularne w Polsce (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Zbliżające się Święta Bożego Narodzenia to czas kiedy firmy przygotowują okazjonalne prezenty dla swoich klientów. Większość z nich wybiera tradycyjne i bezpieczne upominki. Niektóre organizacje zgodnie z coraz bardziej popularnym trendem w biznesie, podarowują swoim partnerom handlowym prezenty w formie przeżyć. Jak potwierdzają wyniki sondy zrealizowanej przez serwisu PrezentMarzeń.com chętnie otrzymujemy upominki, które posiadają element zaskoczenia i są oryginalne. Przejażdżka ferrari, lot balonem lub szybowcem to prezenty gwarantujące niezapomniane wrażenia, które powoli pojawia się również w polskim biznesie. Nowa moda na obdarowywanie emocjami przyszła do Polski z Zachodu, gdzie taka forma nagradzanie najlepszych pracowników i lojalnych klientów cieszy się dużą popularnością od kilkunastu lat. Jak wynika z sondy zrealizowanej przez serwis PrezentMarzeń.com również Polacy powoli przekonują się do upominków w formie przeżyć, co potwierdziło 39% ankietowanych. Dla 27% respondentów to ciągle jeszcze nowość, a 12% ankietowanych uważa, iż mało osób korzysta z takiej formy obdarowywania bliskich. Dla kontrastu 6% uważa, iż zdecydowanie jesteśmy gotowi na takie podarunki, a 7% iż jeszcze nie. Bardziej lubimy otrzymywać upominki, które posiadają element zaskoczenia (17 % odpowiedzi) oraz takie, które są oryginalne (również 17 % wskazań). Idąc z duchem czasów 18% respondentów zdeklarowało, że coraz częściej podarowuje niematerialne prezenty oraz te w formie karty podarunkowej (13%), aby osoba obdarowana mogła wybrać taki podarunek, który najbardziej jej odpowiada. Prezenty w postaci przeżyć pojawia się coraz częściej w polskim biznesie stanowiąc oryginalną formę docenienia najlepszych klientów i partnerów handlowych. Przejażdżka Lamborghini czy Porsche, lot balonem to niezwykłe sposoby podziękowania za dotychczasową współpracę. Element zaskoczenia i oryginalność to mocne atuty upominków w postaci emocji, co podkreślają respondenci sondy. Ile osób z nas spodziewa się bowiem otrzymać w prezencie świątecznym od kontrahenta lot awionetką czy przejażdżkę ferrari? Takie prezenty wyzwalają emocje, a po ich realizacji wspomnienie zostają na długie lata w pamięci, co może pozytywnie wpływać na budowanie relacji w biznesie. Liczba firm w Polsce, które decydują się na podarowanie partnerom i pracownikom emocji w prezencie systematycznie rośnie, co potwierdzają  również coraz lepsze wyniki sprzedażowe serwisu PrezentMarzeń.com, należącego do Emotivo - laureata tegorocznej nagrody Gazele e-Biznesu. Z naszych obserwacji wynika, iż największym zainteresowaniem w ofercie biznesowej cieszą się prezenty w postaci przeżyć związane z motoryzacją, jak drifting, przejażdżki luksusowymi, sportowymi autami. Drugie miejsce zajmują doznania w powietrzu czyli: loty paralotnią, szybowcem czy balonem. Kolejna popularna kategoria to strzelanie z broni czy gry taktyczne – mówi Kornel Piesio z serwisu prezentmarzen.com. Kolejne lata pokażą czy moda na prezenty w formie przeżyć przyjmie się na stałe w polskim biznesie jako oryginalna forma nagradzania handlowców, rzetelnych partnerów i lojalnych klientów. Ciekawe ile % z nich otrzyma już w tym roku lot paralotnią czy przejażdżkę ferrari w świątecznym prezencie. * Sonda została zrealizowana przez serwis PrezentMarzeń.com na próbie ponad 1000 Polaków w formie ankiet online, telefonicznych oraz ankiet w wybranych galeriach handlowych. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 grudnia Co zrobić, gdy Święta za pasem, a w domu nagli nieplanowany remont? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Okres Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku to czas, w którym chcemy odpocząć od codziennych trosk, spędzić magiczne chwile w gronie najbliższych oraz rozkoszować się ciepłą i przytulną atmosferą domowego zacisza. Co jednak zrobić, gdy nasze plany pokrzyżuje nagłe zalanie łazienki przez sąsiada lub pożar w kuchni? Albo, gdy jeszcze przed przyjazdem gości, chcemy delikatnie odświeżyć kilkuletnią aranżację? Prezentujemy sposoby i rozwiązania dla szybkich prac terminowych, dzięki którym Świąt nie popsuje żaden niespodziewany problem. Prace remontowe i budowlane najczęściej charakteryzują się bardzo napiętym harmonogramem. Do tego dochodzą wymagania klientów, którzy oczekują – poza wysoką jakością wykonania – maksymalnego skrócenia czasu trwania prac i wyłączenia z użytku remontowanego pomieszczenia. W takich sytuacjach niezastąpione są produkty szybkowiążące, przeznaczone do wykonywania wszelkich wykończeniowych prac glazurniczych związanych z układaniem i fugowaniem płytek ceramicznych oraz okładzin kamiennych. Prezentujemy przykłady produktów szybkowiążących z szerokiej oferty firmy Sopro, które zaspokoją oczekiwania, zarówno wykonawców, jak i ich klientów. Zacznijmy od podstaw – wyrównujemy zniszczoną powierzchnię Przystępując do remontu zalanej łazienki czy spalonej kuchni, mamy dwie opcje. Albo usunąć zniszczoną okładzinę, albo położyć nową na już istniejącej metodą „płytka na płytkę”. Decydując się na pierwsze rozwiązanie, w pierwszej kolejności powinniśmy zerwać starą i zniszczoną nawierzchnię, a następnie oczyścić, osuszyć i wyrównać zdegradowaną powierzchnię sufitu, ścian i podłogi. W tym celu niezastąpiona będzie uniwersalna zaprawa tynkarska i szpachlowa Sopro RAM 3®, stworzona specjalnie z myślą o szybkiej i efektywnej naprawie ubytków w podłożach mineralnych, która doskonale sprawdzi się wszędzie tam, gdzie zachodzi konieczność stworzenia gładkiej, zwartej i stabilnej powierzchni pod okładziny ceramiczne lub z  kamienia naturalnego. Wzmocnienie specjalnymi włóknami i niezwykle szybki przyrost wytrzymałości powodują, że jej obciążanie i układanie płytek możliwe jest już po 2 godzinach od aplikacji. Ochrona na przyszłość – turbo uszczelnienie Kolejny krok na drodze do odnowionej, wymarzonej łazienki na Święta to wykonanie wodoodpornej, ale jednocześnie przepuszczającej parę wodną, elastycznej powłoki uszczelniającej pod okładzinę ceramiczną, która zabezpieczy pomieszczenie przed ewentualnymi skutkami kolejnych katastrof. Decydując się na wykonanie uszczelnienia, warto sięgnąć po szybkowiążącą dwuskładnikową cementową zaprawę Sopro TDS 823, której każda warstwa schnie zaledwie 2 godziny, skutecznie mostkuje rysy, a dzięki technologii MicroGum® charakteryzuje się najwyższą elastycznością. Zaprawa jest ponadto niezwykle wydajna i wyjątkowo łatwa w obróbce. Szansa na nową aranżację – przyklejamy płytki Po wyrównaniu i uszczelnieniu podłoża, należy przystąpić do układania nowej okładziny. W zależności od upodobań, możemy zdecydować się odtworzyć wygląd pomieszczenia sprzed remontu lub nadać mu zupełnie nowy charakter, który z pewnością zaskoczy świątecznych gości, a dla domowników będzie przedsmakiem świeżości i nadchodzących wraz z Nowym Rokiem zmian. Uwzględniając typ podłoża oraz rodzaj wybranej okładziny – np. z płytek betonowych, ceramicznych, z gresu, konglomeratu czy kamienia naturalnego, możemy wybrać jeden z pięciu klejów szybkowiążących, znajdujących się w ofercie „szybkich produktów” Sopro: Sopro FF 451, Sopro No. 1 (404), Sopro FKM® Silver 600 oraz – do stosowania tylko na podłodze – SoproDur® HF 264 i Sopro VF 419. Należy pamiętać, że zastosowanie konwencjonalnych klejów wymaga zachowania co najmniej 24 godzin przerwy przed spoinowaniem płytek i chodzeniem po ułożonej okładzinie. Dzięki zaprawom Sopro, jest to możliwe już nawet po 2 godzinach od aplikacji kleju (także w przypadku metody klejenia „płytka na płytkę”). Detale wieńczące dzieło – ogromna siła niewielkiej fugi Jednym z ostatnich działań, których wymaga remont pomieszczenia, jest wypełnienie spoin między płytkami. Fugi nie tylko zwiększają trwałość okładziny, ale przede wszystkim wpływają na jej estetykę. Warto zatem zastosować innowacyjną i wielokrotnie nagradzaną, cementową zaprawę fugową Sopro DF 10® Design Fuga Flex, przeznaczoną do spoinowania wszystkich okładzin ceramicznych i z kamienia naturalnego (także cienkich płyt i płytek o grubości poniżej 4 mm), mozaiki szklanej oraz płyt z konglomeratów, również z zastosowaniem – obecnie najmodniejszej – wąskiej spoiny o szerokości od 1 do 10 mm. Sopro DF 10® występuje w 23 popularnych kolorach, w tym ciemnoniebieskim, doskonale wpisującym się w trendy aranżacyjne na rok 2015. Zaprawę można dodatkowo uszlachetnić srebrnym lub złotym brokatem, dzięki czemu fugi będą delikatnie połyskiwać w świetle. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technologii produkcyjnych, zaprawę fugową Sopro DF 10® cechuje wyjątkowa gładkość, jednolitość kolorystyczna, zwiększona ochrona przed rozwojem pleśni, mikroorganizmów i osadów wapiennych, a także wysoka elastyczność i szybki czas wiązania oraz duża wytrzymałość mechaniczna i odporność na przenikanie wody i zabrudzeń. Chodzenie po zaspoinowanej powierzchni możliwe jest już po 2 godzinach, a jej pełne obciążane – po 12. „Szybkie produkty” – gdy nagli nas czas Poprzez intensywne badania laboratoryjne, Sopro Polska nieustannie poszerza swoją ofertę z zakresu szybkowiążących produktów związanych z pracami glazurniczymi. Do ich najważniejszych zalet zaliczyć należy aż 9-ciokrotnie krótszy czas pracy i kilkukrotnie większą powierzchnię oddaną do użytku, w stosunku do zwykłych produktów, łatwość obróbki, wygodę stosowania oraz unikalny skład dodatków chemicznych. „Szybkie produkty Sopro” stosowane systemowo (szpachla, klej szybkowiążący i szybkowiążąca zaprawa fugowa), zachowują doskonałe parametry techniczne i pozwalają skrócić czas wykonywania prac remontowych czy budowlanych z kilkunastu do kilku dni. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 18 grudnia Jak powstają bombki? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W wigilijny wieczór na zielonym drzewku zawisną piękne i kolorowe bombki. Nie każdy wie, że technika ich wytwarzania nie zmieniła się od niemal dwóch wieków. Wszystko zawdzięczamy niemieckiemu rzemieślnikowi Hansowi Greinerowi, który wydmuchał szklane ozdoby i powiesił je na choince. Bombki produkuje się ze szkła sodowego, które podgrzewa się do temperatury 1000°C, a następnie wydmuchuje z niego kulę lub inną formę. Po ostudzeniu ozdoba trafia do srebrzenia: do jej środka wstrzykuje się azotan srebra, po czym wstrząsa się nią i zanurza w kotle z gorącą wodą. Zachodzi reakcja chemiczna, dzięki której srebro osadza się wewnątrz bombki i nadaje jej blasku – powstaje efekt lustra. „Jest to technologia, która nie zmieniła się od ponad 100 lat. To fenomenalne, że w tej branży pracuje się tradycyjnymi metodami i wszystko robione jest ręcznie” – mówi serwisowi infoWire.pl Magdalena Słodyczka z Silverado. Posrebrzona i pomalowana farbą bombka trafia w ręce dekoratorek. Jej ozdobienie wymaga ogromnej wprawy. „Na tym etapie wszystko zależy od naszych pomysłów. Możemy zaproponować bombkę jednokolorową albo udekorować ją na wiele sposobów za pomocą brokatu, kamieni, tasiemek i innych rzeczy” – wyjaśnia ekspertka. Następnie ścina się nóżkę bombki i nakłada kapselek, dzięki któremu zawiśnie ona na choince. Ozdoby świąteczne przechowujemy w pudełkach owinięte papierem. Mniejsze bombki można włożyć do opakowań po jajkach. Gdy się zakurzą, nigdy ich nie myjemy, a jedynie czyścimy pędzelkiem o miękkim włosiu. Polskie bombki są cenione na całym świecie – szkoda, że z rodzimych choinek są wypierane przez tanie, tandetne ozdoby ze Wschodu. Należy pamiętać, że produkty robione ręcznie muszą kosztować i warto wydać na nie trochę pieniędzy, by później przez święta wzbudzały podziw wszystkich domowników. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 16 grudnia Przedświąteczne porządki – mycie podłóg drewnianych (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Podłoga ma ogromny wpływ na charakter i wystrój wnętrza, dlatego wyczyszczenie jej warto uwzględnić w przedświątecznych porządkach. Dzięki zastosowaniu odpowiednich środków do pielęgnacji i konserwacji parkietów pozbędziemy się starych zabrudzeń i zamaskujemy zarysowania. Radzimy jak właściwie pielęgnować podłogę, aby nadać jej nowy blask. Drewno jest wdzięcznym materiałem, który wpływa na aranżację i atmosferę domu. W dużej mierze stanowi o tym, czy jest eleganckie i ciepłe, czy proste i chłodne. Nie inaczej jest z drewnianą podłogą, o którą należy dbać z większą troską, niż o posadzkę z jakiegokolwiek innego materiału. Jak sprzątać parkiet? Parkiet należy czyścić systematycznie, niezależnie od rodzaju warstwy ochronnej czy gatunku drewna, z którego został wykonany. Co więcej, od przestrzegania zasad użytkowania i pielęgnacji podłogi, zależy jej trwałość. – Podłogi drewnianej nie wystarczy regularnie odkurzać i przecierać wilgotną szmatką – tłumaczy Aldona Słapa-Nowacka, Brand Manager marki Domalux, PPG Deco Polska. – Chcąc skutecznie wyczyścić podłogę nie narażając jej powierzchni na zniszczenie, zarysowania, zmatowienie czy zmianę koloru, należy wybrać specjalistyczne środki dedykowane parkietom. Dzięki nim wyczyścimy podłogę z trudno zmywalnych zabrudzeń, odświeżymy i dodatkowo ja zabezpieczymy – dodaje Aldona Słapa-Nowacka. Do czyszczenia wystarczy czysta szmatka lub mop płaski do podłóg z drewnianych. Nie są zalecane mopy z końcówką sznurkową ponieważ zwykle pozostawiają na powierzchni zbyt dużo wody. Myjemy na krzyż, wzdłuż elementów desek lub w tzw. ósemkę. Ponadto podłogę powinno myć się po przetarciu mebli i półek z kurzu w myśl zasady sprzątania „od góry do dołu”. Po tym należy powierzchnię dokładnie odkurzyć, a dopiero wtedy umyć dedykowanym środkiem. Czym sprzątać? Wybór środka czyszczącego nie jest bez znaczenia. Zwykle bardzo różni się on od preparatów pielęgnacyjnych i konserwacyjnych, ma inny skład chemiczny i właściwości. Używanie nieodpowiednich środków lub postępowanie niezgodnie z instrukcją ich stosowania może w krótkim czasie doprowadzić do uzyskania skutków odwrotnych od zamierzonych. – Do czyszczenia i pielęgnacji podłóg drewnianych polecam specjalistyczne środki Domalux Professional. W ofercie marki dostępne są: Środek do pielęgnacji, Środek do gruntownego czyszczenia oraz Środek do konserwacji, dostępny w aspekcie połysku i półmatu.. Pierwszy z nich służy do bieżącego czyszczenia podłogi. Za jego pomocą wyczyścimy posadzkę z zabrudzeń powstałych podczas codziennej eksploatacji. Dzięki Środkowi Domalux Professional do gruntownego czyszczenia usuniemy silne zabrudzenia i uporczywe plamy oraz stare powłoki pielęgnacyjne i konserwacyjne. Z kolei Środek do konserwacji Domalux Professional tworzy dodatkową warstwę ochronną, która wydłuża czas użytkowania lakierowanej podłogi. Dzięki niemu wygląd lakierowanej podłogi zostanie odświeżony, a niewielkie zarysowania i zmatowienia zniwelowane – tłumaczy Aldona Słapa-Nowacka. Podłogę przed konserwacją należy każdorazowo odkurzyć przy użyciu końcówki do sprzątania parkietów, wykonaną z miękkiego włosia i dokładnie umyć, aby nie utrwalić wcześniejszych zanieczyszczeń. Podczas nakładania środków należy unikać silnego nasłonecznienia i przeciągów oraz wyłączyć ogrzewanie podłogowe. Preparaty do konserwacji dostępne są w aspekcie połysk i półmat. Przed użyciem środków należy zapoznać się z instrukcją producenta. Postępowanie zgodne z radami pozwoli uzyskać zadowalający efekt. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 16 grudnia Białe szaleństwo ? dokąd lecieć na zimowe wakacje? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Krótsze kolejki, dłuższe stoki, więcej śniegu oraz niewiele większe koszty, to czynniki, które od lat zachęcają wielu Polaków do zagranicznych wyjazdów narciarskich. Według internetowego biura podróży Tripsta.pl jako cel zimowych wyjazdów nadal wybieramy  głównie Włochy i Austrię. Ale czy Dolomity i Alpy to jedyne góry, w których warto oddać się białemu szaleństwu? Okazuje się, że w zasięgu nie brak ciekawych alternatyw, takich jak Andora, Gruzja a nawet Turcja. Wśród zimowych destynacji, najpopularniejszych wśród Polaków wybierających się na zimowe wakacje w sezonie 2014/2015 królują Włochy. Italia to cel podróży prawie 10 procent turystów, którzy planują zimowy wypoczynek i kupili bilety lotnicze za pośrednictwem Tripsta.pl. Często wybieramy również Francję i Szwajcarię, które jako cel zimowego wyjazdu wybrało po 5 procent klientów serwisu. Takie zestawienie nie dziwi. Miejscowości takie jak włoskie Cortina d’Ampezzo, San Martino di Castrozza, Paganella czy Val Di Fiemme i wiele innych renomowanych kurortów to istny narciarski raj. Położone w malowniczych Dolomitach, otoczone szczytami sięgającymi kilka tysięcy metrów oferują setki kilometrów tras, doskonale przygotowane stoki, tysiące miejsc noclegowych i doskonałą ofertę turystyczną miast i miasteczek, których atmosferę można poczuć nawet po ciężkim dniu na stoku. Wśród najpopularniejszych celów narciarzy nie może zabraknąć też Austrii, która od lat przyciąga tyrolskimi kurortami, takimi jak Zillertal, Ischgl czy Sölden. Atrakcji tu nie brak. W Zillertal można spróbować swoich sił na trasie „Harakiri”, która ma 78 procent nachylenia, w Kitzbühel zmierzyć się z "Die Streif", czyli jedną z najtrudniejszych tras zjazdowych świata. Atrakcją Austrii są oczywiście liczne lodowce, które dają pewność dobrych warunków oraz przedłużają sezon narciarski. Jest w czym wybierać, w Tyrolu znajduje się aż 110 ośrodków narciarskich na powierzchni zbliżonej do województwa śląskiego. Równie doskonałe warunki narciarskie oferują również popularne wśród klientów Tripsta.pl alpejskie kurorty we Francji i w Szwajcarii. Są to jednak propozycje dla nieco bardziej zasobniejszych w gotówkę turystów, którzy muszą się liczyć z większymi wydatkami m.in. na nocleg i karnety. Ale czy jesteśmy skazani na te narciarskie standardy, w których język polski jest jednym z najczęściej słyszanych? Ciekawym miejscem zimowych wojaży może być również mało znana i nadal niezbyt popularna wśród polskich narciarzy Andora. Miniaturowe księstwo na pograniczu Hiszpanii i Francji to niezwykle malowniczy kraj położny w Pirenejach. Oferuje on doskonałe warunki, nie tylko narciarskie, ale także …handlowe. Andora to bowiem strefa wolnocłowa, która pozwala na zakup markowych dóbr po bardzo atrakcyjnych cenach. Dla poszukiwaczy przygód i niższych cen warte polecenia są też destynacje, takie jak tureckie Erzurum czy gruzińskie Gadauri. Turcja kojarząca się głównie z celem letnich wyjazdów potrafi zaoferować ciekawe warunki również amatorom sportów zimowych. Starożytne miasto Erzurum położone we wschodniej części kraju oferuje nie tylko możliwość jazdy w niedawno wybudowanym ośrodku narciarskim Konakli Alp Disiplini Kayak Tesisi, ale także możliwość zwiedzania historycznego centrum, którego początki sięgają starożytności. Dla wielbicieli przygód celem narciarskiego wyjazdu może być również gruzińskie Gadauri. Ośrodek położony na wysokości 2200 m n.p.m. w monumentalnych górach Kaukazu. Miejscowość oferuje m. in. trasy dla miłośników jazdy ekstremalnej i heliskiing (jazdy po trudnym terenie, która rozpoczyna się skokiem z helikoptera). Sam dojazd z Tibilisi do Gadaurii może przysporzyć niesamowitych przeżyć nie tylko z powodu widoków i pięknych klasztorów mijanych po drodze, ale także za sprawą kaukaskiej fantazji kierowców. Jak dolecieć? Wielu Polaków wybierających się na narty do Austrii lub Włoch jako środek transportu wybiera samochód. Jednak warto rozważyć również podróż samolotem. Takie rozwiązanie będzie najlepsze jeśli wyjeżdżamy na krótko i szkoda nam czasu na dojazdy. Podróż samolotem jest też najlepszym sposobem na dostanie się na miejsce jeśli wybieramy bardziej egzotyczną i położoną dalej destynację. Aby dostać się w Dolomity należy polecieć do Bergamo. Można wybrać również lot do Mediolanu. Podróż na przełomie stycznia i lutego będzie kosztowała ok. 900 złotych. Podobną cenę należy wkalkulować w budżet jeśli chcemy lecieć do Salzburga, który jest doskonałym punktem wypadowym w austriackie Alpy. Zaskakująco tanio można dolecieć do Genewy w Szwajcarii, a której bardzo łatwo dojechać do każdego ośrodka narciarskiego w tej części Alp. Bilet lotniczy w dwie strony w okresie stycznia i lutego można dostać już za ok. 460 złotych. Bilety w atrakcyjnych cenach możesz łatwo znaleźć z korzystając ze specjalnych wyszukiwarek takich jak np. Price Radar. Aby dostać się do Andory najlepiej lecieć do Barcelony w Hiszpanii lub Tuluzy we Francji. W pierwszym przypadku cena biletu w dwie strony wyniesie ok. 550 złotych. Bilet do Erzurum w Turcji to wydatek rzędu 1300 złotych, a do Tbilisi w Gruzji ok. 660 złotych. Terminy, w których można trafić na korzystne oferty znajdziesz np. TUTAJ. W przypadku Gruzji do kosztów biletów trzeba doliczyć również dojazd do Gadauri, jednak cena transportu nie powinna przekroczyć kilkudziesięciu złotych w jedną stronę. Do ceny biletów należy doliczyć dodatkowo ok. 100 złotych za transport niewymiarowego bagażu w postaci narty. Buty narciarskie należy schować do bagażu rejestrowego lub wypożyczyć na miejscu. Wnioski zostały oparte są na danych internetowego biura podróży Tripsta.pl. Dane dotyczą sprzedaży w sezonie zimowym 2014 r. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 16 grudnia Czy polskie zespoły muzyczne mają szansę za granicą? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dlaczego polskim muzykom trudno jest się przebić na świecie? Co mogą zrobić, by nie czekać wieczność, aż ktoś odsłucha demo i zadzwoni z wytwórni? Zdaniem Tony'ego Duckwortha z Mystic Production – jednej z największych niezależnych polskich wytwórni - zrobić można wiele, a słowa „Do it yourself!” powinni powtarzać jak mantrę ci, którzy chcą osiągnąć sukces. Link do odcinka: https://www.youtube.com/watch?v=2YvfzI_1CCc Cały cykl śledzić można na blogu NuPlays (blog.nuplays.pl/edu) i na kanale YouTube (https://www.youtube.com/user/NuPlaysPolska). Więcej o projekcie Do udziału w projekcie "Droga do kariery: tajniki branży muzycznej" zapraszani są doświadczeni artyści, realizatorzy, promotorzy, organizatorzy i przedsiębiorcy, znający mechanizmy i specyfikę branży rozrywkowej. W serii dwudziestu materiałów wideo, przekażą oni swoją wiedzę, doświadczenia i wskazówki  dotyczące m.in. promocji zespołów, nagrywania płyt, produkcji przebojowych teledysków, zarządzania karierą i rozwiązywania problemów prawnych. „Droga do kariery” to pierwsze takie przedsięwzięcie, powstałe z myślą o edukacji młodych muzyków. Jego twórcy chcą pokazać, że sukces na rynku muzycznym nie jest wyłącznie efektem przypadku, szczęścia i układów. W rzeczywistości to wynik talentu, ciężkiej pracy i - jak przekonują zaproszeni goście - znajomości wielu reguł. Partnerem zaangażowanym w tworzenie „Drogi do kariery” jest Akademia Menadżerów Muzycznych. Celem jej działalności jest przygotowanie profesjonalistów w zarządzaniu muzyką, a co za tym idzie - poprawienie warunków polskiego rynku muzycznego.   dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 15 grudnia Michał Kołodziejczyk Redaktorem Naczelnym Serwisów Sportowych Grupy WP (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Michał Kołodziejczyk od stycznia 2015 r. pokieruje pracą redakcji sportowej Grupy Wirtualna Polska. Obejmie nowo utworzone stanowisko Redaktora Naczelnego Serwisów Sportowych Grupy WP i będzie odpowiadał za realizację strategii Grupy w zakresie polityki redakcyjnej obszaru Sport, rozwój kompetencji spółki w obszarze kontentu autorskiego oraz nowe sportowe formaty wideo. Podlegać będzie bezpośrednio Dariuszowi Górznemu, Dyrektorowi Działu Sport w Grupie WP, który objął to stanowisko w czerwcu br. po włączeniu w struktury GWP serwisu SportoweFakty.pl. Michał Kołodziejczyk od 2007 pracował w „Rzeczpospolitej” (Gremi Business Communications). Najpierw jako dziennikarz sportowy, a przez ostatni rok – redaktor ds. nowych mediów. Przed „Rzeczpospolitą” związany był m.in. z „Przeglądem Sportowym” i tygodnikiem „Piłka nożna”. Publikował ponadto w „Polityce”, „Sukcesie”, „Przekroju”. Stały współpracownik TVP, wcześniej związany także z nSportem. Relacjonował najważniejsze imprezy sportowe ostatnich lat – był na mistrzostwach świata w piłce nożnej w 2006, 2010 (na mundialu w RPA pracował jako komentator TVP) i 2014. Obsługiwał również igrzyska olimpijskiej w Londynie w 2012 roku.       dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 12 grudnia Mikropigmentacja sposobem na łysinę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Co drugi mężczyzna po 50. roku życia narzeka na ubytki włosów. Coraz częściej zdarza się też, że tracą je już panowie w wieku 18-20 lat. Są na szczęście sposoby na to, by poradzić sobie z problemem. Jednym z rozwiązań jest mikropigmentacja (makijaż permanentny). Zabieg ten – zaliczający się do kosmetyki estetycznej – pozwala stworzyć na głowie imitację krótko ostrzyżonych włosów, dzięki czemu można ukryć łysienie. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Agnieszka Zapała z kliniki Mikro Hair: „Najczęściej trafiają do nas panowie, którzy mają łysinę w zakolach lub na koronie głowy z lekkim przedłużeniem na tył [...]. Na zabieg decydują się osoby noszące systemy włosów oraz ci, którzy mieli źle wykonany przeszczep. Włosy tych mężczyzn są bardzo rzadkie i nie spełniają ich oczekiwań. Dodatkowo łysina się rozprzestrzenia, a po ogoleniu widać nieestetyczną bliznę”. Podobnie jak powierzchnia niezagęszczona włosami jest ona maskowana. Wprowadzanie w naskórek specjalnych, nieorganicznych pigmentów, uzyskiwanych z minerałów, nie jest dla pacjenta szczególnie przyjemne, ale efekty są spektakularne. „Zabieg trwa zazwyczaj cztery godziny i trzeba się spotkać dwa, trzy razy. Bardzo ważny jest dobór pigmentu: musi on wpadać idealnie w kolor naturalnych włosów” – wyjaśnia ekspertka. Niestety, nic nie jest dane raz na zawsze. Blednięcie pigmentu sprawia, że zabieg należy powtarzać co półtora roku do trzech lat w celu wzmocnienia koloru. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 12 grudnia Zwierzę to nie zabawka (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Dziecko od dawna prosi cię o zwierzę? Zanim dasz je w prezencie pod choinkę, zadaj sobie pytanie, czego od niego oczekujesz i jakie życie jesteś w stanie mu zapewnić. Jak mówi serwisowi infoWire.pl Michał Ceregrzyn, kierownik naukowy ds. żywienia zwierząt z Mars Polska, „jeżeli chcemy mieć zwierzę samodzielne i mniej kłopotliwe, wybierzmy kota”. Nie wymaga on szczególnej opieki i można go zostawiać samego na dłuższy czas. „Jeśli decydujemy się na psa, godzimy się jednocześnie na konkretne obowiązki, chociażby codzienne wychodzenie na dwór” – dodaje weterynarz. Zdaniem eksperta podczas podejmowania wyboru powinniśmy wziąć więc pod uwagę nasz styl życia i to, czy z natury jesteśmy aktywni, czy raczej leniwi. Gdy mamy dzieci, należy wybrać takie zwierzę, które będzie tolerowało ich zachowanie, np. ciągnięcie za uszy. W tym przypadku odradza się zakup owczarka niemieckiego, owczarka belgijskiego czy teriera rosyjskiego. „Są to psy, które lubią gryźć i przejawiają zachowania dominujące” – przestrzega Michał Ceregrzyn. Natomiast bezpiecznym rozwiązaniem okaże się wybór labradora, setera irlandzkiego czy buldoga angielskiego. Wiele zwierząt jest notorycznie porzucanych, ponieważ znudziły się swoim właścicielom. „Dlatego jeśli mamy jakiekolwiek, nawet najmniejsze wątpliwości co do posiadania zwierzęcia, lepiej w ogóle go nie kupować” – podkreśla weterynarz. Zwierzę to nie jest rzecz. Przyzwyczaja się do właściciela, ma swoje oczekiwania oraz potrzeby i porzucenie jest dla niego przykrym doświadczeniem. Zdarzają się oczywiście wypadki losowe, w których wyniku nie możemy dalej zajmować się zwierzęciem. „Wtedy jednak należy zapewnić mu opiekę i znaleźć nowy dom” – dodaje ekspert. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 12 grudnia Stonowane kolory i monochromatyczne wnętrza ? trendy w 2015 roku inspirowane modą (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Świat mody ma coraz większy wpływ na to, co się dzieje w naszych wnętrzach. Architekci, designerzy, projektanci wnętrz coraz częściej inspirują się kolorami, wzorami, stylistyką zaprezentowaną na największych pokazach mody. Co ciekawe, coraz częściej te dwa światy przenikają się i wzajemnie uzupełniają. Dlatego, aby wiedzieć co będzie modne w 2015 roku warto sprawdzić, co królowało na czerwonych dywanach podczas największych pokazów mody. Modowe trendy analizowali projektanci wnętrz z firmy Komandor oraz Monika Jurczyk OSA, osobista stylistka. Od wielu lat pastele to klasyka obecna na modowych wybiegach. Miętowa zieleń, wszechobecne błękity, pudrowy róż, lilowy fiolet, to kolory widoczne w kolekcjach największych projektantów mody.W palecie supermodnych pasteli, błękity i turkusy wysuwają się na pierwszy plan – jak podkreślają styliści – odcienie te są bardzo subtelne, romantyczne, kobiece i zarazem bardzo uniwersalne. W kontraście do delikatnego błękitu, projektanci proponują kolor indygo –wyrafinowany, nieco tajemniczy kolor dla pewnych siebie kobiet zwracających na siebie uwagę. Niewątpliwie, kolorem lata 2014 roku był żółty – w różnych odcieniach: od energetycznej cytryny, przez nasycone żonkile, po ciepły piasek i rozbielony, bananowy pastel. Natomiast biel, w wydaniu totallook lub w połączeniu z czernią to niekwestionowana królowa kolorów w każdym sezonie 2014 roku. Ponadto odcienie grantu z domieszką perłowego, szarości, srebra i złota to hit bieżącego roku. – Od samego patrzenia na delikatną, żółtą suknię marki Derek Lam przenoszę się w myślach na plażę i sączę jakiegoś wyszukanego drinka. Burberry też nie pozwala się skupić, bo zaproponowane przez tę markę turkusy również kojarzą się z wakacjami. Trendy na wiosnę/lato 2015 nie pozostawiają złudzeń: zrelaksuj się, wypocznij, pojedź nad ocean – mówi Monika Jurczyk, stylistka modowa. Jednolite kolory prosto z Nowego Jorku W Nowym Jorku na czerwonych dywanach królują kreacje oparte na jednym kolorze, często z dodatkami włącznie. Biel, czyli brak koloru, nikogo już nie dziwi – w ostatnich kilku sezonach stała się synonimem lata. Teraz dołączają do niej inne jasne kolory: krem, beż czy rozbielona zieleń. Można powiedzieć, że w modzie dominują stonowane, spokojne barwy. Zgodnie z tonacjami kolorystycznymi panującymi na modowych salonach, ekskluzywna firma farbiarskaBenjamin Moore prezentuje paletę trendów kolorystycznych na rok 2015. Jest to paleta dwudziestu trzech odcieni: zieleni, błękitów, różów i fioletów w aranżacji monochromatycznych wnętrz. Kwintesencja dobrego smaku – Użycie jednego koloru nie oznacza ograniczania się, tylko do jednego jego odcienia. Przykładowo kolor niebieski, to nie tylko pastelowy błękit, ale także: morski, indygo, błękit paryski, kobaltowy czy granatowy. Dzięki temu dekoracje i dodatki w rożnych odcieniach tego samego koloru, potrafią stworzyć oryginalny i niepowtarzalny nastrój. Wnętrza monochromatyczne to esencja dobrego smaku i elegancji. To idealne rozwiązanie dla osób odważnych, podkreślających ich gust i upodobania – podkreśla Monika Szczęsny, projektant wnętrz z firmy Komandor Kolorem roku 2015 zaprezentowanym przez markę Benjamin Moore został Guilford Green hc-116, jest to delikatna, srebrzysta zieleń, która idealnie wkomponowuje się w klimat nowoczesnych i klasycznych wnętrz. – Aby aranżacja wnętrz w 2015 roku nie okazała się monotonna, wybierzmy jeden kolor bazowy. Stawiając na zielenie, wybierzmy np. pastel na ściany, pozostawiając bardziej intensywną tonację na kanapy i kolory motywów graficznych szaf. Całość podkreślmy poduchami i innymi dodatkami w energetycznym odcieniu zieleni – podpowiada Katarzyna Drabik, projektant wnętrz z firmy Komandor. Oryginalne projekty w stylu mono Cztery wiodące kolory: zieleń, błękit, róż i fiolet inspirują do jedynych w swoim rodzaju, świeżych i oryginalnych projektów. To pomysł na dom, w którym panuje harmonia i w którym można doskonale wypocząć. – Wnętrza monochromatyczne, czyli zaaranżowanie przestrzeni oparte na zastosowaniu jednego koloru zróżnicowanego co najwyżej pod względem odcieni i nasycenia. Punktem wyjścia projektu może być jeden fascynujący nas kolor – taki, który stanie się kluczem do całej kompozycji. Warto pamiętać o tym, by odpowiednio żonglować wybranymi kolorami, by nasze wnętrze nie okazało się monotonne – wyjaśnia Monika Szczęsny, projektant wnętrz z firmy Komandor. Trendy w aranżacji wnętrz w 2015 roku, inspirowane modą, to przede wszystkim oryginalne rozwiązania, które są odbiciem gustu i elegancji właścicieli konkretnego mieszkania lub domu. W roku 2015 proponowane kolory i trendy mają inspirować do tworzenia jednych w swoim rodzaju oryginalnych projektów. Monochromatyczne i tym samym różnorodne interpretacje tego samego koloru pozwolą stworzyć w każdym wnętrzu niepowtarzalny i wyjątkowy nastrój. dostarczył infoWire.pl
  • piątek, 12 grudnia Świąteczne preferencje zakupowe ? jak wybieramy kosmetyki? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Kosmetyki i perfumy to jedne z najczęściej wybieranych prezentów, którymi pragniemy obdarować najbliższych na Święta Bożego Narodzenia. Jak wynika z tegorocznych badań Deloitte, aż 32 proc. Polaków kupi upominki świąteczne w perfumeriach i drogeriach kosmetycznych. Czym się kierują konsumenci i jakie cechy są dla nich najistotniejsze podczas wybierania prezentów z perfumeryjnych półek – pokazują wyniki najnowszego badania Wyboru Konsumenta.  Stacjonarne perfumerie i drogerie kosmetyczne są dla Polaków głównym miejscem zakupu kosmetyków. Rozwój tej kategorii sklepów, pokazuje że kupujący, głównie konsumentki, sięgają po droższe produkty, oczekując fachowej pomocy ze strony obsługi. Jak wynika z badania Wybór Konsumenta, najistotniejszą cechą, podczas dokonywania zakupu perfum lub kosmetyków jest cena widoczna na produkcie. Aż 9 na 10 osób, w różnych miastach Polski, uznało jasną i czytelną cenę jako najwyższą wartość zakupową. Na drugim miejscu ankietowani wskazali czystość i przejrzystość oferowanych produktów.  Próbka prezent podpowie  Wykwalifikowany personel, który podpowie, doradzi i wskaże odpowiedni produkt dopasowany do potrzeb klientów – to ważna cecha dla 80 proc. badanych. Warto podkreślić, że Polacy mają bardzo mocno zakorzenione nawyki konsumenckie, często ulegają emocjom i kupują produkty modne i polecone. Dlatego o ostatecznym zakupie danego towaru decyduje porównanie go do innych, o podobnych parametrach oraz przetestowanie wybranego kosmetyku czyli np. sprawdzenie zapachu na miejscu w perfumerii. Dla ¾ kupujących – biorących udział w badaniu Wybór Konsumenta – dostępność próbek perfum i zapachów oraz możliwość przetestowania ich na własnej skórze, to obowiązkowy element czynności zakupowych, by ostatecznie wybrać właściwy prezent. – Preferencje zakupowe Polaków w kategorii perfumerie i drogerie kosmetyczne zostały przeprowadzone w kilku etapach. W pierwszej kolejności zorganizowaliśmy badania fokusowe w różnych miastach Polski, podczas których  wybrano najbardziej cenione przez konsumentów cechy w odniesieniu do perfumerii i drogerii kosmetycznych. W drugiej turze, konsumenci – stali klienci tychże sklepów, poddali ocenie cechy uprzednio określone przez nich jako najistotniejsze – wyjaśnia Karolina Dias, koordynator badania Wybór Konsumenta. – Dzięki takiej metodologii, to konsumenci sami wybrali i ocenili najistotniejsze dla nich kryteria wyborów zakupowych – dodaje Karolina Dias. Konsumenci wybrali lidera Oprócz wskazania najistotniejszych cech preferencji zakupowych dotyczący perfumerii i drogerii kosmetycznych, celem badania było również wytypowanie przez konsumentów marki o najwyższym stopniu satysfakcji. W kategorii perfumerie i drogerie kosmetyczne najwyższe noty zdobyły perfumerie Sephora i tym samym otrzymały tytuł „Wybór Konsumenta”  – Jesteśmy dumni, że jako jedyna marka w Polsce z kategorii perfumerie, możemy posługiwać się znakiem „Wybór Konsumenta”. To dla nas bardzo ważna nagroda, ponieważ to sami klienci zdecydowali o jej przyznaniu. Cieszymy się, że klienci nam ufają i tak wysoko ocenili naszą markę oraz jakość obsługi w naszych perfumeriach – podkreśla Adam Kołodziejczyk, Dyrektor Generalny Sephora Polska.  Ponad 70 proc. Polaków kupuje prezenty świąteczne w dniach 1-24 grudnia. Od lat kosmetyki i perfumy nie tracą na świątecznej popularności. Takie upominki, zawsze są na czasie, nigdy ich nie jest za dużo, szczególnie w przypadku kobiet. – Wybierając prezenty świąteczne dla naszych najbliższych kierujmy się preferencjami konsumenckimi oraz zdrowym rozsądkiem. Aby prezent był trafiony, warto wybrać te marki, które zostały docenione przez konsumentów – dodaje Karolina Dias, koordynator badania Wybór Konsumenta  Projekt Wybór Konsumenta został opracowany i wdrożony w Portugalii w 2012 roku i jest to najpopularniejsze badanie konsumenckie realizowane w tym kraju. Badanie koordynuje firma Consumer Choice – centrum oceny satysfakcji konsumenta, która nadzoruje prace Netsondy odpowiedzialnej za badania mediów oraz Controlvet Food Safety Polska, która odpowiada za badania sensoryczne produktów i usług. Jest to pierwszy taki projekt na naszym rynku, w którym opinia konsumenta jest brana pod uwagę na wszystkich etapach oceny. W projekcie może wziąć udział każda firma niezależnie od tego jaki segment rynkowy reprezentuje. dostarczył infoWire.pl
  • czwartek, 11 grudnia Choinka w starym stylu lub przystrojona z przepychem (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    W stylu vintage oraz ozdobione biżuterią – według projektantów głównie takie bombki powinny zawisnąć na tegorocznej choince. Inne niż w ubiegłych latach mają być też kolory oraz wielkość bożonarodzeniowych dekoracji. Choinka to podczas świąt Bożego Narodzenia jeden z najważniejszych przedmiotów w domu. W tym roku powinny na niej zawisnąć bombki stylizowane na stare, przetarte, najlepiej z jakimś fragmentem przerdzewiałego metalu – mówi serwisowi infoWire.pl Magdalena Słodyczka z Silverado. „W trendy wpisują się też bardzo bogate i kolorowe bombki z kryształowymi kamieniami imitującymi fragmenty biżuterii, jak również te z elementami starej gumy, rzeczami z lat 60.” – dodaje projektantka. Powracamy do korzeni – na drzewku można zawiesić rumiane jabłuszka, malowane orzechy, pierniki czy cukierki. W sezonie 2014/2015 w ozdobach świątecznych króluje błękit paryski, który doskonale łączy się z kolorami ziemi: zielenią, brudną czerwienią, brązem, srebrem i platyną. Jeśli decydujemy się na kolor złota, to tylko starego. Odchodzi się od szafirów oraz żółci. Zdecydowanie stawiamy na wzory etniczne, a jeśli chodzi o wielkość bombek, to wybieramy ozdoby małe i średnie. Ubierając choinkę, pamiętajmy, że jej wygląd to sprawa indywidualna każdego z nas. Trendy są dla branży, ale klienci powinni odkryć swoją atmosferę świąt i to, co im się podoba, bo przecież Boże Narodzenie jest jednym z najważniejszych dni w roku – twierdzi Magdalena Słodyczka. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 10 grudnia Gry komputerowe i planszowe wpływają na naukę (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Sięganie po niektóre gry komputerowe i planszowe ma pozytywny wpływ na to, jak dzieci radzą sobie w szkole. Instytut Badań Edukacyjnych (IBE) zbadał oddziaływanie tych gier na kompetencje matematyczne, a także umiejętności czytania i pisania u 5-klasistów oraz 6- i 7-latków. Uczniowie szkół podstawowych grają w rozmaite gry komputerowe. IBE w swoich badaniach uwzględnił tylko najpopularniejsze, takie jak np.: „Minecraft”, „FIFA”, „The Sims”, „Angry Birds” czy „Grand Theft Auto”. Różnią się one od siebie znacznie, dlatego też ich wpływ na osiągnięcia szkolne nie jest jednakowy. „Nie można wszystkich gier zbiorczo potępić czy zbiorczo wychwalać” – mówi serwisowi infoWire.pl Kamil Sijko z IBE. To, w jaki sposób konkretne gry oddziałują na naukę, zależy między innymi od wieku ucznia. „Np. »Minecraft« ma zwykle pozytywne skutki, jeżeli mówimy o dzieciach, które mają 6-7 lat, a już z kolei u dzieci 12-, 13-letnich odnotowywaliśmy raczej negatywne związki z osiągnięciami szkolnymi” – informuje ekspert. Bardzo duże znaczenie ma również to, jak często uczeń sięga po gry. Jeśli przeznacza na nie zbyt wiele czasu, na pewno przyniesie to skutki niedobre – twierdzi Kamil Sijko. Granie z umiarem w niektóre gry komputerowe może natomiast przekładać się na osiągnięcia szkolne korzystnie. Jest tak chociażby w przypadku „Angry Birds” – wynika z raportu IBE. Przeprowadzone badania miały sprawdzić także, czy istnieją jakieś zależności między rozwojem intelektualnym dzieci w wieku 6 i 7 lat a grami planszowymi. O ile nie odnotowano bezpośredniego związku planszówek z ocenami i tym, jak uczniowie wypadali w testach, o tyle zauważono, że granie w te gry wpływa pozytywnie na funkcjonowanie poznawcze, a więc np. to, jak szybko i sprawnie dzieci przetwarzają informacje, ile elementów są w stanie zapamiętać i jak dobrze potrafią je później odtwarzać z pamięci. dostarczył infoWire.pl
  • środa, 10 grudnia Jak wybrać dobry chleb? (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Co prawda „nie samym chlebem żyje człowiek”, niemniej stanowi on bardzo ważny składnik naszego codziennego jadłospisu. Nie każde pieczywo jest jednak tak samo dobre. Skąd zatem wiedzieć, które jest najzdrowsze i na co zwracać uwagę przy jego wyborze? Podstawowymi składnikami chleba są woda, mąka, sól oraz zakwas lub drożdże. Oprócz tego do pieczywa dodaje się różnych substancji chemicznych, tzw. polepszaczy, które mogą być szkodliwe dla zdrowia. Dlatego bardzo ważne jest, aby przy wyborze chleba zwracać uwagę na jego skład. Informacje o nim odnajdziemy na etykiecie naklejonej na pieczywie. Warto sprawdzić też konsystencję chleba. „Kiedy pieczywo po naciśnięciu wraca do swojego poprzedniego kształtu, znaczy, że nie ma żadnych substancji spulchniających, zagęszczaczy, stabilizatorów itp.” – mówi serwisowi infoWire.pl dietetyk Barbara Kreft. Dobre pieczywo „się nie rozchodzi” i nie kruszy podczas krojenia – informuje ekspertka. Gdy chleb jest już przekrojony, spójrzmy na jego kolor. Środek powinien być brunatnobrązowy lub brunatnoszary. Skórka – delikatnie popękana i chrupiąca – ma mieć barwę złotą. Najlepszymi rodzajami pieczywa są pieczywo ciemne z mąki żytniej i jasne z pszenno-żytniej lub orkiszowej – mówi Barbara Kreft. Jeśli mamy wybór między chlebem na drożdżach a na zakwasie, zdecydujmy się raczej na ten drugi. Jest zdrowszy i ma dłuższy okres przydatności. Dzięki zakwasowi wytwarza się witamina B, która poprawia naszą odporność. W trakcie pieczenia tego rodzaju chleba powstaje natomiast flora bakteryjna, konkretnie bakterie kwasu mlekowego, mające korzystny wpływ na zdrowie. Pieczywo na zakwasie jest delikatne i lekko strawne – po jego zjedzeniu nie mamy wzdęć ani zaparć. O wiele ciężej strawny jest chleb drożdżowy i nie wszyscy mogą go jeść. Ponadto gdy dostanie się do niego wilgoć, pieczywo na drożdżach spleśnieje. W przypadku chleba robionego na zakwasie ryzyka takiego nie ma – może się on co najwyżej zeschnąć. dostarczył infoWire.pl
  • wtorek, 9 grudnia Dinozaury im nie straszne (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Ponad 50 000 złotych otrzymały nagrodzone szkoły podczas III edycji konkursu „Poznajemy dzieje Ziemi – z JuraParkiem w tle”. Nagrodzono cztery placówki edukacyjne z różnych części Polski – Opolszczyzny, Mazowsza, Podkarpacia i Śląska. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się 8 grudnia w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym. Przybyli tam zwycięzcy i zdobywcy drugich miejsc w poszczególnych kategoriach konkursowych. Wśród szkół podstawowych I miejsce i 20 000 złotych zdobyła Szkoła Podstawowa nr 7 (przy Zespole Szkół nr 1) z Nowego Dworu Mazowieckiego. Druga nagroda, atrakcyjna kolekcja skamieniałości, przypadła w udziale Szkole Podstawowej nr 2 w Rzeszowie. Zdobywcą 30 000 złotych, głównej nagrody w kategorii szkół ponadpodstawowych, został Zespół Szkół Ogólnokształcących Społecznego Towarzystwa Oświatowego w Kluczborku, zaś replikę czaszki niedźwiedzia jaskiniowego otrzymało Gimnazjum nr 1 w Jaworznie. - Bardzo cieszymy się z tak ambitnego podejścia zwycięzców do udziału w naszym konkursie – mówi Halina Kisiel, wiceprezes Stowarzyszenia Delta, właściciela JuraParków oraz Parku Nauki i Rozrywki w Krasiejowie. – Spotkanie w Bałtowie, połączone z wyjazdem edukacyjnym, było okazją nie tylko dla młodzieży, ale także ich wychowawców oraz rodziców do kolejnego aktywnego spotkania z wiedzą o przeszłości naszej planety. Satysfakcjonuje nas także wysoki poziom odpowiedzi na pytania merytoryczne. Uczestnicy ze szkół podstawowych przygotowywali prace plastyczne pod tytułem „Wielkie, większe, największe … dinozaury”, a starsi film bądź prezentację „Pokażemy Wam, jak fajnie jest w JuraParku”. Pieniądze uzyskane w konkursie zostaną przeznaczone na zakup pomocy naukowych. Tego typu projekt jest dla nas wspaniałą okazją do podziękowania uczniom za ich pasję odkrywania świata, a dla nauczycieli okazją do wyróżnienia za aktywność mentorską, wspierającą rozwój młodego pokolenia. Konkurs „Poznajemy dzieje Ziemi” to tylko fragment oferty edukacyjnej, jaką prowadzi Stowarzyszenie Delta w swoich JuraParkach. Ich głównym zadaniem jest budowanie świadomości oraz podnoszenie poziomu wiedzy na temat przeszłości paleontologicznej naszej planety. Za swoją działalność, której efektem są m.in. autorskie warsztaty dla najmłodszych, czy unikatowe projekty wystawiennicze, Stowarzyszenie otrzymało tytuł „Popularyzator Nauki” przyznawany przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Rok 2014 to dla wywodzącej się ze świętokrzyskiego organizacji czasem wyjątkowym. Świętowano podczas niego 10-lecie założenia JuraParku w Bałtowie, zrealizowano unikatowy w skali globu projekt interaktywnego Parku Nauki i Ewolucji Człowieka. Otrzymano także Złoty Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej – jedno z najwyższych odznaczeń dla popularyzatorów turystyki w naszym kraju. dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 8 grudnia Zamiast sms-em życzenia można wysłać neokartką Poczty Polskiej dzięki platformie Envelo (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Świąteczne życzenia wyślij na wyjątkowej neokartce z własnym zdjęciem i podziel się radością Bożego Narodzenia z bliskimi. Wysyłkę możesz zaplanować już dziś na platformie Envelo. Neokartki  dostarczą listonosze Poczty Polskiej. Kartki świąteczne to ważny element w polskiej tradycji bożonarodzeniowej. Co roku miliony ludzi, firm i instytucji składają życzenia właśnie w ten sposób. Platforma Envelo poleca na tę okazję wyjątkowe neokartki ozdobione własnym zdjęciem lub firmowym logo. Wyślemy je z platformy i aplikacji mobilnej. Neokartka - wyjątkowy podarunek Świąteczną atmosferę łatwo utrwalimy na neokartce dzięki dodaniu własnych zdjęć i grafik. Adresaci otrzymają je wydrukowane na eleganckim błyszczącym papierze i w kopercie wprost do skrzynki na listy. – W dobie esemesów i e-maili życzenia utrwalone na samodzielnie zaprojektowanej, świątecznej neokartce to wyjątkowy prezent i miła pamiątka dla adresata – podkreśla Dorota Patoka, kierownik Działu Produktów Hybrydowych w spółce Poczta Polska Usługi Cyfrowe należącej do Grupy kapitałowej Poczty Polskiej. Wyjątkowy podarunek stworzymy w kreatorze neokartek, w którym łatwo edytujemy zdjęcia i ozdobimy je świątecznymi klipartami. Na awersie nie zabraknie też miejsca na dedykację dla adresata. Życzenia na rewersie możemy skomponować sami lub skorzystać z propozycji Envelo. Życzenia biznesowe firmy i instytucje mogą przesłać na neokartce z własnym logo. Zyskają w ten sposób dodatkową formę promocji i podkreślą przywiązanie do polskiej tradycji. Wysyłkę do wielu adresatów jednocześnie ułatwi im opcja dodania danych adresatów z pliku, np. bazy klientów. Wszystko przygotują i nadadzą bez wychodzenia z biura, oszczędzając czas. Teraz na platformie Envelo wysyłkę zaplanujesz wcześniej. Każdy zalogowany użytkownik może zdefiniować przyszłą datę wysyłki neokartek. To wygodna opcja polecana zwłaszcza klientom biznesowym, którzy dzięki niej mogą mieć ważną korespondencję pod kontrolą. Dla tych, którzy cenią tradycyjne wzory, platforma Envelo przygotowała galerię ponad 50 gotowych neokartek. Całkowity koszt wysłania i doręczenia neokartki, także spersonalizowanej, zaczyna się już od 3,99 zł. Życzenia z aplikacji mobilnej Envelo to poczta na biurku, poczta w kieszeni. Świąteczną neokartkę można więc wysłać również z aplikacji mobilnej w formie wyjątkowego kolażu z nawet 5 własnych zdjęć. W edycji awersu dodamy kolorowe tło i dedykację dla adresata. Serdeczne życzenia wpiszemy zaś na rewersie czcionką w wybranym kroju i kolorze. Na zbliżające się święta Bożego Narodzenia kreator neokartek zyska nowy wygląd i jeszcze większą funkcjonalność, a stworzenie własnego projektu będzie jeszcze bardziej intuicyjne. Pojawią się w nim karnety pionowe i poziome oraz neokartka w formacie A6, a rozmiar i układ będzie można zmienić w dowolnym momencie tworzenia. Neokartkę wyślemy też priorytetem. Envelo - na święta i na co dzień Envelo to wygodne e-usługi pocztowe na każdą okazję. Na platformie właśnie pojawiła się oferta dla nadających korespondencję rejestrowaną. Neoznaczek na listy polecone to możliwość opłacenia przesyłek przez internet i przygotowania potwierdzenia nadania lub książki nadawczej jeszcze przed wizytą na poczcie. Oferta polecana jest zwłaszcza klientom biznesowym nadającym duże wolumeny korespondencji rejestrowanej. Wkrótce pojawi się również możliwość nadania neolistu poleconego, czyli listu rejestrowanego wprost z komputera. Można nim będzie przesłać ważną korespondencję, na której niewymagany jest odręczny podpis czy oryginał pieczęci. Przesyłki rejestrowane można śledzić w aplikacji Envelo. Więcej informacji o e-usługach pocztowych na www.envelo.pl dostarczył infoWire.pl
  • poniedziałek, 8 grudnia W święta Bożego Narodzenia możemy przytyć nawet 5 kg (Wiadomości branżowe) (by netPR.pl)
    Święta Bożego Narodzenia są raz w roku, trwają tylko trzy dni, a możemy przytyć sporo – nawet 5 kg. Czy łakomstwo bierze górę nad rozsądkiem i dlatego w Nowy Rok wchodzimy z nadprogramowymi kilogramami oraz bólem brzucha? Jak ustrzec się przed przejedzeniem i niestrawnością podpowiada Agnieszka Piskała, specjalistka ds. żywienia w programie edukacyjnym marki WINIARY „Żyj smacznie i zdrowo”. Wigilia to najzdrowsza kolacja w ciągu roku. Niestety często źle odczytujemy tradycję i obciążamy przewód pokarmowy konsumując piąty kawałek makowca. Aby ten czas spędzić w doskonałym nastroju, musimy zachować umiar w jedzeniu i piciu. To klucz do tego, aby nie przytyć. 12 potraw do spróbowania Święta Bożego Narodzenia kojarzą nam się ze stołami uginającymi się od jedzenia. Przygotowujemy za dużo pierogów, ciast i innych dań, które leżą w lodówce do Nowego Roku. Taka ilość sprawia, że w każdej chwili możemy coś przekąsić. W ten sposób jemy więcej niż potrzebujemy, a święta przestają być dla ducha, natomiast stają się ciężarem dla brzucha. Pamiętajmy, aby zastosować kilka trików, które pomogą zjeść mniej i nie przytyć. Przede wszystkim należy wystrzec się restrykcyjnego postu w dniu Wigilii. – Trzeba jeść regularnie przez cały dzień, a nie dopiero, gdy wszyscy goście zasiądą do wieczerzy. W przeciwnym wypadku nasz żołądek będzie obkurczony, pozbawiony soków trawiennych, co może doprowadzić do bólu brzucha, niestrawności czy problemów żołądkowych – radzi Agnieszka Piskała. Jedzmy mało i zachowajmy umiar próbując każdej potrawy, tak żeby się nie przejeść. – Pasterka jest dopiero o północy, dlatego spróbowanie 12 potraw warto rozłożyć na kilka godzin. Dodatkowo w ograniczeniu porcji pomogą małe sztućce i niebieskie talerzyki, ponieważ zastawa w tym kolorze zmniejsza odczuwanie głodu – komentuje Agnieszka Piskała. Na koniec: rozkoszujmy się smakami, delektujmy potrawami i jedzmy powoli, aby na dłużej pozostawić uczucie sytości. Lżejsze święta – czy to możliwe? Jak spróbować wszystkich 12 potraw, nie przejeść się i nie mieć problemów żołądkowych? Czy to możliwe? Wystarczy zamienić dania na niskoenergetyczne i lekkostrawne. Zamiast zupy grzybowej zabielanej 30% śmietanką można podać lekki czerwony barszcz. W ten sposób unikniemy ciężkostrawnych grzybów, które mogą zalegać w żołądku i nie są polecane dzieciom. Pierogi smażone wystarczy zamienić na gotowane – prosto z wody, które mają równie smaczne nadzienie, a są mniej kaloryczne. Śledzie w oleju czy śmietanie lub smażonego karpia warto podmienić rybą po grecku, pieczoną w pergaminie, gotowaną na parze lub śledziami w zalewie. Mak, który gości na stole pod postacią makowca lub klusek z makiem nie należy do najlżejszych składników. Wystarczy zjeść niewielki kawałek ciasta, który i tak ma 250 kcal lub łyżkę kutii. Gdy ktoś szczególnie dba o linię może zamienić makowiec na pierniczki z aromatycznymi przyprawami (cynamon, imbir, anyż, kardamon), które wspomagają proces trawienia. Jednak są też potrawy, bez których czasem nie możemy się obejść, są przepyszne lub mamy do nich sentyment. Co wtedy zrobić? – Po zjedzeniu kapusty z grochem i grzybami warto zjeść łyżeczkę majeranku, a następnie popić ciepłą wodą, by ułatwić trawienie i uniknąć wzdęcia – tłumaczy Agnieszka Piskała.  – Bez względu na to, co zjemy – nie zapominajmy o kompocie z suszu. Jedna, dwie szklaneczki podczas kolacji sprawią, że proces trawienia zostanie przyspieszony dzięki błonnikowi zawartemu w suszonych owocach: śliwkach, gruszkach, jabłkach, morelach – dodaje. Słodkie prezenty Podczas świąt półki uginają się od słodkich bombonierek czy koszy z łakociami. Zwykle pod wpływem chwili kupujemy wtedy dla dzieci figurki Mikołaje, renifery lub inne czekoladowe smakołyki. – Ważne, by wybierać te z prawdziwej czekolady, a nie produkty czekoladopodobne. Dodatkowo zwróćmy uwagę na rozmiar. Dzieci od razu zjedzą całą figurkę bez względu na wielkość. W związku z tym kupujmy mniejsze Mikołaje, które dla najmłodszych będą równie smaczne – radzi Agnieszka Piskała. Alternatywą są pachnące pierniczki, zwłaszcza te upieczone samodzielnie, z dodatkiem przypraw, które wprowadzają w świąteczny nastrój. Jedno czy dwa ciasteczka nie zaszkodzą dziecku, a również sprawią przyjemność. Zwłaszcza, jeśli dziecko będzie mogło samo ozdobić taki przysmak.   Brownie z kaszy jaglanej ½ szklanki kaszy jaglanej 3 jajka ½ szklanki śmietany 30% ¾ szklanki cukru ½ szklanki kakao ½ szklanki mąki 1 łyżeczka proszku do pieczenia cukier puder do posypania 50 ml oleju rzepakowego   Kaszę ugotuj według przepisu na opakowaniu z odrobiną s